A jestes z chłopakiem, z którym straciłas dziewictwo?
Bo jak już napisałam w innym poście - sam akt "rozdziewiczenia" jest już
zawarciem małżeństwa.
Kiedyś było niedorzecznością, aby kobieta wychodziła za mąż za mężczyznę, który
byłby jej kolejnym.
Także grzechem nie jest i nigdy nie było (przynajmniej w przypadku chrześcijan)
uprawianie seksu z narzeczonym przed ślubem. Tak naprawde tego ślubu w ogole
może nie być. Choc w Polsce często z pewnych względów jest łatwiej gdy jest
ślub cywilny np.
I jesli facet mówi ze dla niego dziewictwo nie jest ważne to dlatego, ponieważ
po prostu nie wie, zapomniał...Kobieta która już utraciła dziewictwo z kimś
innym, tak naprawde nie bedzie jego żoną.
Ale z obserwacji widze, że mężczyzni mają dobra intuicję. Obserwowałam kiedys
wątek, w ktorym mezczyzni wypowiadali sie na temat dziewictwa i zdecydowana
więszkośc była za tym, aby byli dla swoich partnerek pierwszymi mężczyznami.
Czyli mają faceci wyczucie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.