> Pojednaie PL-D to sprawa na lata. Pomiędzy elitami (także kościołami)
rozpoczęło się wiele lat temu. Dopiero teraz zeszło na poziom każdego z nas<
Wybacz,
Ja im nie wybaczyłem, nie chcę się jednać i nic od nich nie potrzebuję. To co
mi zabrali, nie są w stanie oddać.
Kiedy spotykam Niemców (mam szczęście do zacnych) traktuję ich tak samo jak
wszystkich.
Bogu dzięki jest Erica Steinbach (pożyteczni idioci już chcieli, aby Niemcy
uczyli nas kultury, demokracji i dobroci), takie modele jak E.S. nie pozwalają
na amnezję dotyczącą możliwości zbiorowych tego dziwnego, pracowitego Narodu.
Że nas Niemcy olewają, cóż z tego , ja ich też olewam.
In corpore należy ich darzyć uznaniem chyba tylko za szacunek, jakim darzą sami
siebie.
Jaką przygodę przeżył Pan Lachmann !! Przedziwna i mądra Hybryda.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.