Dlaczego p.Torańska wybiera sobie takich rozmówców, przy których nie potrafi się
odnaleźć? Jej pytania przesiąknięte są strachem(?), niezrozumieniem, nie
nawiązują do poprzedniej wypowiedzi, bo są niecelne i jednocześnie da się w nich
wyczuć chęć zrobienia wrażenia, w tym przypadku na p.Lachmannie. Moim zdaniem to
rozmówcy p.Torańskiej ciągną jej wywiady, bo ta zdolności sprawnego
"przesłuchiwania" i prowadzenia ciekawego dialogu nie posiada.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.