Może i się nie spierają, ale jak byłem na kursie walutowym to widziałem takiego dolca strasznie pomarszczonego od temperatury więc jeśli pranie to tylko w 40 stopniach...
Atak w ogóle to najlepszymi banknotami są szwajcary.
Można je wymieniać nawet prawie po ciemku bo podróbek po prostu nie ma
Najgorzej nie lubię dolarów amerykańskich bo są najczęściej kopiowane i na nasze nieszczęście przez rządy innych państw (taka drobna konkurencja a co)
Co do euro to bardzo lubię nominał 500 ale z zupełnie innych względów niż estetyka
:))))
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i jak życzę jak najwięcej tych pięćsetek E
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.