Wiesz masz szczęście, że akurat mieszkasz w Polsce i nie grozi Ci kara śmierci
za niepopełnione przestępstwo. Jestem ciekaw czy w przypadku gdybyś siedział w
celi śmierci za niepopełnione przestępstwo także byłbyś zwolennikiem kary
ostatecznej. Nie może być pozwolenia na karę nieodwracalną. Zwłaszcza mając na
uwadze, że system ścigania i karania nawet w demokratycznych państwach jest
wadliwy. I nie chcę godzić się na to, aby w imię tego, żeby zaspakajać prawo
zemsty ( zemsta wyklucza sprawiedliwość), było możliwe nawet tylko teoretycznie
skazanie mnie na fizyczną eliminację za czyn ,którego niepopełniłem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.