Wszystkim zwolennikom kary śmierci proponuję lekturę "Rozważań o gilotynie"
Alberta Camusa.
Rozumiem zemstę. Skrzywdzono mnie -- mszczę się -- to tylko ludzka słabość,
pragnienie, cierpienie. Ale przekonanie o słuszności zabójstwa w majestacie
prawa jest wynikiem nieprzemyślenia sprawy... może luk w elementarnym
wykształceniu filozoficznym, populistycznego ple-ple, braku higieny umysłowej.
Bo i tak wszyscy jesteśmy winni, nie ma niewinnych -- dlaczego jednych zabijać,
a innych nie? W imię zdrowego rozsądku?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.