to spokojne spojrzenie mądrego i doświadczonego człowieka na fenomen morderstwa
i kary śmierci. Obrony społeczeństwa przed zagrożeniem poprzez wyrok
zweryfikowany przez zdobycze techniki niedostępne wcześniej. Czyje sumienie to
obarcza i jak bronią się te osoby, które wyrok fałszowały (ludzie obojętni i
podobni bezduszności systemu penitencjarnego) to ważna kwestia skrzywienia
systemów sądowniczych wszędzie. I tylko brakiem nienawiści, argumentacją można
uzmysłowić szanse: jeśli karać tak to zawsze pozwolić na odwołanie. Dać szanse
w sprawach wątpliwych. A z tym straszakiem śmierci? Trudno powiedzieć...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.