Z racji prawocowych przekonań jesteś za pewne osobą wierzącą i praktykującą.
A od spraw życia i śmierci jest tylko Bóg.
Chyba, że uważasz, że sędzia lub ty jesteście mu równi - co jest oczywiście bluźnierstwem.
Jeśli wierzysz to musisz wiedzieć, że te sprawy będą załatwione przez Boga w swoim czasie. Niesłuszna śmierć to dla takich jak Ty jeden możliwy wyrok na Sądzie Ostatecznym.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.