"Dla lewaka lepszą sytuacją byłby wzrost liczby ofiar o kilkaset rocznie, byleby
oszczędzić jednego mordercę przed stryczkiem" przecież to CZYSTA DEMAGOGIA.
Jeśli już ktoś "lewak" chce oszczędzać od stryczka, to nie mordercę, a
niewinnie skazanego. I co wygłosisz teraz wykład: wyższość ofiary morderstwa
nad ofiarą systemu "sprawiedliwości"? Oczywiście morderców powinno się karać
jak najdotkliwiej, ale nie kosztem stworzenia APARATU śMIERCI. Systemu, którym
dowodzić będzie Giertych, Lepper, Wałęsa (co ułaskawił Słowika)albo Kaczyński
(pamiętasz jego tekst: "spieprzaj dziadu", wypowiedziany do jakiegoś staruszka,
chcącego Kaczyńskiemu pogratulować prezydentury; jak myślisz, co Kaczor
powie "uwikłanemu" w jakikolwiek proces?).
I jescze jedno w PRL i ZSRR była kara śmierci. Więc możesz mi wytłumaczyć
dlaczego wycierasz sobie twarz "lewactwem" zawsze wtedy, kiedy zaczyna ci
brakować argumentów?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.