darr.darek napisał:
> Mnie i dziesiątkom milionów Polaków (70% Polaków za karą śmierci)
> chodzi o to, aby ZMNIEJSZYŁA się przestępczość i liczba morderstw.
Czyli demagogii ciąg dalszy. Sugeruje pan, ze innym ludziom
o to nie chodzi.
> NAJSKUTECZNIEJSZĄ metodą na zmniejszenie liczby morderstw jest
> karanie mordrców śmiercią i egekwowanie tego Prawa niezmiennie
> przez pokolenia.
Oczywista brednia.
> Goebelsowska propaganda lewicowców doprowadziła do utrwalenia kłamstwa, jakoby
> surowość kary nie miała wpływu na ostraszanie (no to dajmy symboliczne kary 1
> dnia więzienia dla każdego przestępcy za jakiekolwiek przestępstwo - lewacy
> zobaczą co się wtedy stanie). TO JEST KŁAMSTWO i to dla półgłówków.
Piszac "polglowek" ma pan na mysli siebie?
Nie rozumie pan o co chodzi.
A chodzi nie o to, ze wysokosc kary nie ma znaczenia,
lecz o to, ze powyzej pewnego progu wysokosc kary nie
ma znaczenia:
Nie ma znaczenia, czy ktos skazany jest na 300, czy 100
lat. Ma znaczenie, czy na "1 dzien", czy na 30 lat.
Przestepstwom zapobiega duza wykrywalnos oraz
surowe kary za zbrodnie. Czy za zbrodnie ukarze sie
smiercia, czy dozywociem nie ma juz znaczenia
z punktu odstraszania.
Piotr Kraczkowski
www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz