darr.darek napisał:
> piotr.kraczkowski napisał:
> > ) Widzi pan, bardzo analogiczna dyskusja toczyła się przez dziesięcioleci
> a w
> > ) dziedzinie ekonomicznej między lewicowymi koncepcjami zetatyzowanej gos
> p.
> > ) a zwolennikami liberalnego kapitalizmu.
> >Analogie maja prawo istnienia, jesli nie sa w sposob
> >oczywisty brednia, totalna.
>
> Popędy ludzkie skłaniające do wynagradzanego działania, kreatywności lub do
> karanalnych czynów przestępczych, tworzą ową analogię !!!
W panskim umysle.
> > Mozliwosc oficjalnego przyjecia przez jakiekolwiek
> > ugrupowanie polityczne, ze celem panstwa nie powinno byc
> > "dążenie do ZMNIEJSZANIA przestępczości" nie istnieje.
> > Istnieje tylko mozliwosc stawiania przez politycznych
> > demagogow (slusznie pan sugeruje, ze prawicy) na
> > kretynstwo wyborcow, na to ze tego prymitywnego chwytu
> > nie przejza. Pan wybaczy, ze na taki kretynski temat
> > nie bede z panem dyskutowal.
>
> Widzę sporo epitetów a mało argumentów.
Tak, scisle rzecz biorac, to panski umysl
nie widzi argumentow.
> Jeśli zapoznawał się pan z działem matematyki - statystyką, to powinien pan
> wiedzieć, że z przytoczonych przeze mnie danych, jak by to "powiedziała"
> statystyka :
> 1. NIE DA SIĘ wykluczyć silnej korelacji miedzy wzrostem przestępczosci i
> spadkiem surowości Prawa w USA w latach 50-70-tych i NIE DA się wykluczyć
> silnej korelacji miedzy spadkiem przestępczosci i wzrostem surowości Prawa w
> USA w latach 80-90-tych.
Istnienie korelacji nie oznacza zwiazku
przyczyna-skutek. Zakladajac, ze ma pan racje,
ze po wprowadzeniu kary smierci bylo mniej
zbrodni, to musi pan jeszcze wykazac, ze
nie byloby mniej zbrodni takze gdyby
zamiast kary smierci zaostrzono kary
wiezienia i przeprowadzono inne
reformy, zwiekszono wykrywalnosc itp.
Nalezaloby zbadac, co dokladnie
spowodowalo spadek przestepczosci,
jesli w ogole panska statystyka nie
klamie. Moze zreformowano po prostu
statystyke.
> 2. NIE DA się udowodnić tezy przy poziomie
> istotności np. 95%, że wzrost przestępczosci nie
> ma nic wspólnego ze spadkiem surowości Prawa w
> USA w latach 50-70-tych i NIE DA się udowodnić
> tezy przy poziomie istotności np. 95%, że spadek
> przestępczosci nie ma nic wspólnego ze wzrostem
> surowości Prawa w USA w latach
> 80-90-tych.
> TYLE MÓWI MATEMATYKA, A DOKŁADNIEJ JEJ DZIAŁ POD NAZWĄ STATYSTYKA !!!
Kiedy pana czytam, to przypomina mi sie zart o naukowcu,
ktory kolejno wyrywal musze lapki i mowil:
"Mucha idz". Po wyrwaniu wszystkich lapek
mucha nie reagowala na zachety "Mucha idz",
a wiec naukowiec zapisal:
"po wyrwaniu ostatniej lapki mucha ogluchla."
nikt nie podawza znaczenia surowosci kar,
bo zmieniaja one stosunek korzysci
z przestepstwa do kary.
Pan nadal nie chce zrozumiec, ze
wystarczajaco surowa kara nie musi oznaczac
kary smierci.
Wyglada na to, ze prawica w Polsce
zamiast odrzucic projekt wyrzucenia
ponad 10 mrd. Euro w bloto na zakupy
zupelnie zbednej dla Polski broni,
np. tych zakichanych F-16, i wydac
je na szkolnictwo, uniwersytety, nauke
i walke z bezrobociem, czyli z przestepczoscia,
szuka glupich wmawiajac wyborcom, ze
problem lezy w surowszym karaniu, a nie w
karygodnej zdradzie przez prawice polskich
ineresow.
Akcja Ziobry to czysta demagogia.
W UE nie ma kary smierci i UE sie bredniami
Ziobry nie bedzie nawet zajmowac.
Demagogia Ziobry obliczona jest na
glupote Polakow i nie oznacza,
ze sam Ziobro widzi najmniejsza
nawet szanse na przywrocenie w Polsce
kary smierci.
Ziobro uwaza czesc polskich wyborcow
za kretynow i chce sobie zapewnic
ich glosy.
Piotr Kraczkowski
www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz