Dodaj do ulubionych

Boniek nie tonie. Rozmowa ze Zbigniewem Bońkiem

20.12.04, 09:16
co za nadety, glupi buc. Wszyscy winni tylko nie on. Porazek nie odnosi,
tylko ma zle dni. na Bonanzie placze. Tylko dlaczego jeszcze musi sie
wypowiadac publicznie?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Warszawiak IP: *.pi.ceti.pl 20.12.04, 10:30
    to proste: pan bog dal mu dobre nogi, malego fiutka i jeszcze mniejszy
    mozdzek. to widac wyraznie z tego wywiadu.
  • Gość: Klar IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.04, 10:33
    Tekst momentami niesmaczny. To ironizowanie, jak mozna zyc w bloku, gdzie
    klatka pomazana... To dokarmianie Tomaszewskiego, nawet jesli zlosliwy... Ten
    pan jest bardzo daleko zycia, chyba nawet sam zyje w jakiejs wymyslonej
    iluzorycznej, rzeczywistosci, pocieszajac sie jak moze...
  • Gość: Semafor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:37
    Jego rzeczywistość jest nie mniej realna niż twoja, Klar. Nie jest to
    siermiężna rzeczywistość polska, ale za to trudno mieć do niego pretensję - był
    jednym z najlepszych piłkarzy świata, a teraz świetnie sobie radzi w życiu,
    więc jego rzeczywistość i twoja to dwie różne rzeczywistości.

    Wiadomo, intelektualistą to pan Boniek nie jest, ale trzeba szanować jego
    determinację. Zawsze chciał wygrywać, więc wygrywał. To ma na myśli, mówiąc, że
    nigdy nie ponosi porażek. On po prostu nie godzi się na porażkę i tyle. To
    kwestia osobowości, a nie próżności. I myślę, że to jest zaleta.

    Co do Tomaszewskiego, Tomaszewski jest znacznie bardziej niesmacznym typem
    ludzkim, który wyłącznie krytykuje wszystkich i wszystko (z wyjątkiem ministra
    sportu za rządów Millera, kiedy był na fali), więc dostał za swoje i tyle.
  • Gość: knur IP: 81.15.236.* 20.12.04, 15:24
    A ja i tak będę Bońka szanował, pomimo tych jego wypowiedzi, bo wspomnienia mam
    niezapomniane, i ten żal (do sędziego) za głupią żółtą kartkę w 1-szym meczu z
    Włochami...
  • Gość: Klar IP: *.aster.pl 20.12.04, 16:42
    >>a teraz świetnie sobie radzi w życiu,
    > więc jego rzeczywistość i twoja to dwie różne rzeczywistości.

    Niezupełnie. Z tą tylko różnicą, że ja potrafię cieszyć się z mojego stanu
    posiadania, nie wyśmiewając mieszkania w odrapanym bloku. Czy to potrzebne mu do
    szczęścia? Bez tego nie czuje się dobrze? To nazywam niesmacznym.
  • Gość: Markus IP: 217.153.156.* 21.12.04, 02:08
    Nie wyśmiewać,tylko wspomniał o tym, że przyjmować jednego z najsłynniejszych
    wówczas trenerów świata (Herrera) w mieszkaniu w potwornie brzydkim,
    peerelowskim bloku, w którym notabene ja aktualnie mieszkam i z którego piszę
    te słowa, to jest dosyć żenujące
  • xr67 21.12.04, 15:52
    Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

    > to proste: pan bog dal mu dobre nogi, malego fiutka i jeszcze mniejszy
    > mozdzek. to widac wyraznie z tego wywiadu.

    Rzeczywiście spostrzeganie Swiata masz nadzwyczaj wyraziste, tylko do tego się
    potrafisz odnosić, a na codzień to pewnie tylko z samymi wieszczami obcujesz,
    oczywiście z tymi spod budki z piwem ....
    A w Warszawie od kiedy mieszkasz????
  • Gość: Fan Zibiego IP: *.telsten.com / 83.238.68.* 21.12.04, 12:21
    Od lat jestem Pana, Panie Zbyszku, wielkim fanem. Nie tylko dlatego, że
    wzruszałem się jak Pan zdobywał bramki dla Polski, ale także jaki ma Pan
    charakter. Czytanie wywiadów z Panem to wielka frajda. Chciałbym kiedyś Pana
    osobiście poznać. Miałem zresztą kiedyś okazję na stadione Polonii przy okazji
    jakichś zawodów żużlowych, ale zabrakło mi odwagi, aby podejść i zagadać. Mam
    nadzieję, że przeczyta Pan mój komentarz na forum, bo wśród wielu
    nieprzychylnch dla Pana komentarzy, nigdy nie ukrywałem mojej sympatii dla
    Pana. Mieszkam w Bydgoszczy, więc może kiedyś będę miał okazję (i odwagę)
    zagadać do Pana. Wszystkiego dobrego.

    piotre2@interia.pl
  • Gość: BONIO IP: *.crowley.pl 23.12.04, 14:45
  • Gość: ubawiony IP: *.retsat1.com.pl 20.12.04, 19:33
    ..zawistny warszawiaczku
  • Gość: cvnctator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 14:37
    Rozumiem, że sporo wódki z Deyną wypiłeś skoro tak go nazywasz!
  • Gość: Lodziak IP: *.vnet.wnec.edu 20.12.04, 20:04
    Te warszawiak co robiles mu druta ze wiesz jakiego ma fiuta? Frajerze!
  • Gość: Warszawiak IP: *.pi.ceti.pl 20.12.04, 20:13
    wiem to od jego zony. ona ma taki pieprzyk na lewej wardze ... hehehe ...
    prawda, zbysiu?
  • Gość: Ter IP: *.abhsia.telus.net 23.12.04, 16:23
    Moglbys wykazac wiecej kultury. Widocznie zolc cie spala i starasz sie dolozyc
    Bonkowi tylko dlatego, ze mu sie powiodlo w zyciu. Boniek, moim zdaniem, oprocz
    talentu pilkarskiego, mial tez charakter, ktory sprawil, ze zostal czlowiekiem
    sukcesu. Wczytaj sie w jego wypowiedzi to moze i tobie cos wpadnie do glowy
    jak poprawic swoje zycie.
  • Gość: Lodziak IP: *.vnet.wnec.edu 20.12.04, 20:07
    - to proste: pan bog dal mu dobre nogi, malego fiutka i jeszcze mniejszy
    > mozdzek. to widac wyraznie z tego wywiadu....co.. ciagles mu druta ze wiesz
    jakiego ma fiuta? Frajerze zafajtany nigdy do tego nie dojdziesz co ten czlowiek
    prezentuje i do czego doszedl.
  • xr67 21.12.04, 15:49
    Panie "Warszawiak" nie wiem, czy Pan piszesz z Warszawy czy z tzw. wiochy
    zabitej dechamy (z wystającym drutrm do internetu :-)), ale mogę Panu powiedzić
    że z warszawiakami to Pan nie masz nic wspólnego, no może tylko pewne cechy z
    tzw środowiska "elementu warszawskiego", ale mogę zapewnić że nie wszyscy
    warszawiacy tacy są!!!!!!
  • xr67 21.12.04, 15:52
    Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

    > to proste: pan bog dal mu dobre nogi, malego fiutka i jeszcze mniejszy
    > mozdzek. to widac wyraznie z tego wywiadu.

    Rzeczywiście spostrzeganie Swiata masz nadzwyczaj wyraziste, tylko do tego się
    potrafisz odnosić, a na codzień to pewnie tylko z samymi wieszczami obcujesz,
    oczywiście z tymi spod budki z piwem ....
    A w Warszawie od kiedy mieszkasz????

  • Gość: Aneta IP: *.chello.pl 20.12.04, 15:27
    Boniek to straszny cham, miałam nieprzyjemnosć go pozna ć osobiście pracując jako
    hostessa. Schlał się i był oblesny, a w dodatku wydawało mu się , że wszystkie
    młodziutkie dzwieczyny z obsługi tylko marzą, zeby się z nim przespać. Gorszego chama
    i moczymordy ze swiecą szukac. Chyba tylko Kulej mu dorównuje.
  • Gość: Waldzio IP: 194.106.210.* 20.12.04, 23:03
    Anetka jestes Zdisiem czy Heniem... Z Warszawy czy Szczecina... Tu wojtus i tez
    mam 12 lat
  • Gość: hm IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.04, 15:48
    może się podobać i może się nie podobać
  • Gość: amerykanin IP: *.nch.org 20.12.04, 16:03
    ten artykul jest zenyjacy,Boniek czerwony milionerze pamietaj ze prawdziwi
    gentelmeni nigdy nie rozmawiaja o pieniadzach bo je po prostu maja.
    jak ty mozesz powiedziec ze postawiles sniadanie tomaszewskiemu,?
    i co z tego, to wasza wewnetrzna sprawa gdzie jecie, co i z kim i za ile.
    i czym ty sie globie chwalisz?
    a w zyciu kazdy ma porazki wieksze czy mniejsze,pieniadze szczescia nie daja
    ale bez nich jest sie nieszczesliwym.
    ty boniek potrzebujesz psychiatry albo nie udzielaj wywiadow bo bedziesz mial
    zly wizerunek i bedziesz musial dodatkowo wydac troche kasy
    na jego poprawe.i tak ci juz nic niepomoze zycze zdrowia
  • Gość: Wlochaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 16:05
  • Gość: tmq IP: 217.153.187.* 20.12.04, 16:57
    prostym czlowieczkiem, moze. ale wielkim pilkarzem - to na pewno.
    I bez niego pewnie nie przezylibysmy tylu radosci w takim smutnym okresie, jakim
    byl przelom lat 70/80.
    poza tym jednak geniuszom sie wybacza, a Boniek geniuszem na boisku byl i juz
  • Gość: rero IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.04, 17:06
    Przełom lat 70/80 był fajnym okresem, co nie znaczy że nie mogło Ci być wtedy
    smutno
  • Gość: Jacek IP: *.cs.ubc.ca 20.12.04, 20:58
    > Przełom lat 70/80 był fajnym okresem

    ????? Szczegolnie 81 i 82 (gdy Boniek zdobyl z druzyna brazowy medal na
    mundialu) byl wprost super fajny w Polsce. Ja, jako dziecko mialem szczegolnie
    wielki ubaw, bo fascynowaly mnie wozy opancerzone zaparkowane na ulicach
    Warszawy. O jakim fajnym okresie Ty mowisz???

    J.
  • Gość: reto IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.04, 08:20
    1978-chodzę do szkoły i dobrze się bawię
    1979- jw
    1980- wielkie wzruszenie Solidarnością
    1981- wielkie historyczne przeżycie stanu wojennego
    1982-dalej się bawię a Boniek wbiega w uliczkę w Barcelonie,

    mało??
  • Gość: mnm IP: *.chello.pl 21.12.04, 09:33
    Może o cenzurowanych meczach Polaków. Pamiętam jak dziś: na trybunach były
    flagi i transparenty Solidarniści, a polska TVP jak były zbliżenia na trybuny
    to wstawiała zdjęcia trybun z innego spotkania. Fajnie było...
  • Gość: rero IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.04, 09:42
    ps. studiowałem w Van - Twoj adres sugeruje U of BC, czyżby moja alma?
  • Gość: ur IP: *.13.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 21.12.04, 10:10
  • Gość: X IP: *.crowley.pl 20.12.04, 16:55
  • Gość: kobra IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.04, 16:56
    Zabrakło mi męskiego stwierdzenia: Okazałem się kiepskim trenerem, ale życie
    toczy się dalej itd.
  • Gość: Jacek IP: *.cs.ubc.ca 20.12.04, 19:48
    To fakt. Ale poza tym podpisuje sie pod postem Semafora (powyzej).
    Samozadowolenie Bonka jest nieco zenujace, ale moze wlasnie dzieki takiej
    postawie zaszedl tak daleko. A dla watpiacych proponuje program dokumentalny o
    wystepie reprezentacji w Korei gdzie czterdziestokilkuletni Boniek pokazuje
    Hajcie jak mozna przyjac pile na pelnym biegu :-)

    J.
  • miechowice1 20.12.04, 17:50
    A to był wielki Zdzisław Krzyszkowiak, mistrz olimpijski z Rzymu, dwukrotny
    mistrz Europy w bieganiu i legenda Zawiszy Bydgoszcz. Dzisiaj stadion nosi jego
    imię.

    I co z tego?


    gó..!!!!! Zibi - jak brak wychowania
  • Gość: antyboniek IP: *.sympatico.ca 20.12.04, 18:15
    "Kto dał gó..arzowi strzelać karnego?!". Ja się odwróciłem: "Panie, a kim pan
    jest? Co to pana obchodzi, kto strzelał karnego? Niech pan mnie tu nie obraża".
    A ten: "To ty nie wiesz, kim ja jestem?!". A ja: "Nie interesuje mnie, kim pan
    jest".

    Jesli wymiana zdan przebiegala dokladnie tak, jak przytoczona powyzej przez
    Bonka, to przeprosiny oczywiscie nalezaly sie - ale Bonkowi, za tego gowniarza
    i nic do tego nie maja tytuly sportowe Krzyszkowiaka.
  • Gość: wjaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 21:40
    he he...
    dla celów historyczno-hagiograficznych
    usunięto wszystkie k... i ch....
    już widzę bońka stojącego na baczność i deklamującego:
    "Niech pan mnie tu nie obraża", he he
  • Gość: P IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 20.12.04, 17:56
    toz to po prostu litosc i trwoga!!!
  • Gość: Waldzio IP: 194.106.210.* 20.12.04, 23:18
    Szkoda że opluwacie tak człowieka, którego osiągnięcia są porównywalne, jeśli
    nie większe niz Adama Małysza. Boniek to konkretny facet z jajami i myslę że w
    rozmowie z nim większości brakłoby jaj i argumentów. A że wali prosto z mostu
    co myśli- jego sprawa i jego odwaga. Więc troszkę szacunku malcy...
  • Gość: jarema IP: *.client.comcast.net 21.12.04, 09:49
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Waldzio IP: *.toya.net.pl 21.12.04, 13:11
    TYOBISZ LODA SWOJEJ STAREJ...
  • Gość: Ter IP: *.abhsia.telus.net 23.12.04, 16:37
    Zanim zaczniesz innym wytykac ich bledy naucz sie wpierw ortografii!!
  • Gość: HAnnavald IP: *.crowley.pl 23.12.04, 14:48
  • Gość: kibic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 18:20
    żałuję, że przeczytałem ten artykuł. Ten wielki dla mnie piłkarz to postać,
    okazuje się Ż E N U J Ą C A.
  • Gość: Łódzianin IP: 212.160.168.* 23.12.04, 09:54
    Mam to samo odczucie. Wielki piłkarz - mały człowiek.

    Pozdrawiam
  • superszczur 20.12.04, 18:37
    największy piłkarz w historii Polski, umówmy się. Listkiewicz wykorzystał ten jego bezkrytycyzm, żeby wywalić go z PZPN-u za cene rozwalenia kadry.Wziął na selekcjonera gościa bez zadnych osiągnięć.
  • Gość: kkk IP: *.proxy.aol.com 20.12.04, 18:42
    wam wszystkim polskim niedolegom watraba gnije bo groszem nie smierdzicie..a
    Boniek gosciuwa jest i forse ma.....:))))
  • Gość: sawef IP: 81.219.117.* 20.12.04, 19:03
    A może powołać komisję śledczą do" sprawy Bońka"
  • Gość: DK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 19:17
    Jakże to polskie - komuś się coś w życiu udało, to od razu trzeba o nim mówić
    buc, cham, prostak itp. Polak nie może po prostu znieść, że ktoś ma lepiej od
    niego. Boniek do swoich pieniędzy doszedł ciężką pracą i talentem. Nic nikomu
    nie ukradł, nie oszukał, tylko tyrał na boisku, że serce rosło. Był piłkarskim
    geniuszem - czy się to komuś podoba, czy nie.
    Ale teraz oczywiście trzeba go zgnoić. Bo Polak wie wszystko najlepiej, zna się
    na piłce jak nikt inny na świecie. Żal mi niektórych z Was
  • Gość: eeh IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.04, 19:41
    eee, wlączył ci się jakiś gramofon z płyta o zawiści a tu mi sie wydaje akurat
    facet wk.... zebranych po prostu..............
    i co - jak bogaty to mu
    maja nie powiedzieć? he, he
  • Gość: greg/ bydgoszcz IP: *.as.net.pl 20.12.04, 19:50
    bogaty, nie bogaty- facet nie ma klasy i słoma z butów wystaje, a papa chodzi
    Sułkowskiego skwaszony bo synek słabo pamięta o odwiedzinach u rodziców
    A że stać go na szynkę parmeńską codzień, a nie od świeta jego sprawa i niech
    życie go rozpieszcza, bo na codzień chyba daleko od tego scenariusza
    (rozpieszczania i bynajmniej nie chodzi tu o stan konta)
  • Gość: raba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 20:06
    z tymi perfumami wolnoclowymi chyba nie wpuszczaja na lodki ,o ktorych w
    dzisiejszej GW,
  • Gość: Drozd IP: *.alfa.pl 20.12.04, 23:35
    Ja sobie zdaję sprawę, że pan Boniek może nie rozróżniać niuansów polszczyzny,
    bo on prosty kopacz piłki jest... Ale pani Katarzyna dwojga nazwisk
    Surmiak-Domańska, dziennikarka uważającej się za poważną i opiniotwórczą Gazety
    Wyborczej, powinna chyba wiedzieć (choćby z podstawówki), że Zawisza Czarny to
    facet był, więc mówienie o "drugoligowej Zawiszy" to lekki blamaż z jej strony.
  • Gość: gosc IP: *.hrl.com 21.12.04, 01:44
    a co panstwo oczekiwaliscie od Bonka poza kopaniem pilki , mnie nie rozczarowal, niczego wiecej nie spodziewalem sie od niego, ani moj kolega
    ani brat, wywiad charakteryzuje osobowosc,a rozczarowanie jest zwiazane z oczekiwaniami tak jak wysokiego kunsztu pilkarskiego jak wysokiej
    etyki, madrosci, skromnosci i inteligencji. Wywiad jest bardzo plytki a to zasluga pani dziennikarki
  • Gość: dawid IP: 192.5.109.* 21.12.04, 04:26
    niby pytania proste, ale pokazuja sobowosc czlowieka. nie mowi pieknie po
    polsku? i co z tego. byl swietnym pilkarzem, gorszym trenerem. nie jest glupi,
    skoro potrafi dbac o swoje interesy. ja tam nie wiem, gdybym dostal 1 mln
    dolarow czy potrafilbym z nich zrobic 10? skromnosci potrzeba niektorym
    forumowiczom...
  • Gość: zagloba IP: *.cable.mindspring.com 21.12.04, 02:52
  • Gość: papa IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 21.12.04, 01:45
    Na trenera to Pan Boniek niestety się nie nadawał od początku. Nie ten typ
    charakteru człowieka. Za to w biznesie po zakończeniu kariery potrfił się
    ustawić idealnie. Tak jak na boisku...
  • Gość: Van Basten (Gdańsk IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 21.12.04, 02:19
  • Gość: o ja pierdziu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 02:34
    no ku.. pewnie!!! powinien narzekać i się kajać nie?!?! co za chorobliwa
    polska mania narzekania na wysztko i na wszystkich! facet jest poprostu
    zadowolony z życia, a co nie wolno mu? dobrze grał, wykorzystał talent i
    brawa dla niego. ja tam mu winszuję. powiedział prosto z mostu i nie lał
    wody, jak czuł tak zrobił, ma do tego prawo. a Ty synu tu wyjeżdżasz z
    'bucami nadętymi', bo jak jest ktoś z siebie zadowolony to już coś jest
    nie tak, śmierdzi aferą? o zgrozo! za głupia polska mentalność!!!
  • Gość: filadelfia76 IP: *.dyn.optonline.net 21.12.04, 03:33
    dziwna niekonsewkwencja, w kinie tragedia mu przeszkadza, ale widok
    bezrobotnego faceta go podnieca. coz za wrazliwosc falszywa- latwiej sie
    przejmowac czyms wyimaginowanym - w kinie( nie wymaga to reakcji), niz brac
    sobie do serca rzeczywista tragedie drugiej osoby- bo to wymaga dzialania - a
    Bonika na to by udzielic pomoc stac- ale po co - przeciez ludzkie nieszczecie
    jest takie podniecajace- sadysta. na bezrybiu i rak ryba czlowiek niewarty by
    o nim pisac, pilkarz wielki , czlowiek maly.
  • Gość: jinx IP: 140.142.86.* 21.12.04, 04:01
    idz pomagac na swoim polu i do kina tez chodz i na ulicy wrzucaj monete do
    kubka zebraka. badz wielkim czlowiekiem i przestan pierdzielic glupoty.
    ludzkosc dopiero wtedy cie doceni.
  • Gość: ucziwiej! IP: *.px.pl 05.01.05, 18:48
    krytykowac mozna kazdego, ale troche uczciwosci! niezaleznie od tego czy mi wypowiedzi Bonka podobaja czy nie, nie moge zniesc klamliwej i niezasluzonej krytyki

    Boniek mowi: "Ale zwierzę się pani, jaką mam manię. Uwielbiam obserwować ludzi. [...] I ja się zastanawiam, co się w takim facecie dzieje w środku. To mnie bardzo podnieca." i srednia inteligencja pozwala zrozumiec, ze logiczny wniosek z tego jest taki, ze podnieca go OBSERWOWANIE LUDZI. tymczasem Ty komentujesz:

    > dziwna niekonsewkwencja, w kinie tragedia mu przeszkadza, ale widok
    > bezrobotnego faceta go podnieca.

    przeciez Boniek nic takiego nie powiedzial!! czy goscia, ktory mowi "widzę dobrą koszulę - to se kupię. I myślę tak: "Kurczę, tak samo chciałby zrobić facet, który nie ma pieniędzy". I muszę pani powiedzieć, czuję się jakby sam winny." podnieca widok bezrobotnego faceta? goscia, ktory ma poczucie winy z tego powodu, ze jest bogaty, ze wydaje swoje, wlasna praca zarobione pieniadze?? zastanow sie, co Ty za glupoty wypisujesz?!
  • Gość: Jacek z Toronto IP: *.library.utoronto.ca 21.12.04, 03:59
    Tak trzymac panie Zbyszku! Nie ma wiekszej frajdy niz moc powiedziec szczerze
    to co sie chce! Tym, ktorym nie podoba sie wolnosc slowa, wypowiedzi i opinii
    zycze powrotu do "jedynie slusznego ustroju" (w myslach i marzeniach
    oczywiscie). A gdyby jeszcze pochwalil sie pan biegla znajomoscia kilku jezykow
    obcych to mieliby oni do pana jeszcze wiecej pretensji. Ogladam pana w
    programie "Domenica Sportiva" i jestem pelen podziwu, ze wsrod naprawde
    znakomitych znawcow "calcio" potrafi pan argumentowac jak rowny z rownym i
    bardzo cenia sobie panskie opinie mimo, iz jest pan zawsze dla nich w pewnym
    sensie "straniero". Porazka z Lotwa wcale nie eliminowala nas z eliminacji do
    mistrzostw Europy. Moglismy przeciez potem wygrac ze Szwecja i zajac nawet
    pierwsze miejsce w grupie! A zreszta czy mielibysmy wtedy szanse wygrac w
    barazu Z Turcja? Lotwie udalo sie bo rozegrala znakomite mecze a i nasamych
    mistrzostwach pokazala, ze moze walczyc skutecznie z najlepszymi! Pozdrawiam.
  • Gość: Zbigniew-Chicago IP: *.client.comcast.net 21.12.04, 04:22
    Jakze to jest zalosne ze kolega z boiska je sniadanie z kolega a pozniej mu
    wypomina ze placil za niego wstyd panie Boniek a wracajac do wywiadu z Panem
    odnosnie Jana Tomaszewskiego smiem twierdzic ze zarowno Panu jak i
    Listkiewiczowi nie na reke bylo ze glosno komentowal glupie zagrywki dzialaczy
    (pseudo) jak i zarzadu gdzie sitwa i zwiazki mafijne rzadza Polska pilka a
    Listkiewicz to jest nieporozumienie na tym stanowisku czlowiek trzymajacy sie
    wladzy jak SP Dziurowicz ludzie ktorym nie lezy na sercu dobro Polskiej pilki
    lecz stanowiska i profity z nim zwiazane.Listkiewicz ciagnie po sadach Tomacha
    a on sie nie boi gdyz wie ze znimi wygra co mnie bardzo cieszy i wiem ze
    powolanie Janasa na selekcjonera to kolejne nieporozumienie on nic nie wywalczy
    z ta druzyna szkoda tych zmarnowanych lat chlopakow ja na stanowisku
    selekcjonera widze Jerzego Engela ktory drugi raz nie popelnil by bledu
    sluchajac na mistrzostwach swiata Pana Panie Boniek i Listkiewicza.Pan wie sam
    ze on chcial inny sklad wystawic ale mu nie pozwoliliscie obydwaj i skutki byly
    dramatyczne gdyz facet chcial od samego poczatku grac tym zespolem co z USA i
    bylibysmy duzo duzo wyzej.Na koniec tego wszystkiego bijcie sie w piersi bo
    zrobiliscie Engelowi wielka krzywde i co najgorsze ten obmirzly dziad
    Listkiewicz nie potrafi przeprosic dranstwo ku.. wasz mac lobuzy.
  • Gość: he, he IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.12.04, 08:25
    synku idź popracuj w korporacjach jak GM, Procter, Intel i mów to co chcesz, a
    wylecisz na ulicę z wilczym biletem (że nie pasuje do "kultury korporacyjnej" -
    czyli do partii i ideologii)
  • Gość: polo IP: *.proxy.aol.com 21.12.04, 06:08
    Za mecz z Lotwa na Legii to powinien zwrocic kibicom za bilety. Spieprzyl,
    Stchorzyl i Odszedl. Wielki Boniek. Jaki to on mocny, ale ciagnac tego co
    zaczal to nie umial...
    Puscili go za granice a innych nie puszczali, Moze byl w ZSMP?
    A kto pamieta, jak on zaczal odmawiac gry w reprze bo ta grala ponizej jego
    poziomu? (po mistrzostwach w 86)
    A te tajne kontrakty ze Sportfive? Jak on to podpisal, ze dzis Pzpn placi taka
    kase za posrednictwo w "znajdowaniu" sponsora? Kase to masz, ale czy jestes
    czlowiekiem?
  • Gość: km IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 07:08
    mowi sie "ten Zawisza" a nie "ta Zawisza"
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:10
    Dla mnie to człowiek świadomy własnej wartości. A do tego co ma, doszedł własną
    ciężką pracą. Dlatego zasłużył na szacunek. Sam talent nie wystarcza. Trzeba
    mieć jeszcze charakter. Podobną drogą podąza teraz Jacek Krzynówek. I oby z
    niej nie zboczył.
  • Gość: KosaPK IP: *.kwp / 212.244.242.* 21.12.04, 08:52
    "Nie jestem złośliwy..." co ie przeszkadza mi wypomnieć,że płacę za śniadania
    Tomaszewskiego ; CO ZA OBŁUDA !
  • Gość: Jacek Pogo IP: *.client.comcast.net 21.12.04, 08:58
    Lubie Bonka.Do wszystkiego doszedl swoja praca.Nigdy sie nie klanial. Pamietam
    afere z Mlynarczykiem , pokazal co znaczy lojalnosc.Gdy gral Widzew w pucharach
    ulice pustoszaly.Gdyby wiekszosc ludzi byla taka jak Boniek lepiej by bylo w
    Polsce.Zlosliwe posty sa spowodowane zawiscia nieudacznikow.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.