podzielam ten pogląd. Moja krewna studiuje na takim właśnie zaocznym humanistycznym kierunku i
mogę z
pełną odpowiedzialnością oświadczyć, że Szacowny Uniwersytet Warszawski wyłudza pieniądze od
studentów zaocznych, którym oferuje w zamian beznadziejny poziom nauczania, beznadziejnych
wykładowców, oraz beznadziejny dostęp do materiałów dydaktycznych. Dla przykładu, większość osób
na roku nie wie w zasadzie na którym roku studiuje, bo ostatni wpis mają sprzed 4 lat na letni semestr
pierwszego roku (uczelni nie przeszkadzało to przez cztery lat przyjmować kasy za studia). Brak
wpisów na kolejne semestry oznacza brak dostępu do biblioteki, gdzie trzeba się wylegitymować
aktualnym wpisem. Zdarzało się, że ten sam przedmiot był wykładany na kolejnych latach przez
różnych wykładowców. Zdarzały się propozycje seksualne wobec studentek oraz blatowanie się przy
wódzie ze studentami (ci, oczywiście, nie mają problemów z zaliczeniami). Tak się składa, że sam
pracowałem przez szereg lat na uczelni (innej) i mogą panu rektorowi oświadczyć - skandal, bałagan,
niekompetencja - to jest obraz pana uczelni.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.