przechodzisz na per ty i od razu z wyzwiskiem, to i ja sobie pozwolę - kretyn
jesteś - nic mnie nie boli i, nie czuję sie uprawniona do komentowania
zasadności miejsc rektorskich, a problem mam w tym, że wg. obecnego rektora nic
takiego nie istnieje, a ja jestem żywym dowodem, że jednak tak. I nie robię
donosu bo to byłoby niegramatyczne, ani go nie składam - dostanie sie na studia
dzienne z puli miejsc rektorskich było lege artis. A ty się naucz czytac ze
zrozumieniem, wyborcza taką akcję prowadzi, to może cię nią obejmie...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.