To nie cuda tylko jaja. GW wzięła się za środowisko tkwiące mentalnie we
wczesnych latach 50-tych i właśnie obserwujemy skutki.
Przypomina mi się film "Człowiek z marmuru", gdy kolega Birkuta wszedł do
pokoju ubeka i z niego nigdy nie wyszedł. Birkut pod drzwiami czekał i czekał,
aż nie wytrzymał i wszedł. Tam zobaczył tylko zdziwionego urzędnika, a po
koledze ani śladu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.