Skok po śmierć. W telewizji nie pokażą

Komentarze do artykułu

Skok po śmierć. W telewizji nie pokażą

Skoki na linie ze 120-metrowego komina upadłej cementowni jeszcze pół roku temu były jedyną atrakcją turystyczną Wierzbicy (połowa drogi z Radomia do Szydłowca). Latem 2003 roku MagFly pofrunął jako pierwszy i od razu zwietrzył interes

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Głupi sku..el, zero odpowiedzialności.
  • IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net

    Gość: 44 latka 03.01.05, 07:50 Odpowiedz
    autostop- jasne od gór do morza, nawet nie dopuszczałam myśli, ze dwóm
    dziewczynom (dodam dobrze wychowanym, dziewicom) może coś się wydarzyć.I się
    nie wydarzyło. Jazda motorem bez kasku,skoki na główkę dla szpanu do glinianki
    podróż po ZSRR po"własnych trasach turystycznych".....itp. W planie było
    wielkie marzenie podróż do Peru,śladami Inków.Nie zdążyłam - skończyłam studia,
    potem dzieci, dom, mąż praca, szare życie, emigracja do USA i kilka lat na
    aklimatyzację w nowym środowisku... Dziś stać mnie na wiele ale już za wiele
    nie chcę. Jakoś świat przestał mnie pociągać, uważam, że jest wrogi i
    niebezpieczny. Moje peruwiańskie marzenie przestało mnie pociągać, nie chcę już
    jechać do Chin, Afryki,czy do innych ekscytujących, egzotycznych miejsc. Drżę o
    swoje dzieci- nie pozwoliłam córce zapisać się na kursy pilotaż€,z bólem serca
    puszczam ją z klasą na Karaiby(w programie nurkowanie wśród rekinów). Dodam,że
    zarobiła sama, jak większość klasy na tę wyprawę, bo gdyby nie to, miałabym
    wspaniały pretekst do kategorycznej odmowy. Każdy spóźniony powrót do domu
    moich dzieci(prowadzą samochody),to moje nerwy. O bungee nie wspomnę.Nie
    pozwalam dzieciom. Nie widzę w tym nic ekscytującego, choc wiem że kiedyś
    byłabym pewnie szaloną fanką tej "dyscypliny".Co się stało ze mną??? Czy też
    tak macie?????
  • IP: *.acn.waw.pl

    Gość: Rosomak 03.01.05, 13:29 Odpowiedz
    Byłam już dojrzałą kobietą, dobrze po trzydziestce, kiedy stanęłam na barierce wiaduktu w Stańczykach (najwyższego w Polsce) i runęłam w trzydziesto-paro-metrową przepaść z aerodynamiką żelazka. Nigdy nie zapomnę tamtej adrenaliny, konfrontacji z pierwotnym instynktem samozachowawczym w najczystszej postaci, ze zwierzęciem w sobie. Pierwszy moment kiedy ,jak uczy fizyka , pion wyprowadzony ze środka ciężkości przecina podstawę, wychylam się o ten jeden centymetr za daleko i spadam. Zwierzę lęku rzuca mi się do gardła, obraz przed oczyma rozmywa się w pędzie jak woda, a potem upływają kolejne ułamki sekund i zwierze z niewzruszoną pewnością już wie że upadku z takiej wysokości nie przeżyje, że to koniec. Wyrywa się po raz drugi, mdlący żar odarnia wzystkie komórki ciała. Logika , która wie o dwóch mocnych linach przypiętych do pasa i kostek, profesjonalnej ekipie i wesołej gromadzie ludzi wiwatującej po udanym skoku , ta logika nie ma do mnie przystępu. jeszcze chwilę bujam się na wielkim wahadle, poczym zwolna opadam w ramiona obsługi naziemnej. koniec. Po co? Nie, nie jestem jak moja przyajciółka H. entuzjastką mocnych wrażeń, pojechałm jako osoba towarzysząca, nie miałam najmniejszego zamiaru ryzykować życia, patrzyłam na ekipę organizatorów jak na bandę oszołomów. Nie jestem miłośnikiem ryzyka dla samego ryzyka- jak tragiczny bohter artykułu. Nie zamierzałam więcej powtarzać tego dościadczenia ani tam w Stańczykach, ani na stumetrowym moście w Pitztalu, dokąd chciała nas zabrać filmująca zdarzenie niemiecka telewizja...Nie ma we mnie narcyzmu, może tylko ta jedna myśl, że jeśli odjadę stamtąd nie oddawszy skoku, omine mnie jakieś istotne doświadczenie, czegoś sie o sobie samej nie dowiem. Co chciałam sobie udowodnić? nad czym zapanować? Czytając artykuł w gazecie widzę niemal przed oczyma tragiczną scenę na wielkim kominie. Czy zawiódł tylko brak wyobraźni, czy coś jeszcze? Co? Życie , śmierć, a pomiędzy...
  • IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl

    Gość: Marcin 03.01.05, 19:03 Odpowiedz
    ... pozostawia wiele do zyczenia. Tekst jest tendencyjny, jednostronny i w
    mojej opinii bardziej nadawal by sie do publikacaji na lamach Faktu tudziez
    innej rownie ambitnej gazety. Zawsze wierzylem, iz dziennikarze Gazety sa w
    stanie prezentowac zagadnienia w sposob obiektywny i wolny od pustych frazesow -
    czyzbym sie mylil? Na zakonczenie jedna refleksja: nie zapominajmy czym sa
    sporty ekstremalne i jakie RYZYKO podejmujemy np. skaczac z komina.
    laczac wyrazy szacunku
  • IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl

    Gość: geo 03.01.05, 19:49 Odpowiedz
    zgadzam sie z Toba. wiemy w co sie pakujemy uprawiajac sporty extremalne. ok. i
    gdyby mag spadl powiedzialbym, ze pech, ze chcial adrenaliny itd. ale spadl
    amator, skaczacy komercyjnie, nieprzeszkolony, ktory zaplacil za to i myslal,
    ze jest bezpieczny bo ktos sie na tym zna. ale ziom, nie mow mi, ze mag nie
    popelnil bledow. gdyby koles spadl z drabiny tez byc powiedzial, ze to bylo
    ekrtemalne wejscie na komin? a wystarczylo zalozyc wedki. ten koles nie chcial
    poczuc sie na krawedzi, poczuc, ze moze zginac. on chcial skoczyc, nagrac film,
    skoczyc drugi raz z lepszymi ujeciami i wrocic do chaty. jestes jebniety. ja
    sie wspinam w skalerach i ku.. mam partnera ktory mnie asekuruje. wiesz
    dlaczego? bo chce poczuc adrenaline, chce poczuc troche tego extremu ale nie
    zajebac sie. dlatego rozumiem kolegow ktorzy zywcuja bez lin. ale jak ja
    zaczynalem sie wspianac, nikt nie kazal mi wchodzic na sciane bez asekuracji,
    zeby podniesc mi hardkor. sam decydujesz ile chcesz tej dawki. a koles ktory
    wyjebal w balkon chyba nie do konca chcial dream jumpy pare cm od barierki -
    moze sie uda, moze nie....
    jestes jebniety. a moze jestes ziomem maga...
    pzdr
  • IP: 213.17.181.*

    Gość: x 03.01.05, 20:02 Odpowiedz
    a ja znam tego pana magflaja i doskonale wiem ze nie dbal on o warunki
    bezpieczenstwa...sugerowanie ze gdyby nie wialo to nic by sie nie stalo nadaje
    sie do kryminalu..bo robiac takie rzeczy znaczy sie organizujac trzeba
    zabezpieczyc pomoc medyczna,przewidziec warunki pogodowe itp a nie brac sie za
    chalupnictwo!!!zaluje tylko ze wyrok byl ogloszony w zawieszeniu bo ZABIL
    przeciez czlowieka!!!!
  • 03.01.05, 20:09 Odpowiedz
    Zdania stulecia:
    "Rafał zamówił biały barszcz z kiełbasą. To był jego ostatni barszcz w życiu."

    Lol. A gdyby dostał biegunki, to byłoby zdanie o ostatniej biegunce w życiu?
    Jakość reportażu rzuca na kolana...
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: czarny humor 03.01.05, 20:49 Odpowiedz
    też mnie uderzyło to zdanie. i jeszcze to o fajnych nogach ofiary :]



  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: Matka dwóch synów 03.01.05, 21:12 Odpowiedz
    Ludzie, którzy organizują tego typu atrakcje winni dysponować odpowiednim
    sprzętem, a nie machinami śmierci. MagFly to człowiek wyrocznia. Słusznie w
    Stanach za tego typu przestępstwo, zabił przecież człowieka, byłby nieszkodliwy
    dla społeczeństwa na 15 lat- w naszych realiach tylko 1,5 roku w zawieszeniu.
    Może więc dalej bezkarnie bogacić się na cudzym nieszczęściu i cierpieniu.
    Myślę jednak, że ktoś zauważy dramat i spotka go odpowiednia kara. Nie należy
    czekać na następną śmierć człowieka!
  • IP: *.biosci.ohio-state.edu

    Gość: Profesor 03.01.05, 22:43 Odpowiedz
    Moge odczuwac (i odczuwam) wspolczucie dla ofiar wojen, glodu, klesk
    zywiolowych, przestepstw, wypadkow komunikacyjnych itp. Ale NIE dla debili
    ktorzy przez nikogo nie przymuszeni, dobrowolnie narazaja wlasne (pol biedy)
    zycie. Po prostu sa nominowani do nagrody Darwina i tyle. Zdrowa eliminajcja
    szkodliwych genow z populacji. Szkodliwych dlatego ze nastepnym razem ten koles
    chcialby nakrecic ladne ujecia z wyscigow samochodowych po ulicach miasta i
    oprocz niego moglaby zginac masa niewinnych ludzi. Poprzez wspolczucie dla
    takich debili obrazamy pamiec prawdziwych ofiar...
  • IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl

    Gość: Marcin 03.01.05, 22:54 Odpowiedz
    Przede wszystkim jestes chamem i nie mam zamiaru podejmowac z Toba polemiki. i
    nie mow do mnie ziom!
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: ar 03.01.05, 23:03 Odpowiedz
    kto?magfly czy ten co skoczyl?
  • IP: *.crowley.pl

    Gość: annette 03.01.05, 23:30 Odpowiedz
    no ale przytaczają zeznania MagFly'a, prawda?
    Jak dla mnie zresztą komptelnie nie trzymające się kupy - typu "moja firma
    dysponuje sprzętem medycznym, ale został w domu", albo "zawsze daję do
    podpisania oświadczenie o skoku na własną odpowiedzialność, ale Rafałowi nie
    dałem, nie wiem dlaczego" (cytaty mogą być niedokładne, bo nie chce mi się szukać)
    Inna sprawa, że nieboszczyk też wykazał się niefrasobliwością - jeżeli miał
    doświadczenie w sportach ekstremalnych, to jak mógł nie widzieć, że firma Sky
    Team dość mało profesjonalnie wygląda? Ja się na tym nie znam, ale wydaje mi się
    dziwne, że ludzie z telewizji nie sprawdzą, czy facet ma zezwolenie na
    organizowanie skoków w tym miejscu?
  • IP: *.elblag.dialog.net.pl

    Gość: jaija 03.01.05, 23:32 Odpowiedz
    Mimo wszystko uważam, że artykuł jest o niebo lepszy od tego o sekcie w tym
    samym Dużym Formacie.
    Nie przeszkadzał mi nawet fragment o barszczu, a o nogach to się ta głupkowata
    dziewczyna ofiary wypowiadała.
    Naprawdę, wyważony i stonowany.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: dr gregory w 04.01.05, 00:17 Odpowiedz
    Profesorze zgadzam się. Nie ma po co żałować kretynów, którzy sami poszukują
    śmierci.
  • 04.01.05, 00:22 Odpowiedz
    A ty co byś napisał? Bardzo łatwo jest krytykować,ale trudniej samemu zrobić
    coś wartościowego poza opróżnieniem kolejego browaru. Mnie osobiścuie podobał
    się ten artykuł, bo choć po trosz oddaje atmosferę i odczucia tych co tam byli.
    A co ty możesz wiedzieć o takiej tragedii.
  • 04.01.05, 00:29 Odpowiedz
    Nie można mówić ,że koleś sam szukał śmierci. On zwyczajnie lubił życie na
    pełnych obrotach. Znam to i doskonale go rozumiem. Sam również skakałem na
    linach i świetnie to wspominam. W powietrzu człowiek czuje się wolny od
    wszystkiego. Ale nie zrozumieją tego ci co patrzą z boku i wygłaszają swoje
    sądy nie mając pojęcia jak to jest lecieć z wysokości 100 metrów. I wcale nie
    znaczy to że aby szukać wrażeń pójde organizować wyścigi na mieście. Więcej
    wypadków powodują tacy "porządnia obywatele" którzy będąc przekonani o swej
    nieomylności prowadzą po pijaku, ale tego jakoś nikt nie zauważył. Śmierć tego
    chłopaka była tragedią, ale na nieszczęście poszła na marne bo nie spowodowała
    zakończenia działalności pana Z. który stanowi ogromne zagrożenie. Większeniż
    ci co szukją wrażeń i chcą się sprawdzić.
  • 04.01.05, 00:38 Odpowiedz
    TY obmierzły , bezmózgi padalcu! Nie ma w tobie odrobiny empatii,ale czego
    można się spodziewać po gościu który ma takie poglądy. Szkoda,ze to nie ty
    spadłeś. Byłoby o jednego palanta mniej na tym padole. Pewnie nigdy nie
    skakałeś ani nie wspinałeś się ,a szkoda,bo mże byś zrozumiał dlaczego ludzie
    to robią. Jeśli byś coś takiego przeżył, to dopiero wówczas masz prawo wydawać
    sądy. Do tego czasu powstrzymaj się od tendencyjnych i stronniczych wypowiedzi.
  • IP: 217.8.163.*

    Gość: pK 04.01.05, 10:19 Odpowiedz
    Artykuł przystosowany do tego aby pobudzać wyobraźnię mam i babć na temat tego
    co robią ich 39 letnie synusie, kiedy nie trzymają się spódnicy i co gorsza są
    poza zasięgiem wzroku.
  • IP: *.wroclaw.dialog.net.pl

    Gość: Alinoe 04.01.05, 10:46 Odpowiedz
    ciekawe to bardzo ze ten koles obslugiwal np program BAR.. ja na miejscu
    uczestnikow zaskarzylabym realizatorow programu o narazenie na szkody.. bo jak
    mozna inaczej nazwac zaangazowanie kogos bez licencji.. nawet jesli nic sie nie
    stalo podczas krecenia programu.. w polsce tacy debile jak ten organizator
    skokow jak tez inni powinni sie jeszcze sporo nauczyc.. dziwie sie ze prawnicy
    polscy jeszcze nie zwietrzyli interesu.. w US wiekszosc procesow to procesy o
    odszkodowania.. ale moze to wina niedojrzalego jeszcze u nas prawa.. miejmy
    nadzieje ze to sie zmieni i takie buraki przestana sie czuc bezkarnie
  • IP: *.client.comcast.net

    Gość: brak oleju 04.01.05, 10:52 Odpowiedz
    ze wina jest niby kogo? jak mozna uwazac takie skoki za 100 % bezpieczne. kazdy
    skoczek powinien podpisac papier ze skacze na wlasna odpowiedzialnosc. w tym
    wypadku to wina tylko i wylacznie tego czlowieka z tv ktory tak bardzo chcial
    skoczyc. a pytanie glupiego redaktorzyny, "czy niczego nie nauczyla pana smierc
    tego i tego"...ze niby co? to miala byc nauczka czego? skoki ekstremalne to nie
    jedzenie lodow, nawet spadochrony czasami sie nie otwieraja. glupcy zawsze
    szukaja winnych. a gdzie wlasna odpowiedzialnosc?
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: MALTHUS 04.01.05, 11:00 Odpowiedz
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • IP: 217.8.163.*

    Gość: olek&jola 04.01.05, 11:07 Odpowiedz
    ...jakby go baba pisała.
  • IP: *.chello.pl

    Gość: x 04.01.05, 11:09 Odpowiedz
    pan mag fly wcale nie badał skoczkow,nie podpisywali oni niczego..moja
    dziewczyna skakala u pana magfly i wczoraj poplakala sie po przeczytaniu
    artykulu dopiero do niej dotarlo jakie to bylo GLUPIE!!!!nie ma tu mowy o
    zadnej adrenalinie..pan desire jest raczej nie wie co pisze!!!bo mr mag fly
    wogole nie zabezpieczyl skokow!!!
  • 04.01.05, 11:09 Odpowiedz
    Może właśnie powinni pokazać w telewizji aby przestrzec innych przed tego typu
    pseudolegalnymi firmami, którym powierzamy nasze życie realizując marzenia.
  • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

    Gość: wendo 04.01.05, 11:13 Odpowiedz
    organizator skoków jest winny, to nie ulega zadnej wątpliwości ale chce jeszcze
    zwrócic uwage na fakt, że on pojechał tam z ekipa TVP na profesjonalne zdjęcia.
    z doswiadczenia wiem, że kiedy coś takiego sie organizuje to powinien być na
    planie lekarz, gość skaczący powinien byc ubezpieczony, nie wspominając, że
    firma musi byc sprawdzona na milion sposobów. wszystkie procerudy musza być
    dopełnione. Jesli TVP wysłała tam swoja ekipę to ona ponosi odpowiedzialność za
    ta tragedię. W pierwszej kolejnośc do pierdla idzie kierownik produkcji, za nim
    jego szef itd. Swoja drogą, głupota ludzka naprawde nie zna granic.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Simplex 04.01.05, 11:18 Odpowiedz
    Ten arktyuł wygląda teraz conajmniej kuriozalnie
    kiosk.onet.pl/1138350,1,2,241,druk.html
    dobrze ze w komentarzach ktoś już ostrzegł przed tym patałachem-mordercą
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: zd 04.01.05, 11:23 Odpowiedz
    w zawieszeniu. Co to za głupie przepisy, powinni mu przynajmniej zabronić prawa
    wykonywania tego zawodu.Tak to jest jak nieuk sie bierze za coś na czym się nie
    zna.Pijanemu zqabierają od razu prawo jazdy aby nie narażał zycia innych ludzi.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Funky 04.01.05, 11:25 Odpowiedz
    ... idz sie obraz na wszystkich, ktorzy mysla inaczej jak ty glabie (bo ziomie
    do ciebie mowic nie wolno). Magfly zabil czlowieka i powinien za to isc do
    pierdla na wiele lat. To wszystko.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Nie-anonim 04.01.05, 11:36 Odpowiedz
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • IP: *.hestia.pl / 81.210.14.*

    Gość: szumek 04.01.05, 11:38 Odpowiedz
    Pytasz sie o wine, a ja sie pytam czy klient popelnij blad w np. dopasowaniu
    dlugosci liny czy kretyn mag idiota? Odpowiedz jednoznacznie okresla winnego,
    nie mowiac o wszystkich innych punktach wymienionych przez bieglego.
    pozdr
    Sz
  • IP: 217.8.186.*

    Gość: WalDo 04.01.05, 11:53 Odpowiedz
    Ja to nie rozumiem dlaczego tego w TV nie pokażą.
    A może właśnie trzeba, żeby wszyscy marzący o adrenalinie zobaczyli czym sie to
    może skończyć.
    Że jakiś cwaniaczek nie miał sprzętu ratunkowego? Przebite płuca, złamany
    kręgosłup, pęknięta komora serca i wątroba - nie miał szans nawet jakby mu
    plaster na tyłku przylepić.
    Że amator, nie widział i nie był ostrzeżony? Sugerujecie, że Rafał był debilem?
    To jak na debila całkiem nieźle radził sobie w życiu i w pracy.

    Brak wyobraźni - to zabija.

    Pozdr,
    W.
  • 04.01.05, 11:58 Odpowiedz
    po przeczytaniu artykułu zastanawia mnie, jako prawnika, dlaczego etn gość
    dalej może to robić. idotyczne jest tłumaczenie prokurtora, że nic nie można
    zrobic dopóki nie ma prawomocnego wyroku. przecież kodeks postępowania karnego
    pozwala zastosować środek zapobiegawczy który polega na zakazaniu danej osobie
    prowadzenia określonej działalności. taki środke jest przewidziany w art. 276
    kpk. zakaz taki obowiąuje aż do momentu uprawomocnienia się wyroku (art 249
    par. 4 kpk). osoba która nie stosuje sie do takiego zakazu popełnia
    przestępstwo określone w art. 244 kk. nie rozumiem też dlaczego prokuratura nie
    wnioskowała o wypłacenie rodzinie zmarłego odszkodowania przez organizatora
    skoków.
  • IP: *.238.90.197.adsl.inetia.pl

    Gość: MAr 04.01.05, 12:00 Odpowiedz
    Właśnie, mnie też to uderzyło: "w telewizji tego nie pokazą" I przez to ludzie
    zatracają instynkt samozachowawczy i zdolność do w miarę obiektywnej oceny
    ryzyka- bo w TV pokazywali i było wszystko pięknie, ładnie...
  • IP: *.wi.tuniv.szczecin.pl

    Gość: MePooh 04.01.05, 12:10 Odpowiedz
    Jeżeli płacę parę złotych za taką zabawę, to raczej spodziewam się nieco więcej
    pomocy ze strony organizatora imprezy, niż solidny kop w dupę żeby osiągnąć
    dobra parabolę. Bierze kasę, to i bierze jakąś odpowiedzialność. Twój spadochron
    faktycznie może się nie otworzyć - ale nie za bardzo jestem sobie wstanie
    wyobrazić sytuację, gdy biorę do samolotu zupełnie przypadkową osobę, minutę
    przed skokiem poakzuję jej co i kiedy pociągnąć i wypycham na zewnątrz. A jeżeli
    coś nie wyjdzie no to cóż, wiedzial co robi, jego decyzja i jego problem...
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Arek 04.01.05, 12:17 Odpowiedz
    Nic tak nie podnosi oglądalności niż prawdziwa śmierć na ekranie! A liczy się
    tylko sensacja i oglądalnośc! A plebs chce ciągle krwawych igrzysk......
  • IP: *.icpnet.pl

    Gość: lawyer 04.01.05, 12:23 Odpowiedz
    W koncu ktos cos o prawie napisal!

    Przeciez kraj w ktorym zyjemy to jest jedna wielka szopka! Jedna sprawa jest,
    ze jak ktos idzie skakac z komina u nacpanego 26latka bez zadnego
    zabezpieczenia i na dziko, to szansa ze mu cos sie stanie jest duza. To troche
    tak jak dy...nie przydrozej ku...wy bez gumki-jeden zlapie hiva, jeden nie,
    zalezy jak wypadnie.

    Ale problem sprowadza sie do tego, ze organizator spowodowal smierc czlowieka!
    Tak samo winna jest ekipa telewizyjna i przede wszystkim kierownik, ze pozwolil
    na takie cos bez uprzedniego sprawdzenia jaichs chociazby minimalnych
    standardow bezpieczensta (w koncu zgoda na wykonanie zdjec byla, no nie?).W
    normalnym kraju byloby tak: organizator dostalby z 15lat za nieumysle
    spowodowanie smierci, do tego inni klienci skladaliby pozwy o odszkodowanie z
    powodztwa cywilnego i dostaliby odszkodowania, cala ekipa tvp bylaby skonczona
    i wspolwinna tragedii.Tak by bylo z normalnym kraju.Ale niestety zyjemy tylko w
    tym badziewiu i jak zabija Ci brata czy siostre to jedyne co mozesz zrobic to
    sam wymierzac sprawiedliwosc.Tu sie jej nie doczekasz
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: kasiapil 04.01.05, 12:28 Odpowiedz
    macie ludzie przestroge

    tylko dla dorosłych www.lalique.box.pl for adult only
  • IP: *.broker.com.pl

    Gość: miop 04.01.05, 12:35 Odpowiedz
    a kierownik produkcji programu nadal beztrosko hasa
    na wolnosci
    tworzac propagandowe bzdety o uni europejskiej
  • IP: *.zlotniki.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: instruktor alpiniz 04.01.05, 12:40 Odpowiedz
    Podczas trwania targów sportów ekstremalnych jesień 2003 we Wrocławiu, jako
    odpowiedzialny za imprezy towarzyszące, wyrzuciłem tą firmę i wymieniłem
    przyczyny: 1 Brak licencjonowanego odpowiedzialnego instruktora alpinizmu.2.Brak
    odpowiedniego ubezpieczenia.3.Braki podstawowej wiedzy o posługiwaniu się
    sprzetem alpinistycznym.4.Dostrzegłem też ten dziwny nie atestowany bloczek
    ,który sam mógłby zabić swą bezwładnością podczas lotu. Pomimo mojej
    zdecydowanej reakcji firma ta nadal próbowała korzystając z mojej nieuwagi coś
    urzadzać dla publiki.
    Jest to skandal że przepisy są tak niejasne i wiele firm w kraju zajmuje się
    (tanio) organizacją takich imprez, nie wiedzą nawet że jest coś takiego jak
    Polski Związek Alpinizmu i w nim świetnie wyszkoleni instruktorzy. Sam od wielu
    lat widzę ten niebezpieczny nieprofesjonalizm, czasem moja zdecydowana reakcja
    przynosi skutek ale nie zawsze.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: obywatel 04.01.05, 12:56 Odpowiedz
    No cóż, w dobie internetu i telefonów komórkowych nie sprawdzić z kim ma się do
    czynienia. Profesjonalizm TVP jest w tym przypadku aż porażający. A wszystkiemu
    są winni ci co płacą abonament telewizyjny. Jak się ma za dużo kasy, to się
    oraganizuje takie coś na łapu capu. Ale mają za to fajne ujęcia aż z trzech
    kamer. Ilu z nas będzie miało tak udokumentowaną swoja śmierć.
  • 04.01.05, 13:07 Odpowiedz
    Takie skoki sa tez organizowane na mostach w Stańczykach- to zabytki i nie
    powinny być wykorzystywane w tym celu. Te mosty są naprawde w bardzo złym
    stanie ale znajdują się idioci, którzy sa gotowi zapłacić za narażenie własnego
    życia. W kilku miejscach tych mostów widać, że betonowe słupki o które
    zaczepiają liny wielbiciele mocnych wrażeń są bardzo skorodowane i pękają, pod
    dużym naporem. Ale i tak chętnych nie brakuje. Organizatorzy nawet umieścicli
    pod mostami coś w rodzju zaimprowizowanego miejsca wypadku, nogi wystające z
    ziemi, że niby to takie zabawne i tylko tchórze rezygnują. Mnie to nie śmieszy
    i nie przekonuje. Dlaczego żaden dziennikarz się jeszcze za to nie zabrał, to
    byłby dobry temat- zabytkowe mosty niszczeją, dewastowane przez bezmyslnych
    wielbicieli sportów ekstremalnych, którzy narażają życie swoje i cudze
    organizując skoki na banji!!!!
  • IP: *.zlotniki.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: instr. alpinizmu 04.01.05, 13:15 Odpowiedz
    może ruszmy coś w tej sprawie, zeby zminimalizować działania ignorantów, (
    ostatnio widziałem kolejkę tyrolską napinaną Uazem!!!!), prosze odezwijcie się,
    też prawnicy, ta smierć nie musiała się zdarzyć, uprawiamy stosując techniki
    alpinistyczne speleologie od wielu lat gdzie ryzyko jest wielokrotnie większe i
    dzięki znakomitemu wyszkoleniu nam się dotąd nic nie przydarzyło. Nie sprzęt a
    człowiek w 99% winny jest tragediom. prosze o kontakt na hmm@hmm.com.pl
  • IP: *.netcologne.de

    Gość: panwojtek 04.01.05, 13:34 Odpowiedz
    unas by mial odsiadke i kare pieniezna ze by sie nie pozbieral z radosci. O
    calkowitym zakazie jakiej kolwiek dzialalnosci do konca jego zasmarkanego zycia
    niemowiac. I nie w hameryce tylko w spokojnej Europie
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: ala 04.01.05, 13:37 Odpowiedz
    zgadzam sie z Toba, przeczytalam ten artykul i caly czas zastanaiwma sie nad
    jego sensem, bo przeciez kazdy artykul pisze sie po cos....
    a niestety z tego nic nie wynika, nawet osad jest trudny...
  • IP: *.pro-internet.pl

    Gość: Sieniatorrr 04.01.05, 13:43 Odpowiedz
    A JA I TAK BYM SOBIE SKOCZYŁ!!!!!
  • IP: *.rwe.com

    Gość: Diablo 04.01.05, 13:49 Odpowiedz
    Hej spoko, czy tam nie skakal tez ten przyglup Mc Alex czyli P Thor
  • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

    Gość: Yred 04.01.05, 13:53 Odpowiedz
    szopka to jest wtedy, gdy kazdy sie wypowiada, a informacje czerpie z artykulu.
    bo artykul jaki jest to napisal Marcin. zreczna fikcja literacka. gdyby byl o
    PiS, do nikt nie mial by watpliwosci ze autor jest 'z lewa'.
    szopka jest tez wtedy, gdy zamiast 'rozmawiac na forum' obrzucamy bluzgami
    siebie albo tu nieobecnych.

    ten koles nie mial licencji. bo kto mial mu ja wydac? NFZ? GOPR? a moze PZA -
    ktory nigdy nie slyszal o 'Dream Jumpingu'? Wg. opini bieglego - nie
    przytoczonej w artykule - caly 'system linowy' zostal skonstruowany zgodnie z
    zasadami sztuki alpinistycznej. bo 'Dream Jumping' tak jak 'zjazd
    tyrolski', 'wachadlo' czy zwykle 'prusikowanie' jest z nimi zgodne. jednak nie
    wystarczy to by sie uchronic od smierci. ludzie gina 'malpujac' bo poignee
    uszkadza line.

    fakty sa takie ze nie istnieja 'instruktorzy Dream Jumpingu'. w tej dziedzinie
    nie ma profesjonalistow, tak jak na poczatku motoryzacji nie bylo instruktorow
    nauki jazdy. skaczac wszyscy sie ucza. i wszyscy popelniaja bledy.
    mozna zakazac skokow, mozna zakazac wspinania w Tatrach - albo dopuscic tylko
    tych 'wlasciwych' ktorzy wydadza 2k PLN na qrs taternicki. a moze zamiast
    wydawac zezwolenia na kazda okazje jak za ZSRR - wymagac ubezpieczenia? firmy
    ubezpieczeniowe zajma sie ocena stopnia ryzyka. i wyplacaniem ew. odszkodowan.
    pozostaje odpowiedzialnosc moralna. jestem pewien ze osoby zwiazane ze sprawa
    bije to mocno po sumieniu. w koncu zginal czlowiek. sprawa w sadzie trwa. ale
    czy 15 lat wiezienia jak proponuje lawyer to rozsadny pomysl? w stolicy swego
    czasu na scianie wspinaczkowej na wedce zginal doswiadczony alpinista. czy to
    znaczy ze trzeba zamknac na 15 lat obsluge sciany [kolejnych swiatnych
    alpinistow], szefa OSiR-u? Czy kazdy kto placi za usluge moze przerzucac
    wszelka odpowiedzialnosc na wykonawce?

    powiedzmy sobie szczerze - wszyscy uprawiajacy alpinizm, speleologie,
    spadochroniarstwo, gliding - kazdy z nas jeszcze zyje - znaczy robimy to
    bezpiecznie. a ilu bylo lepszych od nas ktorzy wpadli w szczeline, ktorych
    wyniesli z jaskini, ktorym sie nie otworzyl zaden spadochron albo skrzydlo
    skleilo?

    mysle ze za bledy nalezy karac - tylko ze w tym przypadku wszyscy je popelnili.
    moze to oznacza ze byly to bledy z serii 'nie_do_przewidzenia'? moze nie dalo
    sie ich uniknac?
  • IP: *.icpnet.pl

    Gość: lawyer 04.01.05, 14:09 Odpowiedz
    jasne, ze nie wszystkich i nie kazdego. tylko jak doswiadczony (i przeszkolony,
    chodzi mi o formalne umiejetnosci) alpinista SOBIE cos zrobi, to jest jego
    problem, bo narazil swoje zycie na uszczerbek czy smierc. Natomiast jak jakis
    kretyn naraza KOGOS na jakikolwiek uszczerbek na zyciu i zdrowiu (ktory nota
    bene wcale nie musi dojsc do skutku, wystarczy ze zaistnieje okolicznosc, w
    ktorej moglo do tego dojsc), to uwazam ze powinien poniesc za to kare. Czy sam
    wykonujacy skok jest ubezpieczony czy nie, nie ma znaczenia(najwyzej rodzina
    dostanie pieniadze, choc nie zawsze). Natomiast osoba swiadczaca takie uslugi
    pod swoja firma, musi miec po prostu prywatne OC. Dlatego ta sprawa moze byc
    naprawde istotnym przykladem, jak nie dziala system prawny w polsce.
  • IP: *.if.uj.edu.pl

    Gość: ... 04.01.05, 14:11 Odpowiedz
  • IP: *.fbx.proxad.net

    Gość: babe 04.01.05, 14:19 Odpowiedz
    diesire napisał:

    W powietrzu człowiek czuje się wolny od
    > wszystkiego.

    Oj, to wspolczuje, jesli nie potrafisz czuc sie wolny bez skakania... Moze
    powinienes porozmawiac o tym z jakims dobrym psychologiem ?

  • IP: *.aster.pl / *.aster.pl

    Gość: Yred 04.01.05, 14:35 Odpowiedz
    lawyer:
    >tylko jak doswiadczony [..] alpinista SOBIE cos zrobi, to jest jego
    >problem, bo narazil swoje zycie [..] Natomiast jak jakis
    >kretyn naraza KOGOS na jakikolwiek uszczerbek na zyciu i zdrowiu [..]to uwazam
    >ze powinien poniesc za to kare.

    dlatego uzylem przykladu sciany wspinaczkowej. tam 'klientem' byl doswiadczony
    alpinista. jednak zdarzyl sie wypadek. czy to znaczy ze obsluga sciany
    to 'kretyni'? moze jednak czasem zdarzaja sie nieuniknione wypadki? kazdy kto
    podejmuje ryzyko wie ze temu poprzedniemu sie udalo. ale to nie daje 100%
    pewnosci. dlatego ryzyko jest ryzykiem.
    a ubezpieczenie lub jego brak to dzisiaj sprawa indywidualna. mysle ze gdyby to
    byl obowiazek, wielu problemow mozna by bylo uniknac. np. szukania winnego,
    oskarzen o brak licencji, atestow, pozwolen.
  • IP: 217.153.145.*

    Gość: R 04.01.05, 14:41 Odpowiedz
    kiosk.onet.pl/1138350,1,2,241,druk.html
    www.republika.pl/rafting/bungee.html
    a tutaj można jego _mądrości_ znaleźć:
    free4web.pl/3/2,10346,4700,77193,Thread.html
    W normalnym kraju ten koleś zgniłby w pierdlu. U nas ma się dobrze.
  • IP: *.a.pppool.de

    Gość: abhaod 04.01.05, 15:03 Odpowiedz
  • IP: *.icpnet.pl

    Gość: Jagoda 04.01.05, 15:08 Odpowiedz
    Też byłam rok temu w Stańczykach. Akurat skakali jacyś ludzie, zupełnie
    amatorsko, po prostu kilku małolatów z linami. Nie wyglądali na więcej niż 17
    lat. Zupełnie tego nie rozumiem. Jeśli ktoś się na cos takiego decyduje, albo
    jest taki głupi i nieprzewidujący, albo mu na życiu nie zależy. Jak można ufać,
    że taki wiadukt nie zacznie się sypać? Zresztą o ile pamiętam tam stoją
    tablice, że skoki są zabronione. Ale ludzie traktują to jak grę komputerową -
    jakby nic im się nie mogło stać. A co do kolesia z artykułu, to też uważam, że
    powinien odpowiadać jak za normalne zabójstwo. Dla kasy narażał ludzi na
    niebezpieczeństwo. Co innego skakać w niepewnym miejscu i narażać się samemu,
    co innego pakować w to ludzi.
  • IP: *.crowley.pl

    Gość: Komandos 04.01.05, 15:11 Odpowiedz
    Ile ona ma lat 15 ????

    Boże, cały ten artykuł to jakaś żenada.... FaCET PRZEGLĄDAJĄCY SIE W LUSTRZE,
    UMIĘSNIONE NOGI, OSTATNI BARSZCZ W zYCIU !!! Skąd w tej warszawce biorą sie
    takie puste, głupie osoby ....... Rower Błażeja ...... Nędza i tyle
  • IP: *.crowley.pl

    Gość: Komandos 04.01.05, 15:16 Odpowiedz
    Mam za soba pona 850 skokow ze spadochronem, także w nocy i także do wody,
    bywało naprawde róznie , ale na bungee nie skocze NIGDY, bo to zwykla głupota
    dla frajerów ?? Dlaczego tak uważam ?? Lecisz jak kłoda , w ogóle nad sobą nie
    panujesz a ni nie masz nad niczym kontroli , mnie to nie ekscytuje, dla mnie to
    rozrywka dla warszawskich bawidamków .....
  • IP: *.gdynia.mm.pl

    Gość: jojo 04.01.05, 15:17 Odpowiedz
    Czytam te wasze wypowiedzi i mi sie niedobrze robi.
    Artykul faktycznie kiepski. jak ostatnio wiekszosc rzeczy w wyborczej.

    mialam przyjemnosc poznac rafala. I bardzo mi go szkoda. Facet z pasja. kiedy w
    tvp we wroclawiu zobaczylam nekrolog wiszacy kolo windy myslalam, ze to jakis
    glupi dowcip.
    Rozmawialam potem z operatorem ktory byl z nim.
    Skurw... (przepraszam, za przeklenstwo) wsadzilabym do wiezienia na dlugo!

    Co to do jasnej cholery za kraj, w ktorym ten debil moze pracowac??!?!?!? Nie
    idzie do wiezienia??????
    Gdzie jest sprawiedliwosc?
    Na co ida moje podatki?
    pier... taki kraj i taka sprawiedliwosc!

    Zginal czlowiek nie ma winnych!
  • IP: 217.153.164.*

    Gość: lucas 04.01.05, 15:18 Odpowiedz
    W zasadzie jaki jest cel tego artykułu? Bo ja odbieram go w ten sposób, że
    przyjaciel nieżyjącej ofiary skoku z komina stara sie uprzykrzyć zycie osobie
    odpowiedzialnej za śmierć Rafała. Tylko po co? Życia nikomu to nie zwróci...
    Nie wierzę, że osoba o której mowa w artykule nie wyciagnęla żadnych wniosków z
    tego, że nie dopełniła swych obowiązków zabezpieczajac tamta imprezę. Człowiek
    jest tylko czlowiekiem i błędy czasem się zdarzaja. Trezba po prostu umieć
    redukowac niebezpieczeństwo i mozliwość popelnienia błędu do minimum. Osoba z
    kilkuletnim stażem, która wie juz (niestety) czym grozić moga zaniedbania
    będzie na pewno bardziej sumiennie sprawdzać zabezpieczenia... I nie ma
    potrzeby tej osobie szkodzić. Wystarczyłoby przypomnieć, że tego rodzaju
    atrakcje mogą być skrajnie niebezpieczne. Zginął człowiek - sprawa
    nieskończenie przykra dla jego najbliższego otoczenia. Ale trzeba miec też
    świadomośc, że osoba odpowiedzialna śmierć zyje dalej swoim życiem z balastem
    tego włąsnie niedopełnionego obowiązku. I pamieta na pewno o tym co się stało...
    Taki rodzaj uprzykrzania życia niczego dobrego do sprawy nie wniesie. Człowiek
    uczy sie odpowiedzialności cale zycie. Jeden błąd, chocby najgorszy nie moze
    przekreślac szans na normalne życie. Facet po prostu w ten sposób zarabia na
    zycie. I naprawde nic w tym artykule nie wskazuje, że jest głupim sku...elem.
    Pomimo, ze artykul w takim właśnie świetle według mnie chce go pokazać.
    P.S. Zeby przypadkiem nikomu ni eprzyszlo na myśl, że znam winowajce -
    napisalem co sądzę o tej sprawie.
    Pozdrawiam.
    I niech Rafał spoczywa w pokoju. A Tomasz niech pamięta do czego doprowadziło
    jego niedbalstwo - niech wykonuje swoja pracę z jak najwieksza starannościa i
    uwagą
  • IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: elle 04.01.05, 15:20 Odpowiedz
    może nie czepiajmy się stylu - dziewczyna chciała pewnie pokreślić , że zycie
    jest chwilą : lustro, czyjeś odbicie, brak tego odbicia, pustka, ostatni
    skok... Wyszło jak wyszło, tragedii to nie umniejsza ani nie czyni większą.A
    chłopaka i jego bliskich żal..
  • IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: elle 04.01.05, 15:22 Odpowiedz
    ja nawet pomyślała, że jesteś tym winowajcą...
  • IP: *.crowley.pl

    Gość: Komandos 04.01.05, 15:37 Odpowiedz
    Jak facet ma wykonywać pracę ?? Jaką ?? jakie ma uprawnienia ?? Przecież to bez
    sensu. Znam chętnych którzy postrzelaliby do siebie z prawdziwej broni
    (małokalibrówki + specjalna zbroja kevlarowa). Prawdziwa wojna . Nie trzeba
    jechać do Iraku, prawdziwa krew , tylko trochę większe sznase na przeżycie bo
    slabsza siła rażenia i lepsze zabezpieczenie, I co ?? Twoim zdaniem powinnismy
    się w to bawić czy nie ????

    Skoki z niezabezpieczonych i nie przygotowanych obiektów to PARANOJA dla ludzi
    BEZ WYOBRAŹNI !!!

    I ostatni barszcz nic tu nie zmieni ...
  • 04.01.05, 15:42 Odpowiedz
    Wystarczy w google wpisać fragment cytatu ze strony internetowej MagFlya, któy
    znajduje się w artukule i w 3 sekundy mamy nr telefonu komórkowego do MagFlya.

  • IP: *.cable.mindspring.com

    Gość: szkoda gadać 04.01.05, 15:44 Odpowiedz
    Co to k.... ma znaczyc???!!" Dopóki nie uprawomocni się wyrok przeciwko
    Tomaszowi Z., a to może potrwać nawet pięć lat, oskarżony może legalnie
    prowadzić swoją działalność." JEZUUUUUU to jest chyba jakaś parodiata tak??!!!
    Czytam to i po prostu nie wierze, ze prawo w Polsce jest tak nieudolne. My
    jesteśmy zaściankiem Europy.
    Po pierwsze Magidiota powinine pójśc do więzienia na wiele wiele lat i nie
    mówie tutaj o 1.5 roku tylko 0 10-15 lat minimum. Po drugie, producenci z TVP,
    którzy organizowali filmowanie tego skoku powini pójść do więzienia na wiele
    lat za nie sprawdzenie czy ten palant ma licencje i jakim sprzętem dysponuje.
    Po trzecie gdzie są polscy adwokataci? Ten palant organizował skoki w programie
    BAR i narażał tym samym na niebezpieczeństwo jego uczestników, więc producenci
    tego programi powinnie mieć już sprawe w sądzie. Gdyby to stało się w Stanach
    to odzew adwokatów byłby ogromny, ale jak widać u nas nikomu nie zależy.
    Później efekty tego są takie jakie są.
    Po czwarte, kto pisał ten artykuł? To wygląda jak jakieś notatki i bazgroły pod
    artykułu, a nie sam artykuł. Takie rzeczy to sobie można zapisywać w notatniku
    jak się zbiera informacje do pisania - MagFly to, tamta tamto, barszcz biały,
    ładne nogi itp. Parodia, gdyby nie sam temat to na pewno nie doczytałby7m tych
    bzdur do końca.
  • IP: *.icpnet.pl

    Gość: niemożliwe 04.01.05, 15:55 Odpowiedz
    "Człowiek
    uczy sie odpowiedzialności cale zycie. Jeden błąd, chocby najgorszy nie moze
    przekreślac szans na normalne życie." - naprawdę tak uważasz? Ja właśnie
    uważam, że może przekreślać. Nawet osoby, które broniły sie przed atakiem i
    nieumyslnie zabiły są wsadzane do więzienia. A tu przecież ktoś wziął
    pieniądze i tym samym odpowiedzialnośc za kogoś. Dał temu komuś przekonanie, że
    wszytsko jest sprawdzone, skok bezpieczny. Kilkaset złotych to nie jest
    przecież koszt wypożyczenia liny na 15 min. Sadzę, że to nie jest tak, że on
    nie wiedział, że może się coś stać. O kolesiu można poczytac w necie i ma on w
    tym sporcie na tyle doświadczeń, że był w stanie ocenić ryzyko. Nie jest też
    tak, że namówił do skoku kumpla i go poinformował, że 100% pewności nie ma. Po
    prostu narażał ludzi, bo to był świetny interes.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: szczera prawda :0 04.01.05, 15:56 Odpowiedz
    Ja też go znam i mało tego widziałem te akcje. Wbrew temu co twierdzi, liny
    rozwieszał zawsze 'na oko', a jakość szelek i karabinków zaręczał wyłącznie
    swoim słowem. Dopóki bawił się amatorsko w skakanie, ponosił odpowiedzialność
    tylko za siebie i grupkę znajomych ale pierwsze próby nie odbywały się na
    kominach i groziły najwyżej połamaniem nóg. Zarabianie na skokach, choćby pod
    przesłoną stowarzyszenia, wymaga jednak absolutnego profesjonalizmu. Pomysł
    rozpinania lin pomiędzy wieżowcami w Polkowicach i zeskakiwanie w przestrzeń
    pomiędzy nimi... bez komentarza.
  • IP: *.crowley.pl

    Gość: Komandos 04.01.05, 16:12 Odpowiedz
    .... Reportaż w rubryce "Społeczeństwo" na bungee ginie facet, juz w tle
    pojawia się MagFly, potem ONETKIOSK - figuruje jako absolwent Politechniki ....
    Póki skaczą sami , jest OK, w momencie gdy zaczynaja na tym zarabiać i ktoś
    GINIE !! To jest po prostu KRYMINAŁ !!!

    Niestety w Polsce jak zawsze wszystko jest odwrocone do gory nogami ...
  • IP: *.dip.t-dialin.net

    Gość: camel 04.01.05, 16:35 Odpowiedz
    w ubieglym roku skakalem na bungy z blue kran bridge (najwyzszy most na
    poludnioej polkuli - ma 216 m). Wypas. Ale z komina na pewno bym nie skoczyl...

    camel
  • IP: *.Zabrze.Net.pl

    Gość: sojomail 04.01.05, 16:44 Odpowiedz
    dlaczemu? wg. mnie bardzo madry czlowiek - potrafi zarobic w zyciu. a glupi to
    sa ci co skacza. w sumie jkabym mial jakies pojecie o tym to sam bym kasowal
    ludzi za ich glupote - czyli organizowal takie skoki. jedybym glupkiem byl
    skoczek. pozdrawiam.
  • IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net

    Gość: dymitry666 04.01.05, 16:48 Odpowiedz
    Zgadzam się z profesorem. A MagFly powinien zostać ukarany nie za nieumyślne
    zabójstwo, a za brak profesjonalizmu.
  • IP: 129.81.192.*

    Gość: Bang! 04.01.05, 17:33 Odpowiedz
    Coz... wlasciwie wszystko zostalo juz powiedziane...
    Dodam tylko, ze w takich krajach jak USA, czy Kanada
    to ow "Mag Fly" do konca zycia placilby ogromne
    odszkodowania!!!
  • IP: *.lodz.dialog.net.pl

    Gość: TIM 04.01.05, 17:46 Odpowiedz
    No coż, sami sobie są winni. Nie dlatego, że skaczą - to może i można
    zrozumieć, choć mnie osobiście w ogole nie bawią, ale dlatego, że robią to byle
    jak, byle gdzie i byle z kim.

    Wysoki komin i kawałek sznurka - to sport po polsku!

    Winni są wszyscy - organizatorzy-kryminaliści (można ich porównać do tych
    organizujących nielegalne walki), czestnicy, którzy z głupoty lezą byle gdzie i
    nie myślą o konsekwencjach, policja, która ma wszystko w D.

    Piszę tak, bo żal mi ludzi, ale może tak musi być. Są w końcu dorośli i jeśli
    nie potrafią pomyśleć za siebie, to bedą ponosić tego konsekwencje...

  • IP: 129.81.192.*

    Gość: bang! 04.01.05, 17:56 Odpowiedz
    Panie "lucas" - gdyby wyglosil pan takowa mowe
    przed sadem gdzies w USA, czy w Kanadzie to
    zostalby pan - po prostu - wysmiany przez
    sedziego! Chyba tylko dzieciom, czy tez
    osobom kompletnie pozbawionym odpowiedzialnosci
    moga podobne argumenty trafic do przekonania!!!
  • IP: *.avenel01.nj.comcast.net

    Gość: mee... 04.01.05, 18:05 Odpowiedz
    ...tu nie trzeba duzej wyobrazni ,ze mozna niezle wyrznac...raz urwalem sie ze
    skalki i wiem co to znaczy gdy jak lecisz urwany masz tuz przy nosie skale...
  • IP: *.tnt1.lafayette.in.da.uu.net

    Gość: madzik 04.01.05, 18:52 Odpowiedz
    Tragiczna smierc i zupelnie niepotrzebna. Ale najbardziej wstrzasajaca jest dla
    mnie pokazana w artykule niemoznosc panstwa. Panstwo dysponujace prokuratura,
    policja, fiskusem, PIP-em (no w koncu gosc prowadzi firme) i innymi tp.
    instytucjami ktorych na co dzien uzywa np. wobec uczciwych i fachowych
    przedsiebiorcow gdy o dzien spoznia sie z zaplaceniem skladki ZUS NIE CHCE i
    NIE POTRAFI przeciwdzialac wlazeniu na komin (przynajmniej kasujac stara
    drabina) a po wypadku radosnej glupocie z jaka jego sprawca usiluje wyslac
    innych do Sw Piotra (inaczej nie potrafie tego okreslic). Idioci sie zdarzaja,
    ale ile osob musi zginac zeby zaczeto ograniczac im mozliwosci zabijania
    innych - nawet jesli ci inni sa malo odpowiedzialni za siebie.
    M.
  • IP: *.chello.pl

    Gość: Guest =) 04.01.05, 18:56 Odpowiedz
    Przecież to trzeba być psychicznie chorym, żeby się zachowywać jak ten McFly czy
    jak mu tam.. On sie chyba na prawde nic nie nauczył przez śmierc tego Rafała..
    Nie chcę życzyć nikomu źle, ale przypuszczam, że gdyby w ten sposób zginęła
    jakaś jego bliska osoba to może by przestał.. A może nie.. Przecież to człowiek
    dla którego liczą się tylko pieniądze..
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: Maga 04.01.05, 19:30 Odpowiedz
    głupia śmierć.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: ja 04.01.05, 19:38 Odpowiedz
    Może stylistyka trochę nie bardzo, ale z treścią w pełni się zgadzam
  • IP: *.autocom.pl

    Gość: broniaca "debili" 04.01.05, 19:48 Odpowiedz
    Drogi Profesorze, sama jestem przeciwnikiem tego typu skokow. Niemniej jednak
    jest wkolo nas ogrom osob z troszeczke ograniczona wyobraznia. Czy to jednak
    oznacza, ze powinni sie wytluc sami, na wlasne zyczenie??? Mam tu glownie na
    mysli mlodych ludzi, ktorzy nie baczac na zagrozenia kochaja sporty ekstemalne.
    Oni do zycia podchodza lekko ale to juz urok wieku. Sa rowniez i tacy, ktorzy
    bezgranicznie ufaja innym. Bez watpienia nie jest to zawsze wlasciwe ale gdyby
    swiat bylby zlozony tylko z nieufnych niewiele udaloby nam sie na nim zbudowac.
    Ja sama mam rowniez taki charakter, ze wierze gdy ktos mi mowi iz jest
    profesjonalistom. Tak powinnismy do siebie podchodzic w panstwie prawa. Dlatego
    jestem zaskoczona wyrokiem I instancji. Tu brak profesjonalizmu i skladane
    zeznania az raza.
    Moj wydawaloby sie rozsadny brat marzy o skokach ale obawia sie wyklecia calej
    rodziny. Przedstawial mi kiedys nawet analize smietrelnosci w tego typu
    wyczynach i wcale nie byla zastraszajaco wysoka. Ta metoda czlowiek nie
    powinien wichodzic z domu bo go samochod przejedzie. Przyjelam argumentacje ale
    dalej nie popieram pomyslu! Przynalmniej jednak staram zrozumiec sie ze kogos
    to cieszy...

    K.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: sd 04.01.05, 19:53 Odpowiedz
    chcial glupek skoczyc z komina to skoczyl.. a teraz winnych naokolo szukaja?
    ze niby firma-krzak.. a jaka normalna firma organizuje skoki z kominow?

  • IP: 5.5.* / 80.58.32.*

    Gość: pq5 04.01.05, 20:06 Odpowiedz
    Za mlodu mie mialem leku wysokosci.
    Teraz mam i wiem, dlaczego.
    Za duzo pilem, zestalem alkoholikiem, i nie moge
    patrzec nawet z 6-tego pietra.
    MOze to mi lepiej by bylo skoczyc ?
    Jak bym nie pil, to nie ma sprawy, ale
    teraz jestem bezpieczny, przynamniej od tego rodzaju smierci
    MOze prze picie zmadrzalem ? Czas pokaze !
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Spadochroniarz 04.01.05, 20:28 Odpowiedz
    Jak ktoś głupi to aż miło... Bohater - imbecyl wiedział co robi. Ale on chciał
    ładnie wyglądać na ujęciach. Co za debil!
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: przemo 04.01.05, 20:34 Odpowiedz
    bandyta, niech sam zrobi to bez liny
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: ja 04.01.05, 20:37 Odpowiedz
    o zmarlych sie zle nie mowi... a na pewno nie powinno. wierz mi, ze troche inna
    byla moja reakcja kiedy w maju dowiedzialam sie ze rafal zginal. uszanuj to, co
    czuja jego bliscy.dzięki
  • IP: *.acn.waw.pl

    Gość: Gore 04.01.05, 20:47 Odpowiedz
    Ludzie, co wy się tak tych Stanów i Kanady uczepiliście, aż mnie mdli, bo mam
    wrażenie, że ktoś tu zaraz ołtarzyki tym krajom bedzie budował...

    A co do samego artykułu: może jestem nienormalna, ale mnie ten artykuł bardzo
    poruszył. Sama nie mam odwagi na takie ekstremalne przygody jak skoki, ale moja
    siotra skacze i jak sobie pomyślę, że mogłaby trafić w swoim życiu na jakiegoś
    oszusta, dla którego bezpieczeństwo i życie drugiego człowieka jest mniej ważne
    od kasy (bo w końcu za te pieniądze, które zdobył na tym całym sky team'ie
    mógłby kupić profesjonalny sprzęt), to mi skóra cierpnie!
    Ona zdaje sobie sprawę z ryzyka, jakie ponosi. Ale wie też, że jeśli wszystko
    jest wykonywane należycie i sprzęt jest odpowiedni, to ryzyko jest minimalne.
    Ale jesli jakiś facet mówi skaczącym, że wszystko jest bezpieczne, a nie jest...

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Spadochroniarz 04.01.05, 20:48 Odpowiedz
    Trzeba brać odpowiedzialność za to co się w życiu robiło. Sorry ale ten koleś
    zamiast myśleć jak dorosły odpowiedzialny mężczyzna myślał jak gó..arz. I jak
    gó..arz zginął.
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: Indy 04.01.05, 20:49 Odpowiedz
    "Skakało z 10 osób. Łącznie oddano 20 skoków, gdyż niektórzy skoczyli po dwa
    razy."

    niektorzy?
  • IP: *.acn.waw.pl

    Gość: Gore 04.01.05, 21:05 Odpowiedz
    Spadochroniarz, skoro masz taki przydomek, podejrzewam, że skaczesz. Pytam
    zatem, jak to było, gdy ty pierwszy raz skakałeś ze spadochronem? Czy nie
    musiałeś zaufać temu, kto składał twój spadochron, zakładał na Ciebie sprzęt?
    Musiałeś. Inaczej byś nie skoczył. I chyba wolałbyś, żeby ten człowiek był
    profesjonalistą, a nie kolesiem, który stwierdził, że zrobi biznes zszywając
    kilka prześcieradeł i doczepiając do nich sznurki, a potem wciskając ludziom
    kit, że to spadochrony i że jest to super-bezpieczne. Może kilku udałoby się
    skoczyć na takim "sprzęcie" i przeżyć, ale czy to by usprawiedliwiało takiego
    człowieka?

    PS. a co do wypowiedzi "ze niby firma-krzak.. a jaka normalna firma organizuje
    skoki z kominow?" -> CO TO MA BYĆ? Że skoro nie ma profesjonalnej firmy, to
    każdy lepszy może mówić ludziom, że jest tą profesjonalną firmą i narażać ich
    życie na niebezpieczeństwo? Co za bzdura!
    Nie twierdze, że na imprezach, ktore organizują profesjonaliści, nie zdarzają
    się wypadki, nawet smiertelne, ale nie jest to spowodowane faktem, ze robili
    sobie sprzęt z "wyspawanych w stodole bloczków"!
  • IP: *.raytheon.com / *.raytheon.com

    Gość: Maciej 04.01.05, 21:06 Odpowiedz
    Wiem o czym mowisz.
    Moj zyciorys jest podobny do Twojego.
    Latalem na szybowcach , skakalem ze spadachronem , nurkuje i i inne sporty.
    Mieszkam w US od 20 lat.
    Moje dzieci sa jeszcze male , ale jako rodzic tez boje sie o nie i wolalbym m,
    azeby nie robily tego co ja robilem.
    To nasza swiadomosc i podswiadomy strach teraz wychodzi na wierzch i teraz sie
    na prawde boisz poniewaz nie masz zadnej kontroli nad tym co oni robia ( po
    prostu Ciebie tam nie ma).
    Moze powinnas miec troche wiecej zaufanie do nich , jetem pewien oni sobie
    dobrze poradza.
    Szczesliwego N R
  • IP: *.client.comcast.net

    Gość: szkoda idioty? 04.01.05, 21:09 Odpowiedz
    odpie..c sie od organizatora. trzeba byc skonczonym debilem zeby szukac w
    zyciu "adrenaliny" ale takiej 100% bezpiecznej. pan skoczek byl wybitnym
    kretynem, wazne dla niego bylo ubranie, wyglad i "bezpieczna" adrenalina.
    wybitny kretyn. jak mozna sie litowac nad kompletnym idiota?
  • IP: *.client.comcast.net

    Gość: winny niewinny 04.01.05, 21:19 Odpowiedz
    przeciez to nie wina zadnego bloczka spawanego w stodole (tak jakby stodola byla
    miejscem gdzie nie mozna wykonac pozadnego bloczka) skoro ten skok jest
    zfilmowany z trzech kamer to go pokazcie i wtenczas ocenimy co bylo przyczyna
    tragedii. z tego widac ze to ani bloczek ani lina tylko podmuch wiatru zepchnal
    tego glupiego ryzykanta. A co do rodziny, to wspolczuje ze wychowaliscie
    kompletnego kretyna. podobno facet mial piekne umiesnione nogi, a w nastepnym
    akapicie redaktorzyna piszecie ze byl bez zadnej kondycji, ledwo wlazl na wieze.
    nie chcecie pokazac winnego, a to wasze kamery zarejestrowaly. mozecie ta kasete
    sprzedac do tv w usa, program sie nazywa "real tv" i ludzie przysylaja video
    przypadkowo nagranych tragedii. to tez byl przypadek.
  • IP: *.acn.waw.pl

    Gość: Gore 04.01.05, 21:32 Odpowiedz
    Po jaką cholerę ma to puszczać telewizja? Jestem PRZECIW. Wystarczy, ze w
    wiadomosciach niemalze pokazuja egzekucje z Iraku itp. Mam dosyć takich
    widoków. A jesli chodzi o film na ktorym uwieczniona jest ta tragedia - na
    pewno Ci, ktorzy mieli wydac wyrok, kto winny, kto niewinny obejrzeli go sobie
    dokładnie. To, ze nagle cała Polska usłyszałaby trzask łamanego kręgosłupa i
    zobaczyła kres, nic by nie zamieniło.

    A co do wiatru. Skąd ten cały MacFly mógł wiedzieć, że kilkanaście metrów pod
    nim akurat był mocniejszy podmuch? Wiatr nie jest na każdym poziomie taki sam.
    To, ze na 40 metrach mogło dąć, nie znaczy, ze 20 metrów niżej też musiało.
  • IP: *.hrl.com

    Gość: gosc 04.01.05, 21:46 Odpowiedz
    uwazam ze historyjka jest zmyslona przez gazete od poczatku do konca , i po co?
  • IP: *.rbw.wh.local / *.rbw.stud.uni-goettingen.de

    Gość: m 04.01.05, 22:03 Odpowiedz
    Skąd się urwałeś, znowu "warszawka", jakby gdzie indziej glupkow nie było. u
    nas więcej ludzi mieszka niż u ciebie, to wszystko, więc i krajobraz mamy
    barwniejszy. to kaurat nie ma do tej tragedii nic do rzeczy, magfly zresztą
    nawet nie był z warszawy. zero współczucia i tolerancji u ciebie, piszesz
    przeciez o dziewczynie, która straciła kogoś bliskiego.
  • IP: *.acn.waw.pl

    Gość: gore 04.01.05, 22:05 Odpowiedz
    nie jest. slyszalam o tym mlodym czlowieku i ze zginal, w wakacje (chyba ze juz
    wtedy byla zmyslona)
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: zla_suka 04.01.05, 22:21 Odpowiedz

    Smierc frajerom. Znalazl sie amator sportow ekskrementalnych. Zeby pchac sie w
    taka glupote, to juz szkoda gadac, sam jest sobie winien. Teraz przynajmniej nie
    zrobi szkody innym.
  • IP: *.chello.pl

    Gość: jsvv oio 04.01.05, 22:28 Odpowiedz
    Artykul napisany tendencyjnie
  • IP: 5.5.* / 80.58.20.*

    Gość: basejumper 04.01.05, 22:33 Odpowiedz
    Base to jest to!! bungi to gowno
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: mag 04.01.05, 22:34 Odpowiedz
    Nie sprawdzają, żeby mieć potem temat na sensacyjny reportaż...
    Poza tym Marcin ma 100% racji - sama pomyśl czy to, że odbierasz słowa MagFly'a
    jako niespójne, a śmierć tego gościa jako 100% winę organizatorów nie wynika z
    konstrukcji tego tendencyjnego artykułu.
  • IP: *.biosci.ohio-state.edu

    Gość: Profesor 04.01.05, 22:39 Odpowiedz
    Droga Pani,
    Przyznam sie ze nie bardzo rozumiem Pani uwagi. Nie cieszy mnie wcale ze osoby
    z "troszeczke ograniczona wyobraznia", jak to Pani byla laskawa delikatnie ujac,
    gina, ale tez nie zamierzam sie nad nimi dlugo roztkliwiac. Widuje czesto
    ludzi, nieraz mlodych, ktorzy umieraja na raka. To NAPRAWDE sa ludzi godni
    wspolczucia. A nie banda napalonych gowniarzy, ktorzy nie wiedza jak
    uatrakcyjnic swoje zycie. Tu dodam, z typowo starcza upierdliwoscia, ze w
    czasach w ktorych problemem bylo upolowanie czegos do jedzenia, nie bylo zbyt
    wielu amatorow sportow ekstremalnych. To typowa rozrywka bogatych i znudzonych.
    Moze wiec powinnismy sie cieszyc ze zawitala do kraju nad Wisla? Ale to, jak
    wspomnialem, pol biedy. Gorzej kiedy w wyniku "sportow ekstremalnych" gina Bogu
    ducha winni ludzie, jak w przypadku modnych ostatnio wyscigow samochodowych na
    ulicach miast. Dla tych "sportowcow" nie powinno byc litosci, chociaz zgadzam
    sie z pania, ze wyrok dla organizatora zabaw opisanych w artykule, jest
    zenujaco niski.
    Pozdrawiam serdecznie.
przejdź do: 1-100 101-185
(101-185)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.