> Kiedy doczekamy sie podobnych wypowiedzi sowieckich mordercow.
Cos ci sie chyba zdrowo pomylilo. Autor nie jest bynajmniej zadnym morderca
tylko opowiada o swoim ojcu mordercy. Robi to dlatego, jak wyjasnia, ze w jego
rodzinna Austria, podobnie jak w Rosja, oficjalnie nie chce sie przyznac do
swoich starych win, a nawet jest z nich po cichy dumna.
Rosyjscy mordercy sami juz dawno zeszli z tego swiata (przecietna zycia jest
tam znacznie nizsza niz w Austrii) wiec podobnie jak Austryjacy z czasow wojny,
ewentualnie zabiora glos dopiero na sadzie ostatecznym. Faktem jest jednak, ze
wielu Rosjan, synowie i corki tamtego bandyckiego pokolenia, niejednokrotnie
dawaly swiadectwo prawdzie. Czyzbys mial tak swietna selektywna pamiec, ze
udalo ci sie ich zapomniec???
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.