Tak samo dziala (czy tez dzialal) slynny Kolporter. Poprzez swoja spolke corke,
Kolporter Saloniki Prasowe.
Naciagnieto mnostwo ludzi. Oddawano im saloniki w niekorzystnych miejscach,
dawano do podpisywania niekorzystne, poddancze umowy, zniewalajace ludzi bez
doswiadczenia. Zmuszano do zakupywania niechodliwego towaru. W biednych
dzielnicach np. sprzedawano drogie, badziewne zabawki itp.
Saloniki ktore padaly nie likwidowano, ale zatrudniano tam kolejnego jelenia.
Ustalano godziny otwarcia, choc w danych porach nie bylo klientow.
Nikt tym ludziom nie pomogl, nikt nie zajal sie przestepcami. Dlaczego gra w
trzy karty jest karalna, a ten typ naciagania naiwnych nie jest?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.