Re: Ajenci w sieci. Żabka czy ropucha
Autor:
mip79
05.07.05, 22:26
..przykro mi się robi kiedy, jako wieloletni wierny czytelnik Gazety widzę, iż
zmierza ona coraz bardziej w kierunku prasy brukowej pokroju SE oraz
Faktów..Czy naprawdę domeną prawie wszytkich mediów w Polsce musi być szukanie
taniej sensacji?!
Jako osoba nieco zorientowana w temacie mogę stwierdzić, iż został on napisany
w taki sposób, aby uczynić zagadnienie medialnie nośnym i za wszelką cenę
uwiarygodnić tezę artykułu: - "żabka jest be!"...
Szkoda, że autor artykułu tak słabo stara się zauważyć, iż Żabka oprócz tego,
że stawia trudne warunki Ajentom stawia je także sobie...
Dla przykładu:..czy oddawanie przez Żabkę do używania Ajentowi w pełni
wyposażonego i urządzonego lokalu pod sklep Żabka za względnie niewielki
czynsz, opłacanie kosztów energii elektrycznej zużytej w sklepie, kosztów
ochrony sklepu, ubezpieczenia jego wyposażenia, darmowe szkolenia oraz pierwsze
zatowarowanie sklepu w formie kredytu kupieckiego - to mało?!!?!!
Dla tych, którym się wydaje, iż Ajent decydując się na współpracę z Żabką nie
wie na jakich warunkch ma być prowadzona współpraca niech będzie wiadome, iż
aby zostać Ajentem trzeba odbyć blisko miesięczne darmowe szkolenie, na którym
omawiane są zasady prowadzenia sklepu spożywczo-przemysłowego praktycznie na
wszelkich płaszczyznach oraz zasady obowiązujące w sieci. Na samo szkolenie, na
którym omawiane są umowy podpisywane przez Ajenta poświęcone są ponad 4 godziny
w tym blisko godzina wykładu dotyczy weksla - jego istoty, zasad na jakich może
zostać wykorzystany przez Żabkę (na marginesie osoba, która piszę na forum, iż
Ajentom jest wmawiane, iż weksel może zostać wykorzystany tylko do zaspokojenia
roszczenia w wysokości nadrukowanej na urzędowym blankiecie weksla np: 20.000
zł - po prostu kłamie!Każdy szanujący się prawnik, w tym również ten ze
szkolenia, powie Państwu, iż jeżeli mamy do czynienia z wekslem in blanco to
opłata skarbowa od takiego weksla wynosi 15 zł, a z uwagi na fakt, że nie ma
specjalnych urzędowych blankietów dla weksli in blanco, to trzeba użyć
formularza wekslowego zakupionego za 20 zł, na którego marginesie jest
nadrukowane, iż służy on do wystawiania weksli na kwotę do 20.000 zł, co
absulutnie nie przesądza, że weksel może zostać wypełniony na kwotę
nieprzekaczającą 20.000 zł. Powyższe niuanse zawsze były i są na szkoleniom
Ajentom przedstawiane, a jeżeli któryś z nich ma nadzwyczaj słabą pamięć i
obecnie trudno mu sobie to przypomnieć niech rzuci okiem do materiałów, które
otrzymał na szkoleniu, a które szczegółowo te zagadnienie prawne omawiają!)
Dla uczestników forum, którym się natomiast wydaje, że Żabkowe umowy są trudne
i napisane małym druczkiem pragnę oznajmić, iż tak NIE JEST! Druk na umowach
jest całkiem spory (chyba 12), odstępy między wierszami także całkiem duże, a
sama treść umów jest jasna i przejrzysta (a jeżeli dla kogoś coś nie jest
kalrowane to ma to łopatologicznie wytłumaczone na szkoleniu). Ponadto, jeżeli
ktoś nie ufa Żabkowym wykładowcom może sobie wraz ze wzorami umów, które będzie
podpisywać,a które ma w otrzymanych materiałach, pomaszerować do dowolnego
prawnika, z którym może sobie dowoli prowadzić długie prawnicze dysputy na ich
temat!!!
Nie chcąc dłużej już zanudzać swym przydługim wywodem, na koniec proponuje
autorowi artykułu zapytać mec. Obarę, wiernego obrońce "poszkodowanych" Ajentów
i pełnomocnika Stowaryszenia Ajentów Pokrzywdzonych przez ŻABKA POLSKA S.A.,
które to stowarzyszenie sam założył, ile spraw w których reprezentował byłych
Ajentów udało mu się wygrać w sądzie?!!...No to ile ich było
mec.Obara?!....Hmmm!No, właśnie!!! Ależ oczywiście zaraz się od kogoś dowiem,
iż Żabka i Świtalski to żydo-masono-komuna i wszystkich sędziów mają w garści,
ale teorie spiskowe to dobry temat na kolejny wpis...
Na koniec dobra rada dla uczestników forum - troszkę dystansu do informacji,
które serwują nam media..