Niewiem z kim mam się podzielić swoim problemem a jest on naprawdę
poważny .Pracuję jako Ajent w sieci sklepów Zabka ale tak naprawdę
jestem niewolnikiem pracującym bez wynagrodzenia ,nawet niewiem czy
niewolnikiem bo ten dostawał chociaż jedzenie.To co piszę jest
najszczerszą prawdą nie jestem w stanie z marży którą mam utrzymać
pracowników zapłacić wynagrodzenia czynsz Zusy podatki Vat i dochód
telefon itp dlatego Zabka daje nam nagrody które też nie starczają
na opłacenie wydatków .Ajenci nie płacą zusów i podataków żeby
opłacić bierzące wydatki ,przez co z miesiąca na miesiąc popadają w
zadłużenie .Znam ze 6 Ajentów ze swojego otoczenia którzy
zrezygnowali mając na karku zus i US ,kończyli współprace z firmą
zadłuzeni na 20 - 30 tyś. Pragnę nadmienić że to zadłużenie wciąż
rośnie .Ktoś zapyta dlaczego nie rezygnuję? Nie stać mnie na to o
czym firma doskonale wie ,bo jeżeli chciałabym zrezygnować musze
mieć przynajmniej 15 tyś na zapłacenie podatku . Są Ajenci
nieuczciwi także ale większość to załamani zdesperowani ludzie
czekający na poprawę i popadający w coraz większe zadłużenie
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.