Kiedy dziennikarze i kontrolerzy Czerwonego Krzeża przyjeżdżali do Oświęcimia to
też było wszystko cacy... Truskawki z Kaliforni, cukierki, teatr i co tylko
dusza mogła zapragnąć.
Kiedy jednak tamci zabrali się w czorty.... to już wiemy....
--
www.gazeta-bawarska.pl