Kiedy ja wraz z kolegami głodowałem o status więżnia politycznego w Z.K.-
Strzelin (68 dni-od 5.12.1983-10.02.1984r.)nikt o tym nie pisał,chociaż od 36
dnia głodówki byłem dokarmiany przez rurę.Chciałbym także dodać że nikt z nas
nie był terorystą.Z poważaniem-Czesław Lipka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.