Czy naprawdę nie dostrzegasz śmieszności "seksuologii ochrzczonej"?! Czy tylko
głupa rżniesz?
Naprawdę wierzysz, że utrata fosforu ze spermą w czasie aktu masturbacji
(pierwsze trudne słowo, więc wyjaśniam: walenia konia, kapucyna) może zaburzać
procesy pamięci?!
Wierzysz w to?!
Jeśliby akt ejakulacji (trudne słowo, więc wyjaśniam: wytrysku nasienia)
powodował takie głębokie zaburzenie gospodarki fosforem w organizmie, to klient
po każdym wytrysku powinien nie żyć. Reszty fosforanowe są konieczne do syntezy
ATP (jeszcze trudniejsze słowo, ale którego nie chce mi się Tobie wyjaśniać).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.