Owszem, każdy czyta to, co woli. Jednakże nie zmienai to faktu, że obiektywna prawda jest jednak. Dziś wiadomo, że Kinsey prowadził badania urągające metodologii (głowne zarzuty dotyczyły prostego uogólniania próbki więźniów na populację generalną), więc są one tak miarodajne, jak badania genetyczne Trofima Łysenki. Obecnei badania Kinseya są uznane przez APA (a ciężko nazwać tę organizację "wątpliwą") za teoretycznie bezwartościowe.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.