> "stary testament to prawdziwa kuźnia wiedzy o seksie", hihihi, no ja się bawie
> świetnie!!!!!
A czytało się ten Stary Testament? Oj chyba nie. Inaczej wiedziałoby się, że w ST jest mowa o pedziach, stosunku przerywanym, prostytucji, kazirodztwie, gwałtach, w tym homoseksualnych.
Kuźnia to może za mocno powiedziane, ale generalnie o zachowaniach seksualnych jest całkiem sporo.
Pozdro od ateistki, która czytuje Biblię z ciekawości.
--
Tupecik