Po pierwsze zadziwia mnie hojność uratowanych żydów.. paczka z pomarańczami za
uratowanie życia, albo wręcz nic. Po drugie Izrael i żydzi dostali całą masę
pieniędzy jako odszkodowania za cierpienia od Niemiec. Jak rozumiem ci którzy
ich chronili z narażeniem życia swoim i swojej rodziny nie cierpieli..
I najmniej poprawny politycznie wniosek. Czemu ci ludzie boją się lub wstydzą
tego że ratowali żydów? Czy aby napewno antysemityzmu sąsiadów? Przecież ci
ratujący nie są żydami.. a może stwierdzili że nie warto, że po wojnie ci
uratowani często byli katami w UB i milicjantami, prześladowali ich sąsiadów z
AK a często odpowiadają za ich śmierć jak np brat Adama Michnika. Może to nie
to, może jest inna przyczyna? Obawiam się że najprościej oskarżyć społeczeństwo
o antysemityzm to zgodne z "linią Gazety"
A czemu nie ratowali żydów? to smutne ale Niemcy z radością nagłaśniali masowe
przypadki współpracy żydów z NKWD i nową władzą na terenach okupowanych przez
Sowietów. Rzeczywiście ukrywanie żydów to był prawdziwy heroizm i szczerze
mówiąc nie wiem czy dziś było by mnie na to stać.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.