Jak to jest z czym?
o przyznanie medalu stara sie osoba ktora doznala pomocy - w pani przypadku
tato, tyle ze zwracajac sie do Yad vashem trzeba miec minimum poczucia zwiazku
z Israelem, jako panstwem przedstawiajcym zydow a wyglada na to ze pani tato
byl zupelnie zaasymilowany wiec ...
Przyznanie medalu to sprawa miedzy jednostkami, to nie jest tak ze Israel
wysyla wywiad zwiadowczy zeby znalezc ludzi i zrobic wykaz ilu bylo dobrych ile
zlych, po czsci sposob zeby powiedziec dziekuje troche odswietniej
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.