Re: POTWORNA LEKCJA Z LEKTURY REPORTAZU
Co za pokretna logika, iście "wyborcza".
1. >bardzo trudno bedzie oslaniac sie Sprawiedliwymi
> jak parawanem i udawac, ze "polskie spoleczesntwo" probowalo ratowac Zydow.
> Nie. Probowaly nieliczne jednostki, zas wiekszosc pozostalych albo byla
> kompletnie obojetna wobec Szoa, albo wydawala Zydow w rece Gestapo.<
Odczytałaś to, co chciałaś. Znowu kalki gazetowe. Ja odniosłem odwrotne
wrażenie - jka dużo było takich ludzi. jest taki fragment, w którym jest
mowa "o innych sąsiadach", którzy też pomagali Żydom, choć dzisiaj do niczego
nie pretendują. Kto Ciebie upoważnił do uogólnień, że nie próbowało, że
większość była obojetna /o czym jeszcze można dyskutować/ albo - że WYDAWAŁA NA
GESTAPO /!!!/. Staram się zachowywac formy na forum, ale to stwierdzenie, pełne
uprzedzeń, niewiedzy, pozbawione jakiegokolwiek uzasadnienia w źródłach, pełne
BEZINTERESOWNEJ NIENAWIŚCI do Polakow, to już szczyt. Mam tylko jedno
wytłumaczenie Twojego postu: oto, do czego prowadzi "gazetowe wychowanie".
Dziecko, zajrzyj choć raz do innego źródła niż gazeta, poczytaj, może gdzieś
poza GW tez mądrze mówią i piszą prawdę... Juz nie wymagam, abys uznala, że
przede wszystkim poza gazetą...