Temat artykuł brzmi głupawo, ale po krótkiej refleksji, powiedzmy idziesz do
"bardzo fajnych" znajomych swoich znajomych, o których wiesz, że są naprawde
och..och... I widzisz: sery(prosto z francji), wędlinke (świerzutkie,
oczywiście...), metaxe (wujek był w grecji) itp. Jest swietna imprezka, ciekawi
ludzie, proponujesz spotkanie u siebie i co kupujesz?? białą, chrzan i tatar??
Sa marki wypromowane w ten sposób (helmans,hoop cola), które wypada kupić. Sa
marki ciuchów które kupujesz, gdyż noszą je "fajni goscie",a nawet filmy i
muzyka(arctic monkeys).
--
malyflowers
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.