Do diaska, teraz jestem sklonny uwierzyc, ze moje licealne i studenckie zycie
bylo zdalnie sterowane przez trendsetterow oplacanych przez alians producenta
pasztetu wielkopolskiego i firm Winex i Ostrowin. Nie wiem, czy jeszcze kiedys
odezwe sie do moich starych przyjaciol - cos zbyt czesto wyslawiali te
smakolyki abym mogl to uznac za przypadek.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.