powiedziałbym raczej - wyjątkowo mało pojętna. wyraźnie nie dotarło, że hoop cola to tylko ilustracja
zasady dla konkretnego przypadku. nie mieścisz się w targiecie hoop coli, ale jak sądzę nie korzystasz z
kosmetyków pozyskiwanych własnoręcznie metodą naturalną prosto z roślin? a może zamykasz oczy
przed półką i wybierasz na chybił trafił? a może studiujesz skład każdego na podstawie etykiety i
porównujesz "obiektywne" działanie danego składnika? uprzejmie informuję, że to także tylko przykład,
czyli zamiast kosmetyków możesz podłożyć sobie dowolną kategorię dóbr nabywanych drogą umowy
kupna-sprzedaży ;]
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.