kapitan-k napisał:
> Nie wiem jak kolega, ale mój (szowinizm) ma się świetnie i nie mam z nim
> żadnych problemów.
W tym tkwi sedno sprawy. Zwykle szowinista czuje sie lepiej mowiac jestem
lepszy, bo jestem mezczyzna (szowinistki mowia - bo jestem kobieta). Jest jego
jedyny powod do zadowolenia z siebie. Ewentualnie jego lub jej otoczenie ma z
tym problem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.