Miłość definiowaną jako uczucie chyba jednak lepiej nazwać zauroczeniem, które
z obserwacji psychologów mija najpóźniej 36 miesięcy od "momentu zakochania".
Dlatego też chyba lepiej jest mówić o miłości jako o DECYZJI. To właśnie
codzienna decyzja, że jestem z nią/z nim...pomimo...pozwala nam KOCHAĆ jednego
partnera przez całe życie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.