>Bierzesz ślub nie po to żeby coś zyskać, ale po to żeby coś dać tej drugiej
> osobie.
Wchodzę w związek, aby dać. Ktoś wchodzi w związek ze mną, aby dać. Dwie strony
wchodzą w związek, aby dawać. Zachodzi więc proste pytanie: kto w tym związku
daje więcej? A kto bierze / korzysta więcej? Proste pytanie: gdzie jest
symetria?
> Jeśli podchodzisz do tego licząc swój zysk (np. emocjonalny), to masz
> prawktycznie gwarancję że będzie to bardzo smutne i nietrwałe małżeństwo. Cały
> czas będziesz pilnować czy twój bilans jest dodatni czy ujemny.
Udany związek właśnie polega na tym, że jest zachowana symetria w dawaniu i
braniu. Udany związek to właśnie ten stan, że nie trzeba kalkulować: co się
dało a co się wzamian otrzymało. Bo ten stan jest oczywisty.
To przecież takie proste.
> Dopiero jeśli
> jesteś na tyle bogaty wewnętrznie, że stać Cię na poświęcenie - i taki wysiłek
> nie przekroczy twoich sił, możesz przysiąc komuś to co się zwykle przysięga
> przed ołtarzem.
Związek oparty na wiecznym poświęceniu się dla drugiego partnera?! Związek ma
być szczęściem, a nie poświęcaniem się!!
Kto Cię takich bzdur nauczył?!
Związek musi być SYMETRYCZY!! Właśnie na tym polega "bogactwo życia
wewnętrznego", że człowiek potrafi odrzucić związek, gdzie panuje asymetria:
gdzie ktoś musi poświęcać się dla swojego partnera bez uzyskania wzajemności.
To jest dopiero nieszczęście.
> jesteś na tyle bogaty wewnętrznie, że stać Cię na poświęcenie - i taki wysiłek
> nie przekroczy twoich sił, możesz przysiąc komuś to co się zwykle przysięga
> przed ołtarzem.
Małżenstwo nie musi być "poświęceniem się". Wiem co mówię, bo jestem w związku
od 6 lat. Chętnie bym ślubował przed ołtarzem, bo będzie to ślubowanie oparte
na wspólnych korzyściach, a nie "bezgranicznym poświęcaniu się".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.