> To prawda, tylko ze to samo, co dla osob heteroseksualnych jest "byciem po
> prostu soba", na przyklad zakupy z narzeczonym, to dla osob homoseksualnych
> nagle staje sie karygodnym "afiszowaniem". Te podwojne normy sprawiaja, ze dla
> osob homoseksualnych normalne zycie to sprowadzone do granic absurdu pieklo
> wiecznego udawania, i wlasnie o tym byl artykul, a nie o
> jakims "rozpowszechnianiu zycia prywatnego".
dokladnie!
nie widze w jaki sposob to, ze uczniowie zobacza swoja nauczycielke/nauczyciela
oddalajacego sie z partnerka/partnerem (albo na zakupach razem) mialo by ich
sklonic do homoseksualizmu; jedynedo czego moze ich to sklonic to do
zastanowienia sie nad faktem, ze istnieja inni ludzie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.