W Polsce, jak wszędzie, geje są różni - bo ludzie w ogóle są różni.
Heteroseksualni też bywają tacy, co to z kwiatka na kwiatek i pięć (lub pięciu)
narzeczonych na tydzień - i co z tego? Trochę wiem na ten temat z ogłoszeń w
portalach gejowskich - pomagałam tam przyjacielowi gejowi szukać drugiej
połówki i o ile sporo było ogłoszeń typu "szukam faceta z wielką ... który
mnie...", to niewiele mniej było typu "szukam kogoś na dłużej, na stałe, na
zawsze". Oczywiście z ogłoszenia raczej się kogoś takiego nie znajdzie...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.