xanaxy zapewne naczytał się wydawnictw np. Frondy - gdzie wydaje się książkę (z
1985 r.) psychiatry o jego terapiach przeprowadzanych w latach 1968-1975 jako
jego NAJNOWSZĄ książkę. Albo w ogóle czyta tylko portale organizacji typu
Stowarzyszenie im Piotra Skargi...
Psychiatra, o którym wspominam, nazywa się Gerard Van Den Aardweg - jeśli ktoś
chce, może sobie w Biblionetce przeczytać notę wydawcy na ostatniej stronie
okładki - oraz recenzję będącą efektem mojego szperania po necie, w miejscach
które w teorii bardzo energicznie wspierają poglądy xanaxy, pana O. i panów G.,
ale liczby mówią same za siebie ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.