Gdyby mój syn był homoseksualistą to oczywiście, że nie przestałbym go kochać,
tak samo jak nie przestałbym go kochać, gdyby był chory na coś innego, np.
zespół Downa. Powtarzam raz jeszcze: jestem tolerancyjny wobec homoseksulistów,
(sprawdźcie dokłądnie co to znaczy i czym różni się od afirmacji)ale nie uważam
za stosowne, żeby o tej ich przypadłości mówić publicznie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.