Wiem, że jesteś przy literze "p". A zatem sprawdź, co twój sławny słownik na
krążku z sygnaturką pisze na temat "planety" Pluton, a potem nabierz dystansu do
innych nieścisłości tego dzieła dodawanego za darmo.
I jeszcze jedno: nie bierz tego za złośliwość, ale póki za jedyny argument w
każdej dyskusji na wszystkie tematy życia bierzesz to, co TWÓJ słownik pisze pod
hasłem "pederasta", to nie ma on wartości, pozostaje nadal hapaksem.
A może byś wlepił cytat z tego słownika? Podejrzewam, że nie dostrzegasz małych
znaczków lub skrótów informujących, że dane słowo jest przestarzałe/archaiczne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.