> Nikogo nie musisz "akceptować", nie od Twojej łaski to zależy. Konstytucja
> gwarantuje równe prawa, równy dostęp do służby publicznej i zakazuje
> dyskryminacji z jakiegokolwiek powodu.
>
> Akceptując teraz Twoje poglądy za 7 lat musiałbym zaakceptować zamykanie
> "innych" w obozach. Nie zgadzam się na to!
>
> Jest tyle pięknych zajęć dla piszących na forum, np. myślenie. Jest tyle w
Tobi
> e
> nienawiści, myśląc o sobie dasz jej ujście i od razu ulżysz tym, których
chcesz
> pozbawiać ich praw.
Brawo, Guglielmo!
Dlaczego w niekorych ludziach jest tyle nienawisci, kiedy o wiele latwiej jest
kochac, albo po prostu tolerowac, nie wtracac sie, zyc i dac innym zyc... Chyba
nie ma nic prostszego? Skad w niektorych ta podejrzliwosc do drugiego
czlowieka? Ze jak inny to trzeba sie go bac?
Czy ci ludzie mieli zle dziecinstwo, pod gorke do szkoly czy co?
A moze spali na lekcjach religii kiedy przerabiane bylo przykazanie Kochaj
blizniego swego jak siebie samego?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.