załóż się o Talliskera bo zakład o piwo mnie nie rajcuje. Zespół, którego pracą
kieruję liczy około 130 osób, głównie kobiet, mam jedną fundamentalną zasadę:
dla dobra moje pracy, dobra biznesu, któy wspólnie ciągniemy, unikam
jakichkolwiek wycieczek w tym kierunku. Muszę powiedzieć, że one strzelają do
mnie oczami, kokietują. Jestem profi, jestem na to nieczuły. Przegrałbyś,
dlatego stawiam Taklliskera bo lubię single malty.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.