Mocne i uczciwe postawienie sprawy, jakże różne od typowych dla środowiska
homoseksualnego prób inżynierii społecdznej i zmieniania nienormalnego w
rzkomomo normalne. Myślę, że takie postawy, jak owej wychowawczyni, są idealnym
polem do stosowania dobrze pojętej tolerancji, wywodzącej się z zasady "zyj po
swojemu, bylebyś nie szkodził/a innym".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.