Poczekajta, ostaniem się w majtach
Autor:
eryk2
21.04.07, 21:04
Chciałbym Ci na koniec przypomnieć fragment życiorysu wielkiego polskiego
> kompozytora, Karola Szymanowskiego. Był także poetą. Jak powszechnie wiadomo,
> Karol Szymanowski był homoseksualistą. Został uhonorowany Złotym Wawrzynem
> Polskiej Akademii Literatury. Zmarł w 1937 roku. Został pochowany w Krypcie
> Zasłużonych na Skałce. To wszystko działo się przed wojną !!!!! To mogłoby
się
> z
> pewnością zdarzyć teraz.
Nie mogłoby się zdarzyć. Wystarczy przypomnieć kocią muzykę, którą urządzili
prawdziwi Polacy, gdy stanęła na porządku dziennym sprawa pochówku śp. Czesława
Miłosza na Skałce. Na szczęście Miłosz miał znajomego w Rzymie, na Watykanie,
niejakiego KW. Szymanowski nie znał żadnego papieża, więc po smierci
wyciągnięto by mu jego homoseksualizm, unurzano w najgorszym bagnie,
przekręcono cytaty z jego homoseksualnej powieści i zrobiono z niego Żyda,
polonofoba, Ukraińca, ostatniego łajdaka... Ze Skałką mógłby się pożegnać. Nb.
teraz czekam na jego ekshumację, bo nie wierzę, że Kraków, który jest stolicą
polskiego faszyzmu, długo wytrzyma ze zwłokami homoseksualisty na Skałce.
Kolejny do ekshumacji będzie J.Ign.Kraszewski - cudzołożnik, rozwodnik i
narkoman oraz cudzoziemski szpieg. Myślę, że prawdziwki wezmą się za zmarłych,
jak tylko skończą z żywymi - tymi wszystkimi Miodkami, Kutzami,
Niezabitowskimi, Mazowieckimi i resztą tej hołoty wykształciuchowej...
--
"Taka nazwa - "Uniwersytet". A w środku pracują stare, komunistyczne kapusie.
Trzeba szukać wykładowców mądrych, wartościowych" (Najmądrzejszy i
Najwartościowszy Ojciec Dyktator w Radyju-Bez-Twarzy, 12.04.2007)