Ile z tych zgwałconych Niemek, żegnając na dworcu syna, ojca, brata,
męża, narzeczonego, kuzyna czy przyjaciela, wyjeżdżającego na front
powiedziało mu: Hans, Willi, Josef, bądź dzielny, walcz o Vaterland,
nie daj się zabić. Ale dzieci i kobiet, cywilów i słabych nie
zabijaj. Nie morduj, nie rabuj, nie gwałć, nie bądź zbrodniarzem.
No pytam się ile?
A ile wiwatowało na część Hitlera? Jadło jedzenie zrabowane chłopom
w podbitych krajach? Ile głosowało w latach 30-tych na Hitlera? Ile
korzystało z pracy okrutnie traktowanych robotników przymusowych?
Więc teraz żale niech szwaby kierują tylko i wyłacznie do siebie.
--
Rasizm i nazizm po murzyńsku.
youtube.com/watch?v=kT1LCuxXdcg&feature=related