Starszy Brat zmusił go do operacji plastycznej, by zmniejszyć podobieństwo do ojca. Plastyka szczęki niewiele dała - Młodszy dalej wygląda jak Wielki Wódz
Północna Korea to totalitarny reżim, dlatego dobrze, że Gazeta mało dba o prawdę albo dziennikarską rzetelność. Po co konfrontować źródła albo zaznaczać, że niektóre fakty to tylko plotki? Wszystkie potworności opisane w tekście należy przedstawiać jako udowodnione ponad wszelką wątpliwość, Kim Dzong-Il to monstrum i nie nalezy wobec niego stosować dziennikarskich standardów, które powinny być obecne przy każdych innych tematach. Pisanie o masowym morderstwie ludzi o niskim wzroście przy okazji Światowego Festiwalu Młodzieży to pewnik, a nie zarzut jednego uchoźdzcy postawiony kilka miesięcy temu... zresztą dobrze, że nie podano jego imienia ani żadnych szczegółów tych rewelacji (były korepetytor Kima, artykuł w Foreign Policy), po co? To, że młody psychopata Kim Jon-Il utopił swojego brata też należy pokazać jako fakt, po co się posiłkować jakimiś poważniejszymi dowodami czy opiniami więcej niż jednego polskiego badacza? Haremy powrywanych z całego świata seksulanych niewolnic, psychopatyczne zabawy z żołnierzami, żona Kim Ir-Sena śpiąca obok jego mumii... takich właśnie smaczków najbardziej potrzebujemy żeby zrozumieć Północną Koreę. Po co nam cokolwiek głębszego? Ma się dobrze czytać po świątecznym obżarstwie i wywoływać kręcenie głową i cmokanie z niedowierzaniem. Dobra robota !
(na poważnie: zdaję sobie sprawę z róznicy między tekstem akademickim a artykułem prasowym, a jednak wymienione przez mnie przykłady są uderzające...dla jasności nie chodzi mi czy to prawda czy nie, ale w jaki sposób się o tym pisze. jeśli ktoś zna więcej źródeł to naprawdę chętnie poczytam)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.