Dodaj do ulubionych

EWOLUCJA EUROPEJSKA posówa się na przód

IP: 153.95.95.* 27.05.04, 15:04
Jakiś drugorzędny angielski polityk skrytykował ewolucję w EU i nam podaje
się tą wiadomość w Gazecie bez analizy. Jesteśmy bombardowani strzępami
faktów politycznych i mamy kłopoty z interpretacją. To nie nasza wina, że
żyjemy w czasach, w których dynamika zdarzeń politycznych doprowadza do bólu
głowy wiekszość społeczeństwa. Reszta zaś odcieła się od potoku informacji,
aby nie zwarjować. Tym, którzy próbują nadążać za faktami politycznymi
proponuję skoncentrować się tylko na głownych nurtach w Europie i świecie.
Jednym z tych nurtów jest integracja europejska. Ta integracja posówa się
nieustannie i nawet takie antyeuropejskie siły jak była ZSRR czy obecna Rosja
ale i USA potrafią ten proces co najwyżej zpowalnić, ale nie zatrzymać.
Likwidowanie granic, wspólny pieniądz, wspólny rynek to fakty. Ten proces
trwa od dziesiątków lat i będzie się pogłębiał. Dla Europejczyka problemy w
obrębie Europy są problemami wspólnymi. Edukacja, komunikacja, standardy
zdrowotne, itd.

Wspaniałe jest to, iż te zmiany następują w procesie ewolucji Europy, anie
przez wprowadzanie ideologi, jak to sugerują niektórzy eurosceptycy. Weźmy
jako przykład edukację. Na uniwersytetach europejskich procent studentów
zagraniczynch rośnie i jest to efekt nie sterowany politycznie. Polityka
stara się tylko o ujednolicenie ram w edukacji. Polega to na uzawaniu matur
czy dyplomów w obrębie Europy. Polak ma jednak wolny wybór między uczelnią
krajową lub zagraniczną. On sam musi zadbać o znajomość danego języka i wybór
pasującej do jego planów życiowych uczelni. Edukacje narodowe w takim
procesie ewolucyjnym przeistoczą się w jeden europejski system edukacyjny.

Co z tego wynika? Jesteśmy w środku procesu, którego nie potrafimy objąć
umysłem. Strzępy faktów szarpią naszymi uczuciami narodowymi, naszymi
poglądami i naszą świadomością. Zastanówmy się więc nad jednym. Czy nam ten
nurt odpowiada? Czy mamy coś przeciwko temu, aby w tej ewolucji brać udział?
I najważniejsze, czy walcząc przeciw tej ewolucji nie pójdziemy w ślady
dinozaurów?

Eurosceptycy są dla mnie właśnie takimi "dinozaurami". Ich "populacja" nie
przeżyje w zmienionym "klimacie".
Obserwuj wątek
    • klip-klap dino 27.05.04, 15:18
      Gość portalu: Krzych napisał(a):





      > Wspaniałe jest to, iż te zmiany następują w procesie ewolucji Europy, anie
      > przez wprowadzanie ideologi, jak to sugerują niektórzy eurosceptycy. Weźmy
      > jako przykład edukację. Na uniwersytetach europejskich procent studentów
      > zagraniczynch rośnie i jest to efekt nie sterowany politycznie.

      Za prawem zawsze stoi jakaś ideologia.
      Tak samo jest z projektem konstytucji UE. UE sie centralizuje,nie da się
      zaprzeczyć,a to pociąga za soba ujednolicanie,również ideologiczne.

      Zastanówmy się więc nad jednym. Czy nam ten
      > nurt odpowiada? Czy mamy coś przeciwko temu, aby w tej ewolucji brać udział?
      > I najważniejsze, czy walcząc przeciw tej ewolucji nie pójdziemy w ślady
      > dinozaurów?

      Wyboru nie ma więc nie ma sie co zastanawiać. Czy odpowiada ? Oczywiście że nie.

      > Eurosceptycy są dla mnie właśnie takimi "dinozaurami". Ich "populacja" nie
      > przeżyje w zmienionym "klimacie".

      Mozliwe,ale jeśli proces "ewolucji" bedzie szedł w tą co teraz stronę,to tacy
      jak ty tez długo nie pożyją.

      --
      UPR -Lista nr 5
      IE to przeszłość
    • Gość: Bustaw Ortografia to też narodowy anachronizm IP: *.crowley.pl 27.05.04, 18:06
      Pisząc nieortograficznie o sukcesach systemu paneuropejskiej edukacji
      ośmieszasz swój balwochwalczy entuzjazm. "Posówając" się "na przód" w edukacji,
      poczytaj sobie taki archaiczny esej noblisty Hayeka: "O wykorzystaniu wiedzy w
      spoleczeństwie". Nie widzisz ideologizacji plynącej z centrum politycznego UE?
      To wlaśnie ona spowalnia naturalną ewolucję procesu upowszechniania edukacji.
      Rozszerzenie obiegu myśli naukowej nie jest skutkiem dzialania jakiejś
      sprawczej sily zlokalizowanej w Brukseli - to proces autonomiczny, taki jak
      ewolucja języka, ludzkiej psychiki, klimatu. Konstruktywistyczna pycha
      przypisuje "wybranym" prawo do zaslug za wplywanie na pozytywne tandencje w
      przebiegu tych zjawisk. Ale to tylko pycha.
        • Gość: PABLO ofiara systemu edukacja a la UE IP: 193.28.230.* 27.05.04, 20:52
          No coż autor wątku o "posówaniu" jest prawdopodobnie ofiarą systemu edukacji a
          la UE, gdzie wszyscy piszący z błędami ortograficznymi uznawani są za
          dyslektyków, a walący bejsbolem po czaszkach za nadpobudliwych emocjonalnie!
          Przemyślenia w stylu politagitka można sobie darować. Nie jest wykluczone że
          rzeczywiście jesteśmy na wymarciu co w niczym nie zmienia słuszności naszych
          poglądów co do istoty procesu jaki obecnie toczy się w Europie a otrzymał nazwę
          Unia Europejska. Na śmietnik historii wysyłano też przeciwników komunizmu z tym
          że w tamtym przypadku robiono to bardzo dosłownie. Niestety dla zwolenników UE
          mam złą wiadomość: prawda zawsze zwycięża!
          • snajper55 Re: ofiara systemu edukacja a la UE 28.05.04, 00:17
            Gość portalu: PABLO napisał(a):

            > No coż autor wątku o "posówaniu" jest prawdopodobnie ofiarą systemu edukacji
            > a la UE,

            Jaaaasne. Wszystko co złe, to UE. USA też ?

            >Ostatnie badania przeprowadzone wśród brytyjskich nastolatków są zatrważające -
            półanalfabetów jest tam teraz więcej niż przed wybuchem I wojny światowej. Aż
            15 procent osób między 15 a 21 rokiem życia ma kłopoty z czytaniem, robi błędy
            ortograficzne i stylistyczne. Nie potrafi także wyłowić najistotniejszych
            informacji z notatki prasowej czy materiału telewizyjnego, ma problemy z
            ułożeniem krótkiego listu.

            Jeszcze gorzej jest w Stanach Zjednoczonych. Jak wynika z raportu "Kraj w
            niebezpieczeństwie", 90 milionów dorosłych Amerykanów nie potrafi odczytać
            rozkładu jazdy autobusów, nie jest w stanie napisać prostego listu. Nigdzie też
            na świecie nie ma tylu osób zupełnie nie znających matematyki czy geografii.<

            Z: www.nowe-panstwo.pl/np_36_2001/36_temat_tygodnia.htm

            S.
            --
            veritas odium parit, obsequium amicos
            • Gość: PABLO Re: ofiara systemu edukacja a la UE IP: *.idea.pl 28.05.04, 16:24
              jakiś skażony jesteś imputując nam popieranie Ameryki we wszystkim. Nie
              zapominamy że USA to ojczyzna politycznej poprawności i temu podobnego bełkotu!
              Edukacja amerykańska zwłaszcza publiczna to dno. Można mówić w szerszym
              kontekście iż autor postu jest ofiarą postepowych trendów w edukacji. to że UE
              przejmuje chetnie wszystkie idotyzmy z USA a nie przejmuje rzeczy które warto
              by przejąc to inna sprawa. starcie cywlizacji jest globalne i toczy sie także
              na terenie Ameryki. W USA też nie brakuje politycznie poprawnych idiotów - ci
              zresztą są przez Europę hołubieni jako mężowie stanu.
              • snajper55 Re: ofiara systemu edukacja a la UE 28.05.04, 23:02
                Gość portalu: PABLO napisał(a):

                > jakiś skażony jesteś imputując nam popieranie Ameryki we wszystkim.

                Nie. Ja jedynie zwracam uwagę krytykującym UE iż to, co krytykują jest nie
                tylko w UE. Więc nie sposób Unię o to, co krytykujecie obwiniać. Są to procesy,
                niewątpliwie negatywne, występujące na całym świecie. Nie są one, wbrew Waszym
                wypowiedziom, związane z UE.

                > Nie
                > zapominamy że USA to ojczyzna politycznej poprawności i temu podobnego
                bełkotu!
                > Edukacja amerykańska zwłaszcza publiczna to dno. Można mówić w szerszym
                > kontekście iż autor postu jest ofiarą postepowych trendów w edukacji. to że UE
                > przejmuje chetnie wszystkie idotyzmy z USA a nie przejmuje rzeczy które warto
                > by przejąc to inna sprawa. starcie cywlizacji jest globalne i toczy sie
                także
                > na terenie Ameryki. W USA też nie brakuje politycznie poprawnych idiotów - ci
                > zresztą są przez Europę hołubieni jako mężowie stanu.

                S.
                --
                veritas odium parit, obsequium amicos
          • snajper55 Re: Nic nie odpowiada... 31.05.04, 23:18
            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

            > Chyba sie zawstydzil...Dodam wiec ze nie chodzi o bledy ortograficzne a o
            > ogolny sens a wiec brak sensu tej wypowiedzi...Gdyby tylko chodzilo o
            > ortografie...Jak wiemy amerykanie nie sa herosami edukacyjnymi a ich kraj
            > rosnie w szybkim tempie...

            Ty też edukacyjnym herosem nie jesteś. Jak tam z Twoim tempem wzrostu ?

            S.

            --
            veritas odium parit, obsequium amicos

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka