Veto Wielkiej Brytanii jest jak najbardziej zrozumiale. Malo co produkuja, wypracowywuja swoje dochody wirtualnie. To zadne pieniadze, wiec jakikolwiek obowiazek oszczedzania wymagalby takze od nich realnego liczenia wypracowanego PKB. I wtedy okazaloby sie, ze staja sie krajem biednym, gdyz transakcje bankowe nie sa realnym wypracowanym dobrem.
Musze przyznac, ze z duzym zaskoczeniem przyjelam wiadomosc, iz takze inne kraje zobowiazaly sie do oszczedzania. Im tez grozi urealnienie swoich dochodow. Gorzko dla ludzi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.