Polska dostanie 300 mld Euro, jeśli tylko POkraki utrzymają sie przy waaadzy, wszystko się zgadza, tylko nie 300, a 50 i nie dostanie, tylko musi oddać...;))
a durne lemingi aż klaszczą z radości, że dopłacimy do biedaków z Włoch, czy Grecji, którzy wszak mają inne sprawy niż zaciskanie pasa i nie są stworzeni do takich przyziemnych spraw jak jakaś tam ciężka praca...
W sumie to nie głupio pomyślane, tabuny polskich gastarbeiterów budujących Ateny, czy podcierających pomarszczone włoskie doopy, ucieszy fakt, że ciułane grosze wysłane dzieciom do POlski, wróci do nich znowu...;))
ech... żałosne buractwo... a może tak by partyja zrobiła se zrzutke wśród swojego elektoratu...? Jestem przekonany, że Podobnie jak przed wojną różne wody, czy inne olgi, oddałyby tuskowi swoje obrączki... w ramach oczywiście braterstwa europejskiego i żeby uratować tego biednego Włocha, przed czyms tak upokarzającym jak praca... co by dalej mógł biedak wylegiwac sie na plaży i popijąjąc wino mógł ubolewać nad swym ciężkim losem...
juz nawet mi sie nie chce z tego śmiać...
--
s3.directupload.net/images/080526/xuslrzii.gif