28.06.16, 11:14
Obecnie UE cierpi na brak szybkiej decyzyjności. Właściwie na wypadek wojny jest bezbronna, bo zanim w UE dokona się wszystkich uzgodnień, może być po zawodach.
Albo silny, konkurencyjny organizm, albo to co jest. Tylko ścisła integracja daje skuteczność.
Państwa narodowe to XIX wiek, po Wiośnie Ludów, dopiero.
Polska ze swoimi urojeniami mocarstwowymi rozwala UE. Banda przygłupów pręży muskuły n9e mając ku temu racjonalnych powodów. Liczą się fakty ekonomiczne.
Brexit jest efektem rozminięcia się potencjału UK z ich znaczeniem politycznym w UE.
Oni są mocniejsi, także militarnie, niż ich głos w UE.
My odwrotnie. Karzełek, udający mocarza. Pozycję trzeba sobie wypracować faktami ekonomicznymi. A na to trzeba czasu i ciągłości działania daleko poza kadencję jednego rządu. A my się miotamy od ściany do ściany. Każdy rząd zmienia politykę zagraniczną. Bez konsensusu w tej sprawie nigdy nie będziemy skuteczni w polityce międzynarodowej.
Już raz w historii Polacy rozwalili własne państwo. Rozbiory to był właściwie "coup de grace".
Polska wtedy była uważana za "chorego człowieka Europy", właśnie z powodu konfliktów wewnętrznych.
Teraz ambicyjki mało rozgarniętych, ale bezczelnych polityków znów nas mogą pogrążyć.
Może coś się zmieni jak kurdupel odejdzie w polityczny niebyt.
M.
Edytor zaawansowany
  • 28.06.16, 11:21
    Może coś się zmieni jak kurdupel odejdzie w polityczny niebyt.

    nic a nic , ot, nasza cecha narodowa podlana sosem katolicyzmu,
    Polska Chrystusem narodów.
  • 28.06.16, 11:25
    "Państwa narodowe to XIX wiek"
    Myślę, że uważasz, że najlepszym rozwiązaniem dla Polski byłoby przyłączenie się Polski jako Landu do Niemiec.
    Bylibyśmy wtedy największym niemieckim landem, co nie byłoby bez znaczenia dla nas Niemców polskiego pochodzenia.
    Mielibyśmy wtedy o wiele więcej do powiedzenia w UE i oczywiście w przyszłości w SuperPaństwie.
  • 28.06.16, 11:30
    karfioza.0002 napisał:

    > "Państwa narodowe to XIX wiek"
    > Myślę, że uważasz, że najlepszym rozwiązaniem dla Polski byłoby przyłączenie si
    > ę Polski jako Landu do Niemiec.
    > Bylibyśmy wtedy największym niemieckim landem, co nie byłoby bez znaczenia dla
    > nas Niemców polskiego pochodzenia.
    > Mielibyśmy wtedy o wiele więcej do powiedzenia w UE i oczywiście w przyszłości
    > w SuperPaństwie.
    Wybory w Państwie Europa mogliby przecież wygrać kandydaci francuscy a nie niemieccy. Sądzisz, że Niemcy są bardzo lubiani przez np. Francuzów ?
  • 28.06.16, 11:36
    Dogadają się przecież.
    Jak Mołotow z Ribbentropem potrafili się dogadać, to każdy z każdym potrafi w takich sprawach się dogadać.
    Będą np. tak jak Putin z Miedwiediewem władzą się wymieniać.
  • 28.06.16, 11:41
    karfioza.0002 napisał:

    > Dogadają się przecież.
    > Jak Mołotow z Ribbentropem potrafili się dogadać, to każdy z każdym potrafi w
    > takich sprawach się dogadać.
    > Będą np. tak jak Putin z Miedwiediewem władzą się wymieniać.
    Francuzi z Niemcami ? Jajcarz z Ciebie ;)
  • 28.06.16, 11:55
    No przecież ci piszę. Faszyści z komunistami potrafili się nawet dogadać.
    A przecież teoretycznie to oni powinni się wręcz nienawidzić.
    Ale pragmatyzm biznesowy, jak przecież wiesz zawsze zwycięża.
    Mamy na to przecież, bardzo nowoczesne przykłady np. Nord Stream I i Nord Stream II.
  • 28.06.16, 12:02
    karfioza.0002 napisał:

    > No przecież ci piszę. Faszyści z komunistami potrafili się nawet dogadać.
    Polacy też się dogadywali z komunistami a nawet wśród największych morderców komunistycznych był Polak. Więc ?
    No przecież Ci mówię, że jak do knajpy we Francji gdzie siedzi 10 napitych Francuzów, wchodzi 1o napitych Niemców ....uciekaj, tak się porozumiewają.
    > A przecież teoretycznie to oni powinni się wręcz nienawidzić.
    > Ale pragmatyzm biznesowy, jak przecież wiesz zawsze zwycięża.
    > Mamy na to przecież, bardzo nowoczesne przykłady np. Nord Stream I i Nord Strea
    > m II.
  • 28.06.16, 11:41
    Ja tak nie uważam.
    M.
  • 28.06.16, 11:29
    Najlepiej żadna.
  • 28.06.16, 11:31
    Zamiast pisac wypracowania "dla pani nuczycielki", przeczytaj np to:

    www.theguardian.com/politics/2016/jun/24/top-eu-leader-we-want-britain-out-as-soon-as-possible
  • 28.06.16, 11:55
    mariner4 napisał:

    > Obecnie UE cierpi na brak szybkiej decyzyjności. Właściwie na wypadek wojny jes
    > t bezbronna, bo zanim w UE dokona się wszystkich uzgodnień, może być po zawodac
    > h.
    > Albo silny, konkurencyjny organizm, albo to co jest. Tylko ścisła integracja da
    > je skuteczność.
    > Państwa narodowe to XIX wiek, po Wiośnie Ludów, dopiero.
    > Polska ze swoimi urojeniami mocarstwowymi rozwala UE.

    I nie ma w tym nic od rzeczy, bo każdy chciałby żyć w stabilnym i przewidywalnym miejscu. A żyję w Europie.
    Porównując Europę do osiedla mieszkaniowego. Mało byłoby osób zadowolonych, gdyby Rada Osiedla zadecydowała, że z każdy z mieszkańców dostanie po nowym lokatorze, który nie będzie robił nic tylko konsumował.
    Kto się na to nie będzie zgadzał, będzie musiał zapłacić pokutę w wysokości dochodów lokatorów z klatki.
    Oczywiście mieszkańcy mają prawo do referendum. Ale w przypadku gdy wyniki referendum nie satysfakcjonują Rady Osiedla, zarządza się nowe, aż Rada Osiedla będzie usatysfakcjonowana. itd. itd.

    To nie ma nic wspólnego z silnym osiedlem. Kilku idiotów oderwanych od życia, realizuje swoją utopię ustalając krzywizny bananów, jak się ludziska mają ubierać (facet w damskiej bieliźnie jest preferowany), co mają mówić i myśleć. Jak tak dalej pójdzie to będą ustalać kto z mim ma spać.

    --
    Aby dowiedzieć się kto naprawdę usiłuje Tobą rządzić, sprawdź po prostu kogo nie wolno Ci komentować ~ Inocom
  • 28.06.16, 12:00

    Kilku idiotów oderwanych od życia, realizuje swoją utopię ustalając krzywizny bananów, jak się ludziska mają ubierać (facet w damskiej bieliźnie jest preferowany), co mają mówić i myśleć. Jak tak dalej pójdzie to będą ustalać kto z mim ma spać.


    jeszcze raz muszę potwierdzić ,że jesteś wybitnym specjalistą w każdej dziedzinie ,
    i jeszcze raz wyrazić zadowolenie ,że pisujesz na fk dzieląc się ze wszystkimi, swą wybitną wiedzą.
  • 28.06.16, 12:26
    m.c.hrabia napisał:

    >
    > Kilku idiotów oderwanych od życia, realizuje swoją utopię ustalając krzywizny
    > bananów, jak się ludziska mają ubierać (facet w damskiej bieliźnie jest prefero
    > wany), co mają mówić i myśleć. Jak tak dalej pójdzie to będą ustalać kto z mim
    > ma spać.

    >
    > jeszcze raz muszę potwierdzić ,że jesteś wybitnym specjalistą w każdej dziedzin
    > ie ,
    > i jeszcze raz wyrazić zadowolenie ,że pisujesz na fk dzieląc się ze wszystkimi
    > , swą wybitną wiedzą.

    Przecież to pokazało referendum w Wielkiej Brytanii.
    Tzw komisarze są oderwani od życia. Wybierają się we własnym gronie, nawet nie podlegają demokratycznemu osądowi w trackie wyborów powszechnych. Są ponad prawem.
    Tak zarządzane superpaństwo tylko się prosi o rewolucję.



    --
    Aby dowiedzieć się kto naprawdę usiłuje Tobą rządzić, sprawdź po prostu kogo nie wolno Ci komentować ~ Inocom
  • 28.06.16, 13:58

    Tzw komisarze są oderwani od życia. Wybierają się we własnym gronie, nawet nie podlegają demokratycznemu osądowi w trackie wyborów powszechnych. Są ponad prawem.


    pewnie masz rację ,jak zawsze, z tak wybitnym intelektem nie sposób dyskutować ,aby
    nie wyjść na głupka ,więc wybacz ,ale nie chcąc się ośmieszać ,nie będę kontynuował ,
    wymiękam.

    ps
    zawsze myślałem ,że komisarzy wybierają marsjanie , cóż, człowiek uczy się całe życie.
  • 28.06.16, 12:05
    Wszystko się zgadza dodam tylko że w potężnej Rzeczpospolitej XVI-XVII wieku zamieszkiwało ponad 20 narodowości z czego wnoszę że wieloetniczność nie przeszkadza w osiąganiu sukcesów a wręcz przeciwnie.
    Dzisiaj Polska jest znowu chorym człowiekiem Europy. Nawet brytyjska polityka mimo Brexitu nie poniosła w ostatnich miesiącach tak wielkiej klęski jak polityka pis. Zdaje się że lepiej będzie jak pozbędzie się z swojego grona oprócz WB niezdolnego do współpracy narodu jakim są Polacy.

    --
    Financial Times:
    Polska pod rządami braci Kaczyńskich była pośmiewiskiem Europy.
  • 28.06.16, 12:07
    "Polska ze swoimi urojeniami mocarstwowymi rozwala UE. Banda przygłupów pręży muskuły nie mając ku temu racjonalnych powodów"

    Oj te PISi.
    Mocarstwowość w UE jest już przecież od dawna zaklepana a te PISi tylko się wpie...ją Polskę miedzy wódkę i zakąskę zamiast wsiąść uszy po sobie!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Polska musi się przecież pogodzić z faktem, że w UE zawsze już parobkiem Niemiec i Francji będzie!!!!!!!!!
    I po co Panów tylko wku...ać, a przecież każdy rozsądny przecież wie, że tylko POkorne cielę dwie matki ssie.
  • 30.06.16, 20:42
    Unia Europejska zachowuje się jak przestępcza organizacja szantażując Anglię.
    Zawsze byłem za Unią Europejską ale teraz zaczynam się zastanawiać ?
  • 17.07.16, 03:15
    www.youtube.com/watch?v=rr6ZWF371Po


    --
    ZEN
  • 28.08.16, 21:55
    Zasady, jakie stworzono w UE, bardziej służą takim krajom, jak Niemcy, Francja czy Dania, aniżeli takim, jak Polska, Grecja czy Portugalia

    więcej na www.pomysloprzyszlosci.org
  • 30.09.16, 06:53
    jakies cienkie to forum (jak unia)
    porownajcie sie z FK I z FS

    --
    ZEN
  • 01.10.16, 12:14
    xystos napisał:

    > jakies cienkie to forum (jak unia)
    > porownajcie sie z FK I z FS
    >


    Masz rację. Polacy korzystają na potęgę z dobrodziejstwa bycia w UE ale nie wiele dyskutują n/t reform, zmian i przyszłości UE.
    Z moich obserwacji w moim środowisku wynika, że większość chciałaby Europy ojczyzn ale ja jestem za Stanami Zjednoczonymi Europy bo tylko wówczas Europa będzie silna. I w ogóle nie przeszkadza mi "Europa niemiecka" !!!
  • 02.10.16, 08:24
    zeby byla jasnosc,ja jestem panslawista I marzeniem moim
    jest dozyc chwili powstania
    Kongederacji Slowian
    na przykladzie Kongederacji Szwajcarskiej

    --
    ZEN
  • 07.10.16, 18:53
    xystos napisał:

    > zeby byla jasnosc,ja jestem panslawista I marzeniem moim
    > jest dozyc chwili powstania
    > Kongederacji Slowian
    > na przykladzie Kongederacji Szwajcarskiej


    Tylko że Szwajcaria to nie jest konfederacja Germanów a ludności francusko języcznej, włosko i niemiecko języcznej. A więc konfederacja Germanów i ludności romańskiej.
    Czechy od zawsze były we wpływach i kulturze germańskiej, początkowo u Cesarza niemieckiego a potem u Habsburgów.

    Jedyną udaną konfederację stworzyli Polacy wspólnie z Litwinami i Białorusinami w ramach Rzeczpospolitej Obojga Narodów na mocy Unii Lubelskiej w 1569 r. Ta Unia to taki pierwiosnek powstałej obecnie UE, więc Polska ma tradycje i umiejętności budowania podobnych związków. W tej Unii żyli Polacy, Litwini, Białorusini, Żydzi, Niemcy, Gruzini, Ukraińcy, Rosjanie , . . . . . i wszyscy żyli zgodnie, nie było żadnych prześladowań narodowościowych. Były również plany utworzenia konfederacji Polski Czech i Słowacji po wojnie, ale okupacja rosyjska przekreśliła całkowicie te plany. Rosja nie ma takich tradycji bo Rosja tylko podbijała, zniewalała, uzależniała i rusyfikowała. Rosja nie wie co to takiego demokracja i zawsze niszczy bądz uzależnia słabszego a każda konfederacja nie może istnieć bez rozwiązań i tradycji demokratycznej. Więc wy nie kwalifikujecie się do żadnej konfederacji.
    A my Polacy dojrzeliśmy do budowania wspólnoty z narodami germańskimi w tym z Niemcami.
  • 11.10.16, 20:48
    @ "Jedyną udaną konfederację stworzyli Polacy wspólnie z Litwinami i Białorusinami w ramach Rzeczpospolitej Obojga Narodów na mocy Unii Lubelskiej w 1569 r."

    Gwoli ścisłości... Nie "Polacy" tylko polska i litewska szlachta.

    Świadomość przynależności do danego narodu była wówczas niewielka u przeciętnego człowieka. (I to nie tylko w Polsce czy na Litwie, ale ogólnie w Europie i na świecie)

    "Swojego" rozpoznawano po tym czy idzie się z nim dogadać czy nie. Jeżeli nie - to był obcym, niezależnie od tego czy formalnie był poddanym tego samego króla / księcia.

    To dopiero powszechna edukacja stworzyła ramy do budowania jedności narodowej opartej na "wspólnej" historii i spowodowała, że dzisiaj całe narody utożsamiają się decyzjami ówczesnej szlachty dotyczącymi tego: kogo poprzeć, z kim trzymać, do jakiego większego tworu państwowego pozwolić przyłączyć swoje włości.

    Dla przeciętnego szarego człowieka z tamtych czasów różnica między unią personalną a unią realną była tak nieistotna jak dla czarnego niewolnika w XVIII wieku to czy jego właściciel jest poddanym królowej brytyjskiej czy już niepodległym Amerykaninem.
  • 12.10.16, 00:23
    he he he... Ktoś offline zwrócił mi uwagę, że pominąłem szlachtę białoruską w genezie Unii Polsko-Litewskiej.

    Jeżeli już to szlachtę ruską... bo stricte białoruska tożsamość zrodziła się znacznie później.
    Ale tak naprawdę nikogo nie pominąłem bo w terminie "litewska szlachta" zawiera się również szlachta ruska. A może nawet głównie, a nie również, bo w 1569 r. Litwinami nazywano powszechnie mieszkańców Wielkiego Księstwa Litewskiego, którzy to w większości byli Słowianami, a nie Bałtami i w większości mówili po rusku (nie mylić z jęz. rosyjskim albo jęz. rusińskim!)

    To język ruski był oficjalnym językiem Księstwa, a sam król Jagiełło przez całe życie mówił po rusku i podobno nawet nie znał języka litewskiego. Co nie dziwi, bo bałtyckich języków (żmudzkiego i litewskiego) używało jedynie pospólstwo i jedynie na najbardziej północnych obrzeżach Wielkiego Księstwa Litewskiego.

    Język żmudzki był traktowany przez Żmudzinów jako oznaka niezależności od Litwinów i był dosyć dobrze zakonserwowany ponieważ nie sąsiadował bezpośrednio z terenami na których mówiono po rusku.

    Język (staro)litewski był o wiele bardziej podatny na zmiany. Na początku na skutek wpływów języka ruskiego, a później wpływów języka polskiego. Ale nigdy nie był to oficjalny język Wlk.Ks.Litewskiego. Był nim język ruski. (A po wojnie polsko-rosyjskiej w XVII wieku, w której zginęła połowa mieszkańców Wlk.Ks.Litewskiego urzędowym językiem Księstwa został polski.)

    W XIV wieku język ruski wyewoluował w języki:
    - rosyjski (zwany czasami staroruskim lub słowiańskim, ze względu na małe różnice w stosunku do ruskiego pierwowzoru)
    - staronowogrodzki,
    - zachodnioruski (nazywany też starobiałoruskim lub staroukraińskim), który to z kolei w XVII wieku wyewoluował w dwa osobne dialekty białoruski i ukraiński.

    Ale ww. nazwy języków zostały nadane później. W tamtych czasach wszystkie ludy używające coraz bardziej odrębnych języków cały czas używały jednej nazwy "ruski" na określenie nazwy swojego języka. (Dopiero na przełomie XIX i XX wieku dialekt białoruski języka zachodnioruskiego i dialekt ukraiński języka zachodnioruskiego stały się podstawami dla odrębnych języków białoruskiego i ukraińskiego.)

    Współczesna wersja języka litewskiego również powstała na przełomie XIX i XX wieku i jest odchwaszczoną z naleciałości polskich wersją litewskiej gwary auksztockiej.

    Biorąc pod uwagę powrót Litwy do rodziny języków bałtyckich można uznać, że to Białoruś jest dziś większym spadkobiercą spuścizny Wielkiego Księstwa Litewskiego niż Litwa... no ale w 1569 roku nie było żadnego narodu białoruskiego, ani żadnej szlachty białoruskiej.
  • 21.11.16, 13:19
    W ciągu ostatnich kilku dni w mediach pojawiły się szokujące informacje na temat podejścia do gwałtów w islamskich społeczeństwach. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich i w Turcji doszło do dziwacznych rozstrzygnięć piętnujących nie gwałcicieli, ale ofiary gwałtów.




    Kilka dni temu, w Dubaju ofiara zbiorowego gwałtu, brytyjska turystka, została aresztowana pod zarzutem cudzołóstwa. Według prawa obowiązującego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, to kobiety są współwinne tego przestępstwa. To jeden z przykładów różnic kulturowych jakie istnieją między Europejczykami, a Arabami. W związku z tym brytyjski MSZ polecił, aby przyszłe ofiary nie zgłaszały w tym kraju przestępstw na tle seksualnym, ponieważ grozi to więzieniem.



    Za to w Turcji, radykalizującej się ostatnio za rządów Erdogana, zaproponowano prawo, wedle którego gwałciciel, który poślubi swą ofiarę, uniknie kary za gwałt. Zapowiedziana legislacja ,w tym kierunku, wzbudziła protesty środowisk laickich, które sprzeciwiają się postępującej islamizacji Turcji. Dla Europejczyków te tendencje powinny być bardzo niepokojące, ponieważ miliony wyznawców Islamu, znalazło się na terenie naszego kontynentu. Są to ludzie nie integrujący się z zasady z lokalnymi społecznościami, próbujący wprowadzić na naszym kontynencie islamskie porządki.



    To właśnie dlatego wraz z przybyciem tych mas ludzkich tak dramatycznie wzrosła ilość przestępstw seksualnych popełnianych przez islamskich nachodźców. Lewackie media do pewnego momentu ukrywały skalę napaści na kobiety w Europie, ale teraz jest to już raczej jasne, że kobiety według islamistów to coś w rodzaju podludzi.

    źródło:internet

    --
    ZEN
  • 21.11.16, 19:02
    www.welt.de/debatte/kommentare/article159608308/Wenn-Demokratie-aus-Todesangst-Selbstmord-begeht.html?r=6656026230572&lid=602232&pm_ln=1118931
    czy są jeszcze niemcy wierzące
    w kłamstwa Angeli ?

    --
    ZEN
  • 22.11.16, 09:41
    xystos napisał:

    > www.welt.de/debatte/kommentare/article159608308/Wenn-Demokratie-aus-Todesangst-Selbstmord-begeht.html?r=6656026230572&lid=602232&pm_ln=1118931
    > czy są jeszcze niemcy wierzące
    > w kłamstwa Angeli ?

    To bardzo dobra kandydatura. Brawo Angela, masz rację a my Polacy jesteśmy z Tobą.
    >
  • 24.11.16, 15:45
    ..noo to będziemy zmuszeni wyzwolić
    Was ponownie

    --
    ZEN
  • 24.11.16, 15:43
    Wczoraj, Parlament Europejski, przegłosował rezolucję potępiającą tak zwaną "rosyjską propagandę" w mediach. O co konkretnie chodzi? Według władz, rosyjską propagandą są wszelkie poglądy inne od oficjalnie dopuszczonych.





    Jak wiadomo Parlament Europejski nie jest prawdziwym parlamentem tylko miejscem gdzie przekupuje się polityków krajowych wielkimi apanażami. Mimo tego gremium to co jakiś czas udaje, że ma na coś wpływ, przeważnie przyjmując dziwaczne, nic nie znaczące prawnie rezolucje jak ta przeciwko Rosji. Daje to jednak pewną wiedzę na temat poglądów władzy. Postarajmy się zatem zrozumieć, co jest rosyjską propagandą.



    Wszystko wskazuje na to, że jest nią jakakolwiek krytyka Ukrainy. Nawet fakt, że w kręgach ukraińskich nacjonalistów otwarcie gloryfikuje się nazizm, dla rodzimych rusofobów nie podlega krytyce. Każe się nam też pod żadnym pozorem nie zadawać pytań o odradzający się tam banderyzm i coraz powszechniejszy antypolonizm. Ukrainę należy popierać w czambuł i bezwarunkowo. Przyświeca temu taka logika: nawet jeśli oni nas nie kochają my musimy ich kochać, bo oni też, tak jak my, nie lubią Rosjan.



    Aby nie zostać uznany rosyjskim agentem nie wolno też zwracać uwagi na to jakie są racje Rosjan w kwestii zaburzenia doktryny wzajemnego zniszczenia (ang. Mutual Assured Destruction) która zapewniła pokój w trudnym okresie zimnej wojny. Każdy kto poddaje w wątpliwość to, że amerykańska tarcza antyrakietowa powstająca w Europie jest instalacją obronną i nie wymierzoną w Rosję jest oczywiście agentem Moskwy.



    Z kolei gdy Putin rozmieszcza w Kaliningradzie kolejne systemy rakietowe i mówi, że to do obrony, a nie przeciwko NATO, oczywiście kłamie. Wiadomo, Amerykanie, w przeciwieństwie do Rosjan, zawsze mówią prawdę. Dodatkowo każdy kto zwraca uwagę na to, że awanturnicza polityka Stanów Zjednoczonych wywołała bajzel jaki mamy obecnie na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej, domyślnie jest "ruskim agentem". Nie wolno wypominać przyjaciołom z Waszyngtonu, że podtrzymują konflikt w Syrii uzbrajając tak zwanych "umiarkowanych rebeliantów", czyli bojowników Al Kaidy, Al Nusra i ISIS.



    W tym kontekście, aby nie być posądzonym o bycie rosyjskim "szpionem" należy, potępić Rosję, za militarne wspieranie prezydenta Assada. Gdyby nie to, "amerykańscy dżihadyści" dawno już zajęliby Damaszek i uczynili z Syrii demokratyczny kraj w stylu dzisiejszego Afganistanu, Iraku czy Libii. Amerykanie mają przecież doświadczenie w takich projektach pokojowych, dlaczego nie wierzyć im, że zrobią podobny porządek w Syrii?



    Dla polskich rusofobów, oczywistym rosyjskim agentem jest każdy, kto stwierdza, że są mocne dowody wskazujące na to, iż ostatnia rewolucja na Ukrainie były inspirowana z zagranicy i nie był to spontaniczny ukraiński ruch społeczny, tylko zorganizowany przez kogoś zamach stanu przeprowadzony w stylu znanym z tak zwanej "arabskiej wiosny", ze wsparciem pewnego filantropa miliardera, który postanowił przebudować świat. Polskie media rytualnie nie zauważają zaangażowania na Majdanie ze strony ludzi takich jak przedstawicielka Departamentu Stanu USA, Victoria Nuland. Nie wolno też chyba wspominać o szczegółach rozmowy telefonicznej jaką przeprowadził minister spraw zagranicznych Estonii Urmas Paet z ówczesną szefową unijnej dyplomacji, baronessą Catherine Ashton, która wydarzenia na Majdanie przedstawia w zupełnie innym świetle.



    Wygląda na to, że istnieje jakiś katalog poglądów, które wolno rozprzestrzeniać, ponieważ są słuszne i służą interesom władzy. Informacje pozostające w jego zakresie są dopuszczalne, a wszystkie poglądy odrębne to wroga propaganda. Doszło nawet do tego, że w Parlamencie Europejskim, we wspomnianej rezolucji, którą sprawozdawcą była pani minister Anna Fotyga z PiS, zrównano propagandę religijnych fanatyków z Państwa Islamskiego z tą rosyjską. Rosjanie odebrali to jako dodatkową potwarz. Wygląda na to, że teraz gdy Trump będzie się dogadywał z Putinem w sprawie walki z ISIS, tylko UE pozostaje w kontrze do Rosji.



    Skoro zatem władze zamierzają walczyć z rosyjską propagandą, zwracamy się z prośbą o wskazanie listy poglądów słusznych i niesłusznych, tak aby w przyszłości upewnić się, że do obywateli trafi tylko słuszna, rządowa propaganda, a wszelkie inne poglądy i uważający inaczej niż władza powinni zostać surowo napiętnowani, tak jak to bywało w latach PRL. A tak poza tym to niech żyje wolność słowa...

    źródło:internet

    --
    ZEN
  • 05.10.16, 14:21
    www.welt.de/debatte/kommentare/article158542059/In-Dresden-erklang-die-Sprache-des-Dritten-Reiches.html?r=6556806600579&lid=580609&pm_ln=810531

    no to poczytaj jakie USE (IV Reich)
    sie nam szykuje ...

    --
    ZEN
  • 22.11.16, 15:35
    jesli ktos jeszcze nie słyszał, to profesor Bartczak z uniwersytetu ekonomicznego w Katowicach wypowiedział się na temat sytuacji kopalni Krupiński plecam lekture gornictwo.wnp.pl/prof-barczak-o-kopalni-krupinski-licza-sie-wyliczenia-ekonomiczne-a-nie-nadzieja,286099_1_0_0.html
  • 27.11.16, 20:24
    Taka powinna być UE:

    www.pomysloprzyszlosci.org

    Ciekawe czy te zmiany kiedykolwiek zostaną wprowadzone....
  • 28.11.16, 15:30
    nataliaks1999 napisał(a):

    > Taka powinna być UE:
    >
    > www.pomyslo
    > przyszlosci.org

    >
    > Ciekawe czy te zmiany kiedykolwiek zostaną wprowadzone....

    Te uwagi n/t ryzyka gospodarczego w przypadku przystąpienia Polski do strefy euro nie do końca są słuszne. Wpływanie na własną walutę, umacnianie jej bądz osłabianie w zależności od aktualnych potrzeb gospodarki to tylko taki wytrych a nie właściwa gospodarka finansowa. Chodzi o to, żeby finansami i całą gospodarką państwa zajmowali się profesjonaliści jak np. czynił to kiedyś prof. Balcerowicz a nie amatorzy jak czyni to obecny minister Morawiecki. Grecy nie dlatego mają problemy, że wprowadzili euro ale dlatego, że prowadzili złą politykę gospodarczą i finansową, że mieli rozbuchaną wysoko wynagradzaną i nie produktywną administrację, że nie ściągali efektywnie podatków, że mieli wywindowane ponad możliwości państwa emerytury i renty, . . . . . . . . . itd., itd. Więc posiadanie wytrycha w postaci własnej waluty i możliwości obniżania bądz podnoszenia jej wartości to kolejny kamuflaż i ucieczka od prawdziwych reform i naprawy gospodarki. Zamiast jakiegokolwiek wytrycha, niezbędna jest reforma finansów publicznych i ścisła dyscyplina finansowa.
    Słowacja, Litwa, Estonia, Łotwa wprowadziły euro i pomimo że nie są to najlepiej rozwinięte kraje UE, radzą sobie z tym euro bardzo dobrze a Słowacja która była za Polską w PKB per capita już nas wyprzedza i cały czas ma jeden z najwyższych wzrostów gospodarczych w UE.
    Więc jakoś to euro im nie przeszkadza, raczej pomaga.

    Więc te ostrzeżenia fundacji przed przystąpieniem Polski do strefy euro są mocno zafałszowane, tak samo jak i konkluzje odnośnie Grecji czy Hiszpanii. Polska może dużo zyskać na przyjęciu euro, ale musi prowadzić niezwykle zdyscyplinowaną politykę finansów publicznych i otwartą politykę gospodarczą. Obecnie to nie ma miejsca, więc faktycznie oddalamy się od wspólnej waluty co w ramach reformującej się UE może nas tylko odsunąć od UE.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.