Dodaj do ulubionych

Czy Europa potrzebuje konstytucji?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:27
Traktat ustanawiajączy konstytucję dla Europy (dla laika konstytucja
europejska) już podpisany i czeka na ratyfikację krajów członkowskich. Ale
czy jest on rzeczywiście potrzebny? Jeśli masz na ten temat coś ciekawego do
powiedzienia i chcesz się tym podzielić to napisz to. Wyniki tego forum
posłużą mi do pracy na temat Traktatu Konstytucyjnego.
Edytor zaawansowany
  • Gość: klip IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 26.01.05, 23:41
    wpisz sobie w wyszkiwarke u gory 'konstytucja' i przegladaj,
    troche juz tu bylo pisane,
    chyba ze znajdziesz zyczliwych,ktorzy kolejny raz napisza co mysla
  • snajper55 27.01.05, 18:09
    To UE decyduje czego potrzebuje, a czego nie. Ue - czyli jej członkowie, jej
    obywatele. Jak zdecyduje - zobaczymy.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: ji IP: 217.116.101.* 27.01.05, 20:03
    Europa musi byc oparta na wiezach ekonomi na nie na wiezach ideologii - takie
    nie przetrwaja dlugo. Kiedy to bedzie mozliwe bo ludzkosc rozwija sie. Nie
    jednak za 10 czy 50 lat.
  • Gość: topola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 21:34
    Europa potrzebuje porządnej ustawy, która ureguluje wiele kwestii. Nie chodzi
    tu tylko o ideologię, ale o reorganizację całych struktur unijnych i poprawę
    ich działania. Jest wiele spraw, które wymagają wyjaśnienia i to jest jeden z
    celów tej ustawy. Tak jak ewoluuje ludzkość tak i tworzone przez nas struktury
    muszą się nieustannie zmieniać, żeby spełaniać swoją rolę. Po to konstytucja
    powstała
  • klip-klap 30.01.05, 11:28
    w tej konstytucji jak najbardziej chodzi o ideologie i jedno panstwo.

    --
    "Wygląda na to, że socjalizm ciągle góruje tam nad wolnym rynkiem"
    - Milton Friedman o UE

    Polityka i Gospodarka
  • Gość: topola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 13:06
    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
    przysłowie ludowe
  • Gość: klip IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 30.01.05, 13:48
    To przyslowie pasuje tu jak piesc do nosa.
  • Gość: topola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 13:56
    W takim razie muszę Ci wyłożyć jego znaczenie. Oznacza ono, że każdy, kto zajął
    swoje stanowisko w sprawie konstytucji może w niej znaleźć argumenty na
    popracie swojej tezy. Pięść do nosa też czasem pasuje, ale to zależy do
    czyjego...
    Pozdrwaiam
  • Gość: klip IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 30.01.05, 14:24
    Uwazam ze zastosowales zle porownanie. "Punkt siedzenia" kojarzy sie nie z
    zajmowanym z gory pogladem, tylko z jego
    materialno-geograficzno-rodzinn o-zawodową podstawą.
  • Gość: topola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 15:40
    Punkt siedzenia to tylko metafora, których miałem dośc przez wszystkie lata
    nauki polskiego. Dla mnie nie zrobiłoby żadnej różnicy, gdybym napisał leżenia,
    czy stania. Ale nie po to założyłem to forum, żeby wdawać się w niuanse naszego
    pięknego języka ojczystego, ale żeby podyskutować o konstytucji.
  • Gość: klip IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 30.01.05, 15:48
    Niech bedzie,ze metafora. Jak jednak widac nie wystarczy znac definicje by umiec
    cos wlasciwie zastosowac.
  • Gość: topola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 16:21
    Widać, że jesteś człowiekiem, który lubi wzystko mieć czarno na białym i tak
    postaram się pisać. Jednak unijnej konstytucji nie da się przedstawić w ten
    sposób. Trzeba rozważyć korzyści, jakie może mieć Polska po jej wejściu w
    życie, bo przecież o to nam wszystkim chodzi. Zdecydowaliśmy się wejść do Unii.
    Trzeba być konekwentnym i przyjąć jedną strategię. To tak, jak każdy nowy rząd
    modyfikuje na swoje kopyto służbę zdrowia, wydaje na to kupę kasy i później i
    tak nic z tego nie wychodzi. Głosowałeś(aś) w referendum w sprawie
    przystąpienia Polski do UE??
  • klip-klap 30.01.05, 16:37
    > Widać, że jesteś człowiekiem, który lubi wzystko mieć czarno na białym i tak
    > postaram się pisać.

    Tak,jestem czasem dociekliwy. Miedzy tym co napisales,a tym co myslales byla
    niespojnosc,ktora wyjasniles.

    >Jednak unijnej konstytucji nie da się przedstawić w ten
    > sposób. Trzeba rozważyć korzyści, jakie może mieć Polska po jej wejściu w
    > życie, bo przecież o to nam wszystkim chodzi.

    Ciekawe podejscie,ja bym napisal: korzysci i straty.

    Zdecydowaliśmy się wejść do Unii.
    >
    > Trzeba być konekwentnym i przyjąć jedną strategię.

    Kto ma przyjac ? Co rozumiesz przez konsekwencje, przyjecie kazdego bubla,ktory
    wysmazy UE ? Ja wole uczciwa dyskusje,a nie gadki o konsekwencji. Nie wystarczy
    mi argument: przyjmijmy konstytucje bo jestesmy w UE.

    To tak, jak każdy nowy rząd
    > modyfikuje na swoje kopyto służbę zdrowia, wydaje na to kupę kasy i później i
    > tak nic z tego nie wychodzi.

    Bo niestety modyfikacje sa tylko po to by zmienic sie na stolkach,a nie zmienic
    cos rzeczywiscie

    Głosowałeś(aś) w referendum w sprawie
    > przystąpienia Polski do UE??

    Glosowalem, przeciw. ALe teraz rozmawiamy o konstytucji.


    --
    "Wygląda na to, że socjalizm ciągle góruje tam nad wolnym rynkiem"
    - Milton Friedman o UE

    Polityka i Gospodarka
  • topolaa 30.01.05, 16:48
    klip-klap napisał:

    > > Widać, że jesteś człowiekiem, który lubi wzystko mieć czarno na białym i
    > tak
    > > postaram się pisać.
    >
    > Tak,jestem czasem dociekliwy. Miedzy tym co napisales,a tym co myslales byla
    > niespojnosc,ktora wyjasniles.
    >
    > >Jednak unijnej konstytucji nie da się przedstawić w ten
    > > sposób. Trzeba rozważyć korzyści, jakie może mieć Polska po jej wejściu w
    > > życie, bo przecież o to nam wszystkim chodzi.
    >
    > Ciekawe podejscie,ja bym napisal: korzysci i straty.
    >

    Więc bardzo ciekawi mnie, jakie widzisz tu takie straszne straty?? Tak ja
    wszystcy boisz się przyszłej federacyjnej europy?? Nic takiego nie powstanie,
    bo nie pozwolą na to rozbieżności kulturowe i językowe.

    > Kto ma przyjac ? Co rozumiesz przez konsekwencje, przyjecie kazdego
    bubla,ktory
    > wysmazy UE ? Ja wole uczciwa dyskusje,a nie gadki o konsekwencji. Nie
    wystarczy
    > mi argument: przyjmijmy konstytucje bo jestesmy w UE.

    Założyłem to forum, żeby dyskutować, a nie namawiać wszystkich do głosowania
    ZA. Każdy otrzyma prawo wyboru i myślę, że konstytucja zostanie ratyfikowana
    przez Polskę, bo większość ludzi widzi w niej korzyści dla naszego kraju.


    > Bo niestety modyfikacje sa tylko po to by zmienic sie na stolkach,a nie
    zmienic
    > cos rzeczywiscie

    To jest temat na oddzielny wątek, więc nie będę go teraz podejmował.
  • klip-klap 30.01.05, 17:03
    > Więc bardzo ciekawi mnie, jakie widzisz tu takie straszne straty?? Tak ja
    > wszystcy boisz się przyszłej federacyjnej europy?? Nic takiego nie powstanie,
    > bo nie pozwolą na to rozbieżności kulturowe i językowe.

    Naprawde ciekawe, Ty nie widzisz czegos takiego jak straty,chyba nawet nie
    dopuszczasz takiej mysli.
    Natomiast sama 'konstytucja' z pomyslu na uporzadkowanie traktatow zmienila sie
    w konstyucje nowego panstwa. Pytasz czy boje sie sfederalizowanej Europy, nie
    wiem, na pewno sie jej sprzeciwiam,szczegolnie w takim ksztalcie jak to
    ustanawia traktat. Sama federalizacja to pomysl zly - przycinek dla Ci tu link
    do swojej wypowiedzi na ten temat.

    Moje zdanie

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=10878536&a=10887217
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=10878536&a=10889241
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=10953395&a=11028835
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=11526695&a=11535183
    --
    "Wygląda na to, że socjalizm ciągle góruje tam nad wolnym rynkiem"
    - Milton Friedman o UE

    Polityka i Gospodarka
  • topolaa 30.01.05, 18:37
    Europa federacyjną nie będzie, gdyż uniemożliwiają to obecne kroki, które
    podejmuje. Mówię tu choćby o przyjęciu Turcji. Jest tu kilka sprzeczności,
    chociażby nazwa konstytucja, która kojarzy się bardziej z państwem, a nie unią
    państw, ale ta ustawa jest potrzebna. Reguluje wiele kwestii, które do tej pory
    były zaniedbane, a sprawę dlaszej polityki i kierunek rozwoju wspólnoty można
    zawsze zmienić. To Rada Europejska decyduje o priorytetach na przyszłość.
    Jednym z nich jest strategia lizbońska. Mamy sporo głosów w Komisji
    Europejskiej i możemy się sprzeciwiać niektórym sprawom, ale nie możemy
    fragmentaryzować poszczególnych zagadnień. Uważam, że konstytucja, jako całoć
    powinna być przyjęta, a nawet, jeśli nie przejdzie to jej cele zostaną
    zrealizowane poprzez inne ustawy. Europa jeszcze nie w pełni liczy się z naszym
    zdaniem i realizuje właśną politykę, ale myślę, że mamy możliwość
    wspóldecydowania o jej losach i wykorzystamy ją. To należy do młodych i to oni
    mają teraz szansę na rozwój i wyrabianie sobie poglądów. Unionizacja jest
    procesem nieuchronnym i tylko wielkie rozbieżności mogą uczynić rozłam w
    strukturach unijnych. Konstytucja to kolejny krok na wzajemne zbliżenie się
    panśtw, a my, co tu dużo mówić, nie jesteśmy na tyle silni, żeby pozostać z
    boku. Nie mówię o przyjmowaniu wszystkiego, co wyprodukuje Bruksela, ale
    konstytucja wprowadza istotne zmiany i jest potrzebna.
  • klip-klap 30.01.05, 19:51

    Jest tu kilka sprzeczności,
    > chociażby nazwa konstytucja, która kojarzy się bardziej z państwem, a nie unią
    > państw, ale ta ustawa jest potrzebna.

    Byc moze uporzadkowanie pwnych kwestii,ale nie w takiej formie.

    Reguluje wiele kwestii, które do tej pory
    >
    > były zaniedbane, a sprawę dlaszej polityki i kierunek rozwoju wspólnoty można
    > zawsze zmienić. To Rada Europejska decyduje o priorytetach na przyszłość.



    > Jednym z nich jest strategia lizbońska. Mamy sporo głosów w Komisji
    > Europejskiej i możemy się sprzeciwiać niektórym sprawom, ale nie możemy
    > fragmentaryzować poszczególnych zagadnień.

    Strategia lizbonska lezy i kwiczy.

    Uważam, że konstytucja, jako całoć
    > powinna być przyjęta, a nawet, jeśli nie przejdzie to jej cele zostaną
    > zrealizowane poprzez inne ustawy. Europa jeszcze nie w pełni liczy się z naszym
    >
    > zdaniem i realizuje właśną politykę, ale myślę, że mamy możliwość
    > wspóldecydowania o jej losach i wykorzystamy ją.

    Nie mielismy wplywu na tresc konstytucji,zreszta spieszono sie z przygotowaniem
    jej by nowe panstwa wplywu na jej tresc nie mialy. Pozostal jedynie sprzeciw
    Millera,ktory chcial ratowac sytaucje i skorzystal z jedynej mozliwosci sprzeciwu.


    To należy do młodych i to oni
    > mają teraz szansę na rozwój i wyrabianie sobie poglądów.

    To nalezy do wszystkich,do mnie tez.

    Unionizacja jest
    > procesem nieuchronnym i tylko wielkie rozbieżności mogą uczynić rozłam w
    > strukturach unijnych.

    Co to jest unionizacja ?

    Konstytucja to kolejny krok na wzajemne zbliżenie się
    > panśtw, a my, co tu dużo mówić, nie jesteśmy na tyle silni, żeby pozostać z
    > boku.

    W UE nie jest sie z boku,nawet bez konstytucji.

    Nie mówię o przyjmowaniu wszystkiego, co wyprodukuje Bruksela, ale
    > konstytucja wprowadza istotne zmiany i jest potrzebna.

    Do czego ? Oddania wiekszosci wladzy zbiurokratyzowanym nieruchawym strukturom ?
    Strukturom,ktore nie podlegaja zadnym rozliczeniom i kontroli obywatelskiej,w
    ktorej latwo tuszuje sie afery (w PE i w KE).

    Konstytucje moglbym przelknac nawet,choc uwazam ze na taki akt za wczesnie.
    Warunkiem musialoby byc skupienie sie na liberalizacji handlu i zachowaniu
    roznorodnosci bez calej tej ideologicznej papki. Obecna do rozwoju zadnego nie
    prowadzi,ale moze wlasnie jest taki cel jej tworcow. Latwiej pozniej
    przeprowadzic rozwiazania radykalniejsze i zbudowac prawdziwe panstwo.

    --
    "Wygląda na to, że socjalizm ciągle góruje tam nad wolnym rynkiem"
    - Milton Friedman o UE

    Polityka i Gospodarka
  • topolaa 30.01.05, 21:11
    klip-klap napisał:

    > Nie mielismy wplywu na tresc konstytucji,zreszta spieszono sie z
    przygotowaniem
    > jej by nowe panstwa wplywu na jej tresc nie mialy. Pozostal jedynie sprzeciw
    > Millera,ktory chcial ratowac sytaucje i skorzystal z jedynej mozliwosci
    sprzeci
    > wu.


    I co nam to dało?? Staliśmy się , w przekonaniu europy zachodniej,
    awanturnikami, którzy tylko potrafią się kłócić. Przez 50 lat byliśmy ciemną
    plamą na mapie i mało kto ma pojęcie, co się u nas w tym czasie działo. Później
    przyszła solidarność, "okrągły stół" i zrobiło się o Polsce glośno. Turystyka
    zaczęła się rozwijać, bo każdy chciał obejrzeć kraj, który obalił komunizm.
    Tylko że okazalo się, że u nas straszny syf i nic ciekawego i znów o nas
    przycichlo. Teraz wszyscy wiedzą, że Polska to taki kraj, który ledwo
    przystąpił do UE, a już się o wszystko kłóci i jeszcze nie przyznaje się do
    Oświęcimia. Trzeba przekazać swoje zdanie korzystająć z dyplomatycznych metod.
    Nie po to mamy ludzi w PE, żeby tam tylko siedzieli i naciskali guziki. Można
    wyjść z inicjatywą odnośnie przyszłości UE, a nie od razu odrzucać całą
    konstytucję.


    >To nalezy do wszystkich,do mnie tez.

    Nie odbieram Ci prawa do glosowania, ale skoro, jak sam mówisz, nie jesteś
    młodzieniaszkiem to masz już swoje miejsce w życiu i nie zaczniesz nowej nauki,
    żeby ruszyć do Brukseli. A mlodzi, którzy nie wybrali jeszcze kierunku studiów,
    mają szansę zainwestować w przyszłość europy i świata (bo niedługo do tego
    dojdzie, że UE będzie najważniejszą światową siłą). Jest w Polsce mnóstwo
    chętnych do udzielania sięw sprawach unijnych i myślę, że to oni są siłą, która
    może wnieść coś dobrego dla Polski metodami dyplomatycznymi, a nie "blokadami
    dróg".

    > Co to jest unionizacja ?

    To jest jednoczenie się państw w ponadnarodowe struktury. To jest neologizm i
    nie znajdziesz tego w słowniku.

    > W UE nie jest sie z boku,nawet bez konstytucji.

    O tym też piszę wyżej. Jeśli młodzi pójdą i zacznąrobić dobrą robotę dla
    naszego kraju to będziemy liczącą się siłą w UE> Bez tego pozostaniemy zadupnym
    państewkiem na granicy ze Wschodem, które tylko potrafi się wykłocać o wszystko.

    > Nie mówię o przyjmowaniu wszystkiego, co wyprodukuje Bruksela, ale
    > > konstytucja wprowadza istotne zmiany i jest potrzebna.

    > Do czego ? Oddania wiekszosci wladzy zbiurokratyzowanym nieruchawym
    strukturom ?


    > Strukturom,ktore nie podlegaja zadnym rozliczeniom i kontroli obywatelskiej,w
    > ktorej latwo tuszuje sie afery (w PE i w KE).
    >
    > Konstytucje moglbym przelknac nawet,choc uwazam ze na taki akt za wczesnie.
    > Warunkiem musialoby byc skupienie sie na liberalizacji handlu i zachowaniu
    > roznorodnosci bez calej tej ideologicznej papki. Obecna do rozwoju zadnego nie
    > prowadzi,ale moze wlasnie jest taki cel jej tworcow. Latwiej pozniej
    > przeprowadzic rozwiazania radykalniejsze i zbudowac prawdziwe panstwo.
    >

    A Ty znów o tym wspólnym państwie. Ani Zachód nie chce nas do siebie, bo tylko
    obciążamy budżet i staniemy się taką zapuszczoną "Warmią Europy" z największym
    bezrobociem i słynnym złodziejstwem, ani my nie chcemy być im rodziną.
    Ideologiczną papkę w konstytucji można pominąć, bo nie wprowadza konkretów,
    tylko denerwuje takich spokojnych obywateli, jakim niewątpliwie jesteś, a
    skupmy się na dyrektywach i nowościach, jaki wprowadza w funkcjonowanie
    instytucji. Unia musi się dostosować do rozszerzenia, zeszłorocznego i
    przyszłego, a konstytucja umożliwia lepsze działanie jej strukturom w obliczu
    wielonarodowej wspólnoty. I proszę o przytoczenie tych afer w PE i KE.
  • klip-klap 30.01.05, 21:28
    > I co nam to dało?? Staliśmy się , w przekonaniu europy zachodniej,
    > awanturnikami, którzy tylko potrafią się kłócić.

    Bzdura uskuteczniana przez GW miedzy innymi. Wielu w to wierzy. Kazdy w UE
    walczy o swoje,to nie jest miejsce dla naiwniakow.

    Teraz wszyscy wiedzą, że Polska to taki kraj, który ledwo
    > przystąpił do UE, a już się o wszystko kłóci i jeszcze nie przyznaje się do
    > Oświęcimia

    O czym ty bredzisz ? Co to znaczy nie przyznaje sie ? Mamy sie przyznawac do
    niemieckich obozow? Lepiej bylo zeby Polacy zostawili oswiadczenie PE jakim bylo
    na poczatku,osmieszyla by sie ta instytucja do konca. Co do 'klocenia sie',to
    jest normalne,polityka zagraniczna to nie bajka,ale jak wierzysz w propagande GW
    to prosze bardzo.

    Nie odbieram Ci prawa do glosowania, ale skoro, jak sam mówisz, nie jesteś
    > młodzieniaszkiem

    Prosze cytat gdzie podaje swoj wiek,ktory zreszta nie ma tu wiele do rzeczy.

    to masz już swoje miejsce w życiu i nie zaczniesz nowej nauki,
    >

    Takie czasy,ze studia podyplomowe to minimum.

    > żeby ruszyć do Brukseli. A mlodzi, którzy nie wybrali jeszcze kierunku studiów,
    >
    > mają szansę zainwestować w przyszłość europy i świata (bo niedługo do tego
    > dojdzie, że UE będzie najważniejszą światową siłą). Jest w Polsce mnóstwo
    > chętnych do udzielania sięw sprawach unijnych i myślę, że to oni są siłą, która
    >
    > może wnieść coś dobrego dla Polski metodami dyplomatycznymi, a nie "blokadami
    > dróg".

    No i co z tego ? Nie rozumiem tego fragmentu,co to ma wspolnego z konstytucja ?

    Można
    > wyjść z inicjatywą odnośnie przyszłości UE, a nie od razu odrzucać całą
    > konstytucję.

    Akt jest kiepski i dlatego nie tylko mozna ale i trzeba odrzucic. Bez
    kompleksow(ze niby nowy to ma siedziec jak mysz pod miotla) i stanowczo.

    > O tym też piszę wyżej. Jeśli młodzi pójdą i zacznąrobić dobrą robotę dla
    > naszego kraju to będziemy liczącą się siłą w UE>

    Nie trzeba do tego konstytucji.

    Bez tego pozostaniemy zadu
    > pnym
    > państewkiem na granicy ze Wschodem, które tylko potrafi się wykłocać o wszystko

    Smieszne.


    > > Nie mówię o przyjmowaniu wszystkiego, co wyprodukuje Bruksela, ale
    > > > konstytucja wprowadza istotne zmiany i jest potrzebna

    Jak przyjmiesz konstytucje to bedziesz przyjmowal wszystko jak leci.

    Ani Zachód nie chce nas do siebie, bo tylko
    > obciążamy budżet i staniemy się taką zapuszczoną "Warmią Europy" z największym
    > bezrobociem i słynnym złodziejstwem, ani my nie chcemy być im rodziną.

    chyba cos przegapiles, jakby nas nie chcieli to by nie negocjowali.

    >ani my nie chcemy być im rodziną.

    Bede sie powtarzal do znudzenia, polityka zagraniczna to nie bajki. Prezentujesz
    naiwne podejscie do tych spraw.

    bo nie wprowadza konkretów,
    > tylko denerwuje takich spokojnych obywateli, jakim niewątpliwie jesteś, a
    > skupmy się na dyrektywach i nowościach, jaki wprowadza w funkcjonowanie
    > instytucji.

    Ideologia jest wazna wskazuje kierunek rozwoju. Pomijanie jej w analizie jest
    krotkowzroczne.

    > I proszę o przytoczenie tych afer w PE i KE.

    Reformy tak,konstytucja nie. Afery zaraz dam w nowym watku.

    --
    "Wygląda na to, że socjalizm ciągle góruje tam nad wolnym rynkiem"
    - Milton Friedman o UE

    Polityka i Gospodarka
  • topolaa 31.01.05, 20:34
    klip-klap napisał:


    > Bzdura uskuteczniana przez GW miedzy innymi. Wielu w to wierzy. Kazdy w UE
    > walczy o swoje,to nie jest miejsce dla naiwniakow.

    Kazy walczy o swoje, ale nie odrzucają, co się da. Dziś byłem na wyłkadzie
    odnośnie bilansu tych miesięcy w UE i widać znaczny wzorst poparcia.
    Konstytucja też ma mnóstwo swoich zwolenników i zmiany przez nią wprowadzane
    umożliwią dalszy rozwój całej Europie.

    > O czym ty bredzisz ? Co to znaczy nie przyznaje sie ? Mamy sie przyznawac do
    > niemieckich obozow? Lepiej bylo zeby Polacy zostawili oswiadczenie PE jakim
    byl
    > o
    > na poczatku,osmieszyla by sie ta instytucja do konca. Co do 'klocenia sie',to
    > jest normalne,polityka zagraniczna to nie bajka,ale jak wierzysz w propagande
    G
    > W
    > to prosze bardzo.

    NIe mówię, o przyznawaniu się od Oświęcimia, ale trzeba o to walczyć wszelkimi
    metodami. Dla Zachodu to Polacy mordowali Żydów i zwykłe protesty nie zmienią
    tego poglądu. Należy zapoczątkować szeroko zakrojoną akcję informacyjną na ten
    temat. Miałem tylko na myśli brak świadomości innych, o tym co się stało.

    > No i co z tego ? Nie rozumiem tego fragmentu,co to ma wspolnego z
    konstytucja ?
    >

    To był fragment odnośnie tego, jak postrzega nas Europa i jako można wpłynąć na
    zmianę ich stanowiska.

    > Akt jest kiepski i dlatego nie tylko mozna ale i trzeba odrzucic. Bez
    > kompleksow(ze niby nowy to ma siedziec jak mysz pod miotla) i stanowczo.

    Mamy prawo odrzucić konstytucję, ale tak się nie stanie.

    > Jak przyjmiesz konstytucje to bedziesz przyjmowal wszystko jak leci.

    Przyjmij konstytucję to będziemy mogli w każdej chwili wystąpić z UE

    > Ideologia jest wazna wskazuje kierunek rozwoju. Pomijanie jej w analizie jest
    > krotkowzroczne.

    Zapis w konstytucji nie zamyka tematu. Każdy ma prawo do swojej ideologii i ma
    prawo do głosu w sprawie, która go dotyczy. Po to mamy eurodeputowanych, żeby
    nas reprezentowali i byli naszym głosem w UE. Ideologia to ezoteryka, ważne są
    konkretne umowy. Konstytucję można odrzucić, tak samo, jak i przyszłe akty,
    które nie będą nam odpowiadały.
  • klip-klap 31.01.05, 21:01
    topolaa napisał:



    > Konstytucja też ma mnóstwo swoich zwolenników i zmiany przez nią wprowadzane
    > umożliwią dalszy rozwój całej Europie.

    Rozwoj wedluga takiego swistka papieru,hehehehe. Nie ma ku temu zadnycj
    przeslanek. Rozwoj to zasluga wolnego rynku a nie zlewcowanych intelektualistow.

    >
    > NIe mówię, o przyznawaniu się od Oświęcimia, ale trzeba o to walczyć wszelkimi
    > metodami.
    Dla Zachodu to Polacy mordowali Żydów i zwykłe protesty nie zmienią
    > tego poglądu. Należy zapoczątkować szeroko zakrojoną akcję informacyjną na ten
    > temat. Miałem tylko na myśli brak świadomości innych, o tym co się stało.

    Coz,moglae s to napisac jasniej. Akcja informacyjna rzecz wazna,ale juz przy
    okazji co niektorzy chca stworzyc jakas birokracje. Wazniejsze i skuteczniejsze
    jest pozywanie do sadow za takie teksty.


    > > Akt jest kiepski i dlatego nie tylko mozna ale i trzeba odrzucic. Bez
    > > kompleksow(ze niby nowy to ma siedziec jak mysz pod miotla) i stanowczo.
    >
    > Mamy prawo odrzucić konstytucję, ale tak się nie stanie.

    Jasne,przeciez od tego sa akcje 'informacyjne' Nie bedzie sie wspominac o
    wprowadzanych zakazie ks, uprzywilejowanej pozycji Niemiec, wyzszosci prawa UE.

    Konstytucja to historia szwindli od samego poczatku.

    Historyjka:pan Piotr negocjuje wiele miesiecy z zagraniczna firma 'Raj na ziemi'
    kontrakt o zatrudnienie. Mowi sie mu,ze bedzie wspoldecydowal,ze i tak ta firma
    ma wplyw na jego zycie. Warunki jakie daje Piotrowi firma sa wedlug jego rodziny
    b. dobre, odbywa sie glosowanie,wiekszosc jest za. Piotr zapozycza sie u
    rodziny,sprzedaje dom,przeprowadzaa sie i zaczyna wymarzona prace w nowym
    miejscu. Nowa firma doskonale zna jego sytuacje i koszty jakie poniosl.Po dwoch
    tygodniach dostaje do reki nowy kontrakt z jednostronnie narzuconymi i gorszymi
    warunkami i stwierdzeniem ze nie ma prawa ich zmieniac. Piotr czuje sie nieco
    oszukany,ale duzego wyjscia nie ma, na dodatek jego wuj Gienek Wesolek wmawia
    calej rodzinie,ze nieprzyjecie nowego kontraktu i nawet sam proba jego
    negocjacji to okazywanie braku wdziecznosci firmie 'Raj na ziemi' i ze nie
    powinien sie klocic o swoje tylko dziekowac,ze zostal 'Europejczykiem'.

    Mysle,ze kazdy zrozumial ta banalna historyjke i wie co sie stalo, to byl
    szwindel w sprawie konstytucji UE. W tym kontekscie zabawnie brzmi jeden z
    glownych argumentow unioentuzjastow sprzed referendum: wejdzmy do UE zeby o
    sobie decydowac. Teraz widac,co to znaczy, nie mielismy nic do powiedzenia o
    akcie,ktory ma stanowic o naszej przyszlosci. Nic o nas bez nas,hehehehe. Moim
    zdaniem juz tylko ze wzgledu na to konstytucje trzeba odrzucic,ale to dopiero wstep.



    > > Jak przyjmiesz konstytucje to bedziesz przyjmowal wszystko jak leci.
    >
    > Przyjmij konstytucję to będziemy mogli w każdej chwili wystąpić z UE

    Myslmy realnie, kto pozwoli na taka 'dziure' w srodku UE. Sama procedura
    wiazalaby sie z wieloletnimi procedurami negocjacyjnymi,odszkodowaniami.


    > > Ideologia jest wazna wskazuje kierunek rozwoju. Pomijanie jej w analizie
    > jest
    > > krotkowzroczne.
    >
    > Zapis w konstytucji nie zamyka tematu. Każdy ma prawo do swojej ideologii i ma
    > prawo do głosu w sprawie, która go dotyczy.

    Zapominasz ,ze to rzeczywiscie bedzie konstytucja i jesli ustanowisz prawo
    sprzeczne z jej zapisami(a wiec ideologia),to bedzie ono uniewaznione.

    Po to mamy eurodeputowanych, żeby
    > nas reprezentowali i byli naszym głosem w UE.

    Jakie PE ma kompetencje poza krzykactwem europarlamentarzystow ?

    Ideologia to ezoteryka, ważne są
    > konkretne umowy.

    Bzdura,sady wyciagaja z zasad prawnych i takich zapisow daleko idace
    konsekwencje. Wystarczy znac troszke prawo konstytucyjne i funkcjonowanie sadow
    konstytucyjnych.

    Konstytucję można odrzucić, tak samo, jak i przyszłe akty,
    > które nie będą nam odpowiadały.

    Wyzej piszesz,ze tak nie bedzie.
    W imie nieznacznych reform przyjac taki bubel,ech...

    --
    "Wygląda na to, że socjalizm ciągle góruje tam nad wolnym rynkiem"
    - Milton Friedman o UE

    Polityka i Gospodarka
  • topolaa 31.01.05, 21:10
    Odpiszę jutro, bo dziś nie mam czasu. Przetobiłem tony takich historyjek, przed
    akcesją i po...
    Pozdrawiam!
  • topolaa 01.02.05, 19:19
    klip-klap napisał:

    > Rozwoj wedluga takiego swistka papieru,hehehehe. Nie ma ku temu zadnycj
    > przeslanek. Rozwoj to zasluga wolnego rynku a nie zlewcowanych
    intelektualistow

    Rozwój gospodarczy tak, ale nie polityczny. To jest zasługa dokumentów, które
    regulują wszystkie ważniejsze sprawy, nawet ten wolny rynek. Ten świstek
    papieru jest kolejnym krokiem w ewolucji Europy i świata.



    > Mysle,ze kazdy zrozumial ta banalna historyjke i wie co sie stalo, to byl
    > szwindel w sprawie konstytucji UE. W tym kontekscie zabawnie brzmi jeden z
    > glownych argumentow unioentuzjastow sprzed referendum: wejdzmy do UE zeby o
    > sobie decydowac. Teraz widac,co to znaczy, nie mielismy nic do powiedzenia o
    > akcie,ktory ma stanowic o naszej przyszlosci. Nic o nas bez nas,hehehehe. Moim
    > zdaniem juz tylko ze wzgledu na to konstytucje trzeba odrzucic,ale to dopiero
    w
    > step.

    Bajka jest bardzo ładna, ale dla mnie ma wartość tylko artystyczną i to
    niestety też wątpliwą. Nawet gdybyśmy mogli decydować o kształcie przyszłej
    konstytucji to i tak sami nic byśmy nie zdziałali. Zobaczymy, co w tej sprawie
    powiedzą kraje, które razem z nami przystąpiły do UE

    > Zapominasz ,ze to rzeczywiscie bedzie konstytucja i jesli ustanowisz prawo
    > sprzeczne z jej zapisami(a wiec ideologia),to bedzie ono uniewaznione.

    Nie ma tam zapisanych konkretów w sprawie ideologii, więc niby z jakiego tytułu
    miało by to być problemem??

    > Jakie PE ma kompetencje poza krzykactwem europarlamentarzystow ?

    PE ma kompetencje coraz większe i to m.in. konstytucja zwiększa jego rolę w
    procesie współdecydowania.

    Czy to jest bubel, to trudno ocenić z różnych względów, ale rozwiązania, które
    wprowadza są niezbędne do funkcjonowanie całej UE.
  • klip-klap 01.02.05, 20:18
    > Rozwój gospodarczy tak, ale nie polityczny. To jest zasługa dokumentów, które
    > regulują wszystkie ważniejsze sprawy, nawet ten wolny rynek. Ten świstek
    > papieru jest kolejnym krokiem w ewolucji Europy i świata.

    Rozwoj polityczny teraz ? W takim stanie zroznicowania Unii spowoduje to tylko
    szybszy jej rozpad. Bedzie to mocniejszy polityczno-biurokratycznie sojusz bez
    podstaw w rzeczywistosci, bo na te podstawy potrzebaby co najmniej 50-100 lat.

    > Bajka jest bardzo ładna, ale dla mnie ma wartość tylko artystyczną i to
    > niestety też wątpliwą. Nawet gdybyśmy mogli decydować o kształcie przyszłej
    > konstytucji to i tak sami nic byśmy nie zdziałali. Zobaczymy, co w tej sprawie
    > powiedzą kraje, które razem z nami przystąpiły do UE

    Chrzanic wartosc artystyczna, to jest rzeczywistosc, ale mozemy udawac ze to
    deszcz pada, jak Belka na przyklad. Nie ma co patrzec na inne kraje,co by bylo
    gdyby wszyscy tylko patrzyli i czekali na decyzje innych ? Z innymi krajami
    trzeba budowac swoje strategie,ale do tego trzeba miec sprawna dyplomacje.

    > Nie ma tam zapisanych konkretów w sprawie ideologii, więc niby z jakiego tytułu
    >
    > miało by to być problemem??

    Prawo zawsze jest podbudowane ideologia a nasycenie szczegolnie wzrasta w aktach
    typu konstytucyjnego. Ja bym okreslil ta ideologie postepowo-lewicowa, garsc
    przykladow: zakaz ks, spoleczna gospodarka rynkowa, prawa dzieci,
    antydyskryminacja, postep spoleczny.

    --
    "Wygląda na to, że socjalizm ciągle góruje tam nad wolnym rynkiem"
    - Milton Friedman o UE

    Polityka i Gospodarka
  • klip-klap 30.01.05, 21:46
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=18398606&v=2&s=0

    Ta struktura,ktora dla Ciebie jest wzorem przyjazni,rodzina czy innymi
    wznioslymi rzeczami jest juz zwyklym biurokratycznym monstrum poza kontrola. O
    przywilejach unibiurokratow pisal bodaj Wprost,na razie nie chce mi sie szukac.
    To co wyzej powinno Ci wystarczyc w sprawie afer. Blokowanie pracownika,ktory
    chce ujawnic afery, rewizja u dziennikarza,ktory je ujawnia.


    Welcome to the real world ;).

    --
    "Wygląda na to, że socjalizm ciągle góruje tam nad wolnym rynkiem"
    - Milton Friedman o UE

    Polityka i Gospodarka
  • mirmat1 28.01.05, 01:44
    Zacznijmy od tego, ze Europa jest calkowicie zronicowana jezykowo, kulturowo,
    politycznie nie mowiac o historii i tradycji. I tak Niemcy i Rosja a czesciowo
    w inne kraje maja wielowiekowe tradycje despotyzmu. Totalitarne rzady Hitlera,
    Stalina czy Robespierra przychodza mieszkancom tych krajow w sposob naturalny a
    demokratyczny porzadek jest raczej aberacja niz norma. Trzeba bylo Amerykanow
    zrzucic setki tysiecy bomb by wybic na przyklad Niemcom nazim i nawet po tym
    nazistowska czkawka odzywa sie regularnie u naszych zachopdnich sasiadow. U
    naszych wschodnich sasiadow milosc do stalinizmu rozwija sie wspaniale. Rozumie
    dlaczego w pewnych krajach, konstytucja w stalinowskim stylu z ograniczeniami
    Wolnosci Wypowiedzi moze miec uzasadnienie. I niech sobie Niemcy, Francuzi czy
    Szwedzi wsadzaja dysydentow do ciupy. Co to mnie obchodzi. Ich sprawa. Ale
    niech nam Polakom, ktorzy w stuleciach europejskich mordow religijnych zyli w
    luksusie tolerancji i wolnosci nikt nie narzuca Polsce obcego nam despotyzmu.

    Jestem calkowicie za Europa zjednoczona w systemie wolnego handlu tak jak
    Polnocna Ameryka (Kanada, USA Meksyko) jest zjednoczona w NAFTA. I tak
    Amerykanom nie przeszkadza, ze w Kanadzie mamy podobny do Eurokolchozowego
    Politycznie Poprawny despotyzm. Fakt jest, ze rzadom w Ottawie swobody
    obywatelskie bardzo przeszkadzaja i na granicy kanadyjscy celnicy skrzetnie
    szukaja zakazanych publikacji. Ale jak chce poodychac swobodnym powietrzem to
    jade z Toronta na Floryde i sie ciesze.

    W tak zjednoczonej Europie mielibysmy podobnie jak to bylo w naszej wspanialej
    I Rzeczypospolitej, masowa turystyke bidakow ktorzy lakna wolnosci i widoku
    pieknych kobiet z Francji, Szwecji czy Niemiec do Polski.
  • Gość: hegemon IP: *.chello.pl 28.01.05, 20:32
    Mówią, że pięć wykrzykników jest już oznaką szaleństwa... Ale dosyć
    uszczypliwości.
    Prawdę mówiąc chciałbym Cię serdecznie przeprosić, za ton moich wcześniejszych
    postów. Na początku myślałem, że to tylko głupota. Teraz widzę, że to...
    nostalgia i zagubienie. Tacy ludzie jak ty podświadomie potrzebują po prostu
    jakiegoś ideologicznego wroga. Po upadku ZSRR zostałeś jak ta sierotka... Gdzie
    te stare dobre podziały na dobrą Amerykę i Imperium Zła (nie neguję ich - wtedy
    miało to sens). Dziś jednak, drogi mirmacie, czasy się zmieniły. Podświadomie
    potrzebujesz komunistów i złych, więc sobie ich znalazłeś w Unii. I dorabiasz
    do wszystkiego teorię i naginasz świat do takiej właśnie wizji... Proponuję
    otworzyć okno w pokoju, pić mniej kawy i jakiś relaksacyjny masarz po pracy.
    Szkoda nerwów i życia na to wszystko.

    pozdrawiam.





  • mirmat1 29.01.05, 16:30
    Gość portalu: hegemon napisał(a):

    > Mówią, że pięć wykrzykników jest już oznaką szaleństwa... Ale dosyć
    > uszczypliwości.
    > Prawdę mówiąc chciałbym Cię serdecznie przeprosić, za ton moich
    wcześniejszych
    > postów. Na początku myślałem, że to tylko głupota. Teraz widzę, że to...
    > nostalgia i zagubienie. Tacy ludzie jak ty podświadomie potrzebują po prostu
    > jakiegoś ideologicznego wroga. Po upadku ZSRR zostałeś jak ta sierotka...
    Gdzie
    >
    > te stare dobre podziały na dobrą Amerykę i Imperium Zła (nie neguję ich -
    wtedy miało to sens). Dziś jednak, drogi mirmacie, czasy się zmieniły.
    Podświadomie
    > potrzebujesz komunistów i złych, więc sobie ich znalazłeś w Unii. I dorabiasz
    > do wszystkiego teorię i naginasz świat do takiej właśnie wizji... Proponuję
    > otworzyć okno w pokoju, pić mniej kawy i jakiś relaksacyjny masarz po pracy.
    > Szkoda nerwów i życia na to wszystko.
    Mirmat: Mozesz mi wiezyc lub nie ale po 22 latach walki z komuna w 1990 roku z
    przyjemnoscia zajalem sie osobistymi sprawami, otwierajac przedsiebiorstwo i
    uwazajac, ze swoje juz zrobilem. Inni moi towarzysze powrocili do Polski by
    wypinac piersi po ordery a ja cieszylem sie, ze Ojczyzna jest wolna i zajalem
    sie codziennym zyciem. Dzis widze, ze popelnilem blad bo ci co gnabili z obcego
    polecenia Narod w czasach PRL-u, zalatwili sobie przy "Okraglym Stole"
    przekret, ktory po "prywatyzacyjnym" ograbieniu III RP chca teraz kontynuowac
    przez Bruksele. Pocieszam sie, ze zyjac spokojnie w Kanadzie pod bokiem
    poteznej Ameryki nie trace tak duzo "nerwów i życia na to wszystko" jak moi
    Rodacy w Kraju.
    > pozdrawiam.
  • Gość: hegemon IP: *.chello.pl 30.01.05, 10:50
    Po pierwsze wielki szacunek, jeżeli przez 20. lat boksowałeś się z PRL-em i
    walczyłeś o wolną Polskę. Chociażby dlatego znów trochę mi głupio, z powodu
    moich wcześniejszych postów.

    "Dzis widze, ze popelnilem blad bo ci co gnabili z obcego
    polecenia Narod w czasach PRL-u, zalatwili sobie przy "Okraglym Stole"
    przekret, ktory po "prywatyzacyjnym" ograbieniu III RP chca teraz kontynuowac
    przez Bruksele."

    hmmm. Racja. Racja z "Okrągłym stołem". Racja z przękrętami przy prywatyzacji.
    Ale... Wydaje mi się, że wrzucanie do jednego worka Unii to trochę wylewanie
    dziecka z kąpielą. Skonstruujmy taka tezę: Zakładając, że Po 89 roku komuchy
    były by rozliczone i odsunięte od państwa, zakładając, że prywatyzacja była by
    przeprowadzona czytso. Dalej byłbyś przeciwnikiem Unii w takich
    okolicznościach?
    Nie ma co przesadzać i wrzucać jej do jednego worka z komuchami i pomyjami
    jakie po niech zostały. Ich trzeba po prostu odsunąć, a jak nie to i tak wymrą
    za jakiś czas. Polska zostanie ze swoimi PRAWDZIWYMI problemami...
    I czy pewny jesteś, że znów ty i inni tobie podobni ludzie nie popełniają
    kolejnego błędu i ktoś nie manipuluje ich dobrymi intencjami?

    Historia Polski to jedno wielkie pasmo budowania i niszczenia. Tylko, że my
    tutaj żyjemy. Ten naród - może nie, nie mam prawa wypowiadać się jako naród. Ja
    po prostu. Mam już dość ciągłych przewrotów i niszczenia i chcę po prostu
    zacząć coś tu budować i normalnie egzystować. Unia mi w tym nie przeszadza w
    odróżnieniu od PRL-u.

    "Pocieszam sie, ze zyjac spokojnie w Kanadzie pod bokiem
    > poteznej Ameryki nie trace tak duzo "nerwów i życia na to wszystko" jak moi
    > Rodacy w Kraju."

    Więc nie martw się za dwóch. Mieszkam w Polsce i jedyne nerwy jakie mogę tracić
    powoduje wzrastanie w siłę takich ludzi jak Giertych, czy Lepper. Bo Ci ludzie
    potrafią tylko niszczyć, ale co najważniejsze nic nie proponują wzamian.

    PS: Nie za bardzo idealizujesz te USA? Walczy o swoje interesy, ale zapewnia to
    względnie spokojne i normalne życie normalnym ludziom. Właśnie tak samo jest z
    Unią w Polsce. Bez jej idealizowania oczywiście.
  • Gość: mirmat IP: 209.135.109.* 30.01.05, 15:42
    hegemon napisał: Po pierwsze wielki szacunek, jeżeli przez 20. lat boksowałeś
    się z PRL-em i walczyłeś o wolną Polskę. Chociażby dlatego znów trochę mi
    głupio, z powodu moich wcześniejszych postów.
    Mirmat: wolalbym opierac moje argumenty na meritum sprawy a nie na mojej
    przeszlosci ale wielu moich przeciwnikow w dyskusji zazucalo mi, ze nie mam
    prawa wypowiadac sie mieszkajac poza Polska. Dlatego tylko przypomnialem moja
    (udokumentowana w mediach) przeszlosc.

    hegemon: hmmm. Racja. Racja z "Okrągłym stołem". Racja z przękrętami przy
    prywatyzacji.
    Ale... Wydaje mi się, że wrzucanie do jednego worka Unii to trochę wylewanie
    dziecka z kąpielą. Skonstruujmy taka tezę: Zakładając, że Po 89 roku komuchy
    były by rozliczone i odsunięte od państwa, zakładając, że prywatyzacja była by
    przeprowadzona czytso. Dalej byłbyś przeciwnikiem Unii w takich
    okolicznościach?
    Mirmat: Zdefiniujmy wpierw: "dziecko" to nasza Ojczyzna a "kapiel"?
    Wielokrotnie pisalem, ze bylbym za Unia przypominajaca uklad gospodarczy NAFTA
    do ktorej naleza USA, Kanada i Meksyk. Jestem za wzmocnieniem (a nie za
    oslabieniem) NATO. Ale to do czego zmierza Unia ze stalinowska konstytucja to
    ZSRR bis.
    Nie ma co przesadzać i wrzucać jej do jednego worka z komuchami i pomyjami
    jakie po niech zostały. Ich trzeba po prostu odsunąć, a jak nie to i tak wymrą
    za jakiś czas. Polska zostanie ze swoimi PRAWDZIWYMI problemami...
    I czy pewny jesteś, że znów ty i inni tobie podobni ludzie nie popełniają
    kolejnego błędu i ktoś nie manipuluje ich dobrymi intencjami?
    Mirmat: Wiec dyskutujmy dopuki nie wejdzie konstytucja Unii ze swoja "walka z
    ksenofobia" i takiej dyskusji nam zabroni.

    hegemon: Historia Polski to jedno wielkie pasmo budowania i niszczenia. Tylko,
    że my żyjemy. Ten naród - może nie, nie mam prawa wypowiadać się jako naród. Ja
    po prostu. Mam już dość ciągłych przewrotów i niszczenia i chcę po prostu
    zacząć coś tu budować i normalnie egzystować. Unia mi w tym nie przeszadza w
    odróżnieniu od PRL-u.
    Mirmat: I o tej "normalnej egzystencji" ma swiadczyc lawina ochydnych klamstw o
    Polskiej odpowiedzialnosci za II Wojne Swiatowa? Moze to osobny temat (?) ale
    czy tak na prawde osobny?

    hegemon: PS: Nie za bardzo idealizujesz te USA? Walczy o swoje interesy, ale
    zapewnia to względnie spokojne i normalne życie normalnym ludziom. Właśnie tak
    samo jest z Unią w Polsce. Bez jej idealizowania oczywiście.
    Mirmat: Mieszkajac po sasiedzku i czesto tam przebywajac nie tylko
    nie "idealizuje" Ameryki ale jestem bardzo wobec niej realistyczny. Zawsze
    pisalem na tym forum, ze sa dwie Ameryki: jedna ta "Jaltanska" egzystuje na
    lewackich kampusach uniwersyteckich (czy wiesz, ze 60% studentow w Kaliforni
    zidentyfikowalo "nazistow" z II WS jako POLAKOW!) w Hollywood, "mainstream"
    mediach no i w Partii Demokratycznej. Ta czesc Ameryki odnosi sie z antypatia
    Polski tak jak nienawidza nas kraje unijnego "jadra".
    Ale jest jescze inna Ameryka, ktora kocham i na ktora Polacy moga naprawde
    liczyc. To ta Republikanska Ameryka ktora przegrala z Trumanem niewielka
    roznica glosow po II Wojnie Swiatowej, to ona wlaczyla z komunistyczna agentura
    w komisji senackiej McCarthy'ego, to ona przebudzila sie za Prezydentury
    Reagana obalila komunizm i dala nam Polakom druga szanse. To ona wygrala wybory
    w listopadzie i daje na nadzieje na lepszy swiat.
    Chcialbym bys sie zastanowil nad ciekawa moja obserwacja. Spisalem sobie
    imponujaca liste medialnych gadzinowek po obydwu stronach Atlantyku,
    specjalizujacych sie w oczernianiu Polski i Polakow. Wszystkie one sa wrogie
    wobec prezydenta Busha i popieraly Kerry'ego. Wszystkie one entuzjastycznie
    popieraja polityke unijnego "jadra". Czy chcesz by tacy wlasnie wyznaczali
    nasza przyszlosc?
  • Gość: hegemon IP: *.chello.pl 30.01.05, 18:27
    "Wolalbym opierac moje argumenty na meritum sprawy a nie na mojej
    przeszlosci ale wielu moich przeciwnikow w dyskusji zazucalo mi, ze nie mam
    prawa wypowiadac sie mieszkajac poza Polska."

    Na pewno nie odbieram Ci tego prawa. Czasem tylko inna perspektywa zmienia
    obraz. Nie jest oczywiście powiedziane, że nie jest pouczająca.

    "Zdefiniujmy wpierw: "dziecko" to nasza Ojczyzna a "kapiel"?"
    Niezrozumienie... kąpiel to w tym wypadku to brudy III RP, Unia to dziecko.
    Wiele osób to identyfikuje, a w twoim poście znać było sugestię pewnego
    łańcucha przyczynowo-skutkowego. Okrągły stół-uwłaszczenie SLD-złodziejstwo-
    Unia. Zgadzam się z trzema pierwszymi członami, ale nie z czwartym. Nie
    mieszajmy spraw.

    "Unia przypominajaca uklad gospodarczy NAFTA
    > do ktorej naleza USA, Kanada i Meksyk." - Takiej Unii nie ma. I to nie
    dlatego, że nie chce taka być, ale dlatego, że Unia będąca tylko i wyłącznie
    obszarem gospodarczym po prostu by się rozpadła. Poza taki układ jest dobry i
    wygodny dla gospodarek rozwiniętych, a nie rozwijających się. Jakoś Meksyk
    Irlandią nie jest i furory przy USA nie zrobił.

    stalinowska konstytucja Unii - bądźmy poważni.

    "Wiec dyskutujmy dopuki nie wejdzie konstytucja Unii ze swoja "walka z
    ksenofobia" i takiej dyskusji nam zabroni"

    Jakiej dyskusji?

    "I o tej "normalnej egzystencji" ma swiadczyc lawina ochydnych klamstw o
    Polskiej odpowiedzialnosci za II Wojne Swiatowa?"
    Również w amerykańskiej prasie... Nikt nie zabrania nam dementować niewiedzy.
    Gdzie więc ten totalitaryzm? W kwestii obozów - parlamencie europejskim
    przyjęto rezolucje taką o jaką walczyliśmy. Mam pytanie: jak by ona wyglądała
    gdybyśmy nie byli w Unii i nie mieli w europarlamencie swoich posłów? To by
    dopiero było gadanie!

    "Ta czesc Ameryki odnosi sie z antypatia
    Polski tak jak nienawidza nas kraje unijnego "jadra"."
    A przepraszam w czym ta nienawiść się objawia? Powiem Ci tak. Polska przez 50
    lat była w głębokiej izolacji. Prawda jest taka, że na zachodzie nikt nie ma o
    Polsce bladego pojęcia. Bo skąd ma niby mieć. Nie nauczymy zachodu Polski
    wiecznym obrażaniem się, drażliwością na swoim punkcie, a w szczególności
    izolacją! "czy wiesz, ze 60% studentow w Kaliforni
    zidentyfikowalo "nazistow" z II WS jako POLAKOW!)" - czy wiesz, że ci sami
    studenci pytali mojego znajomego ile się z Polski do Stanów jedzie pociągiem?
    Ignorancję należy oświecać, a z wtórnej głupoty należy się śmiać. Gdyby mój
    kolega nie pofatygował się do USA i nie uświadomił wyżej wymienionym studentom,
    że Polskę od USA dzieli kilka tysięcy kilometrów oceanu i jeszcze z dwa
    kontynentu, prawdopodobie cały czas szukaliby Warszawy w rozkładzie jazdy na
    dworcu kolejowym. Niewiedzę należy uświadamiać, a nie traktować jako brak
    szacunku, czy nienawiść względem siebie. To świadczy o kompleksach i
    megalomanii.

    "Zawsze pisalem na tym forum, ze sa dwie Ameryki: jedna ta "Jaltanska"
    egzystuje na lewackich kampusach uniwersyteckich (czy wiesz, ze 60% studentow w
    Kaliforni zidentyfikowalo "nazistow" z II WS jako POLAKOW!) w
    Hollywood, "mainstream" mediach no i w Partii Demokratycznej."

    Ciężki partner z tej Ameryki skoro nasze stosunki zależą od wyborczej ruletki.
    Jeżeli mam oprzeć przyszłość Polski o nerwowe obgyzanie paznokci przy CNN w
    amerykański wieczór wyborczy, to wolę mieć swojego przedstawiciela w Brukseli.

    I na koniec jeszcze mała refleksja. Zauważyłeś, że rozmawiamy o szczegółach.
    Łatwo się w nich zgubić. Skoro uważasz, że należy unikać Unii jak zarazy, to co
    proponujesz Polsce? Realnie. Jaką byś obrał politykę wewnętrzną i zagraniczną?
    Jak już się wszystkich porozlicza?








  • snajper55 30.01.05, 19:47
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Mirmat: wolalbym opierac moje argumenty na meritum sprawy a nie na mojej
    > przeszlosci ale wielu moich przeciwnikow w dyskusji zazucalo mi, ze nie mam
    > prawa wypowiadac sie mieszkajac poza Polska. Dlatego tylko przypomnialem moja
    > (udokumentowana w mediach) przeszlosc.

    A czy mógłbyś jakoś udokumentować to udokumentowanie ? Wiesz, na forach pisze
    tylu mitomanów... ;))

    > Mirmat: Zdefiniujmy wpierw: "dziecko" to nasza Ojczyzna a "kapiel"?
    > Wielokrotnie pisalem, ze bylbym za Unia przypominajaca uklad gospodarczy NAFTA
    > do ktorej naleza USA, Kanada i Meksyk. Jestem za wzmocnieniem (a nie za
    > oslabieniem) NATO. Ale to do czego zmierza Unia ze stalinowska konstytucja to
    > ZSRR bis.

    Konstytucja UE oczywiście nie jest stalinowska. Tylko ktoś zaślepiony
    nienawiścią może tak twierdzić.

    > Mirmat: Wiec dyskutujmy dopuki nie wejdzie konstytucja Unii ze swoja "walka z
    > ksenofobia" i takiej dyskusji nam zabroni.

    Rozumiem, że ksenofobia bardzo Ci sie podoba ?

    > Mirmat: I o tej "normalnej egzystencji" ma swiadczyc lawina ochydnych klamstw
    > o Polskiej odpowiedzialnosci za II Wojne Swiatowa? Moze to osobny temat (?)
    > ale czy tak na prawde osobny?

    A może zacytujesz kilka z tej >lawiny ohydnych kłamstw< ?

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 209.135.115.* 31.01.05, 00:25
    snajper55 napisał:
    > > Mirmat: wolalbym opierac moje argumenty na meritum sprawy a nie na mojej
    > > przeszlosci ale wielu moich przeciwnikow w dyskusji zazucalo mi, ze nie m
    > am
    > > prawa wypowiadac sie mieszkajac poza Polska. Dlatego tylko przypomnialem
    > moja (udokumentowana w mediach) przeszlosc.
    >
    snajper55: A czy mógłbyś jakoś udokumentować to udokumentowanie ? Wiesz, na
    forach pisze tylu mitomanów... ;))
    Mirmat: czuje sie troche zambarasowany bo dokumentacja jest obszerna. Boje sie,
    ze nie masz dostepu do dziennikow Torontonskich jak Toronto Star (900 tys
    nakladu), Toronto Sun (300 tys) czy Globe and Mail (300 tys) z okresu 1978 do
    1989. Mam ponad 20 wycinkow prasowych wymieniajacych mnie po nazwisku i moja
    organizacje (nie wliczam prase polonijna). Mam tez sporo nagran video w drugiej
    polowie lat 80-tych z naszych akcji. Moje wystapienia przedstawiajace postulaty
    majej organizacji sa rowniez w archiwach parlamentarnych w Ottawie. Ale jedno
    zrodlo powinno byc Ci dostepne w Warszawskich bibliotekach: artykol pplk.
    Juliana Sokola - "Konfederacja - Dywersyjny Twor Sluzb Specjalnych" -
    Zolnierz "Wolnosci", 7 stycznia 1982. Mam nadzieje, ze cudzyslow wokol slowa
    Wolnosci nie przeszkodzi w czytaniu. Ale musisz troche wytezyc Swoj intelekt -
    moj nicek "mirmat" to polaczenie pierwszych liter imienia i nazwiska. I tylko
    jedna taka kombinacja jest w spomnianym artykule. Chciales to masz.
    > >
    snajper55 napisał: > Konstytucja UE oczywiście nie jest stalinowska. Tylko ktoś
    zaślepiony nienawiścią może tak twierdzić.
    Mirmat: nienawidze totalitaryzmu wszelkiej masci bo wkoncu nie tak dla zabawy
    spedzilem kawal zycia walczac z nimi. A porownanie konstytucji PRL jaka
    podarowal nam J. Stalin do tej jaka sklecili czerwoni komisarze Eurokolchozu
    przedstawilem juz na tym forum. Jak chcesz to poszukam linkow. Przypomne tylko
    tekst ktory mnie bulwersuje - Article III-158 (1) The Union shall constitute an
    area of freedom, security and justice with respect for fundamental rights,
    taking into account the different legal traditions and systems of the Member
    States. Czyli formalnie sprawy "wolnosci" (ale jakich?) maja
    uwzgledniac "tradycje" krajow czlonkowskich. To dobrze niech Niemcy sobie
    zamykaja swoich zgodnie ze swoimi tradycjami a my bedziemy wolni by ciszyc sie
    naszymi tradycyjnymi swobodami jak wolnosc wypowiedzi. Ale zaraz w punkcie (3)
    wylazi stalinowska hydra: The Union shall endeavor to ensure a high level of
    security to combat crime, rasizm and xenophobia. CZYLI - UNIA PODEJMIE WYSILEK
    BY ZABEZPIECZYC WYSOKI POZIOM BEZPIECZENSTWA W CELU PRZECIWSTAWIENIU SIE I
    WALCE Z PRZESTEPCZOSCIA, RASIZMEM I KSENOFOBIA !!!!
    > Mirmat: Wiec dyskutujmy dopuki nie wejdzie konstytucja Unii ze swoja "walka z
    > > ksenofobia" i takiej dyskusji nam zabroni.
    > Rozumiem, że ksenofobia bardzo Ci sie podoba ?
    Mirmat: wiesz dobrze co mi sie nie podoba - cenzura, zniewolenie brak wymiany
    idei. Tak jak potraktowano we Francji jak Michela Houellebecq, Oriane Fallaci
    czy aktorke Brigitte Bardott ciagajac ich posadach za ich ocene islamu czy
    ostatnio pastora w Szwecji Ake Greena, ktorego zamknieto w wiezieniu za to, ze
    skomentowal homoseksualizm cytatami z bibli:
    www.chroniclesmagazine.org/News/Trifkovic04/NewsST082004.html
    www.wnd.com/news/article.asp?ARTICLE_ID=39328
    www.religioustolerance.org/hom_news_04c.htm
    www.christianitytoday.com/ct/2004/132/12.0.html
    > > Mirmat: I o tej "normalnej egzystencji" ma swiadczyc lawina ochydnych kla
    > mstw o Polskiej odpowiedzialnosci za II Wojne Swiatowa? Moze to osobny temat (
    > ?) ale czy tak na prawde osobny?
    >
    snajper55: > A może zacytujesz kilka z tej >lawiny ohydnych kłamstw< ?
    >
    Mirmat: zrobil to za mnie w doskonalym stylu Kaczynski na konferencji prasowej.
    Nic dodac nic ujac.
  • snajper55 31.01.05, 03:27
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Mirmat: czuje sie troche zambarasowany bo dokumentacja jest obszerna. Boje
    > sie, ze nie masz dostepu do dziennikow Torontonskich jak Toronto Star (900 tys
    > nakladu), Toronto Sun (300 tys) czy Globe and Mail (300 tys) z okresu 1978 do
    > 1989. Mam ponad 20 wycinkow prasowych wymieniajacych mnie po nazwisku i moja
    > organizacje (nie wliczam prase polonijna).Mam tez sporo nagran video w drugiej
    > polowie lat 80-tych z naszych akcji.

    Rozumiem, że o wolną Polskę walczyłeś w Kanadzie ? Pewnie krzycząc pod polską
    ambasadą: Ruskie precz ?

    > Moje wystapienia przedstawiajace postulaty
    > majej organizacji sa rowniez w archiwach parlamentarnych w Ottawie. Ale jedno
    > zrodlo powinno byc Ci dostepne w Warszawskich bibliotekach: artykol pplk.
    > Juliana Sokola - "Konfederacja - Dywersyjny Twor Sluzb Specjalnych" -
    > Zolnierz "Wolnosci", 7 stycznia 1982. Mam nadzieje, ze cudzyslow wokol slowa
    > Wolnosci nie przeszkodzi w czytaniu. Ale musisz troche wytezyc Swoj intelekt -
    > moj nicek "mirmat" to polaczenie pierwszych liter imienia i nazwiska. I tylko
    > jedna taka kombinacja jest w spomnianym artykule. Chciales to masz.

    No wiesz, Żołnierz Wolności jao wiarygodne źródło informacji ? To Ty nie wiesz,
    że prasa za komuny kłamała ? Może po prostu podaj nazwę tę Twojej organizacji.
    Chyba już nie jest tajna ? A resztę to ja sobie w googlu znajdę. ;)

    > Mirmat: nienawidze totalitaryzmu wszelkiej masci bo wkoncu nie tak dla zabawy
    > spedzilem kawal zycia walczac z nimi.

    A tak, wspominałeś coś o tym. ;) Dobrze, że Ci się go w końcu udało pokonać. ;)

    > A porownanie konstytucji PRL jaka
    > podarowal nam J. Stalin do tej jaka sklecili czerwoni komisarze Eurokolchozu
    > przedstawilem juz na tym forum. Jak chcesz to poszukam linkow. Przypomne tylko
    > tekst ktory mnie bulwersuje - Article III-158 (1) The Union shall constitute
    > an area of freedom, security and justice with respect for fundamental rights,
    > taking into account the different legal traditions and systems of the Member
    > States. Czyli formalnie sprawy "wolnosci" (ale jakich?)

    Nie >tych wolności<, tylko >tej wolności<, wolności bezprzymiotnikowej. I ten
    obszar wolności tak Cię przeraża ??? A może to, że uzanowane będą tradycje
    państw członkowskich ? To jest ten duch Stalina ??????

    > maja
    > uwzgledniac "tradycje" krajow czlonkowskich. To dobrze niech Niemcy sobie
    > zamykaja swoich zgodnie ze swoimi tradycjami a my bedziemy wolni by ciszyc sie
    > naszymi tradycyjnymi swobodami jak wolnosc wypowiedzi. Ale zaraz w punkcie (3)
    > wylazi stalinowska hydra: The Union shall endeavor to ensure a high level of
    > security to combat crime, rasizm and xenophobia. CZYLI - UNIA PODEJMIE WYSILEK
    > BY ZABEZPIECZYC WYSOKI POZIOM BEZPIECZENSTWA W CELU PRZECIWSTAWIENIU SIE I
    > WALCE Z PRZESTEPCZOSCIA, RASIZMEM I KSENOFOBIA !!!!

    No i co w tym złego ? Że jednym z celów unii będzie podwyższeie bezpieczeństwa
    i walka z przestępczością ? Ty jesteś zwolennikiem wysokiej przestępczości ???
    Ta walka z przestępczością to stalinizm konstytucji ????????

    > Mirmat: wiesz dobrze co mi sie nie podoba - cenzura, zniewolenie brak wymiany
    > idei.

    A gdzie masz w konstytucji UE coś o cenzurze, zniewoleniu czy braku wymiany
    idei ? Zmyslasz.

    > Tak jak potraktowano we Francji jak Michela Houellebecq, Oriane Fallaci
    > czy aktorke Brigitte Bardott ciagajac ich posadach za ich ocene islamu czy
    > ostatnio pastora w Szwecji Ake Greena, ktorego zamknieto w wiezieniu za to, ze
    > skomentowal homoseksualizm cytatami z bibli:

    Green został skazany przez szwedzki sąd za szerzenie nienawiści w stosunku do
    homosi, a nie za cytowanie Biblii. Biblii nie propaguje nienawiści. To nie są
    słowa z Biblii:
    >W ubiegłym roku podczas kazania pastor nazwał homoseksualistów "anormalnym,
    straszliwym nowotworem w organizmie społeczeństwa".<
    www.kosciol.pl/content/article/20040920233218112.htm
    Został skazany przez szwedzki sąd na podstawie szwedzkiego prawa. Co ma do tego
    UE ? Znów wszystko Ci się kojarzy ?

    > Mirmat: zrobil to za mnie w doskonalym stylu Kaczynski na konferencji prasowej
    > Nic dodac nic ujac.

    Nie znam tej konferencji prasowej, więc może jednak zacytujesz ? A może nie
    znasz żadnego z tej >lawiny kłamstw, ? ;))

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 209.135.115.* 31.01.05, 04:59
    Rozumiem, że o wolną Polskę walczyłeś w Kanadzie ? Pewnie krzycząc pod polską
    ambasadą: Ruskie precz ?
    Mirmat: Zaczelo sie od krzyczenia (ale sie na tym nie skonczylo) i to glownie
    pod Sowiecka ambasadom w Ottawie, gdzie spedzilem pierwsze 2 lata pracujac na
    Ottawa Uniwersity (moge Ci podac moje publikacje w IEEE o ile literatura
    techniczna Cie nie mudzi). I wlasnie pod Sowiecka Ambasadom poznalem
    wspanialych ludzi wliczajac w to Wegra Geze Matrai ktory to w 1972 osobiscie
    sprawil lanie (dokladnie!)premierowi ZSRR Kosyginowi w czasie jego wizyty w
    Ottawie. Dostal za to 6 miesiecy ale biorac swiatowy rozglos to sie oplacilo. W
    1981 Geza byl moim pierszym druzba na moim weselu. I to razem z nim dzialajac
    ciagle w naszych etnicznym srodowiskach stwozylismy Kandyjska organizacje
    (odpowiadam Ci na inne pytanie): Canadian Coalition for Peace Through Strength.
    Ale skoro sie ona rozwiazala w 1989 watpie czy znajdziesz ja w Google.
    > No wiesz, Żołnierz Wolności jao wiarygodne źródło informacji ? To Ty nie
    wiesz,że prasa za komuny kłamała ?
    Mirmat: Oczywiscie, ze klamala. Klamala, ze KPN byla platnym narzedziem CIA
    kiedy to my uzywalismy CIA dla swych celow. Zreszta czy to wazne? Kpisz czy o
    dloge pytasz? Chodzi Ci o to czy istnialem czy nie a jak widzisz SB zauwazylo,
    ze wyganie mnie z wilczym biletem nie zalatwilo sprawy tylko ja "pogorszylo".

    > No i co w tym złego ? Że jednym z celów unii będzie podwyższeie
    bezpieczeństwa i walka z przestępczością ? Ty jesteś zwolennikiem wysokiej
    przestępczości ???
    > Ta walka z przestępczością to stalinizm konstytucji ????????
    Mirmat: Kiedy (jak we wszystkich totalitarnych krajach) Wolnosc Wypowiedzi jest
    przestepstwem to mam problem z taka "walka z przestepczoscia". Patrz ponizej >

    > A gdzie masz w konstytucji UE coś o cenzurze, zniewoleniu czy braku wymiany
    > idei ? Zmyslasz.
    >
    > > Tak jak potraktowano we Francji jak Michela Houellebecq, Oriane Fallaci
    > > czy aktorke Brigitte Bardott ciagajac ich posadach za ich ocene islamu czy
    > > ostatnio pastora w Szwecji Ake Greena, ktorego zamknieto w wiezieniu za to,
    > ze skomentowal homoseksualizm cytatami z bibli:
    >
    > Green został skazany przez szwedzki sąd za szerzenie nienawiści w stosunku do
    > homosi, a nie za cytowanie Biblii. Biblii nie propaguje nienawiści. To nie są
    > słowa z Biblii:
    > >W ubiegłym roku podczas kazania pastor nazwał homoseksualistów "anormalnym
    > , straszliwym nowotworem w organizmie społeczeństwa".<
    Mirmat: Wiesz, ze nie dyskutujemy czy Ake Green mial racje czy nie ale czy mial
    prawo wypowiadac swoje poglady. Lewactwo wypowiada o wiele gorsze idiotyzmy o
    chrzescijanstwie i nikt ich (i slusznie) w Unii za to po sadach nie ciaga.
    > A porownanie konstytucji PRL jaka
    > podarowal nam J. Stalin do tej jaka sklecili czerwoni komisarze Eurokolchozu
    > przedstawilem juz na tym forum. Jak chcesz to poszukam linkow. Przypomne tylko
    > tekst ktory mnie bulwersuje - Article III-158 (1) The Union shall constitute
    > an area of freedom, security and justice with respect for fundamental rights,
    > taking into account the different legal traditions and systems of the Member
    > States. Czyli formalnie sprawy "wolnosci" (ale jakich?)

    Nie >tych wolności<, tylko >tej wolności<, wolności bezprzymiotnikowej. I ten
    obszar wolności tak Cię przeraża ??? A może to, że uzanowane będą tradycje
    państw członkowskich ? To jest ten duch Stalina ??????
    Mirmat: Nieeeee, bo jak sam zauwazyles cytowanym przez Ciebie:
    > maja
    > uwzgledniac "tradycje" krajow czlonkowskich. To dobrze niech Niemcy sobie
    > zamykaja swoich zgodnie ze swoimi tradycjami a my bedziemy wolni by ciszyc sie
    > naszymi tradycyjnymi swobodami jak wolnosc wypowiedzi. >M: czyli SZANUJE
    totalitarne traduycje na przyklad Niemiec czy Francji rzadajac by te kraje
    szanowaly nasze traduycje WOLNOSCIOWE. A to jednolita konstytucja Unii obali.
    bo jak sam cytujem mnie:>
    Ale zaraz w punkcie (3)
    > wylazi stalinowska hydra: The Union shall endeavor to ensure a high level of
    > security to combat crime, rasizm and xenophobia. CZYLI - UNIA PODEJMIE WYSILEK
    > BY ZABEZPIECZYC WYSOKI POZIOM BEZPIECZENSTWA W CELU PRZECIWSTAWIENIU SIE I
    > WALCE Z PRZESTEPCZOSCIA, RASIZMEM I KSENOFOBIA !!!!

    snajper55: A gdzie masz w konstytucji UE coś o cenzurze, zniewoleniu czy braku
    wymiany idei ? Zmyslasz.
    Mirmat: A sam sobie odpowiadasz cytujac mnie:
    > Tak jak potraktowano we Francji jak Michela Houellebecq, Oriane Fallaci
    > czy aktorke Brigitte Bardott ciagajac ich posadach za ich ocene islamu czy
    > ostatnio pastora w Szwecji Ake Greena, ktorego zamknieto w wiezieniu za to, ze
    > skomentowal homoseksualizm cytatami z bibli:
    M: czy ciaganie przez prokurature francuska po sadach Michela Houellebecq,
    Oriane Fallaci, Brigitte Bardott (byla ona skazana prawomocnym wyrokiem
    grzywny) za ich publiczne wypowiedzi krytyczne wobec islamu nie jest forma
    cenzury?

    snajper55: Green został skazany przez szwedzki sąd za szerzenie nienawiści w
    stosunku do homosi, a nie za cytowanie Biblii. Biblii nie propaguje nienawiści.
    To nie są słowa z Biblii:
    >W ubiegłym roku podczas kazania pastor nazwał homoseksualistów "anormalnym,
    straszliwym nowotworem w organizmie społeczeństwa".<
    www.kosciol.pl/content/article/ 20040920233218112.htm
    Mirmat: A co mnie obchodzi czy Ake Green ma racje czy nie? Mnie obuza, ze
    wsadzaja kogos do wiezienia za wyrazanie pogladow!!! A Hitler czy Stalin tez
    zamykal ludzi za sianie "nienawisci".
    snajper55: Został skazany przez szwedzki sąd na podstawie szwedzkiego prawa. Co
    ma do tego UE ? Znów wszystko Ci się kojarzy ?
    Mirmat: Dooookladnie!!!! Bo stalinowska konstytucja jeszcze nie weszla! Ale
    przepisy Szweckie czy Francuskie dokladnie odzwierciedlaja Article III-158 (3)
    tej konstytucji: "The Union shall endeavor to ensure a high level of security
    to combat crime, rasizm and xenophobia". Wiec cieszmy sie wolnoscia do czasu
    kiedy po wejsciu konstytucji i u nas eurogestapo zacznie polowanie na
    czarownice.
    > Mirmat: zrobil to za mnie w doskonalym stylu Kaczynski na konferencji prasowej
    > Nic dodac nic ujac.
    Nie znam tej konferencji prasowej, więc może jednak zacytujesz ? A może nie
    znasz żadnego z tej >lawiny kłamstw, ? ;))
    Mirmat: Masz smieszne zadanie ale dobrze. Myslalem, ze bedac w Polsce (?) wiesz
    wiecej co sie tam dzieje niz ja w Kanadzie. Mam nagrana na wideo konferencje
    prasowa z TVN-24 a tam Kaczynski przytaczal wiele klamstw wsrod ktorych dwa
    utkwily mi w pamieci: na Kaliformijskich uniwersytetach pytano studentow kim sa
    ci tajemniczy "nazisci" mordujacy zydow. 60% studentow odpowiedziala, ze
    Polacy! Kaczynski przytoczyl rowniez przyklad komentarzy z mediow francuzkich i
    New York Timesa domagajacych sie od Polakow zadoscuczynienia za zbrodnie
    popelnione na zydach. O "polskich obozch koncentracyjnych" i "polish gas
    chambers" napisano tyle, ze nie mozesz zaslaniac sie niewiedza.

    Mozesz tez stwierdzic, ze "Kaczynski klamie" ale sadze, ze gdyby tak bylo
    prounijna medialna sitwa zagryzla by go juz jutro.
  • snajper55 31.01.05, 09:16
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Mirmat: Zaczelo sie od krzyczenia (ale sie na tym nie skonczylo) i to glownie
    > pod Sowiecka ambasadom w Ottawie, gdzie spedzilem pierwsze 2 lata pracujac na
    > Ottawa Uniwersity (moge Ci podac moje publikacje w IEEE o ile literatura
    > techniczna Cie nie mudzi).

    A na cóż mi Twoje publikacje ???

    > I wlasnie pod Sowiecka Ambasadom poznalem
    > wspanialych ludzi wliczajac w to Wegra Geze Matrai ktory to w 1972 osobiscie
    > sprawil lanie (dokladnie!)premierowi ZSRR Kosyginowi w czasie jego wizyty w
    > Ottawie.

    Pewnie na skutek tego lania w ZSRR zaczęła się pieriestrojka ? ;))

    > Dostal za to 6 miesiecy ale biorac swiatowy rozglos to sie oplacilo. W
    > 1981 Geza byl moim pierszym druzba na moim weselu. I to razem z nim dzialajac
    > ciagle w naszych etnicznym srodowiskach stwozylismy Kandyjska organizacje
    > (odpowiadam Ci na inne pytanie): Canadian Coalition for Peace Through
    > Strength.
    >
    > Ale skoro sie ona rozwiazala w 1989 watpie czy znajdziesz ja w Google.

    Ja też należałem do pewnej organizacji. Moja nazywała się Solidarność.
    Słyszałeś o niej ? Też trochę robiła, aby Polska była wolna.

    > Mirmat: Oczywiscie, ze klamala. Klamala, ze KPN byla platnym narzedziem CIA
    > kiedy to my uzywalismy CIA dla swych celow. Zreszta czy to wazne? Kpisz czy o
    > dloge pytasz? Chodzi Ci o to czy istnialem czy nie a jak widzisz SB zauwazylo
    > ze wyganie mnie z wilczym biletem nie zalatwilo sprawy tylko ja "pogorszylo".

    Pewnie się załamali. ;)))) Ale im dałeś w kość !! ;)))

    > Mirmat: Kiedy (jak we wszystkich totalitarnych krajach) Wolnosc Wypowiedzi
    > jest przestepstwem

    A gdzie masz to napisane. Kłamiesz.

    > to mam problem z taka "walka z przestepczoscia".

    Walka z przestępczością też Ci się nie podoba ? Może Ty w takim razie z
    przestępstw się utrzymujesz ?

    > Patrz ponizej >

    Patrzę: > (2) Unia zapewnia brak kontroli osób na granicach wewnętrznych i
    rozwój wspólnej polityki w dziedzinie azylu, imigracji i kontroli granic
    zewnętrznych, opartej na solidarności między Państwami Członkowskimi i
    sprawiedliwej wobec obywateli państw trzecich. Do celów niniejszego rozdziału,
    bezpaństwowcy są traktowani jak obywatele państw trzecich.<

    i znów nic strasznego nie widzę.

    > Mirmat: Wiesz, ze nie dyskutujemy czy Ake Green mial racje czy nie ale czy
    > mial prawo wypowiadac swoje poglady.

    Sąd szwedzki uznał, że za wypowiadanie takich rzeczy należy go ukarać. Co to ma
    wspólnego z konstytucją UE ?

    > Lewactwo wypowiada o wiele gorsze idiotyzmy o chrzescijanstwie i nikt ich (i
    > slusznie) w Unii za to po sadach nie ciaga.

    Widocznie nie łamię prawa.

    > Mirmat: Nieeeee, bo jak sam zauwazyles cytowanym przez Ciebie:
    > > maja uwzgledniac "tradycje" krajow czlonkowskich. To dobrze niech Niemcy
    > > sobie zamykaja swoich zgodnie ze swoimi tradycjami a my bedziemy wolni by
    > > ciszyc sie naszymi tradycyjnymi swobodami jak wolnosc wypowiedzi. >
    M: czyli SZANUJE totalitarne traduycje na przyklad Niemiec czy Francji rzadajac
    > by te kraje szanowaly nasze traduycje WOLNOSCIOWE. A to jednolita konstytucja
    > Unii obali.

    Czyli szanuje tradycje każdego państwa członkowskiego, także Polski. Gdzie masz
    o obalaniu ???? Wprost przeciwnie, masz tam o szacunku.

    > M: czy ciaganie przez prokurature francuska po sadach Michela Houellebecq,
    > Oriane Fallaci, Brigitte Bardott (byla ona skazana prawomocnym wyrokiem
    > grzywny) za ich publiczne wypowiedzi krytyczne wobec islamu nie jest forma
    > cenzury?

    Karani są przez francuskie sądy, zgodnie z francuskim prawem. Co to ma
    wspólnego z konstytucją UE ?

    > Mirmat: A co mnie obchodzi czy Ake Green ma racje czy nie?

    Widocznie Cię obchodzi, skoro takie przykłady dajesz.

    > Mnie obuza, ze wsadzaja kogos do wiezienia za wyrazanie pogladow!!!

    Czy pozwolisz sądom innych krajów sądzić ich obywateli według takich praw,
    jakie sobie ich obywatele ustanowili w demokratycznym procesie, czy bedziesz im
    usiłował swoje rozwiązania narzucić ? Co to ma wspólego z konstytucją UE ?

    > A Hitler czy Stalin tez zamykal ludzi za sianie "nienawisci".

    Nie. On mordował za pochodzenie, za bycie Żydem czy Cyganem, za bycie
    homoseksualistą. To on właśnie nienawiść szerzył.

    > Mirmat: Dooookladnie!!!! Bo stalinowska konstytucja jeszcze nie weszla! Ale
    > przepisy Szweckie czy Francuskie dokladnie odzwierciedlaja Article III-158 (3)
    > tej konstytucji: "The Union shall endeavor to ensure a high level of security
    > to combat crime, rasizm and xenophobia". Wiec cieszmy sie wolnoscia do czasu
    > kiedy po wejsciu konstytucji i u nas eurogestapo zacznie polowanie na
    > czarownice.

    Sianie nienawiści jest karane w większości systemów prawnych, bo tak sobie
    rzyczą społeczeństwa. Rasizm jest wszędzie potępiany. Bardzo dobrze, że jest to
    podkreślone w konstytucji UE. Nie ma to nic wspólnego ze stalinizmem.

    > Mirmat: Masz smieszne zadanie ale dobrze. Myslalem, ze bedac w Polsce(?) wiesz
    > wiecej co sie tam dzieje niz ja w Kanadzie. Mam nagrana na wideo konferencje
    > prasowa z TVN-24 a tam Kaczynski przytaczal wiele klamstw wsrod ktorych dwa
    > utkwily mi w pamieci: na Kaliformijskich uniwersytetach pytano studentow kim
    > sa ci tajemniczy "nazisci" mordujacy zydow. 60% studentow odpowiedziala, ze
    > Polacy!

    To bardzo ciekawe. Bo o tym pisał Nasz Dziennik, ale 14 pażdziernika zeszłego
    roku. Też w kontekście KAczyńskiego, przyokazji głosowania wotum nieufności dla
    Cimoszewicza.

    Poza tym niewiedza to nie kłamstwo.

    > Kaczynski przytoczyl rowniez przyklad komentarzy z mediow francuzkich i
    > New York Timesa domagajacych sie od Polakow zadoscuczynienia za zbrodnie
    > popelnione na zydach.

    Aż nie chce mi się wierzyć, że Kaczor takie brednie mówił. Toż by się do końca
    skompromitował. Może Ty jakiś kabaret oglądałeś ? ;))) Być może chodziło o
    zwrot majątków ? Ale to nie jest żade zadośćuczynienie, tylko normalna
    sprawiedliwość.

    > O "polskich obozch koncentracyjnych" i "polish gas
    > chambers" napisano tyle, ze nie mozesz zaslaniac sie niewiedza.

    Owszem, pisano. Jako określenie obecnego położenia obozów.

    > Mozesz tez stwierdzic, ze "Kaczynski klamie" ale sadze, ze gdyby tak bylo
    > prounijna medialna sitwa zagryzla by

    No i gdzie te kłamstwa ? a przede wszystkim co to wspólnego z konstytucją UE ?
    Szczególnie ta niewiedza studentów kalifornijskich. USA też konstytucję UE
    przyjęły ? ;)))))))))

    S.
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 31.01.05, 16:22
    S; A na cóż mi Twoje publikacje ???
    Mirmat: bo sadzilem, ze musze Tobie wszystko udowadniac

    Pewnie na skutek tego lania w ZSRR zaczęła się pieriestrojka ? ;))
    Mirmat: wiem, ze zwolenikow totalitaryzmu roznej masci akt Gezy, ktory
    przeskoczyl szpaler policji rzucil sie na Kosygina obalajac go na ziemi i przy
    okazji wymieniaja pare ciosow z lewackim premierem Kanady Trudeau, moze napawac
    przerazeniem. Ale mysle, ze niektorym przypomnial los Wegrow w 1956.

    S: Ja też należałem do pewnej organizacji. Moja nazywała się Solidarność.
    Słyszałeś o niej ? Też trochę robiła, aby Polska była wolna.
    Mirmat: slyszalem tez, ze bylo w niej sporo agentow bespieki. Biorac pod uwage
    Twoje przekonanie o "legalnosci" badyckiego komunistycznego systemu ciekaw
    jestem jaka role w Solidarnosci spelniales? Tak a propo, czy palowanie przez
    ZOMO robotnikow bylo "legalne"?

    Pewnie się załamali. ;)))) Ale im dałeś w kość !! ;)))
    Mirmat: Dzis imperium sowieckie zniknelo dzieki takim jak ja, ktorzy byli
    malymi srubkami w maszynie wolnosci jaka stworzyl Ronal Reagan. To imperiu
    zostalo zmiecione ku rozpaczy kanclerza Schmidta a dzis zabojad Czyrak nie moze
    odzalowac braku "balansu" w wyniku znikniecia komuny. A ty tez uroniles lezke
    kiedy obalono "legalna" wladze narodu?
    > Mirmat: Kiedy (jak we wszystkich totalitarnych krajach) Wolnosc Wypowiedzi
    > jest przestepstwem

    A gdzie masz to napisane. Kłamiesz.

    > to mam problem z taka "walka z przestepczoscia".

    Walka z przestępczością też Ci się nie podoba ? Może Ty w takim razie z
    przestępstw się utrzymujesz ?
    Mirmat: Tak wlasnie. Bo tak napisal "legalny" Zolnierz "Wolnosci". Przeciez
    placilo mi CIA za dzialanie w "dywersyjnej agenturze" jaka byla KPN. Chlera
    tylko ten szmal gdzies przepadl. Pewnie lewacy w Cnada Post go ukradli.
    > Patrz ponizej >

    Patrzę: > (2) Unia zapewnia brak kontroli osób na granicach wewnętrznych i
    rozwój wspólnej polityki w dziedzinie azylu, imigracji i kontroli granic
    zewnętrznych, opartej na solidarności między Państwami Członkowskimi i
    sprawiedliwej wobec obywateli państw trzecich. Do celów niniejszego rozdziału,
    bezpaństwowcy są traktowani jak obywatele państw trzecich.<

    i znów nic strasznego nie widzę.
    Mirmat: No tak, bedzie jeden wspolny kolchoz. Granic miedzy celami nie
    potrzeba. Takiego pastora Greena Eurogestapo bedzie mogla scigac wszedzie.
    > Mirmat: Wiesz, ze nie dyskutujemy czy Ake Green mial racje czy nie ale czy
    > mial prawo wypowiadac swoje poglady.
    Sąd szwedzki uznał, że za wypowiadanie takich rzeczy należy go ukarać. Co to ma
    wspólnego z konstytucją UE ?
    Mirmat: Yep! "Legalna" wladza Bieruta wymordowala tysiace AK-owcow. No i co to
    ma wspolnego z Konstytucja PRL?

    > Lewactwo wypowiada o wiele gorsze idiotyzmy o chrzescijanstwie i nikt ich (i
    > slusznie) w Unii za to po sadach nie ciaga.
    Widocznie nie łamię prawa.
    Mirmat: Bingo! Moze co wreszcie zrozumiesz! 6 milinow zydow zostalo "legalnie"
    zamordowali bo zlamali PRAWO beda zydami!



    Czyli szanuje tradycje każdego państwa członkowskiego, także Polski. Gdzie masz
    o obalaniu ???? Wprost przeciwnie, masz tam o szacunku.

    > M: czy ciaganie przez prokurature francuska po sadach Michela Houellebecq,
    > Oriane Fallaci, Brigitte Bardott (byla ona skazana prawomocnym wyrokiem
    > grzywny) za ich publiczne wypowiedzi krytyczne wobec islamu nie jest forma
    > cenzury?

    Karani są przez francuskie sądy, zgodnie z francuskim prawem. Co to ma
    wspólnego z konstytucją UE ?
    Mirmat: Konstytucja UE rozszerzy francuskie besprawie na cala unijna Europe.

  • snajper55 01.02.05, 01:14
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > S; A na cóż mi Twoje publikacje ???
    > Mirmat: bo sadzilem, ze musze Tobie wszystko udowadniac

    A Twoje prace techniczne mają związek z UE, o której niby rozmawiamy ?

    > Pewnie na skutek tego lania w ZSRR zaczęła się pieriestrojka ? ;))
    > Mirmat: wiem, ze zwolenikow totalitaryzmu roznej masci akt Gezy, ktory
    > przeskoczyl szpaler policji rzucil sie na Kosygina obalajac go na ziemi i przy
    > okazji wymieniaja pare ciosow z lewackim premierem Kanady Trudeau,moze napawac
    > przerazeniem. Ale mysle, ze niektorym przypomnial los Wegrow w 1956.

    Takie gesty budzą u mnie usmiech politowania.

    > S: Ja też należałem do pewnej organizacji. Moja nazywała się Solidarność.
    > Słyszałeś o niej ? Też trochę robiła, aby Polska była wolna.
    > Mirmat: slyszalem tez, ze bylo w niej sporo agentow bespieki.

    Podobnie jak w organizacjach zagranizcnych. Choć rzeczywiście, w tych
    zagranicznych było ich mnie, gdyż nie stanowiły one żadnego niebezpieczeństwa
    dla systemu. Wysyłało sie do nich w nagrodę agentów przed emeryturą.

    > Biorac pod uwage Twoje przekonanie o "legalnosci" badyckiego komunistycznego
    > systemu ciekaw jestem jaka role w Solidarnosci spelniales?

    Usiłowałem ten system zmienić. No i jakoś się udało.

    > Tak a propo, czy palowanie przez ZOMO robotnikow bylo "legalne"?

    To zależy od okoliczności.

    > Pewnie się załamali. ;)))) Ale im dałeś w kość !! ;)))
    > Mirmat: Dzis imperium sowieckie zniknelo dzieki takim jak ja, ktorzy byli
    > malymi srubkami w maszynie wolnosci jaka stworzyl Ronal Reagan. To imperiu
    > zostalo zmiecione ku rozpaczy kanclerza Schmidta a dzis zabojad Czyrak nie mo
    > ze odzalowac braku "balansu" w wyniku znikniecia komuny.

    Ja też mam różne śrubki w szufladzie, które może myślą, że dzięki min mój
    samochód jeździ. ;))

    > A ty tez uroniles lezke kiedy obalono "legalna" wladze narodu?

    Uroniłem. Łezke radości.

    > > Mirmat: Kiedy (jak we wszystkich totalitarnych krajach) Wolnosc Wypowiedzi
    > > jest przestepstwem
    >
    > A gdzie masz to napisane. Kłamiesz.
    >
    > > to mam problem z taka "walka z przestepczoscia".

    Ty ze wszystkim masz problemy. A przede wszystkim z uzasadnianiem swoich
    poglądów.

    > Walka z przestępczością też Ci się nie podoba ? Może Ty w takim razie z
    > przestępstw się utrzymujesz ?
    > Mirmat: Tak wlasnie. Bo tak napisal "legalny" Zolnierz "Wolnosci". Przeciez
    > placilo mi CIA za dzialanie w "dywersyjnej agenturze" jaka byla KPN. Chlera
    > tylko ten szmal gdzies przepadl. Pewnie lewacy w Cnada Post go ukradli.
    > > Patrz ponizej >

    Wątpię, żeby Ci ktokolwiek płacił.

    > Patrzę: > (2) Unia zapewnia brak kontroli osób na granicach wewnętrznych i
    > rozwój wspólnej polityki w dziedzinie azylu, imigracji i kontroli granic
    > zewnętrznych, opartej na solidarności między Państwami Członkowskimi i
    > sprawiedliwej wobec obywateli państw trzecich. Do celów niniejszego rozdziału,
    > bezpaństwowcy są traktowani jak obywatele państw trzecich.<
    >
    > i znów nic strasznego nie widzę.
    > Mirmat: No tak, bedzie jeden wspolny kolchoz. Granic miedzy celami nie
    > potrzeba.

    Widzę, że Ty uwielbiasz granice. Pewnie płakałeś, jak mur berliński obalano.

    > Takiego pastora Greena Eurogestapo bedzie mogla scigac wszedzie.

    Przestępców należy ścigać wszędzie.

    > Sąd szwedzki uznał, że za wypowiadanie takich rzeczy należy go ukarać. Co to
    > ma wspólnego z konstytucją UE ?
    > Mirmat: Yep! "Legalna" wladza Bieruta wymordowala tysiace AK-owcow. No i co
    > to ma wspolnego z Konstytucja PRL?

    Rozumiem. Rząd szwedzki też jest nielegalny. ;)))))

    > > Lewactwo wypowiada o wiele gorsze idiotyzmy o chrzescijanstwie i nikt ich
    > > (i slusznie) w Unii za to po sadach nie ciaga.
    > Widocznie nie łamię prawa.
    > Mirmat: Bingo! Moze co wreszcie zrozumiesz! 6 milinow zydow zostalo "legalnie"
    > zamordowali bo zlamali PRAWO beda zydami!

    Mam wrażenie, że coraz głupszy się robisz. To sprawa wieku ?

    > Czyli szanuje tradycje każdego państwa członkowskiego, także Polski. Gdzie
    > masz o obalaniu ???? Wprost przeciwnie, masz tam o szacunku.
    >
    > > M: czy ciaganie przez prokurature francuska po sadach Michela Houellebecq,
    > > Oriane Fallaci, Brigitte Bardott (byla ona skazana prawomocnym wyrokiem
    > > grzywny) za ich publiczne wypowiedzi krytyczne wobec islamu nie jest forma
    > > cenzury?

    Nie. Za swoje słowa poosi się odpowiedzialność. Co to ma wspólnego z UE ?

    > Karani są przez francuskie sądy, zgodnie z francuskim prawem. Co to ma
    > wspólnego z konstytucją UE ?
    > Mirmat: Konstytucja UE rozszerzy francuskie besprawie na cala unijna Europe.

    Rozumiem. Francuski rząd też nie jest legalny, jest bezprawny. ;)))

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 01.02.05, 06:23
    > wiem, ze zwolenikow totalitaryzmu roznej masci akt Gezy, ktory
    > > przeskoczyl szpaler policji rzucil sie na Kosygina obalajac go na ziemi i
    > przy okazji wymieniaja pare ciosow z lewackim premierem Kanady Trudeau,moze na
    > pawac przerazeniem. Ale mysle, ze niektorym przypomnial los Wegrow w 1956.
    >
    snajper55 > Takie gesty budzą u mnie usmiech politowania.
    Mirmat: tego mozna by sie spodziewac po Tobie. Odpowiedziales wiec w pewnym
    sesie na to jaka "funkcje" pelniles w Solidarnosci.
    > > Tak a propo, czy palowanie przez ZOMO robotnikow bylo "legalne"?
    >
    snajper55 > To zależy od okoliczności.
    Mirmat: Jestem pewien, ze okolicznosci byly "legalne". I pewnie palowanie tez
    wzbudzilo u Ciebie usmiech politowania.
    > > A ty tez uroniles lezke kiedy obalono "legalna" wladze narodu?
    >
    snajper55 > Uroniłem. Łezke radości.
    Mirmat: Aaa, to byl taki smiech przez lzy. No bo w koncu twoi "legalni"
    towarzysze dorwali sie teraz naprawde legalnie do wladzy i nie chca jej puscic
    az Polacy nie uchwala konstytucji Eurokolchozu. A w miedzyczasie mozna zrobic
    pare przekretow bo tacy jak Ty nie lubia komisji sejmowych.
    > > Walka z przestępczością też Ci się nie podoba ? Może Ty w takim razie z
    > > przestępstw się utrzymujesz ?
    > > Mirmat: Tak wlasnie. Bo tak napisal "legalny" Zolnierz "Wolnosci". Przeciez
    > > placilo mi CIA za dzialanie w "dywersyjnej agenturze" jaka byla KPN.
    Cholera tylko ten szmal gdzies przepadl. Pewnie lewacy w Canada Post go
    ukradli.
    >
    > Wątpię, żeby Ci ktokolwiek płacił.
    Mirmat: Ciesze sie, bo zwykle zwolennicy "legalnosci" PRL-u zawsze widza $$$$ w
    dzialalnosci politycznej.
    snajper55 > Widzę, że Ty uwielbiasz granice. Pewnie płakałeś, jak mur berliński
    obalano.
    >
    Mirmat: wtedy sie cieszylem a dzis placze bo Niemcom jednak ten mur dzis bardzo
    by pasowal. Przypominal by im kto wybudowal "polski" oboz zaglady w Oswiecimiu.

    > > Mirmat: Yep! "Legalna" wladza Bieruta wymordowala tysiace AK-owcow. No i
    > co to ma wspolnego z Konstytucja PRL?
    >
    > Rozumiem. Rząd szwedzki też jest nielegalny. ;)))))
    Mirmat: Widzisz, taka jest roznica miedzy Polska z jednej strony a Szwecja,
    Francja czy Niemcami z drugiej. W tamtych krajach przesladuje sie za poglady
    legalnie a w Polsce nielegalnie i tylko pod obca okupacja. I te roznice
    konstytucja Unii chce zamazac.
    > > Mirmat: Bingo! Moze co wreszcie zrozumiesz! 6 milinow zydow zostalo "lega
    > lnie" zamordowali bo zlamali PRAWO beda zydami!
    >
    > Mam wrażenie, że coraz głupszy się robisz. To sprawa wieku ?
    Mirmat: Nie poprostu zapomnialem, ze uznajacy legalnosc komunistycznej okupacji
    Polski nie maja poczucia humoru nie mowiac o domyslnosci. Wiec wytlumacze
    lopatologicznie: Hitler doszedl do wladzy bardziej "legalnie" niz przywiezieni
    przez NKWD bandyci tworzacy "rzady" PRL bo wygral demokratyczne wybory w
    Republice Weimarskiej. Legalnie wiec przeprowadzil prawo wedlug, ktorego zydow
    ze wzgledu na ich pochodzenie nalezy wysylac do gazu. Jak wiadomo demokracja
    jest na tyle dobra na ile dany Narod potrafi sie nia rzadzic. Dlatego boje sie
    sytuacji kiedy o losie Polski beda decydowali Niemieccy wyborcy.
    M: czy ciaganie przez prokurature francuska po sadach Michela Houelebecq,
    Oriane Fallaci, Brigitte Bardott (byla ona skazana prawomocnym wyro
    > kiem grzywny) za ich publiczne wypowiedzi krytyczne wobec islamu nie jest
    forma cenzury?
    >
    > Nie. Za swoje słowa poosi się odpowiedzialność.
    Mirmat: Tak twierdza wszyscy despoci przesladujac dysydentow, ktorych Hitler
    nazywal "zydami", komuna "imperialistycznymi agentami" a
    Eurokolchoz "ksenofobami".
    > Co to ma wspólnego z UE ?
    Mirmat: Konstytucja UE wprowadzi do Polski Francusko/Niemiecko/ Szwedzki
    despotyzm. Ja w Kanadzie dzieki sasiedztwu Ameryki bede wciaz mogl pisac na
    internecie co chce ale Ty tego w Eurokolchozie nie zobaczysz. Francja juz
    wprowadzila ograniczenia dla Yahoo. Konstytucja znacznie przyspieszy "walke z
    ksenofobia".
    Ale historia uczy, ze despotyczne systemy predzej czy pozniej upadaja.
    Eurokolchoz juz sie wali a mam nadzieje, ze Ameryka przyspieszy ta agonie.

  • snajper55 01.02.05, 15:39
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Mirmat: tego mozna by sie spodziewac po Tobie. Odpowiedziales wiec w pewnym
    > sesie na to jaka "funkcje" pelniles w Solidarnosci.

    Co ma wspólnego Solidarność, ruch, który wywalczył dla Polski niepodległość,
    zmoim stosunkiem do marginalnych grupek wywołujących usmiech politowania ?

    > snajper55 > To zależy od okoliczności.
    > Mirmat: Jestem pewien, ze okolicznosci byly "legalne". I pewnie palowanie tez
    > wzbudzilo u Ciebie usmiech politowania.

    Nie zrozumiałeś. Pałowanie było legalne, w zależności kto i za co był pałowany.
    Na przykład pałowanie kibiców demolujących stadion było legalne.

    > Mirmat: Aaa, to byl taki smiech przez lzy. No bo w koncu twoi "legalni"
    > towarzysze dorwali sie teraz naprawde legalnie do wladzy i nie chca jej puscic
    > az Polacy nie uchwala konstytucji Eurokolchozu. A w miedzyczasie mozna zrobic
    > pare przekretow bo tacy jak Ty nie lubia komisji sejmowych.

    Towarzysze to byli u władzy do 1989 roku. Nie jesteś na bierząco.

    > Mirmat: Ciesze sie, bo zwykle zwolennicy "legalnosci" PRL-u zawsze widza $$$$
    > w dzialalnosci politycznej.

    Niewątlpiwie byli tacy, co za działalność polityczną płacili. Tylko tacy zwykle
    nie płacą teatralnym grupkom politycznych impotentów.

    > Mirmat: wtedy sie cieszylem a dzis placze bo Niemcom jednak ten mur dzis bar
    > dzo by pasowal. Przypominal by im kto wybudowal "polski" oboz zaglady w Oswie
    > cimiu.

    Jakoś nie wierzę w te Twoje łzy przy obalaniu muru, skoro dzis płaczesz gdy
    Polacy zyskują swobodę poruszania się w całęj Europie.

    > Mirmat: Widzisz, taka jest roznica miedzy Polska z jednej strony a Szwecja,
    > Francja czy Niemcami z drugiej. W tamtych krajach przesladuje sie za poglady
    > legalnie a w Polsce nielegalnie i tylko pod obca okupacja. I te roznice
    > konstytucja Unii chce zamazac.

    W Polsce też sianie nienawiści jest przestępstwem zagrozonym karą więzienia.
    Nie ma różnicy, o jakiej piszesz.

    > Mirmat: Nie poprostu zapomnialem, ze uznajacy legalnosc komunistycznej okupac
    > ji Polski nie maja poczucia humoru nie mowiac o domyslnosci. Wiec wytlumacze
    > lopatologicznie: Hitler doszedl do wladzy bardziej "legalnie" niz przywiezie
    > ni przez NKWD bandyci tworzacy "rzady" PRL bo wygral demokratyczne wybory w
    > Republice Weimarskiej. Legalnie wiec przeprowadzil prawo wedlug, ktorego zydow
    > ze wzgledu na ich pochodzenie nalezy wysylac do gazu. Jak wiadomo demokracja
    > jest na tyle dobra na ile dany Narod potrafi sie nia rzadzic. Dlatego boje sie
    > sytuacji kiedy o losie Polski beda decydowali Niemieccy wyborcy.

    Hitler oczywiście legalnie doszedł do władzy. Czyżbyś sadził inaczej ? Z tego
    nie wynika jednak legalność dalszego jego postępowania.

    > Mirmat: Tak twierdza wszyscy despoci przesladujac dysydentow, ktorych Hitler
    > nazywal "zydami", komuna "imperialistycznymi agentami" a Eurokolchoz "ksenofo
    > fobami".

    Odpowiedzialność za swe czyny jest podstawą wszystkich systemów prawnych państw
    cywilizowanych. Ty oczywiście możesz być zwolennikiwem systemów
    niecywilizowanych.

    > Mirmat: Konstytucja UE wprowadzi do Polski Francusko/Niemiecko/ Szwedzki
    > despotyzm.

    UE nie wprowadza żadnego despotyzmu. Nawet Aborygeńsko/Innuickiego.

    > Ja w Kanadzie dzieki sasiedztwu Ameryki bede wciaz mogl pisac na
    > internecie co chce ale Ty tego w Eurokolchozie nie zobaczysz.

    Z fusów wróżysz, czy z kryształowej kuli ? Czy w starych krajach UE nie ma
    dostępu do internetu ? Dlaczego czekają z wprowadzeniem cenzury ?

    > Francja juz wprowadzila ograniczenia dla Yahoo.

    Kłamiesz. Nie mażadnych ograniczeń.

    > Konstytucja znacznie przyspieszy "walke z ksenofobia".

    Bardzo dobrze, bo z ksenofobią należy walczyć.

    > Ale historia uczy, ze despotyczne systemy predzej czy pozniej upadaja.
    > Eurokolchoz juz sie wali a mam nadzieje, ze Ameryka przyspieszy ta agonie.

    Zgadza się, tylko że UE nie jest żadnym despotycznym systemem. Jest systemem
    demokratycznym. Ale jak widzę, dla Ciebie to wszystko jedno, Ty ich nie
    rozrózniasz..

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • mirmat1 02.02.05, 01:46
    > Towarzysze to byli u władzy do 1989 roku. Nie jesteś na bierząco.
    >
    Mirmat: Oczywiscie potem towarzysze stali sie autorami Balcerowiczowskich
    przekretow i teraz stali sie klasa burzuazji. Dlatego tak Cie przeraza PiS bo
    boisz sie, ze bedziecie sie musieli z tego rozliczyc.
    > Mirmat: Ciesze sie, bo zwykle zwolennicy "legalnosci" PRL-u zawsze widza $$$$
    > w dzialalnosci politycznej.
    Niewątlpiwie byli tacy, co za działalność polityczną płacili. Tylko tacy zwykle
    nie płacą teatralnym grupkom politycznych impotentów.
    Mirmat: Zaskoczylo by cie jakim grupkom dawal pieniadze KGB.
    > Mirmat: wtedy sie cieszylem a dzis placze bo Niemcom jednak ten mur dzis bar
    > dzo by pasowal. Przypominal by im kto wybudowal "polski" oboz zaglady w Oswie
    > cimiu.

    Jakoś nie wierzę w te Twoje łzy przy obalaniu muru, skoro dzis płaczesz gdy
    Polacy zyskują swobodę poruszania się w całęj Europie.
    Mirmat: Ja taka "swobodę" poruszania sie po obozie komunistycznym mialem za
    czasow Twojego "legalnego" PRL. W Eurokolchozie komisarze dadza Polakom taka
    smycz.
    > Mirmat: Widzisz, taka jest roznica miedzy Polska z jednej strony a Szwecja,
    > Francja czy Niemcami z drugiej. W tamtych krajach przesladuje sie za poglady
    > legalnie a w Polsce nielegalnie i tylko pod obca okupacja. I te roznice
    > konstytucja Unii chce zamazac.

    W Polsce też sianie nienawiści jest przestępstwem zagrozonym karą więzienia.
    Nie ma różnicy, o jakiej piszesz.
    Mirmat: Jakos nie slyszalem by w III RP zamykano kogos w wiezieniu za cytowanie
    biblii w kontekscie krytyki homoseksualizmu. Nie ciaga sie (jeszcze) po sadach
    intelektualistow, ktorym sie nie podoba religia islamu. Ale skazanie Urbana
    jest dobrym poczatkiem w drodze do Eurokolchozu. Jak widzisz nie jest dla mnie
    wazne czy przesladowany jest moim wrogiem czy przyjacielem Choc sprawa Urbana
    jest troche inna od Greena czy Fallaci bo on atakowal specyficzna osobe a nie
    ideologie, religie czy zachowanie. Jestem jadnak za calkowita wolnoscia i wyrok
    na Urbana traktuje jako zly precedens
    > Mirmat: Nie, poprostu zapomnialem, ze uznajacy legalnosc komunistycznej okupac
    > ji Polski nie maja poczucia humoru nie mowiac o domyslnosci. Wiec wytlumacze
    > lopatologicznie: Hitler doszedl do wladzy bardziej "legalnie" niz przywiezie
    > ni przez NKWD bandyci tworzacy "rzady" PRL bo wygral demokratyczne wybory w
    > Republice Weimarskiej. Legalnie wiec przeprowadzil prawo wedlug, ktorego zydow
    > ze wzgledu na ich pochodzenie nalezy wysylac do gazu. Jak wiadomo demokracja
    > jest na tyle dobra na ile dany Narod potrafi sie nia rzadzic. Dlatego boje sie
    > sytuacji kiedy o losie Polski beda decydowali Niemieccy wyborcy.

    Hitler oczywiście legalnie doszedł do władzy. Czyżbyś sadził inaczej ? Z tego
    nie wynika jednak legalność dalszego jego postępowania.
    Mirmat: Znow niedowidziales bo wlasnie stwierdzilem to o co sie pytasz (^?)
    Zaskakujesz mnie dodatkowo swoja logika. Na czym polegala "nielegalnosc"
    postepowania Hitlera, oczywiscie zgodnie z Twoja a nie moja logika?
    > Mirmat: Tak twierdza wszyscy despoci przesladujac dysydentow, ktorych Hitler
    > nazywal "zydami", komuna "imperialistycznymi agentami" a Eurokolchoz "ksenofo
    > fobami".

    Odpowiedzialność za swe czyny jest podstawą wszystkich systemów prawnych państw
    cywilizowanych. Ty oczywiście możesz być zwolennikiwem systemów
    niecywilizowanych.
    Mirmat: Gdyby tak bylo to uznalbym PRL jako "legalny" i powitalbym stalinowska
    konstytucje UE z entuzjazmem.
    > Mirmat: Konstytucja UE wprowadzi do Polski Francusko/Niemiecko/ Szwedzki
    > despotyzm.

    UE nie wprowadza żadnego despotyzmu. Nawet Aborygeńsko/Innuickiego.
    Mirmat: Oczywiscie a PRL byl "legalnym "polskim panstwem"
    > Ja w Kanadzie dzieki sasiedztwu Ameryki bede wciaz mogl pisac na
    > internecie co chce ale Ty tego w Eurokolchozie nie zobaczysz.
    Z fusów wróżysz, czy z kryształowej kuli ? Czy w starych krajach UE nie ma
    dostępu do internetu ? Dlaczego czekają z wprowadzeniem cenzury ?
    Mirmat: Internet jest tez w Chinach i Iranie. A Hitlerowi zajelo tez 10 lat
    zanim zaczal gazowac zydow.
    > Francja juz wprowadzila ograniczenia dla Yahoo.
    Kłamiesz. Nie mażadnych ograniczeń.
    Mirmat: pokazujesz jak malo wiesz. Francuskiemu Yahoo postawiono ultimatum dwa
    lata temu, ze albo zablokuje politycznie niepoprawne adresy albo nie bedzie
    mogla dzialac w kraju zabojadow.
    > Konstytucja znacznie przyspieszy "walke z ksenofobia".
    Bardzo dobrze, bo z ksenofobią należy walczyć.
    Mirmat: biorac pod uwage jak kiepsko ze mna dyskutujesz sadze, ze wolalbys mnie
    widziec tez w wiezieniu.

    > Ale historia uczy, ze despotyczne systemy predzej czy pozniej upadaja.
    > Eurokolchoz juz sie wali a mam nadzieje, ze Ameryka przyspieszy ta agonie.

    Zgadza się, tylko że UE nie jest żadnym despotycznym systemem. Jest systemem
    demokratycznym. Ale jak widzę, dla Ciebie to wszystko jedno, Ty ich nie
    rozrózniasz..
    Mirmat: czy mam bazowac na faktach czy tez mam polegac na slowie
    zwolenika "legalnosci" komunistycznego bandytyzmu?
  • snajper55 02.02.05, 02:24
    mirmat1 napisał:

    > Mirmat: Oczywiscie potem towarzysze stali sie autorami Balcerowiczowskich
    > przekretow i teraz stali sie klasa burzuazji.

    Nie, potem rządzili wybrani przez Polaków posłowie, oraz wybrany przez nich
    prezydent.

    > Dlatego tak Cie przeraza PiS bo boisz sie, ze bedziecie sie musieli z tego
    > rozliczyc.

    PiS to bolszewicy, a mnie można rozliczać, nie obawiam się.


    > Mirmat: Zaskoczylo by cie jakim grupkom dawal pieniadze KGB.

    Może dlatego przegrali.

    > Mirmat: Ja taka "swobodę" poruszania sie po obozie komunistycznym mialem za
    > czasow Twojego "legalnego" PRL.

    Ty może miałeś. Zwykli obywatele nie mieli. Nie mieli nawet paszportów, tylko
    musieli o nie za każdym razem podania pisać. Nie wiedziałes ?

    > W Eurokolchozie komisarze dadza Polakom taka smycz.

    No napisz, jaką. Czy teraz inni obywatele UE też są na smyczy ?

    > Mirmat: Jakos nie slyszalem by w III RP zamykano kogos w wiezieniu za cytowa
    > nie biblii w kontekscie krytyki homoseksualizmu.

    Nigdzie w Europie nikogo nie zamykają za cytowanie Biblii.

    > Nie ciaga sie (jeszcze) po sadach
    > intelektualistow, ktorym sie nie podoba religia islamu.

    Nigdzie w Europie się za to nie ściga.

    > Ale skazanie Urbana jest dobrym poczatkiem w drodze do Eurokolchozu.

    Urban obraził głowę państwa, co jest złamaniem prawa.

    > Mirmat: Znow niedowidziales bo wlasnie stwierdzilem to o co sie pytasz (^?)
    > Zaskakujesz mnie dodatkowo swoja logika. Na czym polegala "nielegalnosc"
    > postepowania Hitlera, oczywiscie zgodnie z Twoja a nie moja logika?

    Mordowanie ludzi nie jest zgodne z prawem.

    > Mirmat: Internet jest tez w Chinach i Iranie. A Hitlerowi zajelo tez 10 lat
    > zanim zaczal gazowac zydow.

    No to krytykuj UE jak wprowadzi cenzurę lub zacznie gazować Żydów. Ja Cię nie
    potepiam, za molestowanie dziecka Twoich sąsiadów.

    > Mirmat: pokazujesz jak malo wiesz. Francuskiemu Yahoo postawiono ultimatum dwa
    > lata temu, ze albo zablokuje politycznie niepoprawne adresy albo nie bedzie
    > mogla dzialac w kraju zabojadow.

    Kłamiesz. Napisałeś, że wprowadziła ograniczenia. Nie wprowadziła. Chciała, aby
    Yahoo usunęła ze swoich licytacji nazistowskie pamiątki. Yahoo odmówiła.
    Żadnych ograniczeń nie ma.

    > Mirmat: biorac pod uwage jak kiepsko ze mna dyskutujesz sadze, ze wolalbys
    > mnie widziec tez w wiezieniu.

    Jeśli złamałes prawo, to oczywiscie tak. Miejsce przestępców jest w więzieniu.

    > Mirmat: czy mam bazowac na faktach czy tez mam polegac na slowie
    > zwolenika "legalnosci" komunistycznego bandytyzmu?

    Na faktach, tylko nie zmyślonych, jak ten z Yahoo.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 209.135.110.* 03.02.05, 02:21
    > Mirmat: Oczywiscie potem towarzysze stali sie autorami Balcerowiczowskich
    > przekretow i teraz stali sie klasa burzuazji.
    snajper55: Nie, potem rządzili wybrani przez Polaków posłowie, oraz wybrany
    przez nich prezydent.
    Mirmat: Ooooo! Poprawiles sie! Wiec jednak w tym "legalnym" PRL-u nie "rządzili
    wybrani przez Polaków posłowie oraz wybrany przez nich prezydent." ? Beda z
    Ciebie jeszcze ludzie.
    > Dlatego tak Cie przeraza PiS bo boisz sie, ze bedziecie sie musieli z tego
    > rozliczyc.

    snajper55: PiS to bolszewicy,
    Mirmat: Dodaj jeszcze: homofobi, faszysci, agenci amerykanskiego imperializmu,
    syjonisci ... itd... itp...
    snajper55: a mnie można rozliczać, nie obawiam się.
    Mirmat: Oj czy nie czytalem Twojego postu na forum Kraj gdzie z przerazeniem
    komentowales ujawnienie listy TW z IPN?

    > Mirmat: Zaskoczylo by cie jakim grupkom dawal pieniadze KGB.
    snajper55: Może dlatego przegrali.
    Mirmat: przegrali bo mieli propagandzistow Twojej klasy nad ktorymi w debatach
    na uniwestytetach czy w TV maolem sie wyzywac co nie miara.

    > Mirmat: Ja taka "swobodę" poruszania sie po obozie komunistycznym mialem za
    > czasow Twojego "legalnego" PRL.
    snajper55: Ty może miałeś. Zwykli obywatele nie mieli. Nie mieli nawet
    paszportów, tylko musieli o nie za każdym razem podania pisać. Nie wiedziałes ?
    Mirmat: Nie udawaj. Tacy jak Ty mogli wyjezdzac (i to nie w jedna strone jak
    ja) poza "zelazna kurtyne" a po demoludach kazdy mogl jezdzic skolko ugodno. A
    ze sowieckiej strefy okupacyjnej zwanej PRL do strefy okupacyjnej zwanej NRD
    jezdzilo sie nawet na dowod osobisty.
    > W Eurokolchozie komisarze dadza Polakom taka smycz.
    snajper55: No napisz, jaką. Czy teraz inni obywatele UE też są na smyczy ?
    Mirmat: Na razie maja kaganiec oparty na indiwidualnych "prawach" "walki z
    ksenofobia". Ale biedacy moga na razie wyjechac z takiej Francji, Niemiec czy
    Szwecki i "poszczekac" sobie w Polsce. Dlatego tak wazna jest stalinowska
    konstytucja by eurogestapowcy mogli gonic "przestepcow" po calym eurokolchozie.

    > Mirmat: Jakos nie slyszalem by w III RP zamykano kogos w wiezieniu za cytowa
    > nie biblii w kontekscie krytyki homoseksualizmu.
    snajper55: Nigdzie w Europie nikogo nie zamykają za cytowanie Biblii.
    Mirmat: To dlaczego pastor Ake Green zostal "przestepca"? Za "sianie
    nienawisci"?
    > Nie ciaga sie (jeszcze) po sadach
    > intelektualistow, ktorym sie nie podoba religia islamu.
    snajper55: Nigdzie w Europie się za to nie ściga.
    Mirmat: wiec za co francuski prokurator scigal niepokornych intelektualistow?
    > Ale skazanie Urbana jest dobrym poczatkiem w drodze do Eurokolchozu.
    snajper55: Urban obraził głowę państwa, co jest złamaniem prawa.
    Mirmat: Sprawa Urbana oczywiscie nie jesttaka sama jak te we Francji czy w
    Szwecji ale odbiega daleko od Amerykanskich standartow wolnosci slowa czy nasze
    tradycji I Rzeczypospolitej. No coz zmiezamy jednak do Eurokolchozu.
    > Mirmat: Znow niedowidziales bo wlasnie stwierdzilem to o co sie pytasz (^?)
    > Zaskakujesz mnie dodatkowo swoja logika. Na czym polegala "nielegalnosc"
    > postepowania Hitlera, oczywiscie zgodnie z Twoja a nie moja logika?
    snajper55: Mordowanie ludzi nie jest zgodne z prawem.
    Mirmat: A jak "legalny rzad" III Rzeszy ustanowil takie prawo?
    > Mirmat: Internet jest tez w Chinach i Iranie. A Hitlerowi zajelo tez 10 lat
    > zanim zaczal gazowac zydow.
    snajper55: No to krytykuj UE jak wprowadzi cenzurę lub zacznie gazować Żydów.
    Ja Cię nie potepiam, za molestowanie dziecka Twoich sąsiadów.
    Mirmta; Cenzura juz istnieje w postaci "walki z ksenofobia" a zydow w
    Euroarabii morduja rozmnazajacy sie jak kroliki wyznawcy Allaha.

    > Mirmat: pokazujesz jak malo wiesz. Francuskiemu Yahoo postawiono ultimatum dwa
    > lata temu, ze albo zablokuje politycznie niepoprawne adresy albo nie bedzie
    > mogla dzialac w kraju zabojadow.

    snajper55: Kłamiesz. Napisałeś, że wprowadziła ograniczenia. Nie wprowadziła.
    Chciała, aby Yahoo usunęła ze swoich licytacji nazistowskie pamiątki. Yahoo
    odmówiła. Żadnych ograniczeń nie ma.
    Mirmat: O co moze ochodzic zapatrzonego w Robespierrowskie ideje Czyraka czy
    innego zwolennika eurodespotyzmu, co ma ochote kolekcjonowac
    odywatel "demokratycznej" na niby Unii? Jakim prawem ten zabojad ma dyktowac
    Amerykanskiej korporacji co jej wolno prezentowac na jej stronach? Zapomnial
    on, ze w Ameryce proby cenzury przyjmuje sie SMIECHEM! Oczywiscie czerwonym
    komisarzom nigdy by nie przyszlo do glowy zakazac kolekcjonowania pamiatek po
    komunistycznych bandytach. No bo przeciez wujek Stalin wyzwolil Oswiecim od
    tych "polskich nazistow".
    > Mirmat: biorac pod uwage jak kiepsko ze mna dyskutujesz sadze, ze wolalbys
    > mnie widziec tez w wiezieniu.

    Jeśli złamałes prawo, to oczywiscie tak. Miejsce przestępców jest w więzieniu.
    Mirmat: I jestem pewien, ze "legalnym" PRL-u jako TW w Solidarnosci zapewniles,
    ze wielu z tych przestępców porywajacych sie na "wladze ludowa" znalazlo sie po
    grudniu 1981 w więzieniu lub w obozach internowania.

    > Mirmat: czy mam bazowac na faktach czy tez mam polegac na slowie
    > zwolenika "legalnosci" komunistycznego bandytyzmu?
    Na faktach, tylko nie zmyślonych, jak ten z Yahoo.
    Mirmat: Och jak Cie boli, ze internet jest taka przeszkoda w drodze do
    eurokolchozowego raju. RWE mozna bylo zagluszac a co zrobicie z internetem/
  • snajper55 04.02.05, 01:27
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Mirmat: Ooooo! Poprawiles sie! Wiec jednak w tym "legalnym" PRL-u nie
    > "rządzili wybrani przez Polaków posłowie oraz wybrany przez nich prezydent."
    > ? Beda z Ciebie jeszcze ludzie.

    Kłamiesz, niczego takiego nie napisałem. Napisałem jedynie, kto rządził po 1989
    roku.

    > Mirmat: Dodaj jeszcze: homofobi, faszysci, agenci amerykanskiego imperializmu,
    > syjonisci ... itd... itp...

    Nie. Nie będę dodawał, bo nimi nie są. A bolszewikami sa.

    > Mirmat: Oj czy nie czytalem Twojego postu na forum Kraj gdzie z przerazeniem
    > komentowales ujawnienie listy TW z IPN?

    Nie z przerażeniem, tylko z oburzeniem. Ja nie mam się czego bać. Poza
    oczywiscie oszczerstwami, jak każdy.

    > Mirmat: przegrali bo mieli propagandzistow Twojej klasy nad ktorymi w debatach
    > na uniwestytetach czy w TV maolem sie wyzywac co nie miara.

    Ja nie jestem propagandzistą.

    > Mirmat: Nie udawaj. Tacy jak Ty mogli wyjezdzac (i to nie w jedna strone jak
    > ja) poza "zelazna kurtyne" a po demoludach kazdy mogl jezdzic skolko ugodno.
    > A ze sowieckiej strefy okupacyjnej zwanej PRL do strefy okupacyjnej zwanej NRD
    > jezdzilo sie nawet na dowod osobisty.

    Napisałeś: >Ja taka "swobodę" poruszania sie po obozie komunistycznym mialem za
    czasow Twojego "legalnego" PRL.< Taką swobodę jak teraz mieli tylko
    funkcjonariusze wiadomych służb. Czyżbyś... ?

    > Mirmat: Dlatego tak wazna jest stalinowska konstytucja by eurogestapowcy mogli
    > gonic "przestepcow" po calym eurokolchozie.

    Zgadza się. Przestępców należy gonić po całej UE. Czyzbyś był za przestępcami ?

    > Mirmat: To dlaczego pastor Ake Green zostal "przestepca"? Za "sianie
    > nienawisci"?

    Dokładnie tak.

    > Mirmat: wiec za co francuski prokurator scigal niepokornych intelektualistow?

    Zostali oskarżeni o sianie nienawiści i uniewinnieni.

    > Mirmat: A jak "legalny rzad" III Rzeszy ustanowil takie prawo?

    Jakie prawo ? Zacytuj konkretny przepis.

    > Mirmta; Cenzura juz istnieje w postaci "walki z ksenofobia" a zydow w
    > Euroarabii morduja rozmnazajacy sie jak kroliki wyznawcy Allaha.

    Nie ma cenzury, znów kłamiesz. Ale cóż dziwnego, jak się nie margumentów...

    > Mirmat: O co moze ochodzic zapatrzonego w Robespierrowskie ideje Czyraka czy
    > innego zwolennika eurodespotyzmu, co ma ochote kolekcjonowac
    > odywatel "demokratycznej" na niby Unii? Jakim prawem ten zabojad ma dyktowac
    > Amerykanskiej korporacji co jej wolno prezentowac na jej stronach?

    No właśnie sąd stwierdził, że nie ma prawa. Ty kłamałeś, że są ograniczenia, a
    ograniczeń nie ma.

    > Mirmat: I jestem pewien, ze "legalnym" PRL-u jako TW w Solidarnosci zapewniles
    > ze wielu z tych przestępców porywajacych sie na "wladze ludowa" znalazlo sie
    > po grudniu 1981 w więzieniu lub w obozach internowania.

    Już oszczerstwa ad personam ? Ale czegóż innego po byłym pracowniku SB można
    się spodziewać ?

    > Na faktach, tylko nie zmyślonych, jak ten z Yahoo.
    > Mirmat: Och jak Cie boli, ze internet jest taka przeszkoda w drodze do
    > eurokolchozowego raju. RWE mozna bylo zagluszac a co zrobicie z internetem/

    To raczej ciebie boli jak cię wciąż na kłamstwach przyłapuję. Dam ci radę: po
    prostu nie kłam.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • mirmat1 04.02.05, 06:37
    > Mirmat: Ooooo! Poprawiles sie! Wiec jednak w tym "legalnym" PRL-u nie
    > "rządzili wybrani przez Polaków posłowie oraz wybrany przez nich prezydent."
    > ? Beda z Ciebie jeszcze ludzie.
    snajper55: Kłamiesz, niczego takiego nie napisałem. Napisałem jedynie, kto
    rządził po 1989 roku.
    Mirmat: Czym w "Orwellowskim" jezyku snajpera jest "klamstwo"? Wiexc jeszcze
    raz: w tym "legalnym" PRL-u nie "rządzili wybrani przez Polaków posłowie oraz
    wybrany przez nich prezydent" czy rzadzili? Sam sie juz zaplatales z ta
    legalnoscia.
    > Mirmat: Dodaj jeszcze: homofobi, faszysci, agenci amerykanskiego imperializmu,
    > syjonisci ... itd... itp...
    snajper55: "Nie. Nie będę dodawał, bo nimi nie są. A bolszewikami sa.
    Mirmat: wszystkie te epitety jednakowo kretynskie.

    > Mirmat: Oj czy nie czytalem Twojego postu na forum Kraj gdzie z przerazeniem
    > komentowales ujawnienie listy TW z IPN?
    snajper55: Nie z przerażeniem, tylko z oburzeniem. Ja nie mam się czego bać.
    Poza oczywiscie oszczerstwami, jak każdy.
    Mirmat: A wiec archiwa IPN-u tez zawieraja "klamstwa" i "oszczerstwa"? Jestem w
    dobrym towarzystwie "klamcow".
    > Mirmat: przegrali bo mieli propagandzistow Twojej klasy nad ktorymi w debatach
    > na uniwestytetach czy w TV maolem sie wyzywac co nie miara.
    snajper55: Ja nie jestem propagandzistą.
    Mirmat: musze przyznac, ze w porownaniu z sekretarzem ambasady ZSRR z ktorym
    debatowalem w telewizji kanadyjskiej to zawodowcem nie jestes.
    > Mirmat: Nie udawaj. Tacy jak Ty mogli wyjezdzac (i to nie w jedna strone jak
    > ja) poza "zelazna kurtyne" a po demoludach kazdy mogl jezdzic skolko ugodno.
    > A ze sowieckiej strefy okupacyjnej zwanej PRL do strefy okupacyjnej zwanej NRD
    > jezdzilo sie nawet na dowod osobisty.

    snajper55: Napisałeś: >Ja taka "swobodę" poruszania sie po obozie
    komunistycznym mialem za czasow Twojego "legalnego" PRL.< Taką swobodę jak
    teraz mieli tylko funkcjonariusze wiadomych służb. Czyżbyś... ?
    Mirmat: jestes zalosny, kazdy mogl wyjezdzac do NRD z dowodem, a dowod
    posiadali nawet tacy jak ja z "kryminalna" przeszloscia.
    > Mirmat: Dlatego tak wazna jest stalinowska konstytucja by eurogestapowcy mogli
    > gonic "przestepcow" po calym eurokolchozie.
    snajper55: Zgadza się. Przestępców należy gonić po całej UE. Czyzbyś był za
    przestępcami ?
    > Mirmat: To dlaczego pastor Ake Green zostal "przestepca"? Za "sianie
    > nienawisci"?
    snajper55: Dokładnie tak.
    Mirmat: chyba za to zamkneli ci "legalni" tez Wyszynskiego.
    > Mirmat: wiec za co francuski prokurator scigal niepokornych intelektualistow?
    Zostali oskarżeni o sianie nienawiści i uniewinnieni.
    Mirmat: Alez Oriana Fallaci niczego sie nie wypierala! A Bardottka zostala
    skazana za to samo.
    > Mirmat: A jak "legalny rzad" III Rzeszy ustanowil takie prawo?
    Jakie prawo ? Zacytuj konkretny przepis.
    Mirmat: Takie prawo na jakie powolywali sie w Norymberdze sadzeni tam
    Hitlerowcy. Oni tak jak Bierut, Gomulka, Gierek czy Jaruzelski tylko
    wykonywali "prawne" "legalne" zarzadzenia.
    > Mirmat; Cenzura juz istnieje w postaci "walki z ksenofobia" a zydow w
    > Euroarabii morduja rozmnazajacy sie jak kroliki wyznawcy Allaha.
    snajper55: Nie ma cenzury, znów kłamiesz. Ale cóż dziwnego, jak się nie
    margumentów...
    Mirmat: Powtarzanie wedlug zasady Goebelsa, ze ja "klamie" nie zmieni faktu, ze
    w krajach Eurokolchozu jest cenzura a stalinowska konstytucja rozszerzy ta
    cenzure na Polske. Ubieranie przez zwolenikow despotyzmu cenzury w
    szatki "walki z ksenofobia" czy "walki z dzialalnoscia sil dywersyjnych" nie
    zmieni faktu.
    > Mirmat: O co moze ochodzic zapatrzonego w Robespierrowskie ideje Czyraka czy
    > innego zwolennika eurodespotyzmu, co ma ochote kolekcjonowac
    > odywatel "demokratycznej" na niby Unii? Jakim prawem ten zabojad ma dyktowac
    > Amerykanskiej korporacji co jej wolno prezentowac na jej stronach?
    snajper55: No właśnie sąd stwierdził, że nie ma prawa. Ty kłamałeś, że są
    ograniczenia, a ograniczeń nie ma.
    Mirmat: Sad nic nie zadecydowal. Yahoo! powiedzialo zabojadom by sie zmywali a
    ci jak na razie nie wiedza co robic z nowoczesna technologia. Podobna sprawa
    jest w Kanadzie. Sedziowie i wyznaczone przez lewactwo "Human Rights Gestapo"
    sie wscieka a kanadyjscy dysydenci nadaja w inretnecie z KRAJU Wolnosci jakim
    jest Ameryka.
    > Mirmat: I jestem pewien, ze "legalnym" PRL-u jako TW w Solidarnosci zapewniles
    > ze wielu z tych przestępców porywajacych sie na "wladze ludowa" znalazlo sie
    > po grudniu 1981 w więzieniu lub w obozach internowania.
    snajper55: Już oszczerstwa ad personam ? Ale czegóż innego po byłym pracowniku
    SB można się spodziewać ?
    Mirmat: "Lapaj zlodzieja" zakrzyknal desperacko snajper wzdychajac za
    jakze "legalnym" PRL-em i "z oburzeniem" myslac o ujawnionych listach z IPN-u.

    > Na faktach, tylko nie zmyślonych, jak ten z Yahoo.
    > Mirmat: Och jak Cie boli, ze internet jest taka przeszkoda w drodze do
    > eurokolchozowego raju. RWE mozna bylo zagluszac a co zrobicie z internetem/
    snajper55: To raczej ciebie boli jak cię wciąż na kłamstwach przyłapuję. Dam ci
    radę: po prostu nie kłam.
    Mirmat: Wlasnie ogladalem program TVP Forum gdzie reprezentant SDL zarzucal bez
    przerwy opozycji "klamstwa". Zalosne!
  • snajper55 06.02.05, 23:57
    mirmat1 napisał:

    > Mirmat: Czym w "Orwellowskim" jezyku snajpera jest "klamstwo"?

    Tym samym, czym w języku polskim.

    > Wiexc jeszcze raz: w tym "legalnym" PRL-u nie "rządzili wybrani przez Polaków
    > posłowie oraz wybrany przez nich prezydent" czy rzadzili?

    Rządzili.

    > Sam sie juz zaplatales z ta legalnoscia.

    Nie, nie zaplątałem.

    > Mirmat: A wiec archiwa IPN-u tez zawieraja "klamstwa" i "oszczerstwa"? Jestem
    > w dobrym towarzystwie "klamcow".

    Skoro towarzystwo SBków uważasz za dobre...

    > Mirmat: musze przyznac, ze w porownaniu z sekretarzem ambasady ZSRR z ktorym
    > debatowalem w telewizji kanadyjskiej to zawodowcem nie jestes.

    Właśnie to napisałem.

    > Mirmat: jestes zalosny, kazdy mogl wyjezdzac do NRD z dowodem, a dowod
    > posiadali nawet tacy jak ja z "kryminalna" przeszloscia.

    Napisałes o swobodzie poruszania się po obozie komunistycznym, a nie o
    wyjazdach do NRD. Swobodę poruszania się po obozie mieli jedynie
    funkcjonariusze. Zaczynam rozumiec Twoją zoologiczną nienawiść do UE.

    > Mirmat: chyba za to zamkneli ci "legalni" tez Wyszynskiego.

    Nie, nie za to. Nie przedstawiono mu żadnego zarzutu.

    > Mirmat: Takie prawo na jakie powolywali sie w Norymberdze sadzeni tam
    > Hitlerowcy. Oni tak jak Bierut, Gomulka, Gierek czy Jaruzelski tylko
    > wykonywali "prawne" "legalne" zarzadzenia.

    Miałes zacytować.

    > Mirmat: Powtarzanie wedlug zasady Goebelsa, ze ja "klamie" nie zmieni faktu,
    > ze w krajach Eurokolchozu jest cenzura

    Jakoś nie udało Ci się podać żadego przykładu działania tej cenzury.

    > Mirmat: Sad nic nie zadecydowal. Yahoo! powiedzialo zabojadom by sie zmywali a
    > ci jak na razie nie wiedza co robic z nowoczesna technologia.

    No widzisz, jak Ty niewiele wiesz. >Sąd stanu Kalifornia w USA wyłączył
    największy portal internetowy Yahoo! spod jurysdykcji francuskiego prawa.
    Oznacza to, że Francuzi w dalszym ciągu będą mieć dostęp do stron, które
    zajmują się organizowaniem aukcji akcesoriów nazistowskich.<

    No ale napisz jak z tymi ofgraniczeniami. Są, czy też kłamałeś i ich nie ma ?

    > > Mirmat: Och jak Cie boli, ze internet jest taka przeszkoda w drodze do
    > > eurokolchozowego raju. RWE mozna bylo zagluszac a co zrobicie z internetem/

    No to jak w końcu, są te ograniczenia, czy też kłamałeś, twierdząc, że są ?

    > Mirmat: Wlasnie ogladalem program TVP Forum gdzie reprezentant SDL zarzucal
    > bez przerwy opozycji "klamstwa". Zalosne!

    Żałosne to jest czytanie twoich nieudolnych kłamstw. Takich jak tych na temat
    ograniczeń w dostepie do Yahoo! we Francji, ograniczeń, których nie ma. Żenada.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 209.135.110.* 07.02.05, 04:26
    > Wiec jeszcze raz: w tym "legalnym" PRL-u nie "rządzili wybrani przez Polaków
    > posłowie oraz wybrany przez nich prezydent" czy rzadzili?
    snajper55 napisał: Rządzili.
    Mirmat: A wiec, ktos kto twierdzi, ze bylw Solidarnosci uwaza, ze za Bieruta,
    Gomulki, Gierka czy Jaruzelskiego "rządzili wybrani przez Polaków
    > posłowie oraz wybrany przez nich prezydent". Pytanie retoryczne: kim byles w
    Solidarnosci?
    > Sam sie juz zaplatales z ta legalnoscia.
    Nie, nie zaplątałem.
    Mirmat: Rzeczywiscie, to ja wciaz myslalem, ze czlonek Solidarnosci nie
    nazwalby kabaretowa hucptwe Frontu Jednosci Narodu gdzie wrzucalo sie do "urn"
    gotowe listy "wyborami". Gdyby w GG wpadnieto na taki pomysl to w getcie
    Warszawskim "wybory" by wygral Hitler!
    > Mirmat: A wiec archiwa IPN-u tez zawieraja "klamstwa" i "oszczerstwa"? Jestem
    > w dobrym towarzystwie "klamcow".

    Skoro towarzystwo SBków uważasz za dobre...
    Mirmat: Musze przyznac wspominajac przesluchania w 1968 na Podwalu, ze
    profesjonalisci mieli poczucie humoru jakiego brakuje amatorskim tajniakom. A
    bicie zostawiali klawiszom.
    > Mirmat: musze przyznac, ze w porownaniu z sekretarzem ambasady ZSRR z ktorym
    > debatowalem w telewizji kanadyjskiej to zawodowcem nie jestes.
    Właśnie to napisałem.
    Mirmat: Patrz powyzej. Nareszcie zgoda.
    > Mirmat: jestes zalosny, kazdy mogl wyjezdzac do NRD z dowodem, a dowod
    > posiadali nawet tacy jak ja z "kryminalna" przeszloscia.
    Napisałes o swobodzie poruszania się po obozie komunistycznym, a nie o
    wyjazdach do NRD. Swobodę poruszania się po obozie mieli jedynie
    funkcjonariusze. Zaczynam rozumiec Twoją zoologiczną nienawiść do UE.
    Mirmat: Oczywiscie NRD lezalo w Amerykanskiej strefie okupacyjnej.
    > Mirmat: chyba za to zamkneli ci "legalni" tez Wyszynskiego.
    Nie, nie za to. Nie przedstawiono mu żadnego zarzutu.
    Mirmat: Cooooo? Legalny rzad Bieruta zamykal ludzi bez "żadnego zarzutu"?
    > Mirmat: Takie prawo na jakie powolywali sie w Norymberdze sadzeni tam
    > Hitlerowcy. Oni tak jak Bierut, Gomulka, Gierek czy Jaruzelski tylko
    > wykonywali "prawne" "legalne" zarzadzenia.
    Miałes zacytować.
    Mirmat: Ja wiem, ze zostalem zamkniety z artykulu 23 paragraf 1 malego Kodeksu
    karnego, ktory oswiadczal, ze "rozpowszechnialem roznego rodzaju pisma
    zawierajace falszywe wiadomosci mogace wyrzadzic istotna szkode interesom
    Panstwa Polskiego". Oczywiscie tak na prawde to koordynowalem prace drukarenki
    i 4 powielaczy ale SB-cy zlapali mnie tylko z 100 egzemplerzami CYTATOW LENINA
    (a widzisz jednak jestem "bolszewikiem")!!!!! Byly to autentyczne cytaty wodza
    rewolucji odnoszace sie do ruchu studenckiego w carskiej Rosji. Byly one
    tak "falszywe" jak pastora Ake Greena kazania "nienawistne".
    > Mirmat: Powtarzanie wedlug zasady Goebelsa, ze ja "klamie" nie zmieni faktu,
    > ze w krajach Eurokolchozu jest cenzura
    Jakoś nie udało Ci się podać żadego przykładu działania tej cenzury.
    Mirmat: Bo w Twoim "orwellowskim" jezyku zamykanie do paki pastora za anty-
    homoseksualne kazania nie sa forma cemzury.
    > Mirmat: Sad nic nie zadecydowal. Yahoo! powiedzialo zabojadom by sie zmywali a
    > ci jak na razie nie wiedza co robic z nowoczesna technologia.
    No widzisz, jak Ty niewiele wiesz. >Sąd stanu Kalifornia w USA wyłączył
    największy portal internetowy Yahoo! spod jurysdykcji francuskiego prawa.
    Oznacza to, że Francuzi w dalszym ciągu będą mieć dostęp do stron, które
    zajmują się organizowaniem aukcji akcesoriów nazistowskich.<
    Mirmat: Dziekuje za przypomnienie mi, ze Kalifornia stala sie ostatnio
    prowincja Francji. Zartuje oczywiscie bo to sad USA kazal zabojadom spadac a
    Francuzi beda mogli ogladac co im sie podoba nie dzieki systemowi prawnemu
    Francji (czy Kanady jak to jest tutaj) ale dzieki MOJEJ Ameryce. Jak pisalem,
    moje ogladanie telewizji jest podzielone tutaj niedzy FOX News a TVN-24, Polsat
    wszystkie one NIELEGALNE w Kanadzie. Zalegalizowano ostatnio TV Polonia ale
    pewnie cenzorzy z CTRC (to urzad cenzury) pomysleli, ze skoro to panstwowa
    stacja to pewnie Politycznie Poprawna. I zgadnij, nawet sad kanadyjski zgodzil
    sie, ze prawo zabraniajace dostepu stacja z zagranicy jest forma CENZURY!
    Dyskusja trwa czy taka cenzura jest dopuszczalna w "demokratycznym systemie".
    No ale napisz jak z tymi ofgraniczeniami. Są, czy też kłamałeś i ich nie ma ?
    Mirmat: znow chcesz bym sie powtarzal. Sa, bo to ze Ameryka olewa prawodastwo
    Francji to jest zasluga Amerykanow nie Francuzow.
    > > Mirmat: Och jak Cie boli, ze internet jest taka przeszkoda w drodze do
    > > eurokolchozowego raju. RWE mozna bylo zagluszac a co zrobicie z internetem/
    No to jak w końcu, są te ograniczenia, czy też kłamałeś, twierdząc, że są ?
    Mirmat: Lubisz powtorki. Sa! I sa one doslowna kopia tych praw jakie
    wprowadzila Kanada. Nie dotarte przepisy jeszcze do III RP no ale bedzie
    referendum wiec zobaczymy. Ciekawostka. W debacie na TVP mlodzik z SdRP
    oswiadczyl, ze jego partia jest za wyborami w czerwcu (brawo) ale tez jest za
    referendum konstytucyjnym w czerwcu. Powod? Bo "Polacy nie zdaza ulec presji
    prawicowych patrii by zaglosowac przciw konstytucji". Czyli tlumaczac to z
    orwellowsko-snajperskiego jezyka na Polski, trzeba szybko zrobic referendalny
    przekret puki Polacy nie dowiedza sie co jest w 250 stronach stalinowskiej
    konstytucji.
    > Mirmat: Wlasnie ogladalem program TVP Forum gdzie reprezentant SDL zarzucal
    > bez przerwy opozycji "klamstwa". Zalosne!
    Załosne to jest czytanie twoich nieudolnych kłamstw. Takich jak tych na temat
    ograniczeń w dostepie do Yahoo! we Francji, ograniczeń, których nie ma. Żenada.
    Mirmat: Na prawde w dyskusji z takim ksenofobem jak ja, brakuje Ci konstytucji
    Eurokolchozu z "walka z ksenofobia". Czy posadzilbys mnie do jednej celi z
    Oriana Fallaci?
  • snajper55 07.02.05, 15:53
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Mirmat: Oczywiscie NRD lezalo w Amerykanskiej strefie okupacyjnej.

    Napisałeś, że miałes swobodę poruszania się po całym obozie, jaką mieli jedyie
    funkcjonariusze. NRD to nie cały obóz. Albo kłamiesz, albo byłes
    funkcjonariuszem. Jawnym lub tajnym

    > Mirmat: Cooooo? Legalny rzad Bieruta zamykal ludzi bez "żadnego zarzutu"?

    Zgadza się. Zdziwiony ? Nie wiedziałes ?

    > Mirmat: Ja wiem, ze zostalem zamkniety z artykulu 23 paragraf 1 malego Kodeksu
    > karnego,

    Miałes zacytowac przepisy hitlerowskie. Czekam.

    > Mirmat: Bo w Twoim "orwellowskim" jezyku zamykanie do paki pastora za anty-
    > homoseksualne kazania nie sa forma cemzury.

    W żadnym języku to nie jest cenzra.

    > Mirmat: znow chcesz bym sie powtarzal. Sa, bo to ze Ameryka olewa prawodastwo
    > Francji to jest zasluga Amerykanow nie Francuzow.

    Jeśli jakiekolwiek ograniczenia są, to napisz jakie. Żadnych ograniczeń nie ma.

    > Mirmat: Lubisz powtorki. Sa! I sa one doslowna kopia tych praw jakie
    > wprowadzila Kanada.

    To daj ich przykład, skoro są. Tylko nie kłam, tak jak przy tym Yahoo!.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 209.135.109.* 07.02.05, 20:35
    > > Mirmat: Oczywiscie NRD lezalo w Amerykanskiej strefie okupacyjnej.
    >
    > Napisałeś, że miałes swobodę poruszania się po całym obozie, jaką mieli
    jedyie funkcjonariusze. NRD to nie cały obóz. Albo kłamiesz, albo byłes
    > funkcjonariuszem. Jawnym lub tajnym
    Mirmat: Biedny snajper. Nogi mu sie trzesa, ze otworza teczki wiec bredzi
    wedlug zasady "lapaj zlodzieja" o "funcjonariuszach". Ja i wielu moich kolegow
    z 68 roku z wiekszymi wyrokami jezdzili do NRD czy na Wegry. Jako TW powinienes
    o tym wiedziec ale ty byles malym donosicielkiem. Kazdy wie, ze mozna bylo
    podruzowac z jednej celi do drugiej w legalnym raju "legalnego" systemu
    sowieckiego. A funkcjonariuszem to bylem -"dywersyjnych sluzb specjalnych" jak
    to opisal ppkl Sokol w Zolnierzu Wolnosci.
    > > Mirmat: Cooooo? Legalny rzad Bieruta zamykal ludzi bez "żadnego zarzutu"?
    >
    > Zgadza się. Zdziwiony ? Nie wiedziałes ?
    Mirmat: skoro przepisales historie to musze sie od Ciebie na nowo uczyc!
    >
    > > Mirmat: Ja wiem, ze zostalem zamkniety z artykulu 23 paragraf 1 malego Ko
    > deksu karnego,
    >
    > Miałes zacytowac przepisy hitlerowskie. Czekam.
    Mirmat: Jest to wszystko w procesach Norymberskich. Sam poszukaj.
    > > Mirmat: Bo w Twoim "orwellowskim" jezyku zamykanie do paki pastora za ant
    > y-homoseksualne kazania nie sa forma cemzury.
    >
    > W żadnym języku to nie jest cenzra.
    Mirmat: Uffffff!
    > > Mirmat: znow chcesz bym sie powtarzal. Sa, bo to ze Ameryka olewa prawoda
    > stwo Francji to jest zasluga Amerykanow nie Francuzow.
    >
    > Jeśli jakiekolwiek ograniczenia są, to napisz jakie. Żadnych ograniczeń nie
    ma.
    Mirmat: OK. Ja ogladam TVN-24, Polsat czy FOX News na amerykanskiej platformir
    cyfrowej mimo, ze jest to przstepstwo w kanadzie. No ale skoro ogladam to nie
    ma "ograniczen"!. W PRL-u sluchalem RWE a za to jak by sie uwzieli to wylali
    by mnie z pracy. No ale skoro sluchalem to nie bylo "ograniczen".
    > > Mirmat: Lubisz powtorki. Sa! I sa one doslowna kopia tych praw jakie
    > > wprowadzila Kanada.
    > > To daj ich przykład, skoro są. Tylko nie kłam, tak jak przy tym Yahoo!.
    Mirmat: Bill C-40 dotyczacy odbioru dekodowanej cyfrowo telewizji satelitarnej.
    W Kanadzie mozna odbierac tylko kanaly zalegalizowane przez CRTC i to na
    Kanadyjskich platformach. Ja mam adres na Florydzie wiec sie smieje cenzorom w
    nos. Okolo 800 tys Kanadyjczykow ma skrzynki pocztowe w USA i tez sie smieja.
    No ale skoro ogladaja to "ograniczen" nie ma?
  • snajper55 07.02.05, 23:41
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Mirmat: Biedny snajper. Nogi mu sie trzesa, ze otworza teczki wiec bredzi
    > wedlug zasady "lapaj zlodzieja" o "funcjonariuszach". Ja i wielu moich kolegow
    > z 68 roku z wiekszymi wyrokami jezdzili do NRD czy na Wegry. Jako TW powinie
    > nes o tym wiedziec ale ty byles malym donosicielkiem. Kazdy wie, ze mozna bylo
    > podruzowac z jednej celi do drugiej w legalnym raju "legalnego" systemu
    > sowieckiego. A funkcjonariuszem to bylem -"dywersyjnych sluzb specjalnych" jak
    > to opisal ppkl Sokol w Zolnierzu Wolnosci.

    Już się tak nie denerwuj, mleko się wylało, funkcjonariuszu. Trzeba było mysleć
    co się pisze, a nie jęzorem bezmyślnie chlapać i się dekonspirować.

    > Mirmat: skoro przepisales historie to musze sie od Ciebie na nowo uczyc!

    Najwyższa pora. A historii nie muszę przepisywać, jest dawno w książkach
    opisana.

    > Mirmat: Jest to wszystko w procesach Norymberskich. Sam poszukaj.

    Nie ma, kłamco, bo takich przepisów nie było.

    > Mirmat: OK. Ja ogladam TVN-24, Polsat czy FOX News na amerykanskiej platformir
    > cyfrowej mimo, ze jest to przstepstwo w kanadzie.

    Pisałeś o ograniczeniach w dostepie do internetu we Francji, kłamco.

    > Mirmat: Bill C-40 dotyczacy odbioru dekodowanej cyfrowo telewizji satelitarnej
    > W Kanadzie

    Pisałes, kłamco, o Francji i UE, a nie o Kanadzie. Kanada do UE należy ???
    Kłamałeś: >Francja juz wprowadzila ograniczenia dla Yahoo.< Nie wprowadziła
    żadnych ograniczeń.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • mirmat1 09.02.05, 02:00
    > Mirmat: Biedny snajper. Nogi mu sie trzesa, ze otworza teczki wiec bredzi
    > wedlug zasady "lapaj zlodzieja" o "funcjonariuszach". Ja i wielu moich kolegow
    > z 68 roku z wiekszymi wyrokami jezdzili do NRD czy na Wegry. Jako TW powinie
    > nes o tym wiedziec ale ty byles malym donosicielkiem. Kazdy wie, ze mozna bylo
    > podruzowac z jednej celi do drugiej w legalnym raju "legalnego" systemu
    > sowieckiego. A funkcjonariuszem to bylem -"dywersyjnych sluzb specjalnych" jak
    > to opisal ppkl Sokol w Zolnierzu Wolnosci.
    Już się tak nie denerwuj, mleko się wylało, funkcjonariuszu. Trzeba było mysleć
    co się pisze, a nie jęzorem bezmyślnie chlapać i się dekonspirować.
    Mirmat: Ja wiem, ze TW wola zamiast "jęzorem bezmyślnie chlapać i się
    dekonspirować" to bic "po mordzie". Tak was uczono? No ale teraz te teczki!
    Trzeba sie "obuzac"! Dla odwrocenia uwagi, zartem nazywac
    patriotow "funkcjonariuszami". To probuja robic niektorzy nawet z Bronkiem
    Wildszteinem. No bo przeciez zyd. Mozesz ta metode wyprobowac na mnie.
    Przyznaje, ze jestem przyjacielem Izraela. SB-ek w 1968 nazwal mnie "zydowskim
    pacholkiem" bo po rewizji stwierdzili, ze nic mi na moim ptaku nie brakuje wiec
    nie mogli mnie nazwac zydem. Masz okazje z braku bicia "po mordzie" krzyknac
    hajze na pacholka zydow snajper! No bo Twoja Unia antysemityzmu nie podciaga
    pod "ksenofobie".

    > Mirmat: Jest to wszystko w procesach Norymberskich. Sam poszukaj.
    Nie ma, kłamco, bo takich przepisów nie było.
    Mirmat: Masz racje. Zapomnialem, ze zgodnie z wskaznikami z Eurokolchoznikowych
    mediow, w Oswiecimiu zydow mordowali "polscy nazisci".
    > Mirmat: OK. Ja ogladam TVN-24, Polsat czy FOX News na amerykanskiej platformir
    > cyfrowej mimo, ze jest to przstepstwo w Kanadzie.
    Pisałeś o ograniczeniach w dostepie do internetu we Francji, kłamco.
    Mirmat: Co o tym pisac? Amerykanie olali francuskie prawodastwo i na tym sie
    skonczylo. Chyba, ze wsadzisz Kalifornie nad Sekwane a na to sie nie zanosi bo
    wina z Kaliforni smakuja lepiej niz zabojadzkie.
    > Mirmat: Bill C-40 dotyczacy odbioru dekodowanej cyfrowo telewizji satelitarnej
    > W Kanadzie

    Pisałes, kłamco, o Francji i UE, a nie o Kanadzie. Kanada do UE należy ???
    Kłamałeś: >Francja juz wprowadzila ograniczenia dla Yahoo.< Nie wprowadziła
    żadnych ograniczeń.
    Mirmat:Napisales -"Kłamiesz. Napisałeś, że wprowadziła ograniczenia. Nie
    wprowadziła. Chciała, aby Yahoo usunęła ze swoich licytacji nazistowskie
    pamiątki. Yahoo odmówiła. Żadnych ograniczeń nie ma."
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=19915301&a=20142735
    i "No widzisz, jak Ty niewiele wiesz. >Sąd stanu Kalifornia w USA wyłączył
    największy portal internetowy Yahoo! spod jurysdykcji francuskiego prawa.
    Oznacza to, że Francuzi w dalszym ciągu będą mieć dostęp do stron, które
    zajmują się organizowaniem aukcji akcesoriów nazistowskich.<
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=19915301&a=20316281
    Traktuje u Ciebie slowo "kłamiesz" jako przerywnik jak u innych "k.wa". Co do
    meritum sprawy to jestes rozbrajajaco smieszny. Jednym z (wielu) powodow
    dlaczego zabojady tak nienawidza (ale to nie "ksenofobia") Amerykanow bo ci
    olewaja ich prawodastwo. Mszcza sie zabojady jak moga na przyklad na Orianie
    Fallaci kiedy ta przypadkowo podrozuje z Nowego Jorku do Wloch przez Francje i
    ciagaja ja po sadach. Ale poniewaz najlepsi francuscy naukowcy wyniesli sie do
    USA nie maja nikogo co by wykombinowal dla nich jak to zablokowac internet.
    Wiec pokrzykuja sobie ale ich ograniczenia Yahoo ma w nosie. Dlatego tak im
    zalezy na konstytucji bo beda mogli "walczyc z ksenofobia" kupa.

  • snajper55 09.02.05, 15:01
    mirmat1 napisał:

    > Mirmat: Ja wiem, ze TW wola zamiast "jęzorem bezmyślnie chlapać i się
    > dekonspirować" to bic "po mordzie".

    Wiem, ze wiesz. W końcu jesteś byłym funkcjonariuszem.

    > Mirmat: Masz racje. Zapomnialem, ze zgodnie z wskaznikami z Eurokolchozniko
    > wych mediow, w Oswiecimiu zydow mordowali "polscy nazisci".

    Tak uważają Amerykanie. Amerykański Eurokochłoz ???

    > Mirmat: Co o tym pisac? Amerykanie olali francuskie prawodastwo i na tym sie
    > skonczylo.

    Napisałeś, że Francja wprowadziła ograniczenia. Nie wprowadziła. Tak więc
    napisałes nieprawdę, czyli skłamałeś.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • 1tomasz1 09.02.05, 15:36
    > > Mirmat: Masz racje. Zapomnialem, ze zgodnie z wskaznikami z Eurokolchozni
    > ko
    > > wych mediow, w Oswiecimiu zydow mordowali "polscy nazisci".
    >
    > Tak uważają Amerykanie. Amerykański Eurokochłoz ???
    >
    Ano właśnie. Rzeczpospolita przeprowadza akcję "Przeciw polskim obozom śmierci".
    Było tam swego czasu zestawienie, gdzie pojawiały się tego typu kłamliwe
    informacje. Dziwnie jakoś celowała w tym: Norwegia, Kanada i USA. To w USA
    zrobiono wsórd młodzieży ankietę, z której jasno wynikało, że obozy były
    polskie i naziści to także byli Polacy. No cóż młodzież wychowane
    na 'obiektywnej' prasie (Mirmat powie lewackiej i antybushowskiej:)), to i nie
    ma się co dziwić. Trochę to przypomina sytuację z lat 80-tych kiedy to, unikano
    tam jak ognia tematu gułagów, bo był nie poprawny politycznie.
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 10.02.05, 03:36
    > > Mirmat: Ja wiem, ze TW wola zamiast "jęzorem bezmyślnie chlapać i się
    > > dekonspirować" to bic "po mordzie".
    snajper55 odpisał: "Wiem, ze wiesz. W końcu jesteś byłym funkcjonariuszem."
    Mirmat: I po co te dziecinne przekomarzania, kiedy sam sypnales co jako TW
    ropbiles w PRL-owskim "realu" cytuje -
    "snajper55 napisał: W realu dostałby po mordzie, ale tu, cóż, może sobie
    pozwolić na bezkarne ubliżanie."
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=19915301&a=20336576
    Mozesz sie wiec zgrywac i przedrzezniac no bo co zostalo komus co sam
    oswiadczyl, ze PRL-owskich bandytow uznawal za "legana" wladze Polski, co
    nazywa PiS za wspolprace ze Zwiazkiem Solidarnosci: "bolszewikami", co uwielbia
    najbardziej lewackie zapisy w konstytucji Eurokolchozu wymyslone przez czerwone
    gnidy w Brukseli, CO SIE "OBUZA" NA UDOSTEPNIENIE LISTY WILDSTEINA!
    Sirotko zawolaj na pomoc "tomcia" bo grunt sie osuwa. Twoje przerazanie
    publikacja listy jest najlepszym dowodem jak bardzo Bronek mial racje!



  • 1tomasz1 10.02.05, 14:55
    O to jest dobre. :))))
    "- Rozmawialiśmy też o mojej podróży do Europy za 2 tygodnie i poprosiłem
    mojego przyjaciela Aleksandra o dobre rady - powiedział Bush po spotkaniu z
    polskim prezydentem. - Jestem wciąż pod wrażeniem jak doprowadził do sukcesu
    demokracji na Ukrainie. Jesteśmy mu za to wdzięczni i cały świat powinien być
    wdzięczny."

    Jesteś mu Mirmat wdzięczny? :))))
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 10.02.05, 16:50
    1tomasz1 napisał:
    > O to jest dobre. :))))
    > "- Rozmawialiśmy też o mojej podróży do Europy za 2 tygodnie i poprosiłem
    > mojego przyjaciela Aleksandra o dobre rady - powiedział Bush po spotkaniu z
    > polskim prezydentem. - Jestem wciąż pod wrażeniem jak doprowadził do sukcesu
    > demokracji na Ukrainie. Jesteśmy mu za to wdzięczni i cały świat powinien być
    > wdzięczny."
    >
    > Jesteś mu Mirmat wdzięczny? :))))
    Mirmat: Nareszcie rozmawiamy na merytoryczne tematy. Zawsze uwazalem, ze
    najgorszy (albo prawie najgorszy) polityk III RP jest o gore lepszy od tych z
    Eurokolchozu. W skali Polskiej Kwasniewski robi dobra robote jak slucha sie
    politykow PiS. Chce Ci przypomniec, ze sam Kaczynski chwalil rowniez Millera
    kiedy ten stal twardo w obronie naszego interesu w czasie konstytucyjnej klutni
    z Bruksela.
    Problem z Kwasniewskim polega nie na tym, ze czasami chcac przypodobac sie
    Polakom robi wlasciwa polityke ale to, ze czesto efekty tej polityki marnuje.
    Na przyklad. Nasze zaangazowanie w Iraku moze byc pelnym powodem do dumy
    szczegolnie, kiedy nasi chlopcy bronili Irakijczykow podazajacych pod gradem
    bomb i kul do urn wyborczych. Ale szlag mnie trafia kiedy ten kapital
    Kwasniewski poswieca w Waszyngtonie na walke o interesy
    eurokolchozowego "jadra". W szczegolnosci chodzi mi o jego opozycje wobec
    opinii Rumsfelda dzielacej Europe na "stara" i "nowa" i zaliczajaca nas do tej
    lepszej "nowej". Jak mozna poswiecac wysilek naszych zolnierzy na oltarzu
    interesow Czyraka? W naszym interesie jest umiarkowany konflikt (zreszta nie do
    uniknienia) mierzy zabojadami a USA tak bysmy mogli byc jezyczkiem uwagi.

    Na Ukrainie Kwas zachowal sie dobrze a mial mocne poparcie Sejmu odejmujac
    nieciekawa koalicje LPR (ktorzy dostaja polecenia z Kremla)i niektorych z UW
    (ktorzy dostaja polecenia z "jadra").
  • 1tomasz1 10.02.05, 17:58
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > 1tomasz1 napisał:
    > > O to jest dobre. :))))
    > > "- Rozmawialiśmy też o mojej podróży do Europy za 2 tygodnie i poprosiłem
    >
    > > mojego przyjaciela Aleksandra o dobre rady - powiedział Bush po spotkaniu
    > z
    > > polskim prezydentem. - Jestem wciąż pod wrażeniem jak doprowadził do sukc
    > esu
    > > demokracji na Ukrainie. Jesteśmy mu za to wdzięczni i cały świat powinien
    > być
    > > wdzięczny."
    > >
    > > Jesteś mu Mirmat wdzięczny? :))))
    > Mirmat: Nareszcie rozmawiamy na merytoryczne tematy. Zawsze uwazalem, ze
    > najgorszy (albo prawie najgorszy) polityk III RP jest o gore lepszy od tych z
    > Eurokolchozu.

    Czy on taki najgorszy? Przez 9 lat miał największe zaufanie społeczne, niestety.

    > W skali Polskiej Kwasniewski robi dobra robote jak slucha sie
    > politykow PiS.

    I Busha.

    > Chce Ci przypomniec, ze sam Kaczynski chwalil rowniez Millera
    > kiedy ten stal twardo w obronie naszego interesu w czasie konstytucyjnej
    klutni
    >
    > z Bruksela.

    Przecież to była millerowska szopka obliczona na zdobycie popularności, kóra mu
    leciała na łeb. Wszyscy to widzeli.

    > Problem z Kwasniewskim polega nie na tym, ze czasami chcac przypodobac sie
    > Polakom robi wlasciwa polityke ale to, ze czesto efekty tej polityki marnuje.
    > Na przyklad. Nasze zaangazowanie w Iraku moze byc pelnym powodem do dumy
    > szczegolnie, kiedy nasi chlopcy bronili Irakijczykow podazajacych pod gradem
    > bomb i kul do urn wyborczych.

    Powód do dumy, powiadasz... Wiesz, że USA, to już ostatni kraj na świecie,
    który usiłuje prowadzić politykę metodami siłowymi? Mam nadzieję, że już nie
    długo.

    > Ale szlag mnie trafia kiedy ten kapital
    > Kwasniewski poswieca w Waszyngtonie na walke o interesy
    > eurokolchozowego "jadra". W szczegolnosci chodzi mi o jego opozycje wobec
    > opinii Rumsfelda dzielacej Europe na "stara" i "nowa" i zaliczajaca nas do
    tej
    > lepszej "nowej". Jak mozna poswiecac wysilek naszych zolnierzy na oltarzu
    > interesow Czyraka? W naszym interesie jest umiarkowany konflikt (zreszta nie
    do
    >
    > uniknienia) mierzy zabojadami a USA tak bysmy mogli byc jezyczkiem uwagi.

    Taaa, już nie raz w historii na czymś takim i na zbytniej ufności naszym
    koalicjantom się przejechaliśmy.

    >
    > Na Ukrainie Kwas zachowal sie dobrze a mial mocne poparcie Sejmu odejmujac
    > nieciekawa koalicje LPR (ktorzy dostaja polecenia z Kremla)i niektorych z UW
    > (ktorzy dostaja polecenia z "jadra").

    LPR i Putin, powiadasz? Ciekawe co na to drugi antyeuropejczyk (nota bene także
    na emigracji)?

    A pamiętasz jak Bush chwalił Kwacha za to, że doprowadził do integracji Polski
    z UE. Pamiętasz, jak Bush stwierdził, że USA jest potrzebna Polska, ale Polska -
    członek UE? To jest polityka Mirmat, polityka...
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 10.02.05, 19:14
    > Mirmat: Nareszcie rozmawiamy na merytoryczne tematy. Zawsze uwazalem, ze
    > najgorszy (albo prawie najgorszy) polityk III RP jest o gore lepszy od tych z
    > Eurokolchozu.
    Czy on taki najgorszy? Przez 9 lat miał największe zaufanie społeczne, niestety.
    Mirmat: to zasluga przekretaczy z AWS podszywajacych sie pod Solidarnosc.
    > W skali Polskiej Kwasniewski robi dobra robote jak slucha sie
    > politykow PiS.

    I Busha.
    Mirmat: Zgoda !
    > Chce Ci przypomniec, ze sam Kaczynski chwalil rowniez Millera
    > kiedy ten stal twardo w obronie naszego interesu w czasie konstytucyjnej
    klutni z Bruksela.

    Przecież to była millerowska szopka obliczona na zdobycie popularności, kóra mu
    leciała na łeb. Wszyscy to widzeli.
    Mirmat: czsami trzeba pogratulowac dobrego aktorstwa jezeli eurokolchoznicy
    wzieli to na serio.
    > Problem z Kwasniewskim polega nie na tym, ze czasami chcac przypodobac sie
    > Polakom robi wlasciwa polityke ale to, ze czesto efekty tej polityki marnuje.
    > Na przyklad. Nasze zaangazowanie w Iraku moze byc pelnym powodem do dumy
    > szczegolnie, kiedy nasi chlopcy bronili Irakijczykow podazajacych pod gradem
    > bomb i kul do urn wyborczych.

    Powód do dumy, powiadasz... Wiesz, że USA, to już ostatni kraj na świecie,
    który usiłuje prowadzić politykę metodami siłowymi? Mam nadzieję, że już nie
    długo.
    Mirmat: Nie wiem (?). Francuzi robia to caly czas w Afryce. W odroznieniu od
    Amerykanow wspomagaja depotow. Mam nadzieję, że już nie
    długo.

    > Ale szlag mnie trafia kiedy ten kapital
    > Kwasniewski poswieca w Waszyngtonie na walke o interesy
    > eurokolchozowego "jadra". W szczegolnosci chodzi mi o jego opozycje wobec
    > opinii Rumsfelda dzielacej Europe na "stara" i "nowa" i zaliczajaca nas do
    tej
    > lepszej "nowej". Jak mozna poswiecac wysilek naszych zolnierzy na oltarzu
    > interesow Czyraka? W naszym interesie jest umiarkowany konflikt (zreszta nie
    do uniknienia) mierzy zabojadami a USA tak bysmy mogli byc jezyczkiem uwagi.

    Taaa, już nie raz w historii na czymś takim i na zbytniej ufności naszym
    koalicjantom się przejechaliśmy.
    Mirmat: Przyklady w stosunku do Ameryki (co do Francji i W. Brytani to sie
    zgadzam)? Za Roosevelta przeciez nie mielismy z nimi paktu pomocy. A dwa razy w
    XX wieku to Ameryka za Wilsona i Reagana byla podstawa odzyskania naszej
    wolnosci.
    >
    > Na Ukrainie Kwas zachowal sie dobrze a mial mocne poparcie Sejmu odejmujac
    > nieciekawa koalicje LPR (ktorzy dostaja polecenia z Kremla)i niektorych z UW
    > (ktorzy dostaja polecenia z "jadra").

    LPR i Putin, powiadasz? Ciekawe co na to drugi antyeuropejczyk (nota bene także
    na emigracji)?
    Mirmat: sluzalczosc endecji wobec Kremla jest w pelni udokumentowana.

    A pamiętasz jak Bush chwalił Kwacha za to, że doprowadził do integracji Polski
    z UE. Pamiętasz, jak Bush stwierdził, że USA jest potrzebna Polska, ale Polska -
    członek UE? To jest polityka Mirmat, polityka...
    Mirmat: Jest tylko jeden pozytywny cel Polski bycia w Unii - by ja rozwalic. I
    byc moze bedziemy musieli zbawiac Europe (przy pomocy Ameryki) bo taka jest
    nasza tradycyjna rola na tym kontynencie. Mam nadzieje, ze sila Ameryki
    wystarczy bysmy nie poniesli za duzych kosztow. A wiec Polska jako Kon
    Trojanski WOLNOSCI w UE !!!!!

  • 1tomasz1 10.02.05, 19:59
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > > Mirmat: Nareszcie rozmawiamy na merytoryczne tematy. Zawsze uwazalem, ze
    > > najgorszy (albo prawie najgorszy) polityk III RP jest o gore lepszy od ty
    > ch z
    > > Eurokolchozu.
    > Czy on taki najgorszy? Przez 9 lat miał największe zaufanie społeczne,
    niestety
    > .
    > Mirmat: to zasluga przekretaczy z AWS podszywajacych sie pod Solidarnosc.

    A właśnie. Dobrze, że poruszyłeś ten problem. Wiadomo jest, że w skali kraju i
    na szczeblu centralnym dużą część PiS stanowią spadochroniarze z AWS. Zbadałem
    jak to wygląda w moim mieście. Niestety 90% PiS to byłe AWS.

    > > W skali Polskiej Kwasniewski robi dobra robote jak slucha sie
    > > politykow PiS.
    >
    > I Busha.
    > Mirmat: Zgoda !

    Kwaśniewski dobry jak wykonuje rozkazy Busha, zły, jak Brukseli. Kali
    mieć... :) A ja bym tam wolał, żeby on kierował się polską, a nie unijną czy
    amerykańską racją stanu. Da się to pojąć?

    > > Chce Ci przypomniec, ze sam Kaczynski chwalil rowniez Millera
    > > kiedy ten stal twardo w obronie naszego interesu w czasie konstytucyjnej
    > klutni z Bruksela.
    >
    > Przecież to była millerowska szopka obliczona na zdobycie popularności, kóra
    mu
    >
    > leciała na łeb. Wszyscy to widzeli.
    > Mirmat: czsami trzeba pogratulowac dobrego aktorstwa jezeli eurokolchoznicy
    > wzieli to na serio.

    Mało kto to wziął na serio. Dlatego Millera już nie ma. Może zza Oceanu to
    wyglądało inaczej?

    > > Problem z Kwasniewskim polega nie na tym, ze czasami chcac przypodobac si
    > e
    > > Polakom robi wlasciwa polityke ale to, ze czesto efekty tej polityki marn
    > uje.
    > > Na przyklad. Nasze zaangazowanie w Iraku moze byc pelnym powodem do dumy
    > > szczegolnie, kiedy nasi chlopcy bronili Irakijczykow podazajacych pod gra
    > dem
    > > bomb i kul do urn wyborczych.
    >
    > Powód do dumy, powiadasz... Wiesz, że USA, to już ostatni kraj na świecie,
    > który usiłuje prowadzić politykę metodami siłowymi? Mam nadzieję, że już nie
    > długo.
    > Mirmat: Nie wiem (?). Francuzi robia to caly czas w Afryce.

    Taa, a Chińczycy w Tybecie. Ostatnio na forum padały zarzuty, że Francja nie
    angażuje się militarnie w konflikty afrykańskie. Gdzie 2 fobów tam 3 zdania. :)

    > W odroznieniu od
    > Amerykanow wspomagaja depotow. Mam nadzieję, że już nie
    > długo.

    Jeżli tak, to oby.

    >
    > > Ale szlag mnie trafia kiedy ten kapital
    > > Kwasniewski poswieca w Waszyngtonie na walke o interesy
    > > eurokolchozowego "jadra". W szczegolnosci chodzi mi o jego opozycje wobec
    >
    > > opinii Rumsfelda dzielacej Europe na "stara" i "nowa" i zaliczajaca nas d
    > o
    > tej
    > > lepszej "nowej". Jak mozna poswiecac wysilek naszych zolnierzy na oltarzu
    >
    > > interesow Czyraka? W naszym interesie jest umiarkowany konflikt (zreszta
    > nie
    > do uniknienia) mierzy zabojadami a USA tak bysmy mogli byc jezyczkiem uwagi.
    >
    > Taaa, już nie raz w historii na czymś takim i na zbytniej ufności naszym
    > koalicjantom się przejechaliśmy.
    > Mirmat: Przyklady w stosunku do Ameryki (co do Francji i W. Brytani to sie
    > zgadzam)? Za Roosevelta przeciez nie mielismy z nimi paktu pomocy.

    No pewnie, że nie mieliśmy. Roosevelt bał się jak ognia angażować (a co dopiero
    coś podpisywać) sprawy Europy wschodniej (oczywiście poklepał Polaków po
    ramienia i... odsyłał do brytyjczyków), gdzie bez walki i z wielką radością
    ustanowił strefę wpływów ZSRR.

    > A dwa razy w
    >
    > XX wieku to Ameryka za Wilsona i Reagana byla podstawa odzyskania naszej
    > wolnosci.

    Taaaa, a raz (i skutecznie) był podstawą jej utraty i to na pół wieku.

    > >
    > > Na Ukrainie Kwas zachowal sie dobrze a mial mocne poparcie Sejmu odejmuja
    > c
    > > nieciekawa koalicje LPR (ktorzy dostaja polecenia z Kremla)i niektorych z
    > UW
    > > (ktorzy dostaja polecenia z "jadra").
    >
    > LPR i Putin, powiadasz? Ciekawe co na to drugi antyeuropejczyk (nota bene
    także
    >
    > na emigracji)?
    > Mirmat: sluzalczosc endecji wobec Kremla jest w pelni udokumentowana.

    Ależ oczywiście, że tak. To było wszak podstawą ich istnienia. Proszę jak to
    pięknie się układa. Jeden wymarzył sobie służalczość Polski wobec Moskwy, drugi
    wobec Waszyngtonu, a obaj krytykują tę wobec Brukseli. ;)

    >
    > A pamiętasz jak Bush chwalił Kwacha za to, że doprowadził do integracji
    Polski
    > z UE. Pamiętasz, jak Bush stwierdził, że USA jest potrzebna Polska, ale
    Polska
    > -
    > członek UE? To jest polityka Mirmat, polityka...
    > Mirmat: Jest tylko jeden pozytywny cel Polski bycia w Unii - by ja rozwalic.
    I
    > byc moze bedziemy musieli zbawiac Europe (przy pomocy Ameryki) bo taka jest
    > nasza tradycyjna rola na tym kontynencie. Mam nadzieje, ze sila Ameryki
    > wystarczy bysmy nie poniesli za duzych kosztow. A wiec Polska jako Kon
    > Trojanski WOLNOSCI w UE !!!!!
    >
    Koszulę na piersi już rozdarłeś? Ty to chyba musi bardzo nienawidzić tej
    Polski. Takie odnoszę wrażenie.
    A teraz będziemy spokojnie obserwować jak Bush układa się Czyrakiem i
    Szrederem. Byleby Cię tylko szlag nie trafił.
  • mirmat1 11.02.05, 00:52
    A właśnie. Dobrze, że poruszyłeś ten problem. Wiadomo jest, że w skali kraju i
    na szczeblu centralnym dużą część PiS stanowią spadochroniarze z AWS. Zbadałem
    jak to wygląda w moim mieście. Niestety 90% PiS to byłe AWS.
    > > W skali Polskiej Kwasniewski robi dobra robote jak slucha sie
    > > politykow PiS.
    > > I Busha.
    > Mirmat: Zgoda !

    Kwaśniewski dobry jak wykonuje rozkazy Busha, zły, jak Brukseli. Kali
    mieć... :) A ja bym tam wolał, żeby on kierował się polską, a nie unijną czy
    amerykańską racją stanu. Da się to pojąć?
    Mirmat: Ja napisalem "slucha". Jest roznica (moze nie dla wielbicieli PRL-u)
    miedzy sluchaniem a wykonywaniem rozkazow. Sluchac mozna przyjaciol rozkazy
    wykonuje sie przelozonych. A w Polkiej racji stanu lezy by nasi przyjaciele zza
    Atlantyku byli silni a nasi wrogowie w Europie slabi. Ta prosta zasade poznal
    juz Pilsudski no ale on byl Polskim Patriota i to w stylu PiS-u.
    > > Problem z Kwasniewskim polega nie na tym, ze czasami chcac przypodobac sie
    > > Polakom robi wlasciwa polityke ale to, ze czesto efekty tej polityki marn
    > uje.
    > > Na przyklad. Nasze zaangazowanie w Iraku moze byc pelnym powodem do dumy
    > > szczegolnie, kiedy nasi chlopcy bronili Irakijczykow podazajacych pod gra
    > dem bomb i kul do urn wyborczych.
    >
    > Powód do dumy, powiadasz... Wiesz, że USA, to już ostatni kraj na świecie,
    > który usiłuje prowadzić politykę metodami siłowymi? Mam nadzieję, że już nie
    > długo.
    > Mirmat: Nie wiem (?). Francuzi robia to caly czas w Afryce.

    Taa, a Chińczycy w Tybecie. Ostatnio na forum padały zarzuty, że Francja nie
    angażuje się militarnie w konflikty afrykańskie. Gdzie 2 fobów tam 3 zdania. :)
    Mirmat: Widac, ze nie wiesz jak rozrozniac foba on normalbnego. Ja bym trzymal
    Francuzow w Paryskim burdelu i nigdzie nie wysylal.
    > > Ale szlag mnie trafia kiedy ten kapital
    > > Kwasniewski poswieca w Waszyngtonie na walke o interesy
    > > eurokolchozowego "jadra". W szczegolnosci chodzi mi o jego opozycje wobec
    > opinii Rumsfelda dzielacej Europe na "stara" i "nowa" i zaliczajaca nas do
    > tej lepszej "nowej". Jak mozna poswiecac wysilek naszych zolnierzy na oltarzu
    > interesow Czyraka? W naszym interesie jest umiarkowany konflikt (zreszta
    > nie do uniknienia) mierzy zabojadami a USA tak bysmy mogli byc jezyczkiem
    uwagi.
    >
    > Taaa, już nie raz w historii na czymś takim i na zbytniej ufności naszym
    > koalicjantom się przejechaliśmy.
    > Mirmat: Przyklady w stosunku do Ameryki (co do Francji i W. Brytani to sie
    > zgadzam)? Za Roosevelta przeciez nie mielismy z nimi paktu pomocy.

    No pewnie, że nie mieliśmy. Roosevelt bał się jak ognia angażować (a co dopiero
    coś podpisywać) sprawy Europy wschodniej (oczywiście poklepał Polaków po
    ramienia i... odsyłał do brytyjczyków), gdzie bez walki i z wielką radością
    ustanowił strefę wpływów ZSRR.
    Mirmat: Chyba wiesz, ze obecni amerykanscy wielbiciele Roosevelta to
    wielbiciele Czyraka i Szredera?
    > A dwa razy w XX wieku to Ameryka za Wilsona i Reagana byla podstawa
    odzyskania naszej wolnosci.

    Taaaa, a raz (i skutecznie) był podstawą jej utraty i to na pół wieku.
    Mirmat: A co swoja droga Amerykanie mieli zrobic kiedy sowieci okupowali
    Polske. Czy tak jak general Patton chcial rozpoczac wojne z Sowietami? Ja bym
    na to poszedl ale Polonia gloswala na "demokratow" nie republikanow. I w drodze
    na Moskwe Amerykanie pewnie musieli by walczyc z Francuskimi sojusznikami
    Stalina jak DeGaulle.
    > > Na Ukrainie Kwas zachowal sie dobrze a mial mocne poparcie Sejmu odejmujac
    > > nieciekawa koalicje LPR (ktorzy dostaja polecenia z Kremla)i niektorych z
    > UW (ktorzy dostaja polecenia z "jadra").
    >
    > LPR i Putin, powiadasz? Ciekawe co na to drugi antyeuropejczyk (nota bene
    takżena emigracji)?
    > Mirmat: sluzalczosc endecji wobec Kremla jest w pelni udokumentowana.

    Ależ oczywiście, że tak. To było wszak podstawą ich istnienia. Proszę jak to
    pięknie się układa. Jeden wymarzył sobie służalczość Polski wobec Moskwy, drugi
    wobec Waszyngtonu, a obaj krytykują tę wobec Brukseli. ;)
    Mirmat: Od kiedy Ameryka byla naszym wrogiem?
    >
    > A pamiętasz jak Bush chwalił Kwacha za to, że doprowadził do integracji
    Polski
    > z UE. Pamiętasz, jak Bush stwierdził, że USA jest potrzebna Polska, ale
    Polska członek UE? To jest polityka Mirmat, polityka...
    > Mirmat: Jest tylko jeden pozytywny cel Polski bycia w Unii - by ja rozwalic.
    I byc moze bedziemy musieli zbawiac Europe (przy pomocy Ameryki) bo taka jest
    > nasza tradycyjna rola na tym kontynencie. Mam nadzieje, ze sila Ameryki
    > wystarczy bysmy nie poniesli za duzych kosztow. A wiec Polska jako Kon
    > Trojanski WOLNOSCI w UE !!!!!
    >
    Koszulę na piersi już rozdarłeś? Ty to chyba musi bardzo nienawidzić tej
    Polski. Takie odnoszę wrażenie.
    Mirmat: A odnosze wrazenie, ze dla Ciebie Polska to PRL. Jak wiesz mam lepsze
    wyobrazenie o mojej Ojczyznie niz Ty.

    A teraz będziemy spokojnie obserwować jak Bush układa się Czyrakiem i
    Szrederem. Byleby Cię tylko szlag nie trafił.
    Mirmat: Czy nie jest marzeniem kazdego eurotomana by poswiecic interes Polski
    dla budowy Eurokolchozu?
    Kwasniewski skutecznie to zrobil w Waszyngtonie. Moze dostanie fuche komisara.
  • 1tomasz1 11.02.05, 21:02
    mirmat1 napisał:

    > A właśnie. Dobrze, że poruszyłeś ten problem. Wiadomo jest, że w skali kraju
    i
    > na szczeblu centralnym dużą część PiS stanowią spadochroniarze z AWS.
    Zbadałem
    > jak to wygląda w moim mieście. Niestety 90% PiS to byłe AWS.

    I co Ty na to? Zatkało?

    > > > W skali Polskiej Kwasniewski robi dobra robote jak slucha sie
    > > > politykow PiS.
    > > > I Busha.
    > > Mirmat: Zgoda !
    >
    > Kwaśniewski dobry jak wykonuje rozkazy Busha, zły, jak Brukseli. Kali
    > mieć... :) A ja bym tam wolał, żeby on kierował się polską, a nie unijną czy
    > amerykańską racją stanu. Da się to pojąć?
    > Mirmat: Ja napisalem "slucha". Jest roznica (moze nie dla wielbicieli PRL-u)

    Daruj sobie ten PRL. JUż ustaliliście ze Snjaperem, kto i dlaczego miłował
    PRL. ;)

    > miedzy sluchaniem a wykonywaniem rozkazow. Sluchac mozna przyjaciol rozkazy
    > wykonuje sie przelozonych. A w Polkiej racji stanu lezy by nasi przyjaciele
    zza
    >
    > Atlantyku

    sic, sic, sic!

    > byli silni a nasi wrogowie w Europie slabi.

    sic, sic, sic! :))))))))))))

    > Ta prosta zasade poznal
    > juz Pilsudski no ale on byl Polskim Patriota i to w stylu PiS-u.

    Piłsudski stosował zasadę 2 sojuszników. Poczytaj cokolowiek na jego temat.

    > > > Problem z Kwasniewskim polega nie na tym, ze czasami chcac przypodo
    > bac sie
    > > > Polakom robi wlasciwa polityke ale to, ze czesto efekty tej polityk
    > i marn
    > > uje.
    > > > Na przyklad. Nasze zaangazowanie w Iraku moze byc pelnym powodem do
    > dumy
    > > > szczegolnie, kiedy nasi chlopcy bronili Irakijczykow podazajacych p
    > od gra
    > > dem bomb i kul do urn wyborczych.
    > >
    > > Powód do dumy, powiadasz... Wiesz, że USA, to już ostatni kraj na świecie
    > ,
    > > który usiłuje prowadzić politykę metodami siłowymi? Mam nadzieję, że już
    > nie
    > > długo.
    > > Mirmat: Nie wiem (?). Francuzi robia to caly czas w Afryce.
    >
    > Taa, a Chińczycy w Tybecie. Ostatnio na forum padały zarzuty, że Francja nie
    > angażuje się militarnie w konflikty afrykańskie. Gdzie 2 fobów tam 3
    zdania. :)
    > Mirmat: Widac, ze nie wiesz jak rozrozniac foba on normalbnego. Ja bym
    trzymal
    > Francuzow w Paryskim burdelu i nigdzie nie wysylal.

    Bo ich nie lubisz. Masz prawo i pewnie chcesz by nikt Ci go nie odbierał. :)))

    > > > Ale szlag mnie trafia kiedy ten kapital
    > > > Kwasniewski poswieca w Waszyngtonie na walke o interesy
    > > > eurokolchozowego "jadra". W szczegolnosci chodzi mi o jego opozycje
    > wobec
    > > opinii Rumsfelda dzielacej Europe na "stara" i "nowa" i zaliczajaca nas d
    > o
    > > tej lepszej "nowej". Jak mozna poswiecac wysilek naszych zolnierzy na olt
    > arzu
    > > interesow Czyraka? W naszym interesie jest umiarkowany konflikt (zreszta
    > > nie do uniknienia) mierzy zabojadami a USA tak bysmy mogli byc jezyczkiem
    >
    > uwagi.
    > >
    > > Taaa, już nie raz w historii na czymś takim i na zbytniej ufności naszym
    > > koalicjantom się przejechaliśmy.
    > > Mirmat: Przyklady w stosunku do Ameryki (co do Francji i W. Brytani to si
    > e
    > > zgadzam)? Za Roosevelta przeciez nie mielismy z nimi paktu pomocy.
    >
    > No pewnie, że nie mieliśmy. Roosevelt bał się jak ognia angażować (a co
    dopiero
    >
    > coś podpisywać) sprawy Europy wschodniej (oczywiście poklepał Polaków po
    > ramienia i... odsyłał do brytyjczyków), gdzie bez walki i z wielką radością
    > ustanowił strefę wpływów ZSRR.
    > Mirmat: Chyba wiesz, ze obecni amerykanscy wielbiciele Roosevelta to
    > wielbiciele Czyraka i Szredera?

    hahahahaha, widziałem. Jesteś przewidywalny do granic. Tośmy podyskutowali.
    Powiedz jeszcze, że w USA ups we Francji, biją murzynów. :)))

    > > A dwa razy w XX wieku to Ameryka za Wilsona i Reagana byla podstawa
    > odzyskania naszej wolnosci.
    >
    > Taaaa, a raz (i skutecznie) był podstawą jej utraty i to na pół wieku.
    > Mirmat: A co swoja droga Amerykanie mieli zrobic kiedy sowieci okupowali
    > Polske. Czy tak jak general Patton chcial rozpoczac wojne z Sowietami? Ja bym
    > na to poszedl ale Polonia gloswala na "demokratow" nie republikanow. I w
    drodze
    >
    > na Moskwe Amerykanie pewnie musieli by walczyc z Francuskimi sojusznikami
    > Stalina jak DeGaulle.

    Co mieli zrobić? Chyba sobie żartujesz. Ustanowili linie Curzona? Ustanowili.
    Do tego jeszcze przez 3 lata za plecami Polaków prowadzili tajne rozmowy ze
    Stalinem (na marginesie, którego prezydent USA podziwiał). Gdyby chociaż
    jeszcze uczciwie powiedzieli to prosto w oczy. Może nie zginęłoby tele Polaków
    w powstaniu... Śmieszny jesteś z tym Twoim amerykanizmem.

    > > > Na Ukrainie Kwas zachowal sie dobrze a mial mocne poparcie Sejmu od
    > ejmujac
    > > > nieciekawa koalicje LPR (ktorzy dostaja polecenia z Kremla)i niekto
    > rych z
    > > UW (ktorzy dostaja polecenia z "jadra").
    > >
    > > LPR i Putin, powiadasz? Ciekawe co na to drugi antyeuropejczyk (nota bene
    >
    > takżena emigracji)?
    > > Mirmat: sluzalczosc endecji wobec Kremla jest w pelni udokumentowana.
    >
    > Ależ oczywiście, że tak. To było wszak podstawą ich istnienia. Proszę jak to
    > pięknie się układa. Jeden wymarzył sobie służalczość Polski wobec Moskwy,
    drugi
    >
    > wobec Waszyngtonu, a obaj krytykują tę wobec Brukseli. ;)
    > Mirmat: Od kiedy Ameryka byla naszym wrogiem?

    A od kiedy jest Francja???

    > >
    > > A pamiętasz jak Bush chwalił Kwacha za to, że doprowadził do integracji
    > Polski
    > > z UE. Pamiętasz, jak Bush stwierdził, że USA jest potrzebna Polska, ale
    > Polska członek UE? To jest polityka Mirmat, polityka...
    > > Mirmat: Jest tylko jeden pozytywny cel Polski bycia w Unii - by ja rozwal
    > ic.
    > I byc moze bedziemy musieli zbawiac Europe (przy pomocy Ameryki) bo taka jest
    > > nasza tradycyjna rola na tym kontynencie. Mam nadzieje, ze sila Ameryki
    > > wystarczy bysmy nie poniesli za duzych kosztow. A wiec Polska jako Kon
    > > Trojanski WOLNOSCI w UE !!!!!
    > >
    > Koszulę na piersi już rozdarłeś? Ty to chyba musi bardzo nienawidzić tej
    > Polski. Takie odnoszę wrażenie.
    > Mirmat: A odnosze wrazenie, ze dla Ciebie Polska to PRL.

    Znooowu. Mirmat - to żałosne. :)))))))))))))) Musisz się bardziej wysilić. Na
    mnie Twoje wycieczki osobiste nie działają. ;)

    > Jak wiesz mam lepsze
    > wyobrazenie o mojej Ojczyznie niz Ty.

    ooooooooooooooo, jasne. 80% Polaków uważasz za komuchów,
    ubeków, 'balcerowiczów'. Mitoman. :))))))))))))

    >
    > A teraz będziemy spokojnie obserwować jak Bush układa się Czyrakiem i
    > Szrederem. Byleby Cię tylko szlag nie trafił.
    > Mirmat: Czy nie jest marzeniem kazdego eurotomana by poswiecic interes Polski
    > dla budowy Eurokolchozu?

    uuuuuuuuuu, co? Temat się nie spodobał? Nadepnąłem na odcisk? Ok. Super.
    Zapamiętuję i wrócę do tematu za kilka miesięcy, by cię podenerwować... :))))

    > Kwasniewski skutecznie to zrobil w Waszyngtonie. Moze dostanie fuche komisara.

    Chciałbyś co? Pewnie piałbyś z zachwytu. Wszak przyjaciele Busha, są moimi
    przyjacółmi. ;)
  • Gość: mirmat IP: 209.135.115.* 14.02.05, 01:17
    > jak to wygląda w moim mieście. Niestety 90% PiS to byłe AWS.
    I co Ty na to? Zatkało?
    Mirmat: Co by mnie mialo zatkac? Wielu w AWS-ie to byli autentyczni
    Solidarnosciowcy z ktorymi teraz ku obuzeniu snajpera PiS negocjuje przymierze.
    A co sie stalo w czasie kiedy UW-ecy na czele z Baklcerowiczem zagarneli
    finanse III RP to kazdy wie bo slychac caly czas bylo ujadanie na "oszolomow" z
    AWS, ktorzy nie chca podporzadkowac sie Buzkowi i jego sitwie i
    blokuja "prywatyzacje". To te jak ich nazywali AWS-owskie "oszolomy" stworzyly
    dzis PiS (choc z ubolewaniem stwierdzam, ze niektorzy zjawili sie w LPR). I
    chwala im za ich "oszolomstwo" bo nie wszystko za AWS przekrecono
    jak "prywatyzacje" PZU.
    > > > W skali Polskiej Kwasniewski robi dobra robote jak slucha sie
    > > > politykow PiS.
    > > > I Busha.
    > > Mirmat: Zgoda !
    >
    > Kwaśniewski dobry jak wykonuje rozkazy Busha, zły, jak Brukseli. Kali
    > mieć... :) A ja bym tam wolał, żeby on kierował się polską, a nie unijną czy
    > amerykańską racją stanu. Da się to pojąć?
    > Mirmat: Ja napisalem "slucha". Jest roznica (moze nie dla wielbicieli PRL-u)

    Daruj sobie ten PRL. JUż ustaliliście ze Snjaperem, kto i dlaczego miłował
    PRL. ;)
    Mirmat: podparles sie "autorytetem" snajpera!!! Gratuluje! Czy Ty tez
    sie "obuzasz" na Liste Wildsteina?

    > miedzy sluchaniem a wykonywaniem rozkazow. Sluchac mozna przyjaciol rozkazy
    > wykonuje sie przelozonych. A w Polskiej racji stanu lezy by nasi przyjaciele
    zza Atlantyku
    sic, sic, sic!
    Mirmat Tak, tak, tak, tak!!!!
    > byli silni a nasi wrogowie w Europie slabi.
    sic, sic, sic! :))))))))))))
    Mirmatr; Hmmmmmmm?????
    > Ta prosta zasade poznal
    > juz Pilsudski no ale on byl Polskim Patriota i to w stylu PiS-u.
    Piłsudski stosował zasadę 2 sojuszników. Poczytaj cokolowiek na jego temat.
    Mirmat: Staram sie nie czytac endeckich czy komunistycznych zrodel na temat
    Najwiekszego Polaka wszechczasow bo bardzo przypominaja one wypociny snajpera.
    A po za tym Pilsudzski zawsze wierzyl we wlasne sily Polakow i mial racje.
    > > > Problem z Kwasniewskim polega nie na tym, ze czasami chcac przypodo
    > bac sie Polakom robi wlasciwa polityke ale to, ze czesto efekty tej polityk
    > i marnuje. Na przyklad. Nasze zaangazowanie w Iraku moze byc pelnym powodem do
    > dumy szczegolnie, kiedy nasi chlopcy bronili Irakijczykow podazajacych p
    > od gradem bomb i kul do urn wyborczych.
    > >
    > > Powód do dumy, powiadasz... Wiesz, że USA, to już ostatni kraj na świecie
    > który usiłuje prowadzić politykę metodami siłowymi? Mam nadzieję, że już
    > nie długo.
    > > Mirmat: Nie wiem (?). Francuzi robia to caly czas w Afryce.
    >
    > Taa, a Chińczycy w Tybecie. Ostatnio na forum padały zarzuty, że Francja nie
    > angażuje się militarnie w konflikty afrykańskie. Gdzie 2 fobów tam 3
    zdania. :)
    > Mirmat: Widac, ze nie wiesz jak rozrozniac foba on normalanego. Ja bym
    trzymal Francuzow w Paryskim burdelu i nigdzie nie wysylal.

    Bo ich nie lubisz. Masz prawo i pewnie chcesz by nikt Ci go nie odbierał. :)))
    Mirmat: Nie lubie, kiedy jakis polityczna miernota radzi Polakom by "nie
    tracili okazji siedzenia cicho".

    > > W naszym interesie jest umiarkowany konflikt (zreszta
    > > nie do uniknienia) mierzy zabojadami a USA tak bysmy mogli byc jezyczkiem
    > uwagi.
    > >
    > > Taaa, już nie raz w historii na czymś takim i na zbytniej ufności naszym
    > > koalicjantom się przejechaliśmy.
    > > Mirmat: Przyklady w stosunku do Ameryki (co do Francji i W. Brytani to sie
    > > zgadzam)? Za Roosevelta przeciez nie mielismy z nimi paktu pomocy.
    >
    > No pewnie, że nie mieliśmy. Roosevelt bał się jak ognia angażować (a co
    dopiero coś podpisywać) sprawy Europy wschodniej (oczywiście poklepał Polaków
    po ramienia i... odsyłał do brytyjczyków), gdzie bez walki i z wielką radością
    > ustanowił strefę wpływów ZSRR.
    > Mirmat: Chyba wiesz, ze obecni amerykanscy wielbiciele Roosevelta to
    > wielbiciele Czyraka i Szredera?

    hahahahaha, widziałem. Jesteś przewidywalny do granic. Tośmy podyskutowali.
    Powiedz jeszcze, że w USA ups we Francji, biją murzynów. :)))
    Mirmat: A co mnie obchodza murzyni? Mnie chodzi by nikt nie atakowal Polakow bo
    obroncow murzynow namnozylo sie co nie miara. Co jest przewidywalne to to, ze
    ta sama sitwa po bu stronach Atlantyku plujaca na Polske, Busha, czy Izrael
    beszczelnie ubliza Polakom walczacym w II Wojnie Swiatowej nazywajac
    ich "nazistami" budujacymi "polskie obozy smierci". To NYTimes, Soros, Chomsky,
    no i ich eurokolchozowi odpowiednicy jak zielony Kon-Bandyta czy pro-unijne
    gadzinowki specjalizuja sie w werbalnym okladaniu Polakow. No ale Ty bardziej
    sie martwisz w rzeczywistych czy urojonych niecheciach Amerykanow do murzynow.
    > > A dwa razy w XX wieku to Ameryka za Wilsona i Reagana byla podstawa
    > odzyskania naszej wolnosci.
    >
    > Taaaa, a raz (i skutecznie) był podstawą jej utraty i to na pół wieku.
    > Mirmat: A co swoja droga Amerykanie mieli zrobic kiedy sowieci okupowali
    > Polske. Czy tak jak general Patton chcial rozpoczac wojne z Sowietami? Ja bym
    > na to poszedl ale Polonia gloswala na "demokratow" nie republikanow. I w
    drodze na Moskwe Amerykanie pewnie musieli by walczyc z Francuskimi
    sojusznikami Stalina jak DeGaulle.

    Co mieli zrobić? Chyba sobie żartujesz. Ustanowili linie Curzona? Ustanowili.
    Do tego jeszcze przez 3 lata za plecami Polaków prowadzili tajne rozmowy ze
    Stalinem (na marginesie, którego prezydent USA podziwiał). Gdyby chociaż
    jeszcze uczciwie powiedzieli to prosto w oczy. Może nie zginęłoby tele Polaków
    w powstaniu... Śmieszny jesteś z tym Twoim amerykanizmem.
    Mirmat: Smieszny jestes ze swoim apologizmem Europy. Swoja pogarde w stosunku
    dop Roosevelta wyrazilem wielokrotnie i nie wiem co jeszcze moge napisac o te
    lewackiej gangrenie jaka w jego czasie kontrolowala Waszyngton. Wytepil ja dosc
    skutecznie jeden z moich Amerykanskich bohaterow senator McCarthy. Ale
    porownuje wystepek Jalty do tego co wyprawial DeGaulle w 1944 i potem tworzac z
    Niemcami polityke "detente", ktora opuznila upadek komuny przynajmniej o dekade.
    > > Mirmat: sluzalczosc endecji wobec Kremla jest w pelni udokumentowana.
    > Ależ oczywiście, że tak. To było wszak podstawą ich istnienia. Proszę jak to
    > pięknie się układa. Jeden wymarzył sobie służalczość Polski wobec Moskwy,
    drugi wobec Waszyngtonu, a obaj krytykują tę wobec Brukseli. ;)
    > Mirmat: Od kiedy Ameryka byla naszym wrogiem?
    A od kiedy jest Francja???
    Mirmat: Chocby w 1940 roku kiedy LEGALNY rzad z Vichy stal sie sprzymierzencem
    Hitlera nie mowiac o tym kiedy DeGaulle po zaintalowaniu siebie (dzieki
    Amerykanom) w Paryzu zerwal stosunki dyplomatyczne z Polska (na rok przd Jalta)
    i uznal bandytow przywiezionych przez NKWD jak "rzad" w Warszawie. Jezeli to
    nie sa wrogie posuniecia to majac takich przyjaciol jak Francja nie
    potrzebujemy wrogow.
    > I byc moze bedziemy musieli zbawiac Europe (przy pomocy Ameryki) bo taka jest
    > > nasza tradycyjna rola na tym kontynencie. Mam nadzieje, ze sila Ameryki
    > > wystarczy bysmy nie poniesli za duzych kosztow. A wiec Polska jako Kon
    > > Trojanski WOLNOSCI w UE !!!!!
    > >
    > Koszulę na piersi już rozdarłeś? Ty to chyba musi bardzo nienawidzić tej
    > Polski. Takie odnoszę wrażenie.
    > Mirmat: A odnosze wrazenie, ze dla Ciebie Polska to PRL.
    Znooowu. Mirmat - to żałosne. :)))))))))))))) Musisz się bardziej wysilić. Na
    mnie Twoje wycieczki osobiste nie działają. ;)
    Mirmat: A Ty myslisz, ze zadziala na mnie wulgarne oszcerstwo, ze "nienawidze
    tej Polski"? Czy to nie ewidentne, ze skoro rozpiera mnie duma z mojej Ojczyzny
    a czuje obr
  • Gość: mirmat IP: 209.135.115.* 14.02.05, 01:23
    Mirmat: A Ty myslisz, ze zadziala na mnie wulgarne oszcerstwo, ze "nienawidze
    tej Polski"? Czy to nie ewidentne, ze skoro rozpiera mnie duma z mojej Ojczyzny
    a czuje obrzydzenie do PRL-u, to ochydna implikacja, ze "nienawidze Polski"
    oznacza, ze dla Ciebie Polska to PRL!!! To jest wylacznie oparte na tym co
    piszesz a nie na przyklad skad piszesz (typowy personalny atak na mnie).
    > Jak wiesz mam lepsze wyobrazenie o mojej Ojczyznie niz Ty.
    uuuuuuuuuu, co? Temat się nie spodobał? Nadepnąłem na odcisk? Ok. Super.
    Zapamiętuję i wrócę do tematu za kilka miesięcy, by cię podenerwować... :))))
    Mirmat: Wiesz, ze UWIELBIAM ten temat!!! Wiec czemu ten unik z zawieszeniem
    tego zagadnienia na "kilka miesiecy"? Wiem, ze Eurokolchoz i jego zwolennicy
    pragneliby by republikanie znizyli sie do poziomu "demokratow" zabiegajac o
    wzgledy smierdzacego "jadra" Unii. I moze z Powellem mieliscie jakies szanse.
    Ale dzis w Bialym Domu rzadza Rumsfeld, Condi i Cheney! Takiego zespolu nie
    mial nawet Ronald Reagan! Chyba jednak potrzebna Ci bedzie kilkumiesieczna
    przerwa.
  • 1tomasz1 14.02.05, 09:40
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Mirmat: A Ty myslisz, ze zadziala na mnie wulgarne oszcerstwo, ze "nienawidze
    > tej Polski"? Czy to nie ewidentne, ze skoro rozpiera mnie duma z mojej
    Ojczyzny
    >
    > a czuje obrzydzenie do PRL-u, to ochydna implikacja, ze "nienawidze Polski"
    > oznacza, ze dla Ciebie Polska to PRL!!! To jest wylacznie oparte na tym co
    > piszesz a nie na przyklad skad piszesz (typowy personalny atak na mnie).
    > > Jak wiesz mam lepsze wyobrazenie o mojej Ojczyznie niz Ty.
    > uuuuuuuuuu, co? Temat się nie spodobał? Nadepnąłem na odcisk? Ok. Super.
    > Zapamiętuję i wrócę do tematu za kilka miesięcy, by cię podenerwować... :))))
    > Mirmat: Wiesz, ze UWIELBIAM ten temat!!! Wiec czemu ten unik z zawieszeniem
    > tego zagadnienia na "kilka miesiecy"? Wiem, ze Eurokolchoz i jego zwolennicy
    > pragneliby by republikanie znizyli sie do poziomu "demokratow" zabiegajac o
    > wzgledy smierdzacego "jadra" Unii. I moze z Powellem mieliscie jakies szanse.
    > Ale dzis w Bialym Domu rzadza Rumsfeld, Condi i Cheney! Takiego zespolu nie
    > mial nawet Ronald Reagan! Chyba jednak potrzebna Ci bedzie kilkumiesieczna
    > przerwa.

    Z tego co widzę, będzie to o wiele szybciej. :)))
    Nie panikuj już tak... :))))
  • 1tomasz1 14.02.05, 09:39
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > > jak to wygląda w moim mieście. Niestety 90% PiS to byłe AWS.
    > I co Ty na to? Zatkało?
    > Mirmat: Co by mnie mialo zatkac? Wielu w AWS-ie to byli autentyczni
    > Solidarnosciowcy z ktorymi teraz ku obuzeniu snajpera PiS negocjuje
    przymierze.

    Nie stwierdzam oburzenia u Snajpera, ale Ty jak zwykle wiesz lepiej.
    Skoro połowa PiS, to byłe AWS, powinno Ci to dać do myślenia...

    >
    > A co sie stalo w czasie kiedy UW-ecy na czele z Baklcerowiczem zagarneli
    > finanse III RP to kazdy wie

    No taaak. Znów z Ciebie wyłazi. Najlepiej to pewnie było za pierwszego SLD, co?

    > bo slychac caly czas bylo ujadanie na "oszolomow" z
    >
    > AWS, ktorzy nie chca podporzadkowac sie Buzkowi i jego sitwie i
    > blokuja "prywatyzacje".

    Jesteś za nacjonalizacją????

    > To te jak ich nazywali AWS-owskie "oszolomy" stworzyly
    > dzis PiS (choc z ubolewaniem stwierdzam, ze niektorzy zjawili sie w LPR). I
    > chwala im za ich "oszolomstwo" bo nie wszystko za AWS przekrecono
    > jak "prywatyzacje" PZU.

    A wcześniej pisałeś źle o AWS. Stwierdzam, żeś krętacz.

    > > Mirmat: Ja napisalem "slucha". Jest roznica (moze nie dla wielbicieli PRL
    > -u)
    >
    > Daruj sobie ten PRL. JUż ustaliliście ze Snjaperem, kto i dlaczego miłował
    > PRL. ;)
    > Mirmat: podparles sie "autorytetem" snajpera!!! Gratuluje! Czy Ty tez
    > sie "obuzasz" na Liste Wildsteina?
    >
    Też? Nie.

    > > miedzy sluchaniem a wykonywaniem rozkazow. Sluchac mozna przyjaciol rozka
    > zy
    > > wykonuje sie przelozonych. A w Polskiej racji stanu lezy by nasi przyjaci
    > ele
    > zza Atlantyku
    > sic, sic, sic!
    > Mirmat Tak, tak, tak, tak!!!!

    blablabla.

    > > byli silni a nasi wrogowie w Europie slabi.
    > sic, sic, sic! :))))))))))))
    > Mirmatr; Hmmmmmmm?????

    wrogowie... :)))))

    > > Ta prosta zasade poznal
    > > juz Pilsudski no ale on byl Polskim Patriota i to w stylu PiS-u.
    > Piłsudski stosował zasadę 2 sojuszników. Poczytaj cokolowiek na jego temat.
    > Mirmat: Staram sie nie czytac endeckich czy komunistycznych zrodel na temat
    > Najwiekszego Polaka wszechczasow bo bardzo przypominaja one wypociny
    snajpera.
    > A po za tym Pilsudzski zawsze wierzyl we wlasne sily Polakow i mial racje.

    Poczytaj więc jego wspomnienia. Chyba nie za wiele o nim wiesz, skoro nie
    sprostowałeś tego co napisałem. Tak Cię tylko podpuściłem... :))))

    > > Taa, a Chińczycy w Tybecie. Ostatnio na forum padały zarzuty, że Francja
    > nie
    > > angażuje się militarnie w konflikty afrykańskie. Gdzie 2 fobów tam 3
    > zdania. :)
    > > Mirmat: Widac, ze nie wiesz jak rozrozniac foba on normalanego. Ja bym
    > trzymal Francuzow w Paryskim burdelu i nigdzie nie wysylal.
    >
    > Bo ich nie lubisz. Masz prawo i pewnie chcesz by nikt Ci go nie odbierał. :)))
    > Mirmat: Nie lubie, kiedy jakis polityczna miernota radzi Polakom by "nie
    > tracili okazji siedzenia cicho".

    Dla mnie to był wyraz bezsilności. Więcej wiary w Polsków, Mirmat.

    > > No pewnie, że nie mieliśmy. Roosevelt bał się jak ognia angażować (a co
    > dopiero coś podpisywać) sprawy Europy wschodniej (oczywiście poklepał Polaków
    > po ramienia i... odsyłał do brytyjczyków), gdzie bez walki i z wielką
    radością
    > > ustanowił strefę wpływów ZSRR.
    > > Mirmat: Chyba wiesz, ze obecni amerykanscy wielbiciele Roosevelta to
    > > wielbiciele Czyraka i Szredera?
    >
    > hahahahaha, widziałem. Jesteś przewidywalny do granic. Tośmy podyskutowali.
    > Powiedz jeszcze, że w USA ups we Francji, biją murzynów. :)))
    > Mirmat: A co mnie obchodza murzyni? Mnie chodzi by nikt nie atakowal Polakow

    Sam ich (nas) atakujesz.

    > bo
    >
    > obroncow murzynow namnozylo sie co nie miara. Co jest przewidywalne to to, ze
    > ta sama sitwa po bu stronach Atlantyku plujaca na Polske, Busha, czy Izrael
    > beszczelnie ubliza Polakom walczacym w II Wojnie Swiatowej nazywajac
    > ich "nazistami" budujacymi "polskie obozy smierci". To NYTimes, Soros,
    Chomsky,
    >
    > no i ich eurokolchozowi odpowiednicy jak zielony Kon-Bandyta czy pro-unijne
    > gadzinowki specjalizuja sie w werbalnym okladaniu Polakow. No ale Ty bardziej
    > sie martwisz w rzeczywistych czy urojonych niecheciach Amerykanow do
    murzynow.

    Co zrobiłeś, żeby to prostować? Na tym gruncie się realizuj, jak już gdzieś
    musisz. Zrobisz więcej dobrego.

    > Co mieli zrobić? Chyba sobie żartujesz. Ustanowili linie Curzona? Ustanowili.
    > Do tego jeszcze przez 3 lata za plecami Polaków prowadzili tajne rozmowy ze
    > Stalinem (na marginesie, którego prezydent USA podziwiał). Gdyby chociaż
    > jeszcze uczciwie powiedzieli to prosto w oczy. Może nie zginęłoby tele
    Polaków
    > w powstaniu... Śmieszny jesteś z tym Twoim amerykanizmem.
    > Mirmat: Smieszny jestes ze swoim apologizmem Europy.

    No dobrze. Dawaj cytat.

    > Swoja pogarde w stosunku
    > dop Roosevelta

    A on nie był prezydentem USA????

    > wyrazilem wielokrotnie i nie wiem co jeszcze moge napisac o te
    > lewackiej gangrenie jaka w jego czasie kontrolowala Waszyngton. Wytepil ja
    dosc
    >
    > skutecznie jeden z moich Amerykanskich bohaterow senator McCarthy. Ale
    > porownuje wystepek Jalty do tego co wyprawial DeGaulle w 1944 i potem tworzac
    z
    >
    > Niemcami polityke "detente", ktora opuznila upadek komuny przynajmniej o
    dekade
    > .

    A jak za 4 lata wygrają demokraci?

    > > > Mirmat: sluzalczosc endecji wobec Kremla jest w pelni udokumentowan
    > a.
    > > Ależ oczywiście, że tak. To było wszak podstawą ich istnienia. Proszę jak
    > to
    > > pięknie się układa. Jeden wymarzył sobie służalczość Polski wobec Moskwy,
    >
    > drugi wobec Waszyngtonu, a obaj krytykują tę wobec Brukseli. ;)
    > > Mirmat: Od kiedy Ameryka byla naszym wrogiem?
    > A od kiedy jest Francja???
    > Mirmat: Chocby w 1940 roku kiedy LEGALNY rzad z Vichy stal sie
    sprzymierzencem
    > Hitlera

    Hmmmm. Legalny piszesz. Tak samo jak legalne były rządy PRL-u. Bredzisz.

    > nie mowiac o tym kiedy DeGaulle po zaintalowaniu siebie (dzieki
    > Amerykanom) w Paryzu zerwal stosunki dyplomatyczne z Polska (na rok przd
    Jalta)
    >
    > i uznal bandytow przywiezionych przez NKWD jak "rzad" w Warszawie. Jezeli to
    > nie sa wrogie posuniecia to majac takich przyjaciol jak Francja nie
    > potrzebujemy wrogow.

    Pała z historii. W 1940 USA poparły rząd Vichy. A pamiętasz jego słynny radiowy
    apel do narodu francuskiego, wzywający do dalszej walki. Wiesz, że został
    skazany na karę śmierci? Nie brał udziału w spotkaniu w Jałcie, gdzie
    podzielono Europę. Jesteś kłamcą, manipulantem czy nie masz wiedzy?
  • snajper55 14.02.05, 15:34
    1tomasz1 napisał:

    > No taaak. Znów z Ciebie wyłazi.Najlepiej to pewnie było za pierwszego SLD, co?

    Toważyszowi Mirosławowi nnajlepiej było za PRL, gdy miał taką swobodę
    podróżowania jak my teraz. I parę innych przywilejów należnych waadzy miał
    pewnie wtedy.

    > Jesteś za nacjonalizacją????

    Jak każdy były towarzysz. Tęskni za dawnymi czasami, gdy proletariat pijał
    szampana i zażerał się kawiorem ustami swych przedstawicieli.

    > A wcześniej pisałeś źle o AWS. Stwierdzam, żeś krętacz.

    Oraz kłamca i manipulant.

    > Poczytaj więc jego wspomnienia. Chyba nie za wiele o nim wiesz, skoro nie
    > sprostowałeś tego co napisałem. Tak Cię tylko podpuściłem... :))))

    Na kursach w Moskwie o Piłsudskim nie uczono.

    > Jesteś kłamcą, manipulantem czy nie masz wiedzy?

    Wszystko razem.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: hegemon IP: *.chello.pl 30.01.05, 23:01
    PS...
    "Narodowy Kapitalizm z sojuszem Atlantyckim jako ostoja
    > polityki zagranicznej oraz osuszanie bagna Eurokolchozowego czyli III RP
    > jako "kon trojanski" Statuly Wolnosci w Brukseli.
    "
    Pytałem co proponujesz wzamian... Nie musisz odpowiadać. Znalazłem. I na prawdę
    ręce mi opadają. To masz pomysł. Jeszcze tylko dżina brakuje, żeby spełnił
    twoje życzenia.

    Narodowy kapitalizm?!?!?!? Co to jest? człowieku? Halo ziemia mamy rok 2005, a
    nie 1880.

    Sojusz Atlantycki ostoja polityki zagranicznej. No tak codziennie rano pobudka
    US flaga na maszt i z magnetofonu "jesteś lekiem na całe zło". USA mogą mieć
    interes tylko i wyłącznie w zrobieniu tu sobie bazy militarnej a la Izrael.
    Boomu godpodarczego z tego oczywiście nie będzie, co najwyżej dwa McDonalds'y
    więcej dla stacjonujących marines. Tylko, czy będzie im zależeć na ochładzaniu
    stosunków z UE i Rosją?! Odpowiedz sobie na to pytanie. Co najwyżej taki układ
    jeszcze bardziej zbliżyłby Rosję i Niemcy. Gwarantuję, że nie miały by w takiej
    konstelacji geopolitycznej przyjaznych zamiarów. A USA mimo tego osrają według
    Ciebie drugi rynek świata czyli UE, zaplecze tanich surowców i ogromny rynek
    zbytu czyli Rosję i wybierze zacofaną Polskę... Chyba w imię tego tradycyjnego
    sojuszu. Ciekawe skąd ta tradycja. A może ekstradycja? To przy porwaniach
    samolotu - jak tłumaczył Ryszard Ochódzki. Z resztą poziom abstrakcji ten sam
    co w twoich pomysłach.

    I jeszcze Ukraina. Czy zdajesz sobie sprawę z dwóch rzeczy? Po pierwsze
    zbliżenie się Polski i Ukrainy nastąpiło, ponieważ jesteśmy jej drogą od UE!
    Kijów ma w dupie jakieś dwustronne układziki z Warszawą i wplątanie się w mało
    ciekawy układ z patrzącymi wilkiem Rosją i Niemcami. Po drugie w końcu. Co
    chcesz zaproponować jeszcze bardziej zacofanej od Polski Ukrainie? Jak
    zamierzasz przekonać Ukrainę, że taki właśnie układ jest dla niej
    korzystniejszy od współpracy z Rosją lub UE? Powołasz się na tradycyjne więzy?
    To pojedź do Lwowa i spytaj co myślą o Polakach. No, teraz może nastąpiła
    niewielka zmiana. Ale powtarzam: zbliżenie ukraińsko-polskie wynika z faktu, że
    jesteśmy bramą dla Kijowa do UE. Tylko!!! Mało tego nie będąc członkiem Unii
    pomoc pomarańczowej rewolucji miałaby skuteczność pierdnięcia w komorze gazowej
    i w tej chwili, w Kijowie siedziałby gubernator cara Wołodzi Janukowicz.

    Totalna destabilizacja! Oto co proponujesz! W imię czego? Wybijania się na
    niezależność. To są majaki!!!

    I jeszcze hit. Kto ma wprowadzać Narodowy Kapitalizm? PIS! Czyli gospodarcza
    lewica! przecież to co piszesz to stek bzdur i niedorzeczności!

    Niestety drogi mirmacie czas się obudzić z cudownego snu. Polska bez Unii
    Europejskiej w przeciągu 10 lat cofnie się do poziomu z 1988 roku. Dlaczego?
    Napisałem wyżej, bo trzecia opcja LPR - czyli związanie się z Rosją pozostaje
    poza wszelkimi komentarzami.

    dziękuję miłego wieczoru.
  • Gość: mirmat IP: 209.135.115.* 31.01.05, 03:31
    hegemon napisał:> "Narodowy Kapitalizm z sojuszem Atlantyckim jako ostoja
    > > polityki zagranicznej oraz osuszanie bagna Eurokolchozowego czyli III RP
    > > jako "kon trojanski" Statuly Wolnosci w Brukseli.
    > "Pytałem co proponujesz wzamian... Nie musisz odpowiadać. Znalazłem. I na
    prawdę ręce mi opadają. To masz pomysł. Jeszcze tylko dżina brakuje, żeby
    spełnił twoje życzenia.
    Mirmat: Kazda ideje mozna osmieszyc epitetami. Wskoczyles w dyskusje jaka
    prowadze na tym forum od roku. Narodowy Kapitalizm byl z sukcesem wprowadzany
    w II RP w okresie pisudczykowskim kiedy Polska w okresie najwiekszego krachu
    ekonomicznego na swiecie (po 1927 - przewrot majowy byl w 1926)rozwijala sie
    wyjatkowo pomyslnie. Dzis, wspolczesna wersje Narodowego Kapitalizmu
    zaaplikowali sobie Tajwan, Korea, Singapur czy inne "tygrysy". Nie lubie sie
    powtarzac ale jezeli chcesz to wytlumacze raz jeszcze tym razem skrotowo, co
    mam na mysli: Rozwoj wlasnego narodowego kapitalu dzieki pomocy panstwa - w II
    RP Cegielski, COP, Przemysl Chemiczny, infrastruktura like magistrala kolejowa
    Gdynia Slask. Dzis u "tygrysow" mamy przemysl elektoniczny, samochodowy
    (Hunday, Deawo itp), przemysl budowy okretow itp. To w szystko zosytalo
    stworzone dzieki polityce krajow dalekowschodnich, ktore wspomagaly wlasnych
    przedsiebiorcow polityka celna, podatkowa i kapitalowa.

    Co do polityki zagranicznej i naszych stosunkow z Stanami Zjednoczonymi to tyle
    napisales, ze musze nabrac wpierw oddechu.
    Rowniez zycze miłego wieczoru.

  • 1tomasz1 31.01.05, 08:43
    Bardzo mi się podoba ta amerykańska wolność słowa. Kiedy podczas obchodów 60-
    tej rocznicy wyzwolenia Auschwitz przemawiał Bartoszewski i krytycznie
    wypowiadał się w temacie roli USA dotyczącej powojennego podziału Europy, CNN
    przełączyło się na prognozę pogody dla rejonu Oświęcim-Kraków. Bartoszewski nie
    omieszkał później tego faktu odpowiednio skomentować.
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 31.01.05, 15:47
    1tomasz1 napisał:
    > Bardzo mi się podoba ta amerykańska wolność słowa. Kiedy podczas obchodów 60-
    > tej rocznicy wyzwolenia Auschwitz przemawiał Bartoszewski i krytycznie
    > wypowiadał się w temacie roli USA dotyczącej powojennego podziału Europy, CNN
    > przełączyło się na prognozę pogody dla rejonu Oświęcim-Kraków. Bartoszewski
    nie
    >
    > omieszkał później tego faktu odpowiednio skomentować.
    Mirmat: dZIEKI, DZIEKI DZIEKI! DOSKONALY PRZYKLAD NA AMERYKANSKA WOLNOSC SLOWA.
    Tak lewacka gadzinowka Turnera i Jane (Hanoi) Fondy nie po raz pierwszy
    wykazala sie swoja polakozerczoscia tak jak inny tego typu szmatlawiec New
    York Times. Czego 1tomasz nie zauwazyl, ze te gadzinowki nienawidza Busha,
    potepiaja Amerykanska polityke a co rowniez Tomasz nie zauwazyl, ze prof.
    Bartoszewski jest wielkim zwolennikiem bliskiego sojuszu z Ameryka. Nie
    widzisz tez, ze w Ameryce sa inne media jak FOX News, ktore z przyjemnoscia
    wypelnia luki wynikle z lewackosci CNN. Rezultat Amerykanskiej WOLNOSCI SLOWA?
    Popularnosc CNN spada na pysk a FOX News bije w rankingach wszystkie inne
    stacje. Bush mimo nienawistnej propagandy lewackich mediow jak CNN i smieci z
    Hollywood jak Micheal Moore wygrywa wybory z zwiekszona sila w Kongresie. I tak
    dzieki Wonosci Slowa, Ameryka Jalty, Roosevelta, Cartera, Kerry'ego i
    amerykanskich wielbicieli Eurokolchozu PRZEGRYWA a Ameryka jaka ja i prof.
    Bartoszewski uwielbia WYGRYWA.

    Jezeli tak na prawde chcesz przykladu tlamszenia Wolnosci Slowa to masz ja w
    modelowanej na Eurokolchoz Kanadzie. Tu polakozercza CNN Turnera i Jane (Hanoi)
    Fondy jest rozpowszechniana z poparciem rzadowego CRTC a proAmerykanski FOX
    News jest ZAKAZANY !!!!!!
  • 1tomasz1 03.02.05, 09:12
    Dla Ciebie nie ma żadnych świętości, co? Jak tylko coś Ci się kojarzy, to
    opluwasz.

    > Jezeli tak na prawde chcesz przykladu tlamszenia Wolnosci Slowa to masz ja w
    > modelowanej na Eurokolchoz Kanadzie. Tu polakozercza CNN Turnera i Jane
    (Hanoi)
    >
    > Fondy jest rozpowszechniana z poparciem rzadowego CRTC a proAmerykanski FOX
    > News jest ZAKAZANY !!!!!!

    To ja już wolę Polskę. Tu nawet TV Trwam nie jest zakazane. :))))
  • mirmat1 05.02.05, 15:52
    Dla Ciebie nie ma żadnych świętości, co? Jak tylko coś Ci się kojarzy, to
    opluwasz.
    Mirmat: Cos Ci sie pomylilo z tymi "swietosciami". Dla mnie swietoscia opluwana
    regulatnie na internetowych forum przez eurokolchozowych konformistow jest moja
    Ojczyzna Polska, ktorej panstwowosc zaczela sie w AD 966 za Mieszka I i trwala
    w republikanskiej I, II i teraz III Rzeczypospolitej. Jakiekolwiek skojarzenia
    tej Swietosci z obrzydliwosciami takimi jak Kraj Nadwislanski, Republika
    Marchlewskiego, Generalna Guberia czy PRL jest warte spluniecia kazdego
    uczciwego czlowieka. I ja podobnie, jak widze ochyde, to zdrowo sobie spluwam.
    > Jezeli tak na prawde chcesz przykladu tlamszenia Wolnosci Slowa to masz ja w
    > modelowanej na Eurokolchoz Kanadzie. Tu polakozercza CNN Turnera i Jane
    (Hanoi)
    >
    > Fondy jest rozpowszechniana z poparciem rzadowego CRTC a proAmerykanski FOX
    > News jest ZAKAZANY !!!!!!

    To ja już wolę Polskę. Tu nawet TV Trwam nie jest zakazane. :))))
    Mirmat: Ja caly czas pisze, ze WOLE POLSKE od tego Eurokolchozu czy Kanady. Ale
    z przerazeniem widze, ze po wejsciu stalinowskiej konstytucji UE moja Ojczyzna
    wejdzie na droge politycznie poprawnego despotyzmu.

  • 1tomasz1 05.02.05, 20:21
    mirmat1 napisał:

    > Dla Ciebie nie ma żadnych świętości, co? Jak tylko coś Ci się kojarzy, to
    > opluwasz.
    > Mirmat: Cos Ci sie pomylilo z tymi "swietosciami". Dla mnie swietoscia
    opluwana
    >
    > regulatnie na internetowych forum przez eurokolchozowych konformistow jest
    moja
    >
    > Ojczyzna Polska, ktorej panstwowosc zaczela sie w AD 966 za Mieszka I i
    trwala
    > w republikanskiej I, II i teraz III Rzeczypospolitej.

    Sam to robisz na każdym kroku. Mam Ci przypomnieć Twoje teksty? To samo robisz
    ze swoją nową Ojczyzną - Kanadą. Widocznie ten typ tak ma. Dla mnie to żałosne
    miotanie się.

    > Jakiekolwiek skojarzenia
    > tej Swietosci z obrzydliwosciami takimi jak Kraj Nadwislanski, Republika
    > Marchlewskiego, Generalna Guberia czy PRL jest warte spluniecia kazdego
    > uczciwego czlowieka. I ja podobnie, jak widze ochyde, to zdrowo sobie spluwam.
    > > Jezeli tak na prawde chcesz przykladu tlamszenia Wolnosci Slowa to masz j
    > a w
    > > modelowanej na Eurokolchoz Kanadzie. Tu polakozercza CNN Turnera i Jane
    > (Hanoi)
    > >
    > > Fondy jest rozpowszechniana z poparciem rzadowego CRTC a proAmerykanski F
    > OX
    > > News jest ZAKAZANY !!!!!!
    >
    > To ja już wolę Polskę. Tu nawet TV Trwam nie jest zakazane. :))))
    > Mirmat: Ja caly czas pisze, ze WOLE POLSKE od tego Eurokolchozu czy Kanady.

    Jak masz odwagę to wracaj.

    > Ale
    >
    > z przerazeniem widze, ze po wejsciu stalinowskiej konstytucji UE moja
    Ojczyzna
    > wejdzie na droge politycznie poprawnego despotyzmu.
    >
    A co Ci do tego, jak już na stałe zadomowiłeś się w Kanadzie? Spakuj się i
    przenieś się na emeryturkę do USA. Może wtedy będziesz szczęśliwy i nie
    będziesz wylewał gorzkich żalów na forum.

    Nie daje Ci czasem do myślenia, że wszyscy mają o Tobie jednakowe zdanie?
  • Gość: mirmat IP: 209.135.110.* 06.02.05, 06:43
    > Dla Ciebie nie ma żadnych świętości, co? Jak tylko coś Ci się kojarzy, to
    > opluwasz.
    > Mirmat: Cos Ci sie pomylilo z tymi "swietosciami". Dla mnie swietoscia
    opluwana regulatnie na internetowych forum przez eurokolchozowych konformistow
    jest moja Ojczyzna Polska, ktorej panstwowosc zaczela sie w AD 966 za Mieszka I
    i trwala w republikanskiej I, II i teraz III Rzeczypospolitej.
    1tomasz1: Sam to robisz na każdym kroku. Mam Ci przypomnieć Twoje teksty?
    Mirmat: Taaaaak! pokaz mi jeden tekst, ktory nie bylby czystym uwielbieniem
    MOJEJ (a nie twojej - PRL-owskiej) OJCZYZNY! Niedowidzenie (czy przewidzenia)
    jest jak widac plaga eurotomanow.
    1tomasz1: To samo robisz ze swoją nową Ojczyzną - Kanadą. Widocznie ten typ tak
    ma. Dla mnie to żałosne miotanie się.
    Mirmat: Mojej "Ojczyzny - Kanady"???? Raczysz zartowac. Tu place podatki i to
    pewnie za duze.
    > To ja już wolę Polskę. Tu nawet TV Trwam nie jest zakazane. :))))
    > Mirmat: Ja caly czas pisze, ze WOLE POLSKE od tego Eurokolchozu czy Kanady.
    1tomasz1: Jak masz odwagę to wracaj.
    Mirmat: Dopuki Bruksela nie wprowadzi stalinowskiej konstytucji przyjazd do
    Ojczyzny nie wymaga od nikogo odwagi a jest dla mnie sama przyjemnoscia
    oddychanie wolnym (jeszcze) powietrzem III RP po stechliznie kanadyjskich
    mediow nie mowiac co czuje jak widze mlodych Polakow pielgrzymujacych do
    Czestochowy zamiast na parady pedalow. Ale potem, kiedy o losach Polakow beda
    decydowali Niemieccy, Francuscy czy Szwedzcy wyborcy, moze mnie przywita na
    lotnisku snajper z "konstytucja" w reku i z obstawa eurogestapowcow gotowych
    walczyc z "ksenofobia".
    > Ale z przerazeniem widze, ze po wejsciu stalinowskiej konstytucji UE moja
    Ojczyzna wejdzie na droge politycznie poprawnego despotyzmu.
    >
    1tomasz1: A co Ci do tego, jak już na stałe zadomowiłeś się w Kanadzie? Spakuj
    się i przenieś się na emeryturkę do USA. Może wtedy będziesz szczęśliwy i nie
    będziesz wylewał gorzkich żalów na forum.
    Mirmat: z tymi wszystki osobistymi radami nie moge sie pozbierac. Czy mam
    wracac do Polski czy do USA (tak na prawde po trochu czuje sie w Ameryce jak w
    Polsce - no coz Bush by wygral u nas wyzej niz w USA!) A kto ci powiedzial, ze
    mnie nie ma w Polsce i Ameryce? A na moja emeryture to place przez 30 lat
    podatki w Kanadzie, wiec zamknij dziub eurokolchozniku.
    1tomasz1: Nie daje Ci czasem do myślenia, że wszyscy mają o Tobie jednakowe
    zdanie?
    Mirmat: Ile was? - Raz. No moze dwa, acha! powstala ta "Unia Lewicy" piejaca
    zachwyty nad konstytucja eurokolchozu i walczaca z "klerem" i "szowinizmem".
    Czy sadzisz, ze przejdzie przez prog wyborczy?
  • 1tomasz1 07.02.05, 09:47
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > > Dla Ciebie nie ma żadnych świętości, co? Jak tylko coś Ci się kojarzy, to
    >
    > > opluwasz.
    > > Mirmat: Cos Ci sie pomylilo z tymi "swietosciami". Dla mnie swietoscia
    > opluwana regulatnie na internetowych forum przez eurokolchozowych
    konformistow
    > jest moja Ojczyzna Polska, ktorej panstwowosc zaczela sie w AD 966 za Mieszka
    I
    >
    > i trwala w republikanskiej I, II i teraz III Rzeczypospolitej.
    > 1tomasz1: Sam to robisz na każdym kroku. Mam Ci przypomnieć Twoje teksty?
    > Mirmat: Taaaaak! pokaz mi jeden tekst, ktory nie bylby czystym uwielbieniem
    > MOJEJ (a nie twojej - PRL-owskiej) OJCZYZNY! Niedowidzenie (czy przewidzenia)
    > jest jak widac plaga eurotomanow.

    Klasyka. Wiesz co Mirmat, teraz trochę inaczej patrzę na to co piszesz.
    Na marginesie, chociaż wcale nie chce mi się już Tobie odpowiadać, plujesz na
    wszystko co polskie i co zostało zbudowane po 89 roku.

    > 1tomasz1: To samo robisz ze swoją nową Ojczyzną - Kanadą. Widocznie ten typ
    tak
    >
    > ma. Dla mnie to żałosne miotanie się.
    > Mirmat: Mojej "Ojczyzny - Kanady"???? Raczysz zartowac. Tu place podatki i to
    > pewnie za duze.

    I tu pluję na kraj, kóry mnie przygarnął - zapomniałeś dodać.

    > > To ja już wolę Polskę. Tu nawet TV Trwam nie jest zakazane. :))))
    > > Mirmat: Ja caly czas pisze, ze WOLE POLSKE od tego Eurokolchozu czy Kanad
    > y.

    Pytanie tylko: jaką Polskę? Z całą pewnością nie tę samą co ja i miliony osób
    tu mieszkających.

    > 1tomasz1: Jak masz odwagę to wracaj.
    > Mirmat: Dopuki Bruksela nie wprowadzi stalinowskiej konstytucji przyjazd do
    > Ojczyzny nie wymaga od nikogo odwagi a jest dla mnie sama przyjemnoscia
    > oddychanie wolnym (jeszcze) powietrzem III RP po stechliznie kanadyjskich
    > mediow nie mowiac co czuje jak widze mlodych Polakow pielgrzymujacych do
    > Czestochowy zamiast na parady pedalow. Ale potem, kiedy o losach Polakow beda
    > decydowali Niemieccy, Francuscy czy Szwedzcy wyborcy, moze mnie przywita na
    > lotnisku snajper z "konstytucja" w reku i z obstawa eurogestapowcow gotowych
    > walczyc z "ksenofobia".

    Żałosne. Jeżeli nie jest tak jak pisze Snajper, a taką mam nadzieję, to jesteś
    przykładem osobnika, z którym komuna wygrała. Mam nadzieję, że wiesz o czym
    myślę.

    > > Ale z przerazeniem widze, ze po wejsciu stalinowskiej konstytucji UE moja
    >
    > Ojczyzna wejdzie na droge politycznie poprawnego despotyzmu.
    > >
    > 1tomasz1: A co Ci do tego, jak już na stałe zadomowiłeś się w Kanadzie?
    Spakuj
    > się i przenieś się na emeryturkę do USA. Może wtedy będziesz szczęśliwy i nie
    > będziesz wylewał gorzkich żalów na forum.
    > Mirmat: z tymi wszystki osobistymi radami nie moge sie pozbierac.

    Zauważyłem już dawno, że nie możesz się pozbierać.

    > Czy mam
    > wracac do Polski czy do USA (tak na prawde po trochu czuje sie w Ameryce jak
    w
    > Polsce - no coz Bush by wygral u nas wyzej niz w USA!) A kto ci powiedzial,
    ze
    > mnie nie ma w Polsce i Ameryce? A na moja emeryture to place przez 30 lat
    > podatki w Kanadzie, wiec zamknij dziub eurokolchozniku.

    Nerwy puszczają? Dodam jeszcze, że mniemam, iż jak przeniesiesz się już do tych
    USA, to nie omieszkasz uskuteczniać plucia i na nich.

    > 1tomasz1: Nie daje Ci czasem do myślenia, że wszyscy mają o Tobie jednakowe
    > zdanie?
    > Mirmat: Ile was? - Raz. No moze dwa, acha! powstala ta "Unia Lewicy" piejaca
    > zachwyty nad konstytucja eurokolchozu i walczaca z "klerem" i "szowinizmem".
    > Czy sadzisz, ze przejdzie przez prog wyborczy?

    Mam nadzieję, że nie, biedaku. Fakty z życzeniami Ci się mylą. Potrafisz tylko
    nienawidzić. To właśnie zrobiła z Tobą komuna. O ile nie jest tak jak pisze
    Snajper...
  • Gość: mirmat IP: 209.135.109.* 08.02.05, 04:42
    > > Dla Ciebie nie ma żadnych świętości, co? Jak tylko coś Ci się kojarzy, to
    > > opluwasz.
    > > Mirmat: Cos Ci sie pomylilo z tymi "swietosciami". Dla mnie swietoscia
    > opluwana regulatnie na internetowych forum przez eurokolchozowych
    konformistow jest moja Ojczyzna Polska, ktorej panstwowosc zaczela sie w AD 966
    za Mieszka I i trwala w republikanskiej I, II i teraz III Rzeczypospolitej.
    > 1tomasz1: Sam to robisz na każdym kroku. Mam Ci przypomnieć Twoje teksty?
    > Mirmat: Taaaaak! pokaz mi jeden tekst, ktory nie bylby czystym uwielbieniem
    > MOJEJ (a nie twojej - PRL-owskiej) OJCZYZNY! Niedowidzenie (czy przewidzenia)
    > jest jak widac plaga eurotomanow.
    Klasyka. Wiesz co Mirmat, teraz trochę inaczej patrzę na to co piszesz.
    Na marginesie, chociaż wcale nie chce mi się już Tobie odpowiadać, plujesz na
    wszystko co polskie i co zostało zbudowane po 89 roku.
    Mirmat: TOMEK WCIAZ SZUKA TEKSTOW!!? A CZESC TEGO CO ZOSTALO ZBUDOWANE (A NIE
    UKRADZIONE PRZEZ LEWACTWO) PO 1990 (TAK PO 1990 A NIE 1989) ZOSTALO STWORZONE
    ZA MOJE PIENIADZE JAKIE UTOPILEM NA WARSZAWSKIEJ GIELDZIE.
    > 1tomasz1: To samo robisz ze swoją nową Ojczyzną - Kanadą. Widocznie ten typ
    tak ma. Dla mnie to żałosne miotanie się.
    > Mirmat: Mojej "Ojczyzny - Kanady"???? Raczysz zartowac. Tu place podatki i to
    > pewnie za duze.

    I tu pluję na kraj, kóry mnie przygarnął - zapomniałeś dodać.
    Mirmat: Ten kraj "przygarnal" kogos, ktorego nie trzeba bylo ksztalcic i ktory
    od pierwszych miesiecy zaczal placic podatki na tyle wysokie, ze kilku tubycow
    utrzymywalem na welfare. Nie mowiac o wielbicielu komunizmu premiera Trudeau,
    ktory dzieki moim podatkom zasilal Fidela Castro. Ale miarka sie przebrala
    kiedy tow. Pierre jako jedyny przywodca kraju NATO poparl wojne wypowiedziana
    Narodowi przez Jaruzela. No ale to moze byc powodem dla Twego uwielbiena pana
    Trudeau.
    > > To ja już wolę Polskę. Tu nawet TV Trwam nie jest zakazane. :))))
    > > Mirmat: Ja caly czas pisze, ze WOLE POLSKE od tego Eurokolchozu czy Kanady.

    Pytanie tylko: jaką Polskę? Z całą pewnością nie tę samą co ja i miliony osób
    tu mieszkających.
    Mirmat: Masz poczucie megalomanii z tymi milionami ale to normalne wsrod
    eurotomanow. Co do pewnosci, czym jest dla mnie Polska to pisalem w kazdym
    poscie, ze jest Ona kompletnie inna od Nadwislanskiego Kraju, Republiki
    Marchlewskiego, GG, PRL-u i wszystkiego co Ty z nia kojarzysz. Dziwne, ze po
    tylu moich postach dopiero teraz zauwazyles roznice miedzy nami.
    > 1tomasz1: Jak masz odwagę to wracaj.
    > Mirmat: Dopuki Bruksela nie wprowadzi stalinowskiej konstytucji przyjazd do
    > Ojczyzny nie wymaga od nikogo odwagi a jest dla mnie sama przyjemnoscia
    > oddychanie wolnym (jeszcze) powietrzem III RP po stechliznie kanadyjskich
    > mediow nie mowiac co czuje jak widze mlodych Polakow pielgrzymujacych do
    > Czestochowy zamiast na parady pedalow. Ale potem, kiedy o losach Polakow beda
    > decydowali Niemieccy, Francuscy czy Szwedzcy wyborcy, moze mnie przywita na
    > lotnisku snajper z "konstytucja" w reku i z obstawa eurogestapowcow gotowych
    > walczyc z "ksenofobia".
    Żałosne. Jeżeli nie jest tak jak pisze Snajper, a taką mam nadzieję, to jesteś
    przykładem osobnika, z którym komuna wygrała. Mam nadzieję, że wiesz o czym
    myślę.
    Mirmat: Tacy jak Ty nie mysla tylko wykonuja rozkazy. No moze mysla o tym jak
    to zamiast argumentowac moze by sie poboksowac. Ciekawe czy snajper juz trenuje
    przed przyjazdem do Toronta?
    > > Ale z przerazeniem widze, ze po wejsciu stalinowskiej konstytucji UE moja
    > > Ojczyzna wejdzie na droge politycznie poprawnego despotyzmu.
    > >
    > 1tomasz1: A co Ci do tego, jak już na stałe zadomowiłeś się w Kanadzie?
    Spakuj się i przenieś się na emeryturkę do USA. Może wtedy będziesz szczęśliwy
    i nie będziesz wylewał gorzkich żalów na forum.
    Mirmat: Wiec juz nie radzisz mi bym przyjezdzal do Polski? Zapewniam , ze
    snajpera sie nie boje chyba, ze bedzie mial pomoc gotowych na "walke z
    ksenofobia" eurogestapowcow.
    > Mirmat: z tymi wszystki osobistymi radami nie moge sie pozbierac.
    Zauważyłem już dawno, że nie możesz się pozbierać.
    Mirmat: Od kiedy przestalem inwestowac w Balcerowiczowskie przekrety to
    pozbieralem sie calkiem dobrze finansowo i calosciowo.
    > Czy mam wracac do Polski czy do USA (tak na prawde po trochu czuje sie w
    Ameryce jak w Polsce - no coz Bush by wygral u nas wyzej niz w USA!) A kto ci
    powiedzial, ze mnie nie ma w Polsce i Ameryce? A na moja emeryture to place
    przez 30 lat podatki w Kanadzie, wiec zamknij dziub eurokolchozniku.
    Nerwy puszczają? Dodam jeszcze, że mniemam, iż jak przeniesiesz się już do tych
    USA, to nie omieszkasz uskuteczniać plucia i na nich.
    Mirmat: Wlasnie bylem tam 3 miesiace i czulem sie prawie jak w Polsce przed
    wejsciem stalinowskiej konstytucji. Radochy bylo co niemiara po zwyciestwie
    Busha, choc sondaze opinii publicznej w Polsce wykazywaly, ze moi Kochani
    Rodacy cieszyli sie z republikanskiego zwyciestwa jeszcze bardziej niz sami
    Amerykanie!!!!!!!
    > 1tomasz1: Nie daje Ci czasem do myślenia, że wszyscy mają o Tobie jednakowe
    > zdanie?
    > Mirmat: Ile was? - Raz. No moze dwa, acha! powstala ta "Unia Lewicy" piejaca
    > zachwyty nad konstytucja eurokolchozu i walczaca z "klerem" i "szowinizmem".
    > Czy sadzisz, ze przejdzie przez prog wyborczy?
    Mam nadzieję, że nie, biedaku. Fakty z życzeniami Ci się mylą. Potrafisz tylko
    nienawidzić. To właśnie zrobiła z Tobą komuna. O ile nie jest tak jak pisze
    Snajper...
    Mirmat: czy nie widzicie, ze mam doskonala zabawe z Wami eurokomuchami?
    Poczatkowo kiedy przeszliscie na osobiste wycieczki myslalem sie wziasc za cos
    innego ale teraz to forum to sama radosc. Tak dalej!
  • 1tomasz1 08.02.05, 08:23
    > Mirmat: TOMEK WCIAZ SZUKA TEKSTOW!!? A CZESC TEGO CO ZOSTALO ZBUDOWANE (A NIE
    > UKRADZIONE PRZEZ LEWACTWO) PO 1990 (TAK PO 1990 A NIE 1989) ZOSTALO STWORZONE
    > ZA MOJE PIENIADZE JAKIE UTOPILEM NA WARSZAWSKIEJ GIELDZIE.

    chłe, chłe, chłe. Znów ta giełda. :))) Napisz jeszcze o Balcerowiczu i
    milionach lewackich Polaków, którzy Cię okradli. Kasa, kasa, kasa, Mirmat.
    Symtomatyczne...

    > > Mirmat: Mojej "Ojczyzny - Kanady"???? Raczysz zartowac. Tu place podatki
    > i to
    > > pewnie za duze.
    >
    > I tu pluję na kraj, kóry mnie przygarnął - zapomniałeś dodać.
    > Mirmat: Ten kraj "przygarnal" kogos, ktorego nie trzeba bylo ksztalcic i
    ktory
    > od pierwszych miesiecy zaczal placic podatki na tyle wysokie, ze kilku
    tubycow
    > utrzymywalem na welfare. Nie mowiac o wielbicielu komunizmu premiera Trudeau,
    > ktory dzieki moim podatkom zasilal Fidela Castro. Ale miarka sie przebrala
    > kiedy tow. Pierre jako jedyny przywodca kraju NATO poparl wojne wypowiedziana
    > Narodowi przez Jaruzela. No ale to moze byc powodem dla Twego uwielbiena pana
    > Trudeau.

    Przepraszam, ale co mnie to obchodzi? Masz obsesję. Komuch w każdej szafie.
    Połowa (ta nierepublikańska) USA też jest lewacko komunistyczna? Jak się
    pokłócisz z żoną to też jej nadajesz od komuchów? ;)

    > Pytanie tylko: jaką Polskę? Z całą pewnością nie tę samą co ja i miliony osób
    > tu mieszkających.
    > Mirmat: Masz poczucie megalomanii z tymi milionami ale to normalne wsrod
    > eurotomanow.

    I kto to mówi? Tzn o tej megalomanii. :)))))

    > Co do pewnosci, czym jest dla mnie Polska to pisalem w kazdym
    > poscie, ze jest Ona kompletnie inna od Nadwislanskiego Kraju, Republiki
    > Marchlewskiego, GG, PRL-u i wszystkiego co Ty z nia kojarzysz.

    A teraz poważnie (chociaż mam wątpliwości czy z paranoikiem da się rozmawiać na
    płaszczyźnie racjonalnej) dlaczego sądzisz, że jestem nastawiony pro-PRL-
    owsko??? Z czego to wynika (bo chyba nie z tego co piszę)? Pytam z ciekawości,
    kiedyś interesowałem się takimi przypadkami.

    > Dziwne, ze po
    > tylu moich postach dopiero teraz zauwazyles roznice miedzy nami.

    Nie teraz. Właśnie ta diametralna różnica (o ile jesteś rzeczywiście zdrowy)
    tak mnie zainteresowała, że poświęcam Ci jeszcze uwagę.

    > Żałosne. Jeżeli nie jest tak jak pisze Snajper, a taką mam nadzieję, to
    jesteś
    > przykładem osobnika, z którym komuna wygrała. Mam nadzieję, że wiesz o czym
    > myślę.
    > Mirmat: Tacy jak Ty nie mysla tylko wykonuja rozkazy.

    To się w psychologii nazywa projekcja. :))) Symptomatyczne...

    > No moze mysla o tym jak
    > to zamiast argumentowac moze by sie poboksowac. Ciekawe czy snajper juz
    trenuje
    >
    > przed przyjazdem do Toronta?

    Czyżby już kiedyś Cię to spotkało? :)

    > > > Ale z przerazeniem widze, ze po wejsciu stalinowskiej konstytucji U
    > E moja
    > > > Ojczyzna wejdzie na droge politycznie poprawnego despotyzmu.
    > > >
    > > 1tomasz1: A co Ci do tego, jak już na stałe zadomowiłeś się w Kanadzie?
    > Spakuj się i przenieś się na emeryturkę do USA. Może wtedy będziesz
    szczęśliwy
    > i nie będziesz wylewał gorzkich żalów na forum.
    > Mirmat: Wiec juz nie radzisz mi bym przyjezdzal do Polski?

    Po co? Szkoda mi Cię. Przeżyłbyś szok. Jeszcze byś sobie coś zrobił. Nie lepiej
    do ukochnego (choć w połowie komunistycznego) USA?

    > Zapewniam , ze
    > snajpera sie nie boje chyba, ze bedzie mial pomoc gotowych na "walke z
    > ksenofobia" eurogestapowcow.

    :)))))) Oczywiście znów nie obrażasz biedaku Polaków...

    > > Mirmat: z tymi wszystki osobistymi radami nie moge sie pozbierac.
    > Zauważyłem już dawno, że nie możesz się pozbierać.
    > Mirmat: Od kiedy przestalem inwestowac w Balcerowiczowskie przekrety to
    > pozbieralem sie calkiem dobrze finansowo i calosciowo.

    uuuuuuuuuu, aż tak Ci to dał w d...? Biedactwo... :))))

    > > Czy mam wracac do Polski czy do USA (tak na prawde po trochu czuje sie w
    > Ameryce jak w Polsce - no coz Bush by wygral u nas wyzej niz w USA!) A kto ci
    > powiedzial, ze mnie nie ma w Polsce i Ameryce? A na moja emeryture to place
    > przez 30 lat podatki w Kanadzie, wiec zamknij dziub eurokolchozniku.

    > Nerwy puszczają? Dodam jeszcze, że mniemam, iż jak przeniesiesz się już do
    tych
    >
    > USA, to nie omieszkasz uskuteczniać plucia i na nich.
    > Mirmat: Wlasnie bylem tam 3 miesiace i czulem sie prawie jak w Polsce przed
    > wejsciem stalinowskiej konstytucji.

    Zapomniałeś dodać, pogrobowej. :)))
    Fajnie było w USA? ;)

    > Radochy bylo co niemiara po zwyciestwie
    > Busha, choc sondaze opinii publicznej w Polsce wykazywaly, ze moi Kochani
    > Rodacy cieszyli sie z republikanskiego zwyciestwa jeszcze bardziej niz sami
    > Amerykanie!!!!!!!

    I te same sondaże mówią, że Polacy cieszą się z wejścia do UE, a wcześniej
    cieszyli się z przystąpienia do NATO. To wredne komuchy, no. :)))))

    > > 1tomasz1: Nie daje Ci czasem do myślenia, że wszyscy mają o Tobie jednako
    > we
    > > zdanie?
    > > Mirmat: Ile was? - Raz. No moze dwa, acha! powstala ta "Unia Lewicy" piej
    > aca
    > > zachwyty nad konstytucja eurokolchozu i walczaca z "klerem" i "szowinizme
    > m".
    > > Czy sadzisz, ze przejdzie przez prog wyborczy?
    > Mam nadzieję, że nie, biedaku. Fakty z życzeniami Ci się mylą. Potrafisz
    tylko
    > nienawidzić. To właśnie zrobiła z Tobą komuna. O ile nie jest tak jak pisze
    > Snajper...
    > Mirmat: czy nie widzicie, ze mam doskonala zabawe z Wami eurokomuchami?
    > Poczatkowo kiedy przeszliscie na osobiste wycieczki myslalem sie wziasc za
    cos
    > innego ale teraz to forum to sama radosc. Tak dalej!

    Ależ widzę, widzę. :))) Nie wiem jak Snajper, dla mnie jesteś debeściak.
    A z osobistymi wycieczkami, to przypominam, że sam zacząłeś od wyzywania od
    aparatczyków. Popracuj jeszcze trochę, może Ci się uda. Póki co, nie jesteś w
    stanie mnie urazić.
  • mirmat1 11.02.05, 02:50
    > Mirmat: TOMEK WCIAZ SZUKA TEKSTOW!!? A CZESC TEGO CO ZOSTALO ZBUDOWANE (A NIE
    > UKRADZIONE PRZEZ LEWACTWO) PO 1990 (TAK PO 1990 A NIE 1989) ZOSTALO STWORZONE
    > ZA MOJE PIENIADZE JAKIE UTOPILEM NA WARSZAWSKIEJ GIELDZIE.
    chłe, chłe, chłe. Znów ta giełda. :))) Napisz jeszcze o Balcerowiczu i
    milionach lewackich Polaków, którzy Cię okradli. Kasa, kasa, kasa, Mirmat.
    Symtomatyczne...
    Mirmat: Nie podobaja sie Ci odpowiedzi wiec nie pytaj sugerujac, ze sprawy III
    RP sa mi obce.
    > Mirmat: Ten kraj "przygarnal" kogos, ktorego nie trzeba bylo ksztalcic i
    ktory od pierwszych miesiecy zaczal placic podatki na tyle wysokie, ze kilku
    tubycow
    > utrzymywalem na welfare. Nie mowiac o wielbicielu komunizmu premiera Trudeau,
    > ktory dzieki moim podatkom zasilal Fidela Castro. Ale miarka sie przebrala
    > kiedy tow. Pierre jako jedyny przywodca kraju NATO poparl wojne wypowiedziana
    > Narodowi przez Jaruzela. No ale to moze byc powodem dla Twego uwielbiena pana
    > Trudeau.

    Przepraszam, ale co mnie to obchodzi? Masz obsesję. Komuch w każdej szafie.
    Połowa (ta nierepublikańska) USA też jest lewacko komunistyczna? Jak się
    pokłócisz z żoną to też jej nadajesz od komuchów? ;)
    Mirmat; Przeciez wyraziles obuzenie wobec mojej "niewdziecznosci" w stosunku do
    Kanady czyli Cie obchodzi! a ta nierepublikanska polowa ciagle wycierasz sobie
    gebe przypominajac o Jalcie. Kompletny brak konsekwencji!
    > Pytanie tylko: jaką Polskę? Z całą pewnością nie tę samą co ja i miliony osób
    > tu mieszkających.
    > Mirmat: Masz poczucie megalomanii z tymi milionami ale to normalne wsrod
    > eurotomanow.
    I kto to mówi? Tzn o tej megalomanii. :)))))
    Mirmat: Sondaze opinii, ktore wymieniaja Polske jako jedyny kraj w Europie
    popierajacy Busha.
    > Co do pewnosci, czym jest dla mnie Polska to pisalem w kazdym
    > poscie, ze jest Ona kompletnie inna od Nadwislanskiego Kraju, Republiki
    > Marchlewskiego, GG, PRL-u i wszystkiego co Ty z nia kojarzysz.

    A teraz poważnie (chociaż mam wątpliwości czy z paranoikiem da się rozmawiać na
    płaszczyźnie racjonalnej)
    Mirmat: Jestes meczennikiem!

    dlaczego sądzisz, że jestem nastawiony pro-PRL-owsko??? Z czego to wynika (bo
    chyba nie z tego co piszę)? Pytam z ciekawości, kiedyś interesowałem się takimi
    przypadkami.
    Mirmat: moja odpowiedz wymagac bedzie od Ciebie myslenia. Napisales, ze "pluje
    na Polske". Jak wiesz ja pluje tylko na: Nadwislanski Kraj, Republike
    Marchlewskiego, GG czy PRL.
    > Dziwne, ze po
    > tylu moich postach dopiero teraz zauwazyles roznice miedzy nami.

    Nie teraz. Właśnie ta diametralna różnica (o ile jesteś rzeczywiście zdrowy)
    tak mnie zainteresowała, że poświęcam Ci jeszcze uwagę.

    > Żałosne. Jeżeli nie jest tak jak pisze Snajper, a taką mam nadzieję, to
    jesteś
    > przykładem osobnika, z którym komuna wygrała. Mam nadzieję, że wiesz o czym
    > myślę.
    > Mirmat: Tacy jak Ty nie mysla tylko wykonuja rozkazy.
    To się w psychologii nazywa projekcja. :))) Symptomatyczne...
    Mirmat: w rzeczywistosci to nazywa sie pisaniem prawdy.
    > > > Ale z przerazeniem widze, ze po wejsciu stalinowskiej konstytucji UE moja
    > > > Ojczyzna wejdzie na droge politycznie poprawnego despotyzmu.
    > > >
    > > 1tomasz1: A co Ci do tego, jak już na stałe zadomowiłeś się w Kanadzie?
    > Spakuj się i przenieś się na emeryturkę do USA. Może wtedy będziesz
    szczęśliwy i nie będziesz wylewał gorzkich żalów na forum.
    > Mirmat: Wiec juz nie radzisz mi bym przyjezdzal do Polski?

    Po co? Szkoda mi Cię. Przeżyłbyś szok. Jeszcze byś sobie coś zrobił. Nie lepiej
    do ukochnego (choć w połowie komunistycznego) USA?
    Mirmat: Twoja troska mnie rozczulila.
    uuuuuuuuuu, aż tak Ci to dał w d...? Biedactwo... :))))
    Mirmat: czy chodzis ze skarbonka orkiestry Owczaka?
    > Nerwy puszczają? Dodam jeszcze, że mniemam, iż jak przeniesiesz się już do
    tych USA, to nie omieszkasz uskuteczniać plucia i na nich.
    > Mirmat: Wlasnie bylem tam 3 miesiace i czulem sie prawie jak w Polsce przed
    > wejsciem stalinowskiej konstytucji.

    Zapomniałeś dodać, pogrobowej. :)))
    Fajnie było w USA? ;)
    Mirmat: Jak wyzej.
    > Radochy bylo co niemiara po zwyciestwie
    > Busha, choc sondaze opinii publicznej w Polsce wykazywaly, ze moi Kochani
    > Rodacy cieszyli sie z republikanskiego zwyciestwa jeszcze bardziej niz sami
    > Amerykanie!!!!!!!

    I te same sondaże mówią, że Polacy cieszą się z wejścia do UE, a wcześniej
    cieszyli się z przystąpienia do NATO. To wredne komuchy, no. :)))))
    Mirmat: A nie pisalem, ze wierzysz w komune!

    Ależ widzę, widzę. :))) Nie wiem jak Snajper, dla mnie jesteś debeściak.
    A z osobistymi wycieczkami, to przypominam, że sam zacząłeś od wyzywania od
    aparatczyków. Popracuj jeszcze trochę, może Ci się uda. Póki co, nie jesteś w
    stanie mnie urazić.
    Mirmat: jestem zdewatowany Twoimi epitetami (takie prymitywne). Wiec przpomnij,
    kto to z taka obcesja uzywal jako ARGUMENT w dyskusji moja obecnosc w Kanadzie.
  • snajper55 07.02.05, 00:00
    1tomasz1 napisał:

    > Jak masz odwagę to wracaj.

    On nie może wrócić. Napisał, >Ja taka "swobodę" poruszania sie po obozie
    komunistycznym mialem za czasow Twojego "legalnego" PRL<. A wiadomo, kto miał
    wtedy swobodę poruszania się po obozie. Zrozumiała też się staje jego
    zoologiczna nienawiść do UE. Mirmat to były aparatczyk.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 209.135.110.* 07.02.05, 04:41
    snajper55 napisał:
    > On nie może wrócić. Napisał, >Ja taka "swobodę" poruszania sie po obozie
    > komunistycznym mialem za czasow Twojego "legalnego" PRL<. A wiadomo, kto miał
    > wtedy swobodę poruszania się po obozie. Zrozumiała też się staje jego
    > zoologiczna nienawiść do UE. Mirmat to były aparatczyk.
    Mirmat: Klasyka! Kto to taki? - rzuca najbardziej kretynskimi oskarzeniami ale
    jest "obuzony" kiedy ktos chce ujawnienia PRAWDY! Jeszcze raz. Dzieki, dzieki,
    dzieki Panie Bronku! Boj to bedzie ich ostatni. Kretynski skonczy sie znoj. A
    Zwiazek ich Eurokolchozowy zapadnie sie w gnoj.
  • 1tomasz1 07.02.05, 09:31
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > snajper55 napisał:
    > > On nie może wrócić. Napisał, >Ja taka "swobodę" poruszania sie po obo
    > zie
    > > komunistycznym mialem za czasow Twojego "legalnego" PRL<. A wiadomo,
    > kto miał
    > > wtedy swobodę poruszania się po obozie. Zrozumiała też się staje jego
    > > zoologiczna nienawiść do UE. Mirmat to były aparatczyk.
    > Mirmat: Klasyka! Kto to taki? - rzuca najbardziej kretynskimi oskarzeniami
    ale
    > jest "obuzony" kiedy ktos chce ujawnienia PRAWDY! Jeszcze raz. Dzieki,
    dzieki,
    > dzieki Panie Bronku! Boj to bedzie ich ostatni. Kretynski skonczy sie znoj. A
    > Zwiazek ich Eurokolchozowy zapadnie sie w gnoj.

    Zgadza się, Mirmat, klasyka. Przypominam Ci, że to Ty pierwszy zacząłeś na
    forum nazywać dyskutantów agentami PRL-u.
    A swoją drogą to zdanie o swobodzie poruszania się po obozie komunistycznym
    jest bardzo symptomatyczne. Co prawda nie czytam Twoich wypocin, ale skoro tak
    napisałeś, to... osobiście daje mi to wiele do myślenia.
  • snajper55 07.02.05, 15:42
    1tomasz1 napisał:

    > Zgadza się, Mirmat, klasyka. Przypominam Ci, że to Ty pierwszy zacząłeś na
    > forum nazywać dyskutantów agentami PRL-u.

    W swoich oszczerstwach on się nie ogranicza do tak łagodnych okresleń. Mirmat
    napisał na przykład o mnie: >I jestem pewien, ze [w] "legalnym" PRL-u jako TW w
    Solidarnosci zapewniles, ze wielu z tych przestępców porywajacych sie
    na "wladze ludowa" znalazlo sie po grudniu 1981 w więzieniu lub w obozach
    internowania.< Ładne ? W realu dostałby po mordzie, ale tu, cóż, może sobie
    pozwolić na bezkarne ubliżanie.

    > A swoją drogą to zdanie o swobodzie poruszania się po obozie komunistycznym
    > jest bardzo symptomatyczne. Co prawda nie czytam Twoich wypocin, ale skoro tak
    > napisałeś, to... osobiście daje mi to wiele do myślenia.

    Szydło zawsze wyjdzie z worka.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • 1tomasz1 07.02.05, 16:49
    To co? Może mała wycieczka do Kanady? Facet przecież sam najwyraźniej się
    prosi. :);)
    Poważnie mówiąc, mi go jest naprawdę żal. Gość jest chory z nienawiści. Cekawe
    jaka wizja Polski by temu biedakowi odpowiadała?
  • Gość: mirmat IP: 209.135.109.* 07.02.05, 20:45
    1tomasz1 napisał:
    > To co? Może mała wycieczka do Kanady? Facet przecież sam najwyraźniej się
    > prosi. :);)
    Mirmat: Och to takie proste. Pojsc do bibliioteki, przeczytac opowiesci pplk
    Sokola by poznac moje nazwisko, przyleciec do Toronta i gotowe. Wlasnie
    przyjechalem po paru miesiacach z Florydy wiec jestem w dobrej kondycji.
    > Poważnie mówiąc, mi go jest naprawdę żal. Gość jest chory z nienawiści.
    Mirmat: Goralu czy ci nie zal? Z ta "choroba" to nic takiego. Bo jak widzisz co
    jakis czas sobie splune na nazistow, komunistow czy eurotomanow i dobrze sie
    czuje. A w Kanadzie za blisko Ameryki by sie bac "walki z ksenofobia".
    > Cekawe jaka wizja Polski by temu biedakowi odpowiadała?
    Mirmat: Poczytaj sobie "bolszewicka" platforme PiS-u. Jest mi do niej bardzo
    blisko.
  • 1tomasz1 08.02.05, 08:48
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > 1tomasz1 napisał:
    > > To co? Może mała wycieczka do Kanady? Facet przecież sam najwyraźniej się
    >
    > > prosi. :);)
    > Mirmat: Och to takie proste. Pojsc do bibliioteki, przeczytac opowiesci pplk
    > Sokola by poznac moje nazwisko, przyleciec do Toronta i gotowe. Wlasnie
    > przyjechalem po paru miesiacach z Florydy wiec jestem w dobrej kondycji.

    Mirmat, a za co to niby Snajper miał Cię obić? Przecież prawdę piszesz, nie?
    Wszyscy to komuchy...

    > > Poważnie mówiąc, mi go jest naprawdę żal. Gość jest chory z nienawiści.
    > Mirmat: Goralu czy ci nie zal? Z ta "choroba" to nic takiego. Bo jak widzisz
    co
    >
    > jakis czas sobie splune na nazistow, komunistow czy eurotomanow i dobrze sie
    > czuje.

    Taka forma terapii? :))))

    > A w Kanadzie za blisko Ameryki by sie bac "walki z ksenofobia".

    Jesteś ksenofobem?

    > > Cekawe jaka wizja Polski by temu biedakowi odpowiadała?
    > Mirmat: Poczytaj sobie "bolszewicka" platforme PiS-u. Jest mi do niej bardzo
    > blisko.

    Znów pomyliłeś słowa. Miało być "socjalistyczną".

    "Obecność Polski w Unii Europejskiej powinna służyć realizacji polskich
    interesów, nie zaś biernemu uczestnictwu w jej strukturach. Po akcesji
    pozycja Polski w stopniu jeszcze większym niż dotychczas, zależy od
    determinacji w obronie naszych interesów, jakości państwa, patriotyzmu
    oraz kompetencji polityków i urzędników. Tylko odnowiona polityka polska
    bêdzie w stanie wykorzystać członkostwo w Unii do promocji polskiej
    przedsiębiorczości, zwiększenia potencjału ekonomicznego, naprawy instytucji
    państwowych i wzrostu cywilizacyjnego."

    Obawiam się, że ostatnio nawet LPR i RM jest mniej eurosceptyczne niż Ty. :)
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 10.02.05, 04:09
    > 1tomasz1 napisał:
    > > To co? Może mała wycieczka do Kanady? Facet przecież sam najwyraźniej się
    > > prosi. :);)
    > Mirmat: Och to takie proste. Pojsc do bibliioteki, przeczytac opowiesci pplk
    > Sokola by poznac moje nazwisko, przyleciec do Toronta i gotowe. Wlasnie
    > przyjechalem po paru miesiacach z Florydy wiec jestem w dobrej kondycji.
    Mirmat, a za co to niby Snajper miał Cię obić? Przecież prawdę piszesz, nie?
    Wszyscy to komuchy...
    Mirmat: Komuchy zawsze bily za mowienie PRAWDY.
    > > Poważnie mówiąc, mi go jest naprawdę żal. Gość jest chory z nienawiści.
    > Mirmat: Goralu czy ci nie zal? Z ta "choroba" to nic takiego. Bo jak widzisz
    co jakis czas sobie splune na nazistow, komunistow czy eurotomanow i dobrze sie
    > czuje.
    Taka forma terapii? :))))
    Mirmat: Jak sie widzi obrzydlistwa to spluniecie jest nawet higieniczne.
    > A w Kanadzie za blisko Ameryki by sie bac "walki z ksenofobia".
    Jesteś ksenofobem?
    Mirmat: W jezyku snajpersko-eurokolchozniczym moge z duma oswiadczyc TAK!
    > > Cekawe jaka wizja Polski by temu biedakowi odpowiadała?
    > Mirmat: Poczytaj sobie "bolszewicka" platforme PiS-u. Jest mi do niej bardzo
    > blisko.
    Znów pomyliłeś słowa. Miało być "socjalistyczną".
    Mirmat: To slowa snajpera.

    "Obecność Polski w Unii Europejskiej powinna służyć realizacji polskich
    interesów, nie zaś biernemu uczestnictwu w jej strukturach. Po akcesji
    pozycja Polski w stopniu jeszcze większym niż dotychczas, zależy od
    determinacji w obronie naszych interesów, jakości państwa, patriotyzmu
    oraz kompetencji polityków i urzędników. Tylko odnowiona polityka polska
    bêdzie w stanie wykorzystać członkostwo w Unii do promocji polskiej
    przedsiębiorczości, zwiększenia potencjału ekonomicznego, naprawy instytucji
    państwowych i wzrostu cywilizacyjnego."

    Obawiam się, że ostatnio nawet LPR i RM jest mniej eurosceptyczne niż Ty. :)
    Mirmat: Czytasz moje posty wyrywkowo bo juz kilkakrotnie napisalem, ze forma
    unii handlowej w Europie by mi odpowiadala. I tak jak wielu z PiS-u moglbym
    trzymajac sie za nos zgodzic sie na Schumanowska wersje Unii. Ale to co
    wyprawia czerwona sitwa kontrolujaca Eurokolchoz przekracza wszelkie granice. I
    dlatego PiS slusznie broni resztek naszej suwerennosci. I nie jestesmy w tym
    osamotnieni. Promykiem nadzieji jest zwyciestwo konserwatystow w Danii. Dania
    juz pokazala, ze ma jaja kiedy odrzucila Brukselski dyktat poprzednio. No ale
    szykuja sie katastrofy wyborcze w Portugali czy we Wloszech.

  • 1tomasz1 10.02.05, 07:57
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > > 1tomasz1 napisał:
    > > > To co? Może mała wycieczka do Kanady? Facet przecież sam najwyraźni
    > ej się
    > > > prosi. :);)
    > > Mirmat: Och to takie proste. Pojsc do bibliioteki, przeczytac opowiesci p
    > plk
    > > Sokola by poznac moje nazwisko, przyleciec do Toronta i gotowe. Wlasnie
    > > przyjechalem po paru miesiacach z Florydy wiec jestem w dobrej kondycji.
    > Mirmat, a za co to niby Snajper miał Cię obić? Przecież prawdę piszesz, nie?
    > Wszyscy to komuchy...
    > Mirmat: Komuchy zawsze bily za mowienie PRAWDY.

    To co? Młodzież Wszechpolska to komuchy. Oni jacyś tacy skorzy do bitki
    ostatnio. :)

    > > > Poważnie mówiąc, mi go jest naprawdę żal. Gość jest chory z nienawi
    > ści.
    > > Mirmat: Goralu czy ci nie zal? Z ta "choroba" to nic takiego. Bo jak widz
    > isz
    > co jakis czas sobie splune na nazistow, komunistow czy eurotomanow i dobrze
    sie
    >
    > > czuje.
    > Taka forma terapii? :))))
    > Mirmat: Jak sie widzi obrzydlistwa to spluniecie jest nawet higieniczne.

    :)

    > > A w Kanadzie za blisko Ameryki by sie bac "walki z ksenofobia".
    > Jesteś ksenofobem?
    > Mirmat: W jezyku snajpersko-eurokolchozniczym

    Mirmat, mała rada. Tworząc takie pokręcone neologizmy o wiadomym wydźwięku
    tylko się ośmieszasz. Ja wiem, że to taka nowomowa z lat Twojej młodości... :)

    > moge z duma oswiadczyc TAK!

    taaaa...

    > > > Cekawe jaka wizja Polski by temu biedakowi odpowiadała?
    > > Mirmat: Poczytaj sobie "bolszewicka" platforme PiS-u. Jest mi do niej bar
    > dzo
    > > blisko.
    > Znów pomyliłeś słowa. Miało być "socjalistyczną".
    > Mirmat: To slowa snajpera.

    Nie. To moje słowa. PiS ma do gospodarki podejście socjalistyczne.

    >
    > "Obecność Polski w Unii Europejskiej powinna służyć realizacji polskich
    > interesów, nie zaś biernemu uczestnictwu w jej strukturach. Po akcesji
    > pozycja Polski w stopniu jeszcze większym niż dotychczas, zależy od
    > determinacji w obronie naszych interesów, jakości państwa, patriotyzmu
    > oraz kompetencji polityków i urzędników. Tylko odnowiona polityka polska
    > bêdzie w stanie wykorzystać członkostwo w Unii do promocji polskiej
    > przedsiębiorczości, zwiększenia potencjału ekonomicznego, naprawy instytucji
    > państwowych i wzrostu cywilizacyjnego."
    >
    > Obawiam się, że ostatnio nawet LPR i RM jest mniej eurosceptyczne niż Ty. :)
    > Mirmat: Czytasz moje posty wyrywkowo bo juz kilkakrotnie napisalem, ze forma
    > unii handlowej w Europie by mi odpowiadala.

    Oooooooo, taka zmiana? A cóż Ci się nagle stało? A że czytam posty wyrywkowo,
    to racja. Ten archaiczny język w nadmiarze nie jest zjadliwy.

    > I tak jak wielu z PiS-u moglbym
    > trzymajac sie za nos zgodzic sie na Schumanowska wersje Unii.

    Łaskawie i zza Oceanu... Dzięki Ci o Mirmacie. My tu w kraju jesteśmy Ci za to
    wdzięczni. :)

    > Ale to co
    > wyprawia czerwona sitwa kontrolujaca Eurokolchoz przekracza wszelkie granice.
    I
    >
    > dlatego PiS slusznie broni resztek naszej suwerennosci. I nie jestesmy w tym
    > osamotnieni. Promykiem nadzieji jest zwyciestwo konserwatystow w Danii. Dania
    > juz pokazala, ze ma jaja kiedy odrzucila Brukselski dyktat poprzednio. No ale
    > szykuja sie katastrofy wyborcze w Portugali czy we Wloszech.
    >
    Nie martw się. Jakoś to przeżyjemy. Ty w tej komunistycznej Kanadzie nawet na
    resztki suwerenności nie masz już szans. ;)

    Wytłumacz mi dlaczego uważasz tę konstytucję za stalinowską?
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 10.02.05, 18:48
    > > 1tomasz1 napisał:
    > > > To co? Może mała wycieczka do Kanady? Facet przecież sam najwyraźni
    > ej się prosi. :);)
    > > Mirmat: Och to takie proste. Pojsc do bibliioteki, przeczytac opowiesci p
    > plk Sokola by poznac moje nazwisko, przyleciec do Toronta i gotowe. Wlasnie
    > > przyjechalem po paru miesiacach z Florydy wiec jestem w dobrej kondycji.
    > Mirmat, a za co to niby Snajper miał Cię obić? Przecież prawdę piszesz, nie?
    > Wszyscy to komuchy...
    > Mirmat: Komuchy zawsze bily za mowienie PRAWDY.
    To co? Młodzież Wszechpolska to komuchy. Oni jacyś tacy skorzy do bitki
    ostatnio. :)
    Mirmat: Oni bija za zboczenia pokazujac lewactwu jak to smakuje.
    > > > Poważnie mówiąc, mi go jest naprawdę żal. Gość jest chory z nienawi
    > ści.
    > > Mirmat: Goralu czy ci nie zal? Z ta "choroba" to nic takiego. Bo jak widz
    > isz co jakis czas sobie splune na nazistow, komunistow czy eurotomanow i
    dobrze sie czuje.
    > Taka forma terapii? :))))
    > Mirmat: Jak sie widzi obrzydlistwa to spluniecie jest nawet higieniczne.
    > > A w Kanadzie za blisko Ameryki by sie bac "walki z ksenofobia".
    > Jesteś ksenofobem?
    > Mirmat: W jezyku snajpersko-eurokolchozniczym
    Mirmat, mała rada. Tworząc takie pokręcone neologizmy o wiadomym wydźwięku
    tylko się ośmieszasz. Ja wiem, że to taka nowomowa z lat Twojej młodości... :)
    Mirmat: Osmieszyla sie Bruksela wprowadzajac orwellowska nowomowe pt "WALKA Z
    KSENOFOBIA" DO KONSTYTUCJI.
    > moge z duma oswiadczyc TAK!
    taaaa...
    Mirmat: Znow u eurofanow kompletny brak poczucia humoru. Ale to normalka. Wiec
    wytlumacze "lopatologicznie". Kiedy SB-ek nazwal mnie w 1968 "zydowkim
    pacholkiem" zapytalem go czemu po prostu nie zydem? Mam wiele problemow z
    srodowiskami zydowskimi ale ale anty-semitow z przyjemnoscia moge byc "zydem"
    tak jak dla politycznie poprawnych eurokolchoznikow z przyjemnoscia moge
    byc "ksenofobem" wiedzac, ze bede w doskonalym towarzystwie Oriany Fallaci czy
    pastora Ake Greena.
    > > > Ciekawe jaka wizja Polski by temu biedakowi odpowiadała?
    > > Mirmat: Poczytaj sobie "bolszewicka" platforme PiS-u. Jest mi do niej bar
    > dzo blisko.
    > Znów pomyliłeś słowa. Miało być "socjalistyczną".
    > Mirmat: To slowa snajpera.
    Nie. To moje słowa. PiS ma do gospodarki podejście socjalistyczne.
    Mirmat: Uzylem slownictwa Twojego przyjaciela snajpera, ktory okteslil PiS
    jako "bolszewikow". Myslalem, ze sie rozumiecie.
    > Obawiam się, że ostatnio nawet LPR i RM jest mniej eurosceptyczne niż Ty. :)
    > Mirmat: Czytasz moje posty wyrywkowo bo juz kilkakrotnie napisalem, ze forma
    > unii handlowej w Europie by mi odpowiadala.
    Oooooooo, taka zmiana? A cóż Ci się nagle stało? A że czytam posty wyrywkowo,
    to racja. Ten archaiczny język w nadmiarze nie jest zjadliwy.
    Mirmat: Ja bylem staly tylko oni (eurokolchoznicy) sie zmieniali ( zgoda na
    stalinowska konstytucje).
    > I tak jak wielu z PiS-u moglbym trzymajac sie za nos zgodzic sie na
    Schumanowska wersje Unii.
    Łaskawie i zza Oceanu... Dzięki Ci o Mirmacie. My tu w kraju jesteśmy Ci za to
    wdzięczni. :)
    Mirmat: Kiedys radziles mi wrocic, choc nie wiem dokladnie jakie masz plany dla
    mojej przyszlosci. Ja powrot traktuje powaznie ale do Polski a nie do ZSRE.
    Stad moje opinie na forum. Jak widac nie sposob Ci uciec od personalnych
    wycieczek. Mnie to nie przeszkadza ale nie mowcie potem (dotyczy to glownie
    snajpera)"ze sie bije".
    > Ale to co wyprawia czerwona sitwa kontrolujaca Eurokolchoz przekracza
    wszelkie granice. I dlatego PiS slusznie broni resztek naszej suwerennosci. I
    nie jestesmy w tym osamotnieni. Promykiem nadzieji jest zwyciestwo
    konserwatystow w Danii. Dania juz pokazala, ze ma jaja kiedy odrzucila
    Brukselski dyktat poprzednio. No ale szykuja sie katastrofy wyborcze w
    Portugali czy we Wloszech.
    >
    Nie martw się. Jakoś to przeżyjemy. Ty w tej komunistycznej Kanadzie nawet na
    resztki suwerenności nie masz już szans. ;)
    Mirmat: Bys sie zdziwil jak lewactwo tu ujada po zwyciestwie Busha. Daje mi to
    otuchy. Na dluzsza mete ZSRE tez zawali sie tak jak ZSRR.

    Wytłumacz mi dlaczego uważasz tę konstytucję za stalinowską?
    Mirmat: Zrobilem porzadne porownanie porzednio na tym forum. No ale jeszcze
    raz: ZROBIE WIEC PORZADNY WYKLAD BYS MI NIE ZARZUCIL UPROSZCZENIA. Bede sie tez
    poslugiwac tekstem angielskim, zebys mi nie zarzucil, ze polska wersja jest zle
    przetlumaczona. O ile pamietam to znasz ten jezyk.
    Kazdy moze zaczac podejrzewac przekret, jezeli juz na poczatku dekretu
    konstytucyjnego zaczyna sie on maslem maslanym. Takim tworem jezykowym
    wzbudzajacym naturalne watpliwosci byly "demokracje ludowe" Konstytucja PRL:
    Rozdział 1. Ustrój polityczny Art. 1.
    1. Polska Rzeczpospolita Ludowa jest państwem demokracji ludowej.

    Kazdy wie, ze slowo "demokracja" pochodzi od greckiego slowa "demos" - "lud".
    Czyli chodzilo Stalinowi o ludowladztwo ludowe czyli wyrazy sie kasowaly i
    wychodzil despotyzm. Jezeli powtarza sie bezmyslnie w dokumencie konstytucyjnym
    te same "wartosci" to swiadczy o tym, ze tych wartosci nie bedzie. I praktyka
    to potwierdza.
    Zgodnie z ta zasada sam poczatek proponowanej konstytucji UE zaczyna sie wiec
    wspomnianym maslem maslanym (cytuje z tekstu angielskiego): "The Union
    values: The Union is founded on values of respectet for human dignity,
    liberty, democracy, the rule of law and respect for human rights." Czyli wsio
    mnogo. Jest wiec rzecza oczywista, ze "human dignity" , "liberty"
    czy "democracy" nie sa czescia "human rights" bo sa wymienione osobno. I
    SLUSZNIE. Bowiem autor tej konstytucji pochodzi z kraju, gdzie sadzi sie na
    porzadku dziennym, nieprawomyslnych intelektualistow za ich ideje, ktore w
    publicznych miejscach osmielili sie wyrazac. Nastepne zdanie z wprowadzenia
    do unijnej konstytucji wyjasnia cale zagadnienie. "These values are common to
    the Member States in society of pluralizm, tolerance, justice, equality and
    non-discrimination". Prosze zauwazyc, ze slowo "liberty" wypadlo w tym
    wypadku z obiegu. Jak sie przekonali na wlasnej skurze Michel Houellebecq,
    Oriana Fallaci czy Brigitte Bardott czy siedzacy w pace pastor Ake Greene,
    wolnosc wypowiedzi w Unii jest calkowicie
    podporzadkowana "tolerancji", "pluralizmowi", "sprawiedliwosci!!!", "rownosci"
    i "brakowi-dyskryminacji". Czyli tlumaczac to na jezyk Stalinowsko-
    Goebelsowski wolnosc slowa jest FIKCJA. Patrz Konstytucja PRL: Art. 57.
    Polska Rzeczpospolita Ludowa, utrwalając i pomnażając zdobycze ludu
    pracującego, umacnia i rozszerza prawa i wolności obywateli.

    Jak by ktos mial jeszcze watpliwosci to wyjasnia je "Article I-4" konstytucji UE
    pt "Fundamental freedoms and non-discrimination". Mamy tu tylko dwa punkty
    odnosnie WOLNOSCI:
    1. Wolnosc przenoszenia sie osob, towarow, uslug i kapitalu,i wolnosc
    urzadzania sie powinna byc zagwarantowana wewnatrz Unii i przez Unie zgodnie
    z postanowieniami tej konstytucji.
    2. Jesli chodzi o zastosowanie tej konstytucji, i bez uprzedzen do
    jakichkolwiek specyficznych prowizji, kazda dyskryminacja na gruncie
    narodowosciowym powinna byc zabroniona.
    Czyli nic o WOLNOSCI WYRAZANIA POGLADOW. Podobnie twierdzi Artykol I-8"
    konstytucji o prawach i obowiazkach "unitow": obywatele Unii maja prawo do
     podrozowania i przebywania wewnatrz terytorium Krajow czlonkowskich
     do glosowania i do kandydowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego i w
    municypalnych wyborach kraju zamieszkania z takimi samymi prawami jak
    obywatele danego panstwa (Niemcy powracajacy na Slask beda miec prawo
    glosu!!!)
     do opieki w krajach trzecich, gdzie ich panstwo nie jest reprezentowane, w
    konsulatach krajow unii na tych samych zasadach jak obywatele tych krajow.
    Dalej: "prawa mozna wykorzystywac zgodnie z WARUNKAMI I OGRANICZENIAMI
    OKRESLONYMI PRZEZ TA K
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 10.02.05, 18:55
    Ciag dalszy"
     do opieki w krajach trzecich, gdzie ich panstwo nie jest reprezentowane, w
    konsulatach krajow unii na tych samych zasadach jak obywatele tych krajow.
    Dalej: "prawa mozna wykorzystywac zgodnie z WARUNKAMI I OGRANICZENIAMI
    OKRESLONYMI PRZEZ TA KONSTYTUCJE I przez srodki zapewniajace jej efekt". I
    tyle. Zadnej gwarancji WOLNOSCI WYPOWIEDZI..
    A moze, ktos powie, ze wolnosc wypowiedzi bedzie gwarantowana w konstytucjach
    danych krajow jak III RP ????? Bo przeciez Konstytucja III RP gwarantuje prawu
    pierwotnemu i pochodnemu pierwszenstwo jedynie przed ustawami. Mowi o tym jej
    art. 8 ust. 1: "Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej".
    Przepis ten stwierdza wiec wyraznie, ze to konstytucja ma pierwszenstwo nad
    umową miedzynarodowa, jaką jest kontytucja Eurokolchozu. O naiwnosci. Artykol I-
    10 pt "Union law" stwierdza:
    1. The Constitution, and law adopted by the Union's Institutions in
    exercising competences confered on it, shall have PRIMACY OVER THE LAW OF THE
    MEMBER STATES
    2. Member States shall take all appropriate measures, general or particular,
    to ensure fulfilment of the obligations flowing from the Constitution or
    resulting from Union Institutions' acts.
    A Artykol I-13 wyjasnia, ze wspolna odpowiedzialnosc unijno-panstwowa odnosi
    sie do cytuje "area of freedom, security and justice" czyli w
    obszarze "wolnosci", "bezpieczenstwa" i "sprawiedliwosci".
    WIEC JAK TO JEST Z TA PODSTAWOWA WOLNOSCIA NA KTOREJ OPIERAJA SIE WSZYSTKIE
    INNE SWOBODY OBYWATELSKIE;WOLSNOSCIA WYPOWIEDZI?
    Nazywajac 250 stronicowy konstytucyjny bubel Stalinowska konstytucja oparlem
    sie na uderzajacym podobienstwie I praktycznym zastopsowniu tego co nam
    podarowal w 1952 roku Stalin a to co nam zmajstrowali lewacy w Brukseli:
    Article III-158 (1) The Union shall constitute an area of freedom, security and
    justice with respect for fundamental rights, taking into account the different
    legal traditions and systems of the Member States. Czyli formalnie
    sprawy "wolnosci" (ale jakich?) maja uwzgledniac "tradycje" krajow
    czlonkowskich. To dobrze niech Niemcy sobie zamykaja swoich zgodnie ze swoimi
    tradycjami a my bedziemy wolni by ciszyc sie naszymi tradycyjnymi swobodami jak
    wolnosc wypowiedzi. Ale zaraz w punkcie (3) wylazi stalinowska hydra: The Union
    shall endeavor to ensure a high level of security to combat crime, rasizm and
    xenophobia. CZYLI - UNIA PODEJMIE WYSILEK BY ZABEZPIECZYC WYSOKI POZIOM
    BEZPIECZENSTWA W CELU PRZECIWSTAWIENIU SIE I WALCE Z PRZESTEPCZOSCIA, RASIZMEM
    I KSENOFOBIA !!!! Nikt nie ma problemu z walka z "przestepczoscia". Ale w
    despotycznym systemie walka z tak zwanym "rasizmem" czy "ksenofobia" czyni
    podstawowe prawo obywatela do wolnosci wypowiedzi fikcja. To wlasnie dzieki
    takim "prawom " we Francji wobec powazanych intelektualistow jak Michela
    Houellebecq, Oriany Fallaci czy aktorki Brigitte Bardott to cza sie
    postepowania przed kapturowyni sadami. A pastor Ake Greene siedzi w wiezieniu
    za krytyke homoseksualizmu I cytowanie odpowiednich fragmentow biblii.
    Jak to sie ma do konstytucji PRL? Popatrzmy:
    Art. 69.
    1. Obywatele Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej niezależnie od narodowości, rasy
    i wyznania mają równe prawa we wszystkich dziedzinach życia państwowego,
    politycznego, gospodarczego, społecznego i kulturalnego. Naruszenie tej zasady
    przez jakiekolwiek bezpośrednie lub pośrednie uprzywilejowanie albo
    ograniczenie w prawach ze względu na narodowość, rasę czy wyznanie podlega
    karze.
    2. Szerzenie nienawiści lub pogardy, wywoływanie waśni albo poniżanie człowieka
    ze względu na różnice narodowości, rasy czy wyznania, jest zakazane.
    Komentarz: Czyto nie kopia Art III-158 (3) Z konstutucji UE?
    Art. 70.
    1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność sumienia i
    wyznania. Kościół i inne związki wyznaniowe mogą swobodnie wypełniać swoje
    funkcje religijne. Nie wolno zmuszać obywateli do niebrania udziału w
    czynnościach lub obrzędach religijnych. Nie wolno też nikogo zmuszać do udziału
    w czynnościach lub obrzędach religijnych.
    2. Kościół jest oddzielony od państwa. Zasady stosunku państwa do kościoła oraz
    sytuację prawną i majątkową związków wyznaniowych określają ustawy.
    3. Nadużywanie wolności sumienia i wyznania dla celów godzących w interesy
    Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej jest karane.
    Komentarz: W Eurokolchozie karac sie bedzie za "ksenofobie".
    Art. 71.
    1. Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia obywatelom wolność słowa, druku,
    zgromadzeń i wieców, pochodów i manifestacji.
    2. Urzeczywistnieniu tej wolności służy oddanie do użytku ludu pracującego i
    jego organizacji drukarni, zasobów papieru, gmachów publicznych i sal, środków
    łączności, radia oraz innych niezbędnych środków materialnych.
    Komentarz: Francja zarzadala od Yahoo by odcial Francuzow od niektorych stron
    internetowych. Yahoo zagral zabojadom na nosie.
    Art. 72.
    1. W celu rozwoju aktywności politycznej, społecznej, gospodarczej i
    kulturalnej ludu pracującego miast i wsi Polska Rzeczpospolita Ludowa zapewnia
    obywatelom prawo zrzeszania się.
    Komentarz: Eurokolchoznicy chca delegalizacji Mlodzierzy Wszechpolskiej
    2. Organizacje polityczne, związki zawodowe, zrzeszenia pracujących chłopów,
    zrzeszenia spółdzielcze, organizacje młodzieżowe, kobiece, sportowe i obronne,
    stowarzyszenia kulturalne, techniczne i naukowe, jak również inne organizacje
    społeczne ludu pracującego - skupiają obywateli dla czynnego udziału w życiu
    politycznym, społecznym, gospodarczym i kulturalnym.
    3. Tworzenie zrzeszeń i udział w zrzeszeniach, których cel lub działalność
    godzą w ustrój polityczny i społeczny albo w porządek prawny Polskiej
    Rzeczypospolitej Ludowej, jest zakazane.
    Komentarz: Podobne zakazy skierowane w prawicowe organizacje istnieja w
    Niemczech.
    Jaka "wolnosc", "bezpieczenstwo" i "sprawiedliwosc" przygotowuje nam
    Eurokolchoz opisal Wlodzimierz Bukowski . Jest on jednym z najbardziej znanym
    dysydentem z czasow ZSRR, ktory zaplacil za swoje przekonania 12 latami
    lagrow. . Po upadku komunizmu, ten potomek Polskiego zeslanca z Powstania
    Styczniowego, spedzil wiele czasu w archiwach Politbiura i KC PZPR w Moskwie i
    wykazal, ze zbierznosci miedzy bylym ZSRR a kierunkiem do ktorego zmierza Unia
    sa wynikiem pewnego porozumienia pomiedzy lewica na Zachodzie a elitami
    Sowieckimi. W latach 80-tych popularna wsrod socjalistow byla koncepcja
    tzw. "konwergencji" czyli zbierznosci. Blok sowiecki mial sie "ucywilizowac" a
    zachod pod przywodctwem pokolenia hipisow z lat 60-tych mial sie zblizyc do
    wzoru Republik Radzieckich. W Unii Europejskiej juz istnieje Gulag
    intelektualny. Juz od dawna jezeli ktos wystepuje przeciw Politycznej
    Poprawnosci lub obecnej koncepcji Eurokolchozu, nie otrzyma posady profesora w
    zakresie nauk "humanistycznych", nie beda publikowane jego ksiazki czy nie
    bedzie przedstawiany przez media. Ma takze powstac policja europejska o
    pelnomocnictwach wiekszych od tych ktore posiadala KGB. Ci
    miedzynarodowi "policjanci" beda mieli imunitet dyplomatyczny i beda mogli
    dokonywac aresztowan bez zgody lokalnych wladz panstwowych. Juz Traktat w Nicei
    wymienial 32 typy przestepstw, ktore moga podlegac takiej procedurze. Dwa z
    nich sa szczegolnie przerazajace dla nas, ktorzy przeszli koszmar komunizmu.
    Te "przestepstwa" nie istnieja w kodeksach karnych zadnych cywilizowanych
    krajow i okreslane sa jako: "rasizm" i "ksenofobia" Beda utwierdzone teraz w
    Konstytucji jaka bedzie obowiazywac w calym Eurokolchozie. Oczywiscie o tym co
    te terminy maja oznaczac beda decydowac czerwoni Brukselscy Komisarze i
    wyznaczeni przez nich lewaccy "sedziowie". Jeden z przykladow juz obecnego
    zastosowania takich Orwelowskich "praw" Wlodzimierz Bukowski poznal w czasie
    swego pobytu w Anglii. Jego znajomy zazartowal publicznie, ze chcialby miec
    takie same prawa, jakie ma "czarna lesbijka, i
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 10.02.05, 18:58
    Jeden z przykladow juz obecnego zastosowania takich Orwelowskich "praw"
    Wlodzimierz Bukowski poznal w czasie swego pobytu w Anglii. Jego znajomy
    zazartowal publicznie, ze chcialby miec takie same prawa, jakie ma "czarna
    lesbijka, i do tego samotna matka , niepelnosprawna i uzalezniona od
    narkotykow" i w rezultacie zostal aresztowany.
    Uwiezienie pastora Ake Greena czy procesy Michela Houellebecq, Oriany Fallaci
    czy Brigitte Bardott we Francji sa dopiero poczatkiem. Niepodporzadkowujacych
    sie politycznie redaktorow po prostu wyrzuca sie z pracy. Tak stalo sie
    ostatnio z zastepca redaktora francuskiego pisma La Croix, Alain Hergothe,
    ktory osmielil sie napisac ksiazke popierajaca polityke Amerykanska (La Guerre
    a Outrances). W ksiazce tej Hergothe wykazal, ze media francuskie wykazuja anty-
    amerykanskie uprzedzenia odnosnie wojny w Iraku. To wystarczylo by wyrzucic go
    z pracy.
    Tak jak w kazdym raczkujacym despotyzmie wyglada na to, ze pozbawianie ludzi
    mozliwosci zarobkowania bedzie na poczatku w Unii najbardziej powszechna metoda
    kontrolowania umyslow. Dziszejsze BBC finansowane z haraczu jaki wymusza sie na
    Brytyjczykach jest wzorcem Politycznej Poprawnosc. Wlasnie eliminuje sie
    ostatnie reduty niezaleznych pogladow tak by juz nic nie przeszkadzalo
    bezmyslnej indoktrynacji. Wlasnie pozbawiono audycji jednego z
    najpopularniejszych Brytyjskich dziennikarzy Roberta Kilroy-Silka. Jego "show"
    zwany "Kilroy" regularnie zbieral przed ekran telewizyjny 1,2 miliona widzow.
    Robert Kilroy-Silk byl kiedys parlamentarzysta z obecnie rzadzacej Partii Pracy
    ale jego niezaleznosc w mysleniu nie pasowala do Unijnych standartow.
    Pretekstem do pozbawienia go pracy w BBC byl jego artykol w innym pismie Sunday
    Express, gdzie napisal on oczywista prawde, ze islamisci sa "samobojczymi
    bombami, obcinajacymi konczyny opresorami kobiet". Atak na wolnosc slowa
    wyszedl od Muslim Council of Britain wspomaganego przez rzadowa Commition for
    Racial Equality, ktore nie sa zadowolone wyrzuceniem dziennikarza z pracy ale
    wolaja by prokurator pociagnal go do "sprawiedliwosci" za "nawolywanie do
    nienawisci rasowej". Robert Kilroy-Silk powiedzial The Sunday Telegraph: If I
    am not allowed to say there are Arab states that are evil, despotic and treat
    women abominably, if Iam not allowed to say that, which I know to be a fact,
    then what can I say?"
    WITAMY DO ZWIAZKU SOCJALISTYCZNYCH REPUBLIK EUROPEJSKICH.





  • 1tomasz1 10.02.05, 20:35
    A Tu Cię boli. Unijna wolność, a w zasadzie brak wolności, swobód
    obywatelskich... Teraz to będziesz na siłę udowadniał. Bo przecież jakim prawem
    Unia miałaby być w czymś lepsza od ukochanych USA, gdzie jak wiadomo obywatele
    pod presją (polityki rządu) godzą się na ograniczenia własnych swobód.
    Jestem pod wrażeniem stopnia pokrętności wniosków jakie wyciągasz by dojść do z
    góry wiadomej konkluzji.
  • mirmat1 11.02.05, 02:14
    1tomasz1 napisał:

    A Tu Cię boli. Unijna wolność, a w zasadzie brak wolności, swobód
    obywatelskich... Teraz to będziesz na siłę udowadniał. Bo przecież jakim prawem
    Unia miałaby być w czymś lepsza od ukochanych USA, gdzie jak wiadomo obywatele
    pod presją (polityki rządu) godzą się na ograniczenia własnych swobód.
    Jestem pod wrażeniem stopnia pokrętności wniosków jakie wyciągasz by dojść do z
    góry wiadomej konkluzji.
    Mirmat: Wolnosc Wypowiedzi jest podstawowa Wolnoscia na ktorej mozna dopiero
    budowac wszystkie inne. Zniszczysz Wolnosc Wypowiedzi a demokratyczny system
    sie wali. W Ameryce, ze wszystkimi jej mankamentami, istnieje poprawka w
    konstytucji GWARANTUJACA Wolnosc Wypowiedzi bez zadnych warunkow czy
    zaleznosci. Tu moga maszerowac nazisci czy komunisci. Nikt nie zabrania ani
    noszenia swastyki ani sierpa i mlota. Mozna nawet w protescie palic flage
    Amerykanska. I ciekawe, swiat sie nie zawala. Idiotow sie ignoruje zamiast
    robic z nich meczennikow. A Ameryka wciaz jest najpotezniejszym krajem na
    swiecie.
    My w I Rzeczypospolitej mielismy wyjatkowa tradycje Wolnosci Wypowiedzi.
    Kronikaz angielski z obuzeniem opisywal jak to zwykly szlachcic mogl naublizac
    krolowi i nic mu sie nie stalo. Rzadzila nami maksyma: "prawdziwa cnota krytyk
    sie nie boi".
    Dlatego tez jestem za otwarciem teczek.

  • 1tomasz1 11.02.05, 21:21
    mirmat1 napisał:

    > 1tomasz1 napisał:
    >
    > A Tu Cię boli. Unijna wolność, a w zasadzie brak wolności, swobód
    > obywatelskich... Teraz to będziesz na siłę udowadniał. Bo przecież jakim
    prawem
    >
    > Unia miałaby być w czymś lepsza od ukochanych USA, gdzie jak wiadomo
    obywatele
    > pod presją (polityki rządu) godzą się na ograniczenia własnych swobód.
    > Jestem pod wrażeniem stopnia pokrętności wniosków jakie wyciągasz by dojść do
    z
    >
    > góry wiadomej konkluzji.
    > Mirmat: Wolnosc Wypowiedzi jest podstawowa Wolnoscia na ktorej mozna dopiero
    > budowac wszystkie inne. Zniszczysz Wolnosc Wypowiedzi a demokratyczny system
    > sie wali. W Ameryce, ze wszystkimi jej mankamentami, istnieje poprawka w
    > konstytucji GWARANTUJACA Wolnosc Wypowiedzi bez zadnych warunkow czy
    > zaleznosci.

    To, aż poprawkę trzeba było wprowadzać. Dla mnie to się rozumie samo przez się.

    > Tu moga maszerowac nazisci czy komunisci. Nikt nie zabrania ani
    > noszenia swastyki ani sierpa i mlota. Mozna nawet w protescie palic flage
    > Amerykanska. I ciekawe, swiat sie nie zawala. Idiotow sie ignoruje zamiast
    > robic z nich meczennikow. A Ameryka wciaz jest najpotezniejszym krajem na
    > swiecie.

    Tyle, że więzienia są pełne. O paradokasach amerykańskich związanych ze
    swobodami obywatelskimi, lepiej nie zaczynaj dyskusji. Łatwo się
    przejechać. 'Ameryka jest potężna'. Brawo Mirmat. To tak jak ja bym o UE
    powiedział Europa. Co do tej potęgi, to... oby USA nie stały się źródłem
    kolejnego kryzysu na skalę światową.

    > My w I Rzeczypospolitej mielismy wyjatkowa tradycje Wolnosci Wypowiedzi.

    W wyniku czego I Rzeczpospolita przestała isnieć. Odsyłam do lektur szkolnych.

    > Kronikaz angielski z obuzeniem opisywal jak to zwykly szlachcic mogl
    naublizac
    > krolowi i nic mu sie nie stalo. Rzadzila nami maksyma: "prawdziwa cnota
    krytyk
    > sie nie boi".

    hehehe, widzę, że trafiłem. Cóż, łatwo Cię rozszyfrować. Ja już wiem o Tobie
    wszystko. Póki co EOT. Temat się wyczerpał.

    > Dlatego tez jestem za otwarciem teczek.
    >
    Ja też.
  • Gość: mirmat IP: 209.135.116.* 12.02.05, 05:14
    > My w I Rzeczypospolitej mielismy wyjatkowa tradycje Wolnosci Wypowiedzi.
    W wyniku czego I Rzeczpospolita przestała isnieć. Odsyłam do lektur szkolnych.
    Mirmat: pewnie uczyles sie historii nie z tych lektur co jak. I Rzeczypospolita
    przestala istniec bo nie wystawila sobie pozadnej armi. Zawsze twierdzilem, ze
    pacyfism jest najwiekszym wrogiem wolnosci.
    > Kronikaz angielski z obuzeniem opisywal jak to zwykly szlachcic mogl
    naublizac krolowi i nic mu sie nie stalo. Rzadzila nami maksyma: "prawdziwa
    cnota krytyk sie nie boi".

    hehehe, widzę, że trafiłem. Cóż, łatwo Cię rozszyfrować. Ja już wiem o Tobie
    wszystko. Póki co EOT. Temat się wyczerpał.
    Mirmat: Trafiles jak zwykle w pudlo. I to Ty sie wyczerpales.
    > Dlatego tez jestem za otwarciem teczek.
    >
    Ja też.
    Mirmat: Slysze spiew lewakow: boj to bedzie ostatni....
  • 1tomasz1 12.02.05, 15:41
    Niestety nie jestem w stanie prowadzić dyskusji z kimś, kto nie potrafi
    korzystać z opcji cytowania wypowiedzi.
  • 1tomasz1 10.02.05, 20:13
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > > > 1tomasz1 napisał:
    > > > > To co? Może mała wycieczka do Kanady? Facet przecież sam najw
    > yraźni
    > > ej się prosi. :);)
    > > > Mirmat: Och to takie proste. Pojsc do bibliioteki, przeczytac opowi
    > esci p
    > > plk Sokola by poznac moje nazwisko, przyleciec do Toronta i gotowe. Wlasn
    > ie
    > > > przyjechalem po paru miesiacach z Florydy wiec jestem w dobrej kond
    > ycji.
    > > Mirmat, a za co to niby Snajper miał Cię obić? Przecież prawdę piszesz, n
    > ie?
    > > Wszyscy to komuchy...
    > > Mirmat: Komuchy zawsze bily za mowienie PRAWDY.
    > To co? Młodzież Wszechpolska to komuchy. Oni jacyś tacy skorzy do bitki
    > ostatnio. :)
    > Mirmat: Oni bija za zboczenia pokazujac lewactwu jak to smakuje.

    Czyli niczym się od niego nie różnią.

    > > > > Poważnie mówiąc, mi go jest naprawdę żal. Gość jest chory z n
    > ienawi
    > > ści.
    > > > Mirmat: Goralu czy ci nie zal? Z ta "choroba" to nic takiego. Bo ja
    > k widz
    > > isz co jakis czas sobie splune na nazistow, komunistow czy eurotomanow i
    > dobrze sie czuje.
    > > Taka forma terapii? :))))
    > > Mirmat: Jak sie widzi obrzydlistwa to spluniecie jest nawet higieniczne.
    > > > A w Kanadzie za blisko Ameryki by sie bac "walki z ksenofobia".
    > > Jesteś ksenofobem?
    > > Mirmat: W jezyku snajpersko-eurokolchozniczym
    > Mirmat, mała rada. Tworząc takie pokręcone neologizmy o wiadomym wydźwięku
    > tylko się ośmieszasz. Ja wiem, że to taka nowomowa z lat Twojej młodości... :)
    > Mirmat: Osmieszyla sie Bruksela wprowadzajac orwellowska nowomowe pt "WALKA Z
    > KSENOFOBIA" DO KONSTYTUCJI.

    A nie stalinowską?

    > > moge z duma oswiadczyc TAK!
    > taaaa...
    > Mirmat: Znow u eurofanow kompletny brak poczucia humoru. Ale to normalka.

    Ależ ja się cały czas śmieję. Dlatego tylko tyle byłem w stanie napisać. :))))

    > Wiec
    > wytlumacze "lopatologicznie". Kiedy SB-ek nazwal mnie w 1968 "zydowkim
    > pacholkiem" zapytalem go czemu po prostu nie zydem? Mam wiele problemow z
    > srodowiskami zydowskimi ale ale anty-semitow z przyjemnoscia moge byc "zydem"
    > tak jak dla politycznie poprawnych eurokolchoznikow z przyjemnoscia moge
    > byc "ksenofobem" wiedzac, ze bede w doskonalym towarzystwie Oriany Fallaci
    czy
    > pastora Ake Greena.

    Megaloman. :)))) ;)

    > > > > Ciekawe jaka wizja Polski by temu biedakowi odpowiadała?
    > > > Mirmat: Poczytaj sobie "bolszewicka" platforme PiS-u. Jest mi do ni
    > ej bar
    > > dzo blisko.
    > > Znów pomyliłeś słowa. Miało być "socjalistyczną".
    > > Mirmat: To slowa snajpera.
    > Nie. To moje słowa. PiS ma do gospodarki podejście socjalistyczne.
    > Mirmat: Uzylem slownictwa Twojego przyjaciela snajpera, ktory okteslil PiS
    > jako "bolszewikow". Myslalem, ze sie rozumiecie.

    forumowego przyjaciela? hmmmm może być. W wielu sprawach się zgadzamy. Choć nie
    we wszystkim.

    > > Obawiam się, że ostatnio nawet LPR i RM jest mniej eurosceptyczne niż Ty.
    > :)
    > > Mirmat: Czytasz moje posty wyrywkowo bo juz kilkakrotnie napisalem, ze fo
    > rma
    > > unii handlowej w Europie by mi odpowiadala.
    > Oooooooo, taka zmiana? A cóż Ci się nagle stało? A że czytam posty wyrywkowo,
    > to racja. Ten archaiczny język w nadmiarze nie jest zjadliwy.
    > Mirmat: Ja bylem staly tylko oni (eurokolchoznicy) sie zmieniali ( zgoda na
    > stalinowska konstytucje).

    Naprawdę ją pisał Stalin? ;)

    > > I tak jak wielu z PiS-u moglbym trzymajac sie za nos zgodzic sie na
    > Schumanowska wersje Unii.
    > Łaskawie i zza Oceanu... Dzięki Ci o Mirmacie. My tu w kraju jesteśmy Ci za
    to
    > wdzięczni. :)
    > Mirmat: Kiedys radziles mi wrocic, choc nie wiem dokladnie jakie masz plany
    dla
    >
    > mojej przyszlosci.

    Chciałbym, żebyś za karę po śmierci musiał mieszkać w Polsce, która miałaby
    kształ Twoich imaginacji.

    > Ja powrot traktuje powaznie ale do Polski a nie do ZSRE.

    To się musisz spieszyć. Obawiam się, ża ta konstytucja masz szansę być
    zaklepana.

    > Stad moje opinie na forum. Jak widac nie sposob Ci uciec od personalnych
    > wycieczek. Mnie to nie przeszkadza ale nie mowcie potem (dotyczy to glownie
    > snajpera)"ze sie bije".

    Przypominam, że to Ty wprowadziłeś pewien styl dyskusji (nazywanie dyskutanta
    ubekiem).

    > > Ale to co wyprawia czerwona sitwa kontrolujaca Eurokolchoz przekracza
    > wszelkie granice. I dlatego PiS slusznie broni resztek naszej suwerennosci. I
    > nie jestesmy w tym osamotnieni. Promykiem nadzieji jest zwyciestwo
    > konserwatystow w Danii. Dania juz pokazala, ze ma jaja kiedy odrzucila
    > Brukselski dyktat poprzednio. No ale szykuja sie katastrofy wyborcze w
    > Portugali czy we Wloszech.
    > >
    > Nie martw się. Jakoś to przeżyjemy. Ty w tej komunistycznej Kanadzie nawet na
    > resztki suwerenności nie masz już szans. ;)
    > Mirmat: Bys sie zdziwil jak lewactwo tu ujada po zwyciestwie Busha. Daje mi
    to
    > otuchy. Na dluzsza mete ZSRE tez zawali sie tak jak ZSRR.

    Skoro Kanada się nie zawaliła...

    >
    > Wytłumacz mi dlaczego uważasz tę konstytucję za stalinowską?
    > Mirmat: Zrobilem porzadne porownanie porzednio na tym forum. No ale jeszcze
    > raz: ZROBIE WIEC PORZADNY WYKLAD BYS MI NIE ZARZUCIL UPROSZCZENIA. Bede sie
    tez
    >
    > poslugiwac tekstem angielskim, zebys mi nie zarzucil, ze polska wersja jest
    zle
    >
    > przetlumaczona. O ile pamietam to znasz ten jezyk.
    > Kazdy moze zaczac podejrzewac przekret, jezeli juz na poczatku dekretu
    > konstytucyjnego zaczyna sie on maslem maslanym. Takim tworem jezykowym
    > wzbudzajacym naturalne watpliwosci byly "demokracje ludowe" Konstytucja PRL:
    > Rozdział 1. Ustrój polityczny Art. 1.
    > 1. Polska Rzeczpospolita Ludowa jest państwem demokracji ludowej.
    >
    > Kazdy wie, ze slowo "demokracja" pochodzi od greckiego slowa "demos" - "lud".
    > Czyli chodzilo Stalinowi o ludowladztwo ludowe czyli wyrazy sie kasowaly i
    > wychodzil despotyzm. Jezeli powtarza sie bezmyslnie w dokumencie
    konstytucyjnym
    >
    > te same "wartosci" to swiadczy o tym, ze tych wartosci nie bedzie. I praktyka
    > to potwierdza.
    > Zgodnie z ta zasada sam poczatek proponowanej konstytucji UE zaczyna sie wiec
    > wspomnianym maslem maslanym (cytuje z tekstu angielskiego): "The Union
    > values: The Union is founded on values of respectet for human dignity,
    > liberty, democracy, the rule of law and respect for human rights." Czyli wsio
    > mnogo. Jest wiec rzecza oczywista, ze "human dignity" , "liberty"
    > czy "democracy" nie sa czescia "human rights" bo sa wymienione osobno. I
    > SLUSZNIE. Bowiem autor tej konstytucji pochodzi z kraju, gdzie sadzi sie na
    > porzadku dziennym, nieprawomyslnych intelektualistow za ich ideje, ktore w
    > publicznych miejscach osmielili sie wyrazac. Nastepne zdanie z wprowadzenia
    > do unijnej konstytucji wyjasnia cale zagadnienie. "These values are common to
    > the Member States in society of pluralizm, tolerance, justice, equality and
    > non-discrimination". Prosze zauwazyc, ze slowo "liberty" wypadlo w tym
    > wypadku z obiegu. Jak sie przekonali na wlasnej skurze Michel Houellebecq,
    > Oriana Fallaci czy Brigitte Bardott czy siedzacy w pace pastor Ake Greene,
    > wolnosc wypowiedzi w Unii jest calkowicie
    > podporzadkowana "tolerancji", "pluralizmowi", "sprawiedliwosci!!!", "rownosci"
    > i "brakowi-dyskryminacji". Czyli tlumaczac to na jezyk Stalinowsko-
    > Goebelsowski wolnosc slowa jest F
  • mirmat1 11.02.05, 01:58
    > Mirmat: Oni bija za zboczenia pokazujac lewactwu jak to smakuje.
    Czyli niczym się od niego nie różnią.
    Mirmat: Jak wspomnialem MW nie jest z mojej parafii. Ale z braku ryby i rak
    ryba.
    > > Jesteś ksenofobem?
    > > Mirmat: W jezyku snajpersko-eurokolchozniczym
    > Mirmat, mała rada. Tworząc takie pokręcone neologizmy o wiadomym wydźwięku
    > tylko się ośmieszasz. Ja wiem, że to taka nowomowa z lat Twojej młodości... :)
    > Mirmat: Osmieszyla sie Bruksela wprowadzajac orwellowska nowomowe pt "WALKA Z
    > KSENOFOBIA" DO KONSTYTUCJI.
    A nie stalinowską?
    Mirmat: To Orwell zdefiniowal "double speak"
    > > moge z duma oswiadczyc TAK!
    > taaaa...
    > Mirmat: Znow u eurofanow kompletny brak poczucia humoru. Ale to normalka.
    Ależ ja się cały czas śmieję. Dlatego tylko tyle byłem w stanie napisać. :))))
    Mirmat: Nie wiedzialem, ze mas problemy z pisaniem.
    > Wiec wytlumacze "lopatologicznie". Kiedy SB-ek nazwal mnie w 1968 "zydowkim
    > pacholkiem" zapytalem go czemu po prostu nie zydem? Mam wiele problemow z
    > srodowiskami zydowskimi ale ale anty-semitow z przyjemnoscia moge byc "zydem"
    > tak jak dla politycznie poprawnych eurokolchoznikow z przyjemnoscia moge
    > byc "ksenofobem" wiedzac, ze bede w doskonalym towarzystwie Oriany Fallaci
    czy pastora Ake Greena.

    Megaloman. :)))) ;)
    Mirmat: To eurokolchoznicy mnie tak zakwalifikowali a jak ze skromnosci sie z
    tym zgadzam.
    > > > > Ciekawe jaka wizja Polski by temu biedakowi odpowiadała?
    > > > Mirmat: Poczytaj sobie "bolszewicka" platforme PiS-u. Jest mi do niej bar
    > > dzo blisko.
    > > Znów pomyliłeś słowa. Miało być "socjalistyczną".
    > > Mirmat: To slowa snajpera.
    > Nie. To moje słowa. PiS ma do gospodarki podejście socjalistyczne.
    > Mirmat: Uzylem slownictwa Twojego przyjaciela snajpera, ktory okteslil PiS
    > jako "bolszewikow". Myslalem, ze sie rozumiecie.
    forumowego przyjaciela? hmmmm może być. W wielu sprawach się zgadzamy. Choć nie
    we wszystkim.
    Mirmat: Czsami wydaje mi sie, ze to ta sama osoba.
    > > Obawiam się, że ostatnio nawet LPR i RM jest mniej eurosceptyczne niż Ty.
    > :)
    > > Mirmat: Czytasz moje posty wyrywkowo bo juz kilkakrotnie napisalem, ze
    forma unii handlowej w Europie by mi odpowiadala.
    > Oooooooo, taka zmiana? A cóż Ci się nagle stało? A że czytam posty wyrywkowo,
    > to racja. Ten archaiczny język w nadmiarze nie jest zjadliwy.
    > Mirmat: Ja bylem staly tylko oni (eurokolchoznicy) sie zmieniali ( zgoda na
    > stalinowska konstytucje).

    Naprawdę ją pisał Stalin? ;)
    Mirmat: Ktokolwiek by w to watpil skonczyl na Syberii.
    > > I tak jak wielu z PiS-u moglbym trzymajac sie za nos zgodzic sie na
    > Schumanowska wersje Unii.
    > Łaskawie i zza Oceanu... Dzięki Ci o Mirmacie. My tu w kraju jesteśmy Ci za
    to wdzięczni. :)
    > Mirmat: Kiedys radziles mi wrocic, choc nie wiem dokladnie jakie masz plany
    dla mojej przyszlosci.

    Chciałbym, żebyś za karę po śmierci musiał mieszkać w Polsce, która miałaby
    kształ Twoich imaginacji.
    Mirmat: Twoje zyczenie dla mnie rozkazem. Tak a propo, moi rodzice zyli w
    Polsce moich imaginacji i wiele o niej mi opowiadali. Nazywala sie II
    Rzeczypospolita.
    > Ja powrot traktuje powaznie ale do Polski a nie do ZSRE.

    To się musisz spieszyć. Obawiam się, ża ta konstytucja masz szansę być
    zaklepana.
    Mirmat: Co sie zaklepie to mozna odklepac. Polska nie raz wpadala w klopoty a
    tym razem ma poteznego sojusznika za Atlamtykiem.
    > Stad moje opinie na forum. Jak widac nie sposob Ci uciec od personalnych
    > wycieczek. Mnie to nie przeszkadza ale nie mowcie potem (dotyczy to glownie
    > snajpera)"ze sie bije".

    Przypominam, że to Ty wprowadziłeś pewien styl dyskusji (nazywanie dyskutanta
    ubekiem).
    Mirmat: Zaczelo sie od tego., ze z Kanady nie mam prawa pisac o mojej Ojczyznie.
    > > Ale to co wyprawia czerwona sitwa kontrolujaca Eurokolchoz przekracza
    > wszelkie granice. I dlatego PiS slusznie broni resztek naszej suwerennosci. I
    > nie jestesmy w tym osamotnieni. Promykiem nadzieji jest zwyciestwo
    > konserwatystow w Danii. Dania juz pokazala, ze ma jaja kiedy odrzucila
    > Brukselski dyktat poprzednio. No ale szykuja sie katastrofy wyborcze w
    > Portugali czy we Wloszech.
    > >
    > Nie martw się. Jakoś to przeżyjemy. Ty w tej komunistycznej Kanadzie nawet na
    > resztki suwerenności nie masz już szans. ;)
    > Mirmat: Bys sie zdziwil jak lewactwo tu ujada po zwyciestwie Busha. Daje mi
    to otuchy. Na dluzsza mete ZSRE tez zawali sie tak jak ZSRR.

    Skoro Kanada się nie zawaliła...
    Mirmat: Ah gdyby Polska lezala tam gdzie Kanada!
    > Wytłumacz mi dlaczego uważasz tę konstytucję za stalinowską?
    > Mirmat: Zrobilem porzadne porownanie porzednio na tym forum. No ale jeszcze
    > raz: ZROBIE WIEC PORZADNY WYKLAD BYS MI NIE ZARZUCIL UPROSZCZENIA. Bede sie
    tez poslugiwac tekstem angielskim, zebys mi nie zarzucil, ze polska wersja jest
    zle przetlumaczona. O ile pamietam to znasz ten jezyk.
    Mirmat: Wiem, ze to przydlugie ale nie ma tu zadnych osobistych wycieczek. Dla
    snajpera wiec to za trudne ale Ty nie powiesz, ze nie probowalem wyjasnic swego
    stanowiska.
  • 1tomasz1 11.02.05, 21:10
    mirmat1 napisał:

    > > Mirmat: Oni bija za zboczenia pokazujac lewactwu jak to smakuje.
    > Czyli niczym się od niego nie różnią.
    > Mirmat: Jak wspomnialem MW nie jest z mojej parafii. Ale z braku ryby i rak
    > ryba.

    Ale są uniofobami. Spasowaliby Ci. ;)

    > > > Jesteś ksenofobem?
    > > > Mirmat: W jezyku snajpersko-eurokolchozniczym
    > > Mirmat, mała rada. Tworząc takie pokręcone neologizmy o wiadomym wydźwięk
    > u
    > > tylko się ośmieszasz. Ja wiem, że to taka nowomowa z lat Twojej młodości.
    > .. :)
    > > Mirmat: Osmieszyla sie Bruksela wprowadzajac orwellowska nowomowe pt "WAL
    > KA Z
    > > KSENOFOBIA" DO KONSTYTUCJI.
    > A nie stalinowską?
    > Mirmat: To Orwell zdefiniowal "double speak"

    Stalin był wcześniej.

    > > > moge z duma oswiadczyc TAK!
    > > taaaa...
    > > Mirmat: Znow u eurofanow kompletny brak poczucia humoru. Ale to normalka.
    >
    > Ależ ja się cały czas śmieję. Dlatego tylko tyle byłem w stanie napisać. :))))
    > Mirmat: Nie wiedzialem, ze mas problemy z pisaniem.

    Mam. W tracie ataku śmiechu, to normalne. :)))))))))))

    > > Wiec wytlumacze "lopatologicznie". Kiedy SB-ek nazwal mnie w 1968 "zydowk
    > im
    > > pacholkiem" zapytalem go czemu po prostu nie zydem? Mam wiele problemow z
    >
    > > srodowiskami zydowskimi ale ale anty-semitow z przyjemnoscia moge byc "zy
    > dem"
    > > tak jak dla politycznie poprawnych eurokolchoznikow z przyjemnoscia moge
    > > byc "ksenofobem" wiedzac, ze bede w doskonalym towarzystwie Oriany Fallac
    > i
    > czy pastora Ake Greena.
    >
    > Megaloman. :)))) ;)
    > Mirmat: To eurokolchoznicy mnie tak zakwalifikowali a jak ze skromnosci sie z
    > tym zgadzam.

    hahaha, dobre. :)

    > > > > > Ciekawe jaka wizja Polski by temu biedakowi odpowiadała
    > ?
    > > > > Mirmat: Poczytaj sobie "bolszewicka" platforme PiS-u. Jest mi
    > do niej bar
    > > > dzo blisko.
    > > > Znów pomyliłeś słowa. Miało być "socjalistyczną".
    > > > Mirmat: To slowa snajpera.
    > > Nie. To moje słowa. PiS ma do gospodarki podejście socjalistyczne.
    > > Mirmat: Uzylem slownictwa Twojego przyjaciela snajpera, ktory okteslil Pi
    > S
    > > jako "bolszewikow". Myslalem, ze sie rozumiecie.
    > forumowego przyjaciela? hmmmm może być. W wielu sprawach się zgadzamy. Choć
    nie
    >
    > we wszystkim.
    > Mirmat: Czsami wydaje mi sie, ze to ta sama osoba.
    > > > Obawiam się, że ostatnio nawet LPR i RM jest mniej eurosceptyczne n
    > iż Ty.
    > > :)
    > > > Mirmat: Czytasz moje posty wyrywkowo bo juz kilkakrotnie napisalem,
    > ze
    > forma unii handlowej w Europie by mi odpowiadala.
    > > Oooooooo, taka zmiana? A cóż Ci się nagle stało? A że czytam posty wyrywk
    > owo,
    > > to racja. Ten archaiczny język w nadmiarze nie jest zjadliwy.
    > > Mirmat: Ja bylem staly tylko oni (eurokolchoznicy) sie zmieniali ( zgoda
    > na
    > > stalinowska konstytucje).
    >
    > Naprawdę ją pisał Stalin? ;)
    > Mirmat: Ktokolwiek by w to watpil skonczyl na Syberii.
    > > > I tak jak wielu z PiS-u moglbym trzymajac sie za nos zgodzic sie na
    >
    > > Schumanowska wersje Unii.
    > > Łaskawie i zza Oceanu... Dzięki Ci o Mirmacie. My tu w kraju jesteśmy Ci
    > za
    > to wdzięczni. :)
    > > Mirmat: Kiedys radziles mi wrocic, choc nie wiem dokladnie jakie masz pla
    > ny
    > dla mojej przyszlosci.
    >
    > Chciałbym, żebyś za karę po śmierci musiał mieszkać w Polsce, która miałaby
    > kształ Twoich imaginacji.
    > Mirmat: Twoje zyczenie dla mnie rozkazem. Tak a propo, moi rodzice zyli w
    > Polsce moich imaginacji i wiele o niej mi opowiadali. Nazywala sie II
    > Rzeczypospolita.

    To Cię chyba w konia robili... :))))

    > > Ja powrot traktuje powaznie ale do Polski a nie do ZSRE.
    >
    > To się musisz spieszyć. Obawiam się, ża ta konstytucja masz szansę być
    > zaklepana.
    > Mirmat: Co sie zaklepie to mozna odklepac. Polska nie raz wpadala w klopoty a
    > tym razem ma poteznego sojusznika za Atlamtykiem.

    Który nie chce znieść nawet wiz i zwiększył pomoc do... 100 mln
    USD. :))))))))))) Rzuć się Kwachowi w ramiona. Fuj. :)))

    > > Stad moje opinie na forum. Jak widac nie sposob Ci uciec od personalnych
    > > wycieczek. Mnie to nie przeszkadza ale nie mowcie potem (dotyczy to glown
    > ie
    > > snajpera)"ze sie bije".
    >
    > Przypominam, że to Ty wprowadziłeś pewien styl dyskusji (nazywanie dyskutanta
    > ubekiem).
    > Mirmat: Zaczelo sie od tego., ze z Kanady nie mam prawa pisac o mojej
    Ojczyznie
    > .

    Zobacz sobie do archiwum jak plułeś na dyskutantów, nazywając ich PRL-wcami.

    > > > Ale to co wyprawia czerwona sitwa kontrolujaca Eurokolchoz przekrac
    > za
    > > wszelkie granice. I dlatego PiS slusznie broni resztek naszej suwerennosc
    > i. I
    > > nie jestesmy w tym osamotnieni. Promykiem nadzieji jest zwyciestwo
    > > konserwatystow w Danii. Dania juz pokazala, ze ma jaja kiedy odrzucila
    > > Brukselski dyktat poprzednio. No ale szykuja sie katastrofy wyborcze w
    > > Portugali czy we Wloszech.
    > > >
    > > Nie martw się. Jakoś to przeżyjemy. Ty w tej komunistycznej Kanadzie nawe
    > t na
    > > resztki suwerenności nie masz już szans. ;)
    > > Mirmat: Bys sie zdziwil jak lewactwo tu ujada po zwyciestwie Busha. Daje
    > mi
    > to otuchy. Na dluzsza mete ZSRE tez zawali sie tak jak ZSRR.
    >
    > Skoro Kanada się nie zawaliła...
    > Mirmat: Ah gdyby Polska lezala tam gdzie Kanada!

    Marzenie.

    > > Wytłumacz mi dlaczego uważasz tę konstytucję za stalinowską?
    > > Mirmat: Zrobilem porzadne porownanie porzednio na tym forum. No ale jeszc
    > ze
    > > raz: ZROBIE WIEC PORZADNY WYKLAD BYS MI NIE ZARZUCIL UPROSZCZENIA. Bede s
    > ie
    > tez poslugiwac tekstem angielskim, zebys mi nie zarzucil, ze polska wersja
    jest
    >
    > zle przetlumaczona. O ile pamietam to znasz ten jezyk.
    > Mirmat: Wiem, ze to przydlugie ale nie ma tu zadnych osobistych wycieczek.
    Dla
    > snajpera wiec to za trudne ale Ty nie powiesz, ze nie probowalem wyjasnic
    swego
    >
    > stanowiska.

    Próbowałeś. Ba, nawet zrobiłem wyjątek i przeczytałem co napisałeś. Odnoszę
    wrażenie jednak, że urządzasz sobie kpiny z mojego intelektu. Cóż, każdy ocenia
    po sobie.
  • Gość: mirmat IP: 209.135.116.* 12.02.05, 05:43
    > > Mirmat: Oni bija za zboczenia pokazujac lewactwu jak to smakuje.
    > Czyli niczym się od niego nie różnią.
    > Mirmat: Jak wspomnialem MW nie jest z mojej parafii. Ale z braku ryby i rak
    > ryba.
    Ale są uniofobami. Spasowaliby Ci. ;)
    Mirmat: Gdybym mial radzic Kaczynskiemu jak zawiazywac przyszla koalicje ( a
    taka jest nieunikniona biorac pod uwage sondaze) to trzymalbym LPR z daleka od
    spraw zagranicznych. Niech sie zajmuja "kultura".
    > Mirmat: To Orwell zdefiniowal "double speak"
    Stalin był wcześniej.
    Mirmat: Orwell nadal rzeczywistosci okreslona terminologie.

    > > Mirmat: Kiedys radziles mi wrocic, choc nie wiem dokladnie jakie masz pla
    > ny dla mojej przyszlosci.
    >
    > Chciałbym, żebyś za karę po śmierci musiał mieszkać w Polsce, która miałaby
    > kształ Twoich imaginacji.
    > Mirmat: Twoje zyczenie dla mnie rozkazem. Tak a propo, moi rodzice zyli w
    > Polsce moich imaginacji i wiele o niej mi opowiadali. Nazywala sie II
    > Rzeczypospolita.
    To Cię chyba w konia robili... :))))
    Mirmat: No coz - komus brakuje lektury historii? A propo moim rodzicom zylo sie
    dobrze w III RP bez samochodu i telewizora, ktore jak wiesz nie sa wynalazkiem
    komuny.
    > > Ja powrot traktuje powaznie ale do Polski a nie do ZSRE.
    >
    > To się musisz spieszyć. Obawiam się, ża ta konstytucja masz szansę być
    > zaklepana.
    > Mirmat: Co sie zaklepie to mozna odklepac. Polska nie raz wpadala w klopoty a
    > tym razem ma poteznego sojusznika za Atlamtykiem.
    Który nie chce znieść nawet wiz i zwiększył pomoc do... 100 mln
    USD. :))))))))))) Rzuć się Kwachowi w ramiona. Fuj. :)))
    Mirmat: Poczekamy az Ministrem Spraw Zagranicznych bedzie ktos z PiS-u.
    Zapewniam Cie, ze nie rozmieni naszego kapitalu w Waszyngtonie broniac
    interesow Czyraka i dybajac na fuche w Brukseli.

    > Mirmat: Zaczelo sie od tego., ze z Kanady nie mam prawa pisac o mojej
    Ojczyznie
    Zobacz sobie do archiwum jak plułeś na dyskutantów, nazywając ich PRL-wcami.
    Mirmat: Mam zelazna zasade - nie zaczynam osobistych atakow pierwszy. Ale jak
    ktos raz podskoczy to "przyleje" (slownie, a nie jak chcialby snajper).

    > > Mirmat: Bys sie zdziwil jak lewactwo tu ujada po zwyciestwie Busha. Daje
    > mi to otuchy. Na dluzsza mete ZSRE tez zawali sie tak jak ZSRR.
    > > Skoro Kanada się nie zawaliła...
    > Mirmat: Ah gdyby Polska lezala tam gdzie Kanada!
    Marzenie.
    Mirmat: Byc moze bedac pod bezpiecznym plaszczem Ameryki nie wypracowalibysmy
    tak wspanialego charakteru jaki mamy. Ale polozenie moze nam skompensowac
    przywodca miary Pilsudskiego.
    > > Wytłumacz mi dlaczego uważasz tę konstytucję za stalinowską?

    > Mirmat: Wiem, ze to przydlugie ale nie ma tu zadnych osobistych wycieczek.
    Dla snajpera wiec to za trudne ale Ty nie powiesz, ze nie probowalem wyjasnic
    swego stanowiska.

    Próbowałeś. Ba, nawet zrobiłem wyjątek i przeczytałem co napisałeś. Odnoszę
    wrażenie jednak, że urządzasz sobie kpiny z mojego intelektu. Cóż, każdy ocenia
    po sobie.
    Mirmat: No cos pewnie wolisz fikcje w stylu wypocin Micheala Moora, a niz
    udokumentowane fakty.

  • 1tomasz1 12.02.05, 15:39
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > > > Mirmat: Oni bija za zboczenia pokazujac lewactwu jak to smakuje.
    > > Czyli niczym się od niego nie różnią.
    > > Mirmat: Jak wspomnialem MW nie jest z mojej parafii. Ale z braku ryby i r
    > ak
    > > ryba.
    > Ale są uniofobami. Spasowaliby Ci. ;)
    > Mirmat: Gdybym mial radzic Kaczynskiemu jak zawiazywac przyszla koalicje ( a
    > taka jest nieunikniona biorac pod uwage sondaze) to trzymalbym LPR z daleka
    od
    > spraw zagranicznych. Niech sie zajmuja "kultura".

    :) Obawiam się, że jak tak dalej pójdzie, to PiS będzie za słaby na koalicjanta.

    > > Mirmat: To Orwell zdefiniowal "double speak"
    > Stalin był wcześniej.
    > Mirmat: Orwell nadal rzeczywistosci okreslona terminologie.
    >
    > > > Mirmat: Kiedys radziles mi wrocic, choc nie wiem dokladnie jakie ma
    > sz pla
    > > ny dla mojej przyszlosci.
    > >
    > > Chciałbym, żebyś za karę po śmierci musiał mieszkać w Polsce, która miała
    > by
    > > kształ Twoich imaginacji.
    > > Mirmat: Twoje zyczenie dla mnie rozkazem. Tak a propo, moi rodzice zyli w
    >
    > > Polsce moich imaginacji i wiele o niej mi opowiadali. Nazywala sie II
    > > Rzeczypospolita.
    > To Cię chyba w konia robili... :))))
    > Mirmat: No coz - komus brakuje lektury historii? A propo moim rodzicom zylo
    sie
    >
    > dobrze w III RP bez samochodu i telewizora, ktore jak wiesz nie sa
    wynalazkiem
    > komuny.

    A co to ma do rzeczy?
    Ale historię to mógłbyś trochę postudiować.

    > > > Ja powrot traktuje powaznie ale do Polski a nie do ZSRE.
    > >
    > > To się musisz spieszyć. Obawiam się, ża ta konstytucja masz szansę być
    > > zaklepana.
    > > Mirmat: Co sie zaklepie to mozna odklepac. Polska nie raz wpadala w klopo
    > ty a
    > > tym razem ma poteznego sojusznika za Atlamtykiem.
    > Który nie chce znieść nawet wiz i zwiększył pomoc do... 100 mln
    > USD. :))))))))))) Rzuć się Kwachowi w ramiona. Fuj. :)))
    > Mirmat: Poczekamy az Ministrem Spraw Zagranicznych bedzie ktos z PiS-u.
    > Zapewniam Cie, ze nie rozmieni naszego kapitalu w Waszyngtonie broniac
    > interesow Czyraka i dybajac na fuche w Brukseli.

    PiS czyli byłe AWS? Dobrze na życzysz...
    Czy tak się zachowuje koalicjant? Brak wiz i śmieszne parę dolców?

    >
    > > Mirmat: Zaczelo sie od tego., ze z Kanady nie mam prawa pisac o mojej
    > Ojczyznie
    > Zobacz sobie do archiwum jak plułeś na dyskutantów, nazywając ich PRL-wcami.
    > Mirmat: Mam zelazna zasade - nie zaczynam osobistych atakow pierwszy. Ale jak
    > ktos raz podskoczy to "przyleje" (slownie, a nie jak chcialby snajper).

    Nie przeceniaj się. Nie przylewsz słownie, ani w jakikolwiek inny sposób.
    Żałośnie się próbujesz odszczekiwać. Zastrzegam, że to tylko moja ocena. :)))

    >
    > > > Mirmat: Bys sie zdziwil jak lewactwo tu ujada po zwyciestwie Busha.
    > Daje
    > > mi to otuchy. Na dluzsza mete ZSRE tez zawali sie tak jak ZSRR.
    > > > Skoro Kanada się nie zawaliła...
    > > Mirmat: Ah gdyby Polska lezala tam gdzie Kanada!
    > Marzenie.
    > Mirmat: Byc moze bedac pod bezpiecznym plaszczem Ameryki nie wypracowalibysmy
    > tak wspanialego charakteru jaki mamy. Ale polozenie moze nam skompensowac
    > przywodca miary Pilsudskiego.

    Sanacja Ci się marzy? Przypominam, że Marszałek panicznie bał się Rsoji i był w
    stanie dogadać się z Niemcami i Austriakami... (o Francuzach czy Brytyjczykach
    nie wspomnę).

    > > > Wytłumacz mi dlaczego uważasz tę konstytucję za stalinowską?
    >
    > > Mirmat: Wiem, ze to przydlugie ale nie ma tu zadnych osobistych wycieczek
    > .
    > Dla snajpera wiec to za trudne ale Ty nie powiesz, ze nie probowalem
    wyjasnic
    > swego stanowiska.
    >
    > Próbowałeś. Ba, nawet zrobiłem wyjątek i przeczytałem co napisałeś. Odnoszę
    > wrażenie jednak, że urządzasz sobie kpiny z mojego intelektu. Cóż, każdy
    ocenia
    >
    > po sobie.
    > Mirmat: No cos pewnie wolisz fikcje w stylu wypocin Micheala Moora, a niz
    > udokumentowane fakty.
    >
    Nie brnij. I zacznij wreszcie coś czytać.
  • snajper55 13.02.05, 16:26
    1tomasz1 napisał:

    > A co to ma do rzeczy?
    > Ale historię to mógłbyś trochę postudiować.

    Jego brednie nie są wynikiem braku wiedzy. To są świadome kłamstwa. Czy wiesz,
    że on usiłował mi wmówić, że Francja wprowadziła ograniczenia w dostępie do
    stron internetowych ???? To oszust i kłamca.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • 1tomasz1 13.02.05, 21:00
    snajper55 napisał:

    > 1tomasz1 napisał:
    >
    > > A co to ma do rzeczy?
    > > Ale historię to mógłbyś trochę postudiować.
    >
    > Jego brednie nie są wynikiem braku wiedzy. To są świadome kłamstwa. Czy
    wiesz,
    > że on usiłował mi wmówić, że Francja wprowadziła ograniczenia w dostępie do
    > stron internetowych ???? To oszust i kłamca.
    >
    > S.

    A wiesz, że mi też pisał coś takiego przy okazji udowadniania, że ta
    konstytucja jest stalinowska?
    W każdym razie wiem dlaczego facio się tak strasznie rzuca. Nie może przeboleć,
    że w UE mamy większe swobody obywatelskie niż w, jak on to pisze 'Ameryce'. Nie
    USA, tylko w Ameryce. Hehehe
  • Gość: mirmat IP: 209.135.115.* 14.02.05, 01:50
    > > Chciałbym, żebyś za karę po śmierci musiał mieszkać w Polsce, która miała
    > by kształ Twoich imaginacji.
    > > Mirmat: Twoje zyczenie dla mnie rozkazem. Tak a propo, moi rodzice zyli w
    > Polsce moich imaginacji i wiele o niej mi opowiadali. Nazywala sie II
    > > Rzeczypospolita.
    > To Cię chyba w konia robili... :))))
    > Mirmat: No coz - komus brakuje lektury historii? A propo moim rodzicom zylo
    sie dobrze w III RP bez samochodu i telewizora, ktore jak wiesz nie sa
    wynalazkiem komuny.

    A co to ma do rzeczy?
    Ale historię to mógłbyś trochę postudiować.
    Mirmat: Wierz mi, moi rodzice nie robili mnie w konia co do historii Polski. A
    wierze im bardziej niz PRL-owskiej makulaturze tym bardziej, ze uczestniczyli w
    zyciu politycznym II RP.
    > > > Ja powrot traktuje powaznie ale do Polski a nie do ZSRE.
    > >
    > > To się musisz spieszyć. Obawiam się, ża ta konstytucja masz szansę być
    > > zaklepana.
    > > Mirmat: Co sie zaklepie to mozna odklepac. Polska nie raz wpadala w klopo
    > ty a tym razem ma poteznego sojusznika za Atlamtykiem.
    > Który nie chce znieść nawet wiz i zwiększył pomoc do... 100 mln
    > USD. :))))))))))) Rzuć się Kwachowi w ramiona. Fuj. :)))
    > Mirmat: Poczekamy az Ministrem Spraw Zagranicznych bedzie ktos z PiS-u.
    > Zapewniam Cie, ze nie rozmieni naszego kapitalu w Waszyngtonie broniac
    > interesow Czyraka i dybajac na fuche w Brukseli.
    PiS czyli byłe AWS? Dobrze na życzysz...
    Czy tak się zachowuje koalicjant? Brak wiz i śmieszne parę dolców?
    Mirmat: Kaczynski byl tylko pare miesiecy w AWS i zrobil bardzo duzo by wlaczyc
    z bandytyzmem i korupcja. Dlatego musial odejsc. A bylym AWS jest PO i jest z
    tego dumne.
    >
    > > Mirmat: Zaczelo sie od tego., ze z Kanady nie mam prawa pisac o mojej
    > Ojczyznie
    > Zobacz sobie do archiwum jak plułeś na dyskutantów, nazywając ich PRL-wcami.
    > Mirmat: Mam zelazna zasade - nie zaczynam osobistych atakow pierwszy. Ale jak
    > ktos raz podskoczy to "przyleje" (slownie, a nie jak chcialby snajper).

    Nie przeceniaj się. Nie przylewsz słownie, ani w jakikolwiek inny sposób.
    Żałośnie się próbujesz odszczekiwać. Zastrzegam, że to tylko moja ocena. :)))
    Mirmat: Z przyjenoscia zostawie osobiste uwagi jezeli skupisz sie na meritum
    sprawy. Chyba potrafisz bo co do snajpera to watpie.
    > > Mirmat: Ah gdyby Polska lezala tam gdzie Kanada!
    > Marzenie.
    > Mirmat: Byc moze bedac pod bezpiecznym plaszczem Ameryki nie wypracowalibysmy
    > tak wspanialego charakteru jaki mamy. Ale polozenie moze nam skompensowac
    > przywodca miary Pilsudskiego.

    Sanacja Ci się marzy? Przypominam, że Marszałek panicznie bał się Rsoji i był w
    stanie dogadać się z Niemcami i Austriakami... (o Francuzach czy Brytyjczykach
    nie wspomnę).
    Mirmat: Za duzo czytasz makulatury wyprodukowanej w PRL-u sugerujacej
    Marszalkowi germanofilstwo. W rzeczywistosci marszalek na lozu smierci doradzal
    Beckowi machnac reka na zabojadow i zaczac pracowac nad "anglosaskimi" potegami
    tzn W.Brytania i USA. To co piszesz mialo miejsce przed I WojnaSw i bylo Jego
    genialnym planem, zgodnie z ktorym Niemcy z Austria pokonaja Rosje a tych
    zalatwia z zachodu Alianci. I tak dzieki wysilkowi Polakow z poparciem
    prezydenta Wilsona powstala II RP.
    > > > Wytłumacz mi dlaczego uważasz tę konstytucję za stalinowską?
    > Próbowałeś. Ba, nawet zrobiłem wyjątek i przeczytałem co napisałeś. Odnoszę
    > wrażenie jednak, że urządzasz sobie kpiny z mojego intelektu. Cóż, każdy
    ocenia po sobie.
    > Mirmat: No cos pewnie wolisz fikcje w stylu wypocin Micheala Moora, a niz
    > udokumentowane fakty.
    >
    Nie brnij. I zacznij wreszcie coś czytać.
    Mirmat: Wlasnie spedzilem 3 godziny przed telewizorem ogladajac czyraka i
    Zapatero w Barcelonie indoktrynujacych hiszpanska mlodz na uwierku. Czy
    Twoja "lektora" miesci sie w takich ramach intelektualnych impresji?
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 10.02.05, 04:14
    > 1tomasz1 napisał:
    > > To co? Może mała wycieczka do Kanady? Facet przecież sam najwyraźniej się
    > > prosi. :);)
    > Mirmat: Och to takie proste. Pojsc do bibliioteki, przeczytac opowiesci pplk
    > Sokola by poznac moje nazwisko, przyleciec do Toronta i gotowe. Wlasnie
    > przyjechalem po paru miesiacach z Florydy wiec jestem w dobrej kondycji.
    Mirmat, a za co to niby Snajper miał Cię obić? Przecież prawdę piszesz, nie?
    Wszyscy to komuchy...
    Mirmat: Komuchy zawsze bily za mowienie PRAWDY.
    > > Poważnie mówiąc, mi go jest naprawdę żal. Gość jest chory z nienawiści.
    > Mirmat: Goralu czy ci nie zal? Z ta "choroba" to nic takiego. Bo jak widzisz
    co jakis czas sobie splune na nazistow, komunistow czy eurotomanow i dobrze sie
    > czuje.
    Taka forma terapii? :))))
    Mirmat: Jak sie widzi obrzydlistwa to spluniecie jest nawet higieniczne.
    > A w Kanadzie za blisko Ameryki by sie bac "walki z ksenofobia".
    Jesteś ksenofobem?
    Mirmat: W jezyku snajpersko-eurokolchozniczym moge z duma oswiadczyc TAK!
    > > Cekawe jaka wizja Polski by temu biedakowi odpowiadała?
    > Mirmat: Poczytaj sobie "bolszewicka" platforme PiS-u. Jest mi do niej bardzo
    > blisko.
    Znów pomyliłeś słowa. Miało być "socjalistyczną".
    Mirmat: To slowa snajpera.

    "Obecność Polski w Unii Europejskiej powinna służyć realizacji polskich
    interesów, nie zaś biernemu uczestnictwu w jej strukturach. Po akcesji
    pozycja Polski w stopniu jeszcze większym niż dotychczas, zależy od
    determinacji w obronie naszych interesów, jakości państwa, patriotyzmu
    oraz kompetencji polityków i urzędników. Tylko odnowiona polityka polska
    bêdzie w stanie wykorzystać członkostwo w Unii do promocji polskiej
    przedsiębiorczości, zwiększenia potencjału ekonomicznego, naprawy instytucji
    państwowych i wzrostu cywilizacyjnego."

    Obawiam się, że ostatnio nawet LPR i RM jest mniej eurosceptyczne niż Ty. :)
    Mirmat: Czytasz moje posty wyrywkowo bo juz kilkakrotnie napisalem, ze forma
    unii handlowej w Europie by mi odpowiadala. I tak jak wielu z PiS-u moglbym
    trzymajac sie za nos zgodzic sie na Schumanowska wersje Unii. Ale to co
    wyprawia czerwona sitwa kontrolujaca Eurokolchoz w sprawie "konstytucji"
    przekracza wszelkie granice. I dlatego PiS slusznie broni resztek naszej
    suwerennosci. I nie jestesmy w tym osamotnieni. Promykiem nadzieji jest
    zwyciestwo konserwatystow w Danii. Dania juz pokazala, ze ma jaja kiedy
    odrzucila Brukselski dyktat poprzednio. No ale szykuja sie katastrofy wyborcze
    w Portugali czy we Wloszech.

  • Gość: mirmat IP: 209.135.109.* 07.02.05, 20:53
    snajper55 napisał: > Szydło zawsze wyjdzie z worka.
    >
    Mirmat: No, no, moze w koncu otworzmy te teczki, he?
    Biedne eurokomuchy, zaczely zabawe w personalne podchody ale jezyka w gebie
    zapomnialy wiec placza teraz ...on sie bije! Wyparzyc wiec dziob zanim idziecie
    do dyskusji z mirmatem.
  • Gość: mirmat IP: 209.135.109.* 07.02.05, 20:53
    snajper55 napisał: > Szydło zawsze wyjdzie z worka.
    >
    Mirmat: No, no, moze w koncu otworzmy te teczki, he?
    Biedne eurokomuchy, zaczely zabawe w personalne podchody ale jezyka w gebie
    zapomnialy wiec placza teraz ...on sie bije! Wyparzyc wiec dziub zanim idziecie
    do dyskusji z mirmatem.
  • snajper55 07.02.05, 23:24
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Mirmat: No, no, moze w koncu otworzmy te teczki, he?
    > Biedne eurokomuchy, zaczely zabawe w personalne podchody ale jezyka w gebie
    > zapomnialy wiec placza teraz ...on sie bije! Wyparzyc wiec dziub zanim idzi
    > ecie do dyskusji z mirmatem.

    Tak jest, towarzyszu mirmat. A towarzysz to stanowisko stracił razem z
    towarzyszem Gomółką, czy też pochodzi z innej ekipy ? Czy to strach przed
    odpowiedzialnością za Grudzień towarzysza do Kanady wywiał ?

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 209.135.109.* 08.02.05, 04:53
    > Mirmat: No, no, moze w koncu otworzmy te teczki, he?
    > Biedne eurokomuchy, zaczely zabawe w personalne podchody ale jezyka w gebie
    > zapomnialy wiec placza teraz ...on sie bije! Wyparzyc wiec dziub zanim idzi
    > ecie do dyskusji z mirmatem.

    Tak jest, towarzyszu mirmat. A towarzysz to stanowisko stracił razem z
    towarzyszem Gomółką, czy też pochodzi z innej ekipy ? Czy to strach przed
    odpowiedzialnością za Grudzień towarzysza do Kanady wywiał ?
    Mirmat: Chyba jestes lepszym bokserem (jak to sie chwaliles) niz dyskutantem. Z
    zalosci za "legalnym" PRL-em w glowce TW cos sie pomieszalo. No ale jescze
    troche, troche a bedziesz mogl na ringu wsparty konstytucja "walczyc z
    ksenofobami" nie martwiac sie o teczki. No bo Mlodzierzy Wszechpolskiej to bys
    dzis bez konstytucji nie dzierzyl? Nie zeby MW byla z mojej parafii ale co do
    ich "ksenofobii" to calkiem, calkiem.
  • snajper55 08.02.05, 09:20
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Mirmat: Chyba jestes lepszym bokserem (jak to sie chwaliles)

    Ja się chwaliłem, że jestem bokserem ???? Masz zwidy, lecz się.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • mirmat1 09.02.05, 00:39
    snajper55 napisał:
    > > > Mirmat: Chyba jestes lepszym bokserem (jak to sie chwaliles)
    > snajper55 > Ja się chwaliłem, że jestem bokserem ???? Masz zwidy, lecz się.
    Mirmat: Kiedy piszesz "w realu" masz na mysli czasy "legalnego PRL-u"? No bo
    wielu TW wlasnie wtedy zamiast dyskutowac to jak to napisales bili "po
    mordzie". Czy Twoj bokserski trening uskuteczniales na robotnikach czy
    studentach. No bo przeciez zgodnie z Twoimi legalnymi" wladcami PRL-u to
    wlasnie te klasy spoleczne "w swoich oszczerstwach on się nie ograniczaly sie
    do tak łagodnych okresleń". Za to "legalnie" umieszczano ich w pace albo w
    obozach internowania.
    No a o Twoim bokserskich przekomarzaniach zacytuje ponizej:
    "W swoich oszczerstwach on się nie ogranicza do tak łagodnych okresleń. Mirmat
    napisał na przykład o mnie: >I jestem pewien, ze [w] "legalnym" PRL-u jako TW w
    Solidarnosci zapewniles, ze wielu z tych przestępców porywajacych sie
    na "wladze ludowa" znalazlo sie po grudniu 1981 w więzieniu lub w obozach
    internowania.< Ładne ? W realu dostałby po mordzie, ale tu, cóż, może sobie
    pozwolić na bezkarne ubliżanie."
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=19915301&a=20336576

  • snajper55 09.02.05, 14:56
    To ty nie wiesz, że za rzucanie oszczerstw można po mordzie dostać nie tylko od
    boksera ? Widocznie jedynie w necie taki >odawżny< jesteś.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 10.02.05, 03:52
    snajper55 napisał:

    > To ty nie wiesz, że za rzucanie oszczerstw można po mordzie dostać nie tylko
    od boksera ? Widocznie jedynie w necie taki >odawżny< jesteś.
    >
    Mirmat: Nie bylbys pierwszym komuchen z jakim sie nakrapialem co jest
    udokumetowane w prasie kanadyjskiej. Do tego by sprowokowac
    torontonskich "spartakusowcow" nie trzeba bylo "oszczerstw". A to wystarczylo
    by juz prac komuchow legalnie bo te durnie tak jak na tym forum zawsze pierwsi
    zaczynaja. Choc przyznam, ze zaden Europejczyk nie przescignal uchodzcow
    Wietnamskich, w laniu czerwonych. Mali bo mali ale zawsze wyposazeni
    w "gazrurki".

    No ale skoro tak Ci skoro do bicia "po mordzie" to sproboj sie z MW a nie
    musisz jechac za ocean. Oni nie sa calkiem z mojej parafii ale z
    ich "ksenofobia" jest mi po drodze.
  • 1tomasz1 10.02.05, 08:02
    Przepraszam, czy nie oberwałeś od jakiegoś komucha za bardzo po głowie? ;)
  • Gość: mirmat IP: 209.135.108.* 10.02.05, 19:21
    1tomasz1 napisał:

    > Przepraszam, czy nie oberwałeś od jakiegoś komucha za bardzo po głowie? ;)
    Mirmat: Ja nie ale moj druzba Geza Matrai tak, co zostalo uwieczone na
    pierwszej stronie poczytnego dziennika Globe and Mail. Dostalo sie za to
    komuchom nie po glowie ale od "pacyfistow" co to udawali "chrzescijanska milosc
    dla ludzkosci" a spartakusowcy im to posuli.
    Co do "Syndromu Gołoty" spytaj snajpera bo to jemu sie zachciewac prania "po
    mordzie". Dlatego tak teskni za PRL-em.
  • 1tomasz1 10.02.05, 20:37
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > 1tomasz1 napisał:
    >
    > > Przepraszam, czy nie oberwałeś od jakiegoś komucha za bardzo po głowie? ;
    > )
    > Mirmat: Ja nie ale moj druzba Geza Matrai

    A tak. Wspominałeś coś... ;)

    > tak, co zostalo uwieczone na
    > pierwszej stronie poczytnego dziennika Globe and Mail. Dostalo sie za to
    > komuchom nie po glowie ale od "pacyfistow" co to udawali "chrzescijanska
    milosc
    >
    > dla ludzkosci" a spartakusowcy im to posuli.
    > Co do "Syndromu Gołoty" spytaj snajpera bo to jemu sie zachciewac prania "po
    > mordzie". Dlatego tak teskni za PRL-em.

    Za chamstwo i oszczerstwa zawsze można dostać po mordzie.
  • snajper55 11.02.05, 00:13
    Ty uważaj, z kim rozmawiasz. Towarzysz Mirmat ma ciekawe informacje o KGB.
    Napisał >Zaskoczylo by cie jakim grupkom dawal pieniadze KGB.< Skąd on o takich
    rzeczach wie ? Być może dlatego, że kierował jedną z takich grupek ? Chwalił
    się, iż ma >ponad 20 wycinkow prasowych wymieniajacych mnie po nazwisku i moja
    organizacje.< Dodając do tego jego przechwałki, jak ta - >Ja taka "swobodę"
    poruszania sie po obozie komunistycznym mialem za czasow Twojego "legalnego"
    PRL.< oraz jego zoologiczną nienawiść do wolnej Polski i do krajów Europy
    Zachodniej otrzymujemy w miarę spójny obraz towarzysza Mirosława M.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • mirmat1 11.02.05, 01:23
    Ty uważaj, z kim rozmawiasz. Towarzysz Mirmat ma ciekawe informacje o KGB.
    Napisał >Zaskoczylo by cie jakim grupkom dawal pieniadze KGB.< Skąd on o takich
    rzeczach wie ? Być może dlatego, że kierował jedną z takich grupek ? Chwalił
    się, iż ma >ponad 20 wycinkow prasowych wymieniajacych mnie po nazwisku i moja
    organizacje.< Dodając do tego jego przechwałki, jak ta - >Ja taka "swobodę"
    poruszania sie po obozie komunistycznym mialem za czasow Twojego "legalnego"
    PRL.< oraz jego zoologiczną nienawiść do wolnej Polski i do krajów Europy
    Zachodniej otrzymujemy w miarę spójny obraz towarzysza Mirosława M.
    Mirmat: Nie wiedzialem, ze upadek PRL-u tak zaszkodzi niektorym TW, ze
    postradaja zmysly. Snajper wciela sie we mnie przypisujac sobie moje
    wypowiedzi! Nie myslalem, ze bede mial tyle ubawu. Snajper pobiegl tez chyba do
    biblioteki. Moze pplk Sokol mu pomagal.
  • snajper55 11.02.05, 16:18
    mirmat1 napisał:

    > Snajper wciela sie we mnie przypisujac sobie moje wypowiedzi!

    Towarzyszu Mirosławie, nic nie plami bardziej niż atrament. Słowo napisane
    zostaje i jego autorstwo sprawdzić dziecinnie łatwo. Więc po co te kłamstwa ?

    >Zaskoczylo by cie jakim grupkom dawal pieniadze KGB.<
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=19915301&a=20142376
    >Mam ponad 20 wycinkow prasowych wymieniajacych mnie po nazwisku i moja
    organizacje<
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=19915301&a=20058008
    >Ja taka "swobodę" poruszania sie po obozie komunistycznym mialem za czasow
    Twojego "legalnego" PRL.<
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=19915301&a=20184069

    Czołem towarzyszu Mirosławie.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 209.135.116.* 11.02.05, 20:16
    Ja wiem, ze te cytaty sa MOJE ale dlaczego je przypisujesz sobie???? Ja
    rozumie, ze teraz z checia bys sie podszyl pod Mirmata czy MiroslawaM ( to
    jednak potrafisz korzystac z biblioteki!) ale ja jestem za bardzo znany na
    takie przekrety. Chyba zostanie Ci tylko bicie "po mordzie" ale z tym tez masz
    problem bo "legalny" PRL sie skonczyl.
  • snajper55 12.02.05, 00:52
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Ja wiem, ze te cytaty sa MOJE ale dlaczego je przypisujesz sobie????

    ????????????

    > Ja rozumie, ze teraz z checia bys sie podszyl pod Mirmata czy MiroslawaM

    A o co ?

    > ( to jednak potrafisz korzystac z biblioteki!)

    Nie korzystam, choć potrafię.

    > ale ja jestem za bardzo znany na takie przekrety.

    Jakie przekręty ?

    > Chyba zostanie Ci tylko bicie "po mordzie"

    Nie biję, nawet kogoś takiego jak ty. Nawet po mordzie.

    > ale z tym tez masz problem bo "legalny" PRL sie skonczyl.

    Skończył się, choć dla mnie to nie problem.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 209.135.116.* 12.02.05, 05:55
    > Ja wiem, ze te cytaty sa MOJE ale dlaczego je przypisujesz sobie????
    ????????????
    Mirmat: bo z tego wszystkiego pomieszaly sie tobie "pierwsza osoba" z "druga".
    > Ja rozumie, ze teraz z checia bys sie podszyl pod Mirmata czy MiroslawaM
    A o co ?
    Mirmat: po to by nie trzeba bylo sie "obuzac" na liste Wildsteina.
    > ( to jednak potrafisz korzystac z biblioteki!)
    Nie korzystam, choć potrafię.
    Mirmat: Widac skorzystales skoro znalazles moje imie.
    > ale ja jestem za bardzo znany na takie przekrety.
    Jakie przekręty ?
    Mirmat: Miroslaw M. jest osoba publiczna.
    > Chyba zostanie Ci tylko bicie "po mordzie"

    Nie biję, nawet kogoś takiego jak ty. Nawet po mordzie.
    Mirmat: wiem, ze wolalbys zapomniec co napisales o swoim pragnieniu bicia "po
    mordzie" w "realu".
    > ale z tym tez masz problem bo "legalny" PRL sie skonczyl.
    Skończył się, choć dla mnie to nie problem.
    Mirmat: Zacznie sie kiedy PiS bedzie w nastepnym rzadzie. Nawet Unia ci nie
    pomoze.
  • snajper55 12.02.05, 17:49
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > Mirmat: bo z tego wszystkiego pomieszaly sie tobie "pierwsza osoba" z "druga".

    Nic mi się nie pomieszało. Cytuję jedynie to, co napisałeś.

    > Mirmat: po to by nie trzeba bylo sie "obuzac" na liste Wildsteina.

    A to niby dlaczego ? Opublikowanie tej listy jest oburzające.

    > Mirmat: Widac skorzystales skoro znalazles moje imie.

    A jednak nie, kretynku.

    > Mirmat: Miroslaw M. jest osoba publiczna.

    Tak jak toaleta publiczna. ;) Sprawdź IPN BU 00249/1526 M. MIROSŁAW ;)))

    > Mirmat: wiem, ze wolalbys zapomniec co napisales o swoim pragnieniu bicia "po
    > mordzie" w "realu".

    Ja pamieam, za to ty nie za bardzo.

    > Mirmat: Zacznie sie kiedy PiS bedzie w nastepnym rzadzie. Nawet Unia ci nie
    > pomoze.

    Nikt nie musi mi pomagać. Ja nie uciekałem z Polski do Kanady.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: mirmat IP: 64.187.60.* 13.02.05, 06:34
    > Mirmat: bo z tego wszystkiego pomieszaly sie tobie "pierwsza osoba" z "druga".
    Nic mi się nie pomieszało. Cytuję jedynie to, co napisałeś.
    Mirmat: przypisujac to sobie. Paranoja bylego TW-iaka.
    > Mirmat: po to by nie trzeba bylo sie "obuzac" na liste Wildsteina.
    A to niby dlaczego ? Opublikowanie tej listy jest oburzające.
    Mirmat: Rozumie strach kryjacy sie za tym obuzeniem TW-iakow.
    > Mirmat: Widac skorzystales skoro znalazles moje imie.
    A jednak nie, kretynku.
    Twoi przelozeni z SB wyrazali sie w czasie sledztwa o mnie lepiej.
    > Mirmat: Miroslaw M. jest osoba publiczna.
    Tak jak toaleta publiczna. ;) Sprawdź IPN BU 00249/1526 M. MIROSŁAW ;)))
    Mirmat: Pudlo! Jakie to zabawne, ze dla TW IPN zabronil dostepu do teczek. Masz
    jeszcze 2 szanse na Miroslawa M. A do biblioteki polazles.
    > Mirmat: wiem, ze wolalbys zapomniec co napisales o swoim pragnieniu bicia "po
    > mordzie" w "realu".
    Ja pamieam, za to ty nie za bardzo.
    Mirmat: Jestem przekonany, ze pamietasz bo dla TW jest przyjemnie pewnie
    wspominac dobre czasy "legalnego realu" PRL-u, kiedy to mozna bylo tym z
    Solidarnosci "legalnie dawac po mordzie" >>>
    snajper55 napisał: W realu dostałby po mordzie, ale tu, cóż, może sobie
    pozwolić na bezkarne ubliżanie."
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=19915301&a=20336576
    A teraz to nie te czasy dla TW-iakow. "Bolszewicki" PiS wchodzi w komitywe z
    tymi z Solidarnosci, ktorzy tak "dostawali po mordzie" od ciebie w realu", no i
    wkrotce beda przy wladzy, teczki ku twemu obuzeniu ujawnia PRAWDE. Masz jeszcze
    jedna szanse: Korea Polnocna. Tam twoja teczka moze ci pomoc zrobic kariere.
    Wiec sie tak bardzo nie obuzaj.

    > Mirmat: Zacznie sie kiedy PiS bedzie w nastepnym rzadzie. Nawet Unia ci nie
    > pomoze.

    Nikt nie musi mi pomagać. Ja nie uciekałem z Polski do Kanady.
    Mirmat: Nie, ty takim jak ja zalatwiales bilet w jedna strone. I dziekuje, za
    przypomnienie tym eurokolchoznikom co mysla w ktora strone ja "uciekalem".
  • snajper55 13.02.05, 16:23
    Gość portalu: mirmat napisał(a):

    > snajper55 napisał:
    >
    > A to wystarczylo by juz prac komuchow legalnie bo te durnie tak jak na tym
    > forum zawsze pierwsi zaczynaja.

    Zgadza się. Jak ci argumentów zabrakło to od razu zacząłeś ubliżać.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: topola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 11:00
    Gratuluję zasług miramacie, ale myślę, że się trochę zapominasz. Teraz już nie
    ma PRL i Polska sama za siebie decyduje. Dobrowolnie się zrzeszamy, z własnej
    woli przystąpiliśmy do NATO i UE, a po ratyfikacji i wejściu w życie Traktatu
    Konstytucyjnego będziemy mogli z niej również wystąpić i uregulować nasze
    stosunki na takim poziomie, na jakim nam to będzie odpowiadało. Myślę, że
    wielkim błędem jest opowiadanie o wielkim imperialistycznym zargożeniu ze
    strony Brukseli, ponieważ nikt nam niczgo nie narzuca. W dzisiejszych czasach
    jednoczenie się to chyba najlepsza droga. Poza układami może pozostać
    Szwajcaria, bo oni mają Milkę, banki i Swatch'a. Dla nas, biednej Polski,
    istotne jest zbliżanie się do panśtw elity europejskiej i tworzenie wspólnej
    potęgi, jeśli nie politycznej to gospodarczej. Pozdrawiam
  • mirmat1 12.02.05, 16:35
    Gratuluję zasług miramacie, ale myślę, że się trochę zapominasz. Teraz już nie
    ma PRL i Polska sama za siebie decyduje. Dobrowolnie się zrzeszamy, z własnej
    woli przystąpiliśmy do NATO i UE, a po ratyfikacji i wejściu w życie Traktatu
    Konstytucyjnego będziemy mogli z niej również wystąpić i uregulować nasze
    stosunki na takim poziomie, na jakim nam to będzie odpowiadało. Myślę, że
    wielkim błędem jest opowiadanie o wielkim imperialistycznym zargożeniu ze
    strony Brukseli, ponieważ nikt nam niczgo nie narzuca. W dzisiejszych czasach
    jednoczenie się to chyba najlepsza droga. Poza układami może pozostać
    Szwajcaria, bo oni mają Milkę, banki i Swatch'a. Dla nas, biednej Polski,
    istotne jest zbliżanie się do panśtw elity europejskiej i tworzenie wspólnej
    potęgi, jeśli nie politycznej to gospodarczej. Pozdrawiam
    Mirmat: Sprawa mojej pezszlosci jest o tyle ambarasujaca, ze nie bylo moja
    intencja o tym pisac ale personalne ataki zwiazane z moim [pobytem w kanadzie
    zmusily mnie do takiej odpowiedzi.
    Jak napisalem, zawsze bylem zwolennikiem wspolnosty handlowej, ktorej
    beneficjetem moga byc kraje europejskiego kontynentu. Tak sie dzieje w
    Polnoscnej Ameryce z krajami skupionymi w NAFTA.
    Nasza sytuacja geopolityczna nie jest unikalna na swiecie. O tym jak sobie
    radzic w tej sytuacji mozemy sie nauczyc z naszej jakze bogatej historii. Ale
    nawet jezeli, ktos nie lubi historycznych skojarzen to moze zobaczyc co robia
    kraje w bardzo pdobnej do Polski sytuacji. Na przyklad Korea. Jest polozona
    miedzy tradycyjnymi wrogami - Japonia i Chinami. Siegnela wiec daleko poza
    ocean do Ameryki jako sojusznika. Na dodatek w odroznieniu do Polski,
    Koreanczucy musza sie zmagac z tajfunami, trzesieniami ziemi nie mowiac o
    kompletnym braku zasobow naturalnych jakie mamy: wegla, miedzi czy siarki.
    Chyba przyznasz, ze my Polacy moglibysmy pozazdroscic Korei ich sukcesow
    gospodarczych.
    Jak widzisz nie potrzebujemy tych skorumpowanych "elit" Europy by wygrac na
    swiecie.
  • dziejas 28.01.05, 18:29
    mialem napisac cos madrzejszego... ale napisze cos rownie madrego jak ten
    traktak. potrzebny jest on europie jak nie przymierzajac, korek do d..y.


    --
    Literatura, Podreczniki...
  • wislok1 30.01.05, 22:50
    Europa kończy się na Uralu.
    Konstytucja jest tak potrzebna Europie jak umarłemu kadzidło.
    Europa przegrywa gospodarczo wyścig z USA i Azją. Konstytucja dogonić nie
    pomoże, tylko zaszkodzi, bo stworzy iluzję, że sukces jest zależny od kawałka
    papieru
    --
    Forum Śląska Cieszyńskiego
  • Gość: Abaddon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:43
    Co to w ogóle za idiotyczne pytanie. Cywilizacja europejska rozwijała się
    świetnie przez setki lat bez UE, nie mówiąc już o jakiejś lewackiej konstytucji.
    UE to nie Europa, to popłuczyny Europy. Im szybciej się zawali, tym lepiej.
    Odrzucając konstytucję możemy ten proces przyspieszyć, czego oczywiście sobie i
    wam życzę:)
  • topolaa 31.01.05, 20:49
    Pogratulować inwencji. Tylko tak trzymać, a Giertych i Lepper zyskają godnego
    konkurenta
  • Gość: Abaddon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:11
    Bo wydaję mi się, że poza moją opinią o UE, która jest wyrazem zwykłego
    subiektywizmu, napisałem zwyczajną prawdę. Czy Europa istniała bez UE? Tak. Czy
    miała się dobrze? Tak. Czy potrzebna jest konstytucja Europie? Nie. Czy Unia
    przetrwa w obecnym kształcie bez konstytucji? Śmiem twierdzić, że nie.
  • snajper55 01.02.05, 01:17
    Gość portalu: Abaddon napisał(a):

    > Bo wydaję mi się, że poza moją opinią o UE, która jest wyrazem zwykłego
    > subiektywizmu, napisałem zwyczajną prawdę. Czy Europa istniała bez UE? Tak.
    > Czy miała się dobrze? Tak. Czy potrzebna jest konstytucja Europie? Nie. Czy
    > Unia przetrwa w obecnym kształcie bez konstytucji? Śmiem twierdzić, że nie.

    Czu ludzie żyli bez telefonów komórkowych ? Tak. Czy mieli się dobrze ? Tak.
    Czy są im niezbędne do życia ? Nie. Więc powiedz mi po co je wymyslono i po co
    ich się używa ?

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: Abaddon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 14:07
    > Czu ludzie żyli bez telefonów komórkowych ? Tak. Czy mieli się dobrze ? Tak.
    > Czy są im niezbędne do życia ? Nie. Więc powiedz mi po co je wymyslono i po
    co
    > ich się używa ?

    Na tym właśnie polega postęp cywilizacyjny - nowe technologie i wynalazki dają
    człowiekowi nowe możliwości, a przy okazji bardzo ułatwiają mu życie. Nie mów
    mi, że tego w ten sposób nie odbierasz.
    W polityce nie istnieje coś takiego jak postęp - są tylko lepsze i gorsze
    systemy władz, układy międzynarodowe itp. Już w starożytności powstawały takie
    związki państw jak Związek Morski czy Symmachia Spartańska. Próby jednoczenia
    Europy też były.
  • snajper55 01.02.05, 15:46
    Gość portalu: Abaddon napisał(a):

    > Na tym właśnie polega postęp cywilizacyjny - nowe technologie i wynalazki dają
    > człowiekowi nowe możliwości, a przy okazji bardzo ułatwiają mu życie. Nie mów
    > mi, że tego w ten sposób nie odbierasz.

    Zgadza się. Na tym też polega postęp w organizowaniu świata. Nowe rozwiązania
    dają człowiekowi nowe możliwości oraz ułatwiają mu życie.

    > W polityce nie istnieje coś takiego jak postęp - są tylko lepsze i gorsze
    > systemy władz, układy międzynarodowe itp. Już w starożytności powstawały takie
    > związki państw jak Związek Morski czy Symmachia Spartańska. Próby jednoczenia
    > Europy też były.

    UE nie jest układem jedynie politycznym. Jest przede wszyskim układem
    gospodarczym, a w gospodarce już łatwiej definiować postęp. Tam postępem jest
    dostęp do wiekszej ilości rynków, łatwiejszy handel, wieksza konkurencja. Do
    dego dochodzi postep w wolnościach - wolności podróżowania, pracy, nauki,
    zamieszkania.

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: Abaddon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 21:53
    > Zgadza się. Na tym też polega postęp w organizowaniu świata. Nowe rozwiązania
    > dają człowiekowi nowe możliwości oraz ułatwiają mu życie.

    Na organizowaniu świata jedni zyskują, inni tracą. Zależy przez kogo jest
    organizowany. Oś Berlin-Rzym-Tokio, pakt Ribbentrop-Mołotow czy układ
    poczdamski też były próbami organizacji świata lub Europy. Mi się z kolei
    organizacja Europy przez "motor" francusko-niemiecki nie podoba.

    > UE nie jest układem jedynie politycznym. Jest przede wszyskim układem
    > gospodarczym,

    Nie mogę się z tym zgodzić. Układem gospodarczym było EWG. UE to układ głównie
    ideowo-polityczny, a eurokonstytucja to wyraźny krok ku budowie
    tzw. "superpaństwa".

    a w gospodarce już łatwiej definiować postęp. Tam postępem jest
    > dostęp do wiekszej ilości rynków, łatwiejszy handel, wieksza konkurencja.

    Oczywiście zgadzam się. Przy czym do tego nie jest potrzebna Unia w tym
    kształcie, ani konstytucja. Poza tym konkurencja jest najlepsza wtedy, gdy może
    istnieć swobodna rywalizacja gospodarcza między państwami.

    Do
    > dego dochodzi postep w wolnościach - wolności podróżowania, pracy, nauki,
    > zamieszkania.

    Do tego potrzebna jest kasa. Bez niej żadne wolności raczej nie przydadzą się.



  • Gość: klip IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 01.02.05, 22:19
    > Do tego potrzebna jest kasa. Bez niej żadne wolności raczej nie przydadzą się.

    Niebezpieczne zdanie,moze byc przywolane na obrone panstwa opiekunczego:
    skoro nie ma kasy,to nie ma wolnosci, w takim razie panstwo ktore powinno bronic
    wolnosci powinno i zapewnic kase. Zeby ja jednak zapewnic musi zabierac i
    rozdzielac i to w miare gleboko. Im wiecej zabierze i im bardziej zrowna poziom
    datkow tym wiecej wolnosci.

    Dlatego nie utozsamiam wolnosci z kasa.
  • Gość: Abaddon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:34
    Nie, ja nigdy bym czegoś takiego nie postulował. Niewątpliwie duży majątek
    zwiększa wolność jednostki w wielu sferach życia, ale jeśli ktoś ciężką pracą
    to osiągnął, najwyraźniej sobie na nagrodę zasłużył.
    Poza tym państwo nie jest od tego, by dawać obywatelom wolność - wręcz
    przeciwnie, państwo jest oparte na prawach, a te w większym lub mniejszym
    stopniu wolności ograniczają.
    "Wolność to możliwość robienia tego, co zgodne z prawem" - definicja oczywiście
    niepełna, ale mimo wszystko trochę trafna.
  • Gość: klip IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 01.02.05, 22:51
    > Nie, ja nigdy bym czegoś takiego nie postulował.

    Domyslam sie,ale takie zdanie mozna wykorzystac na rozne sposoby. To co opisalem
    wczesniej to wolnosc pozytywna, ulubiona w.lewicy. Dlatego sie czepiam.

    Poza tym państwo nie jest od tego, by dawać obywatelom wolność - wręcz
    > przeciwnie, państwo jest oparte na prawach, a te w większym lub mniejszym
    > stopniu wolności ograniczają.

    Niestety teraz jest modne wyliczanie praw zamiast okreslania zakazow. Wystarczy
    spojrzec na prokjekt konstytucyjnego bubla.

    > "Wolność to możliwość robienia tego, co zgodne z prawem" - definicja oczywiście
    >
    > niepełna, ale mimo wszystko trochę trafna.

    Bardzo trafna,ulubiona wolnosc liberalow. W kazdym razie ja widze wolnosc
    glownie jako negatywna.
  • snajper55 02.02.05, 02:38
    Gość portalu: Abaddon napisał(a):

    > Na organizowaniu świata jedni zyskują, inni tracą.

    Nie zawsze. Na przykład zmiany organizacji mogą przynieść wzrost gospodarczy, a
    ten nie jest grą o sumie zerowej. Kto straci na zwiększeniu produkcji ?

    > Zależy przez kogo jest
    > organizowany. Oś Berlin-Rzym-Tokio, pakt Ribbentrop-Mołotow czy układ
    > poczdamski też były próbami organizacji świata lub Europy.

    Zgadza się. Nie każda zmiana jest postępem. Nie na każdej zmianie wszyscy
    korzystają jednakowo. Stąd negocjacje przy ustalaniu zasad takich zmian jak
    rozszerzenie UE czy konstytucja. Każdy dba o swoje interesy.

    > Mi się z kolei organizacja Europy przez "motor" francusko-niemiecki nie podoba

    To jest motor Europy. Decyduje o tym ich siła gospodarcza, a nie przynależność.

    > Nie mogę się z tym zgodzić. Układem gospodarczym było EWG. UE to układ głównie
    > ideowo-polityczny, a eurokonstytucja to wyraźny krok ku budowie
    > tzw. "superpaństwa".

    Zgoda, UE jest bardziej polityczna niż EWG, ale w sumie jest to nadal przede
    wszystkim organizacja gospodarcza. Większość ujednoliceń międzypaństwowych
    dotyczy gospodarki. Sprawy polityczne są zostawione w gestii państw.

    > Oczywiście zgadzam się. Przy czym do tego nie jest potrzebna Unia w tym
    > kształcie, ani konstytucja.

    Decyzje co jest IM potrzebne podejmą obywatele Unii. Demokratycznie. Ja
    zagłosuje na TAK, choć szat drzeć nie będę, jeśli konstytucja nie przejdzie.

    > Poza tym konkurencja jest najlepsza wtedy, gdy może istnieć swobodna rywalizac
    > ja gospodarcza między państwami.

    Właśnie, że nie. Wtedy jest to rywalizacja między 25 państwami. Teraz ta
    rywalizacja działa na poziomie przedsiębiorstw, gdzie podmiotów jest dużo
    więcej. Teraz ta konkurencja ma dużo większą rozdzielczość, a więc efektywność,
    bezpieczeństwo, siłę.

    > Do tego potrzebna jest kasa. Bez niej żadne wolności raczej nie przydadzą się.

    Wolność podróżowania i pracy, to szansa na większą kasę. NAsze wyjazdy na
    Zachód to pokazują. Łatwiejszy i tańszy handel, to też szansa na większą kasę.
    Te dwie rzeczy są wzajemnie zależne. ;)

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: Abaddon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:25
    > Nie zawsze. Na przykład zmiany organizacji mogą przynieść wzrost gospodarczy,
    a
    >
    > ten nie jest grą o sumie zerowej. Kto straci na zwiększeniu produkcji ?

    No, ale UE pod tym względem się nie sprawdza. Po powstaniu UE gospodarka
    europejska nie tylko nie przyspieszyła, ale i pogrążyła się w stagnacji.

    > Zgadza się. Nie każda zmiana jest postępem. Nie na każdej zmianie wszyscy
    > korzystają jednakowo. Stąd negocjacje przy ustalaniu zasad takich zmian jak
    > rozszerzenie UE czy konstytucja. Każdy dba o swoje interesy.

    Interesy jednych są ważniejsze od interesów drugich, więc te "negocjacje" to
    zazwyczaj farsa.

    > To jest motor Europy. Decyduje o tym ich siła gospodarcza, a nie
    przynależność.

    Ale zauważ, że Francja ma mniejszy PKB od Wielkiej Brytanii, a mimo to jej
    pozycja jest w UE najmocniejsza.

    > Właśnie, że nie. Wtedy jest to rywalizacja między 25 państwami. Teraz ta
    > rywalizacja działa na poziomie przedsiębiorstw, gdzie podmiotów jest dużo
    > więcej. Teraz ta konkurencja ma dużo większą rozdzielczość, a więc
    efektywność,
    >
    > bezpieczeństwo, siłę.

    Jedno nie kłóci się z drugim, poza tym sądząc z perspektywy historycznej,
    rywalizacja międzypaństwowa bynajmniej nie jest mniej skuteczna. Warto jeszcze
    wspomnieć, że walka międzypaństwowa i tak się toczy, bo wszystkie państwa
    troszczą się, by przedsiębiorstwa ulokowały swój kapitał u nich, a nie u
    sąsiada. Stąd przecież inicjatywa niemiecka, by wyrównywać podatki -
    inicjatywa, która po ewentualnym przyjęciu konstytucji zostanie bez wątpienia
    na nowo podjęta, z większą skutecznością.




  • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 14:02
    Kiedy mówisz na ten traktat konstytucyjny "on" i czy "on" jest potrzebny to
    masz na muśli konkretny dokument. Trudno o nim cokolwiek powiedzieć bo jego
    treści nigdzie nie można znaleźć.Jest to więc i dyskusja o ufo
  • snajper55 31.01.05, 15:34
    Gość portalu: Karol napisał(a):

    > Kiedy mówisz na ten traktat konstytucyjny "on" i czy "on" jest potrzebny to
    > masz na muśli konkretny dokument. Trudno o nim cokolwiek powiedzieć bo jego
    > treści nigdzie nie można znaleźć.Jest to więc i dyskusja o ufo

    To widocznie marnie szukasz.

    S.

    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 16:09
    Słusznie , szukam marnie ale Ty mi nie pomogłeś . Może tę nie wiesz gdzie go
    znaleźć?
  • Gość: klip IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 31.01.05, 18:29
    na tym forum to pytanie niedawno padlo,wystarczy przejrzec strone czy dwie w
    poszukiwaniu tego watku i odpowiedzi
  • snajper55 01.02.05, 01:15
    Gość portalu: klip napisał(a):

    > na tym forum to pytanie niedawno padlo,wystarczy przejrzec strone czy dwie w
    > poszukiwaniu tego watku i odpowiedzi

    Może on nie potrafi ?

    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek3_050131/dodatek3_a_3.html

    S.
    --
    一言既出,驷马难追
  • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:04
    Dzięki
  • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 23:05
    Wczoraj wysłuchałem w TV że z tą konstytucją to będzie jeszcze sporo problemów
    zanim będziemy mieli dobry tekst.Są błędy w tłumaczeniu. Muszą być poprawki.
    Poprawki te muszą jednak zaakceptować w s z y s c y c z ł o n k o w i e UE.
    Niezłe. A jeśli u innych też są błędy?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka